za wysoka???

18.01.11, 11:17
mam pytanie.
Mam 180 cm wzrostu, jestem postrzegana jako atrakcyjna, szczupła kobieta. BArdzo lubie nosić obcasy. Jednak w obcasach mam prawie 190 cm. i zazwyczaj jestem wyzsza od facetów.
JAk wy to widzicie? Mnie to troche krepuje:(
    • lernakow Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:21
      Spotykaj się z facetami mającymi ponad 190 cm. Albo z dużo niższymi - ci się przyzwyczaili.
    • wicehrabia.julian Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:22
      viola2 napisała:

      > mam pytanie.
      > Mam 180 cm wzrostu, jestem postrzegana jako atrakcyjna, szczupła kobieta. BArdz
      > o lubie nosić obcasy. Jednak w obcasach mam prawie 190 cm. i zazwyczaj jestem w
      > yzsza od facetów.

      więc zazwyczaj wybierz sobie takiego, który ma ponad 190 a twój problem zniknie jak sens złoty
      • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:25
        maz ma 190, ale jak np jade na konferencje, czy na szkolenia czy nawet w pracy. Duzo facetow jest nizszych. Pytam jak to jest widziane w sensie ze jestem dziwoląg bo taka wysoka?
        • wicehrabia.julian Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:26
          viola2 napisała:

          > maz ma 190, ale jak np jade na konferencje, czy na szkolenia czy nawet w pracy.
          > Duzo facetow jest nizszych.

          no i co z tego? to ich problem a nie twój, wiec o co ci chodzi?
          • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:29
            no wlasnie chyba o to mi chodzi. czy to ja powinnam sie wstydzic? czy ew. niźsi faceci czują sie zakłopotani?
            • wicehrabia.julian Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:32
              viola2 napisała:

              > no wlasnie chyba o to mi chodzi. czy to ja powinnam sie wstydzic? czy ew. niźsi
              > faceci czują sie zakłopotani?

              ale czego masz się wstydzić? to nie twój problem - jesli ktoś jest zakłopotany, to jego sprawa - zupełnie nie rozumiem problemu

              sam jestem wysoki i nigdy nie zastanawiałem się czy ludzie w związku z tym mają jakieś kompleksy - dobrze się z tym czuję i to mi wystarcza, a zdanie innych na ten temat interesuje mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg
              • lernakow Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:44
                wicehrabia.julian napisał:

                > sam jestem wysoki i nigdy nie zastanawiałem się czy ludzie w związku z tym mają
                > jakieś kompleksy
                >
                Otóż to. Mam ponad 190 cm i dopiero jak Julian napisał to, co napisał, to przyszło mi do głowy, że można myśleć co ludzie o tym myślą. Ale nawet nie zaczynam się zastanawiać, bo zupełnie do niczego mi to nie jest potrzebne.
        • lernakow Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:28
          viola2 napisała:

          > jestem dziwoląg bo taka wysoka?
          >
          Nie wiem. Dla mnie nie. Dla niższych zapewne trochę tak. Dla niższych i zakompleksionych jesteś totalnym dziwolągiem i powinno się Ciebie obwozić po jarmarkach. W klatce. Takiej na żyrafy.
          • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:30
            no wlasnie tylko ze tych całkiem małych co sie gapią ja tez wsadziłabym do klatki:)
        • grassant Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:36
          viola2 napisała:

          > maz ma 190, ale jak np jade na konferencje, czy na szkolenia czy nawet w pracy.
          > Duzo facetow jest nizszych. Pytam jak to jest widziane w sensie ze jestem dziw
          > oląg bo taka wysoka?

          jesteś dziwoląg, zadając tego rodzaju pytania.
        • brak.slow Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:08
          raczej z tymi facetami coś nie tak, że są tacy niscy. też mnie to zastanawia, że większość polaków jest taka niska-przeciętny facet mierzy 170-175 cm, wyżsi to juz naprawdę coś, a tacy 185+ to jakieś rzadkie okazy
          • princessjobaggy Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:28
            > raczej z tymi facetami coś nie tak, że są tacy niscy.

            Dlaczego od razu 'nie tak'?
            Wlosi i Hiszpanie maja powodzenie u wielu Polek mimo, ze sa nizsi od Polakow.
            Uwazasz, ze z nimi tez cos nie tak? Czy z tymi Polkami, ktore na nich leca?

            Kiedys na FK byla dyskusja na temat sredniej wzrostu u mezczyzn z roznych krajow. Gdzies nawet mam zachowane te statystyki, z ktorych wynika, ze mlode pokolenie Polakow jest juz sporo wyzsze od swoich ojcow i dziadkow. Zdecydowanie wyzsza srednia wzrostu maja jedynie Holendrzy, cala reszta Europy jest mniej wiecej podobnego wzrostu (nie liczac na przyklad takich Hiszpanow oczywiscie).
    • silic Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:26
      Skoro cię to krępuje to nie noś.
      Jeśli będąc wysoką dodajesz sobie jeszcze centymetrów to naturalnym skutkiem tego będzie to , że będziesz wyższa od wielu osób. Nie chcesz być wyższa -> nie dodajesz sobie centymetrów.
      • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:28
        no ale ja luuubie nosic obcasy i pytam ogolnie jak sie reaguje na wysokie kobiety? bo wiem ze jest takich coraz wiecej
        • silic Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:35
          Kogo jest więcej ? Wysokich kobiet ? Nie sądzę. Kobiet o wzroście w okolicach 180cm spotykam w ciągu roku kilka, wyższych - jedną czy dwie. Nie zauważyłem żeby na przestrzeni ostatnich lat coś się zmieniło.
          • wicehrabia.julian Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:37
            silic napisał:

            > Kogo jest więcej ? Wysokich kobiet ? Nie sądzę. Kobiet o wzroście w okolicach 1
            > 80cm spotykam w ciągu roku kilka, wyższych - jedną czy dwie. Nie zauważyłem żeb
            > y na przestrzeni ostatnich lat coś się zmieniło.

            średnia idzie w górę (jeśli wierzyć badaniom antropologicznym), a każde kolejne pokolenie jest wyższe od rodziców
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:19

              > średnia idzie w górę (jeśli wierzyć badaniom antropologicznym), a każde kolejne
              > pokolenie jest wyższe od rodziców
              >

              No, ale i tak średnia to jakieś 165 czy tam 168cm. Do 180 jeszcze kawałek brakuje.
              W moim przypadku kobieta mojego wzrostu w obcasach (to znaczy nie wtedy kiedy ja noszę obcasy, tylko kiedy ona je nosi :D ), dostaje +10 punktów do seksowności. No, chyba że waży tyle co ja...
              • wicehrabia.julian Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:23
                g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                > W moim przypadku kobieta mojego wzrostu w obcasach (to znaczy nie wtedy kiedy j
                > a noszę obcasy, tylko kiedy ona je nosi :D ), dostaje +10 punktów do seksownośc
                > i. No, chyba że waży tyle co ja...

                nie 10 a 100 punktów, moim zdaniem kobieta powinna być niższa od faceta o jakieś 15 cm lub więcej by normalnie się przy nim czuć na obcasach
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:31

                  >
                  > nie 10 a 100 punktów, moim zdaniem kobieta powinna być niższa od faceta o jakie
                  > ś 15 cm lub więcej by normalnie się przy nim czuć na obcasach

                  A normalnie to jest wtedy jak do góry musi patrzeć? :D
                  • wicehrabia.julian Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:35
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    > A normalnie to jest wtedy jak do góry musi patrzeć? :D

                    uhm, w ostateczności na równi - nie bez kozery istnieje pośród wielu gatunków dymorfizm płciowy, w ogromnej większości samiec jest większy i silniejszy :)
                    • alpepe Re: za wysoka??? 20.01.11, 15:33
                      ta, na przykład u gupików i pająków.
    • teletoobis Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:31
      Przestan nosic obcasy, albo udaj sie na trening koszykarzy w Twoim miescie.
      Zreszta- to Ty kreujesz siebie, a nie ktos kto jest u twego boku. Problem z dupy wziety tak naprawde
    • atlass Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:41
      Lepiej wysoka niz za niska.
      Mnie nie przeszkadza.przybywa takich par gdzie kobieta jest wyzsza od faceta.


      www.youtube.com/watch?v=xujzzy4r9K0&feature=related
    • raduch Re: za wysoka??? 18.01.11, 11:50
      Widzimy to zadzierając głowę w górę. ;)
      Nie wpadłbym na pomysł pytać czy jestem za niski czy za szpakowaty może. A jaki ja na to miałem wpływ? Świat byłby nudny nie do zniesienia gdyby wszyscy wyglądali tak samo.
    • tarantinka Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:01
      ja cię rozumiem, mam 178 :), problemem nie są cm tylko ta zakłopotana mina niektórych Panów. W sumie i bez obcasów się wyrózniam, na obcasach to mi się wydaje że mam nogi jak żyrafa, jakieś takie nieproporcjonalne do reszty :).
      • leziox Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:17
        Przykro mi bardzo,ale jednak musialbym na ciebie Viola patrzec nieco z góry.
    • k2i po prostu pewnie piekna jesteś 18.01.11, 12:18
      Ja bytm się z tobą chętnie umówil i jeszcze trochę zapasu byś miała z obcasami:)
    • princessjobaggy Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:25
      Nie rozumiem wypowiedzi wysokich panow w tym watku. Porownywanie bardzo wysokiego wzrostu u mezczyzny do bardzo wysokiego wzrostu u kobiety srednio ma sens. Cos czuje, ze niektorzy koniecznie chcieli o tym swoim wzroscie po prostu wspomniec ;)

      Na miejscu autorki nie przejmowalabym sie tym (w sumie czym?) i dalej chodzila w butach na obcasach.
      • wicehrabia.julian Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:34
        princessjobaggy napisała:

        > Nie rozumiem wypowiedzi wysokich panow w tym watku.
        > Na miejscu autorki nie przejmowalabym sie tym (w sumie czym?) i dalej chodzila
        > w butach na obcasach.

        wypowiedzi te mają dokładnie taką samą wymowę, więc masz chyba problem ze zrozumieniem siebie :)
        • princessjobaggy Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:41
          Aaa tam, powiedz od razu, ze znow chciales sie pochwalic jaki to jestes wysoki i przystojny ;))
          • wicehrabia.julian Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:42
            princessjobaggy napisała:

            > Aaa tam, powiedz od razu, ze znow chciales sie pochwalic jaki to jestes wysoki
            > i przystojny ;))

            to akurat nie jest tutaj żadną tajemnicą :)
      • k2i Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:35
        Nie po prostu ją doceniłem gdyż uważam wysokie kobiety za naprawdę łądne, może przez to dziewczynie/kobiecie sie lepiej zrobi na duszy gdy ją ktoś doceni
        • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:47
          bardzo Wam dziękuję:)
          zrobiło mi się lepiej, bo widze ze chyba tylko ja i inne wyjatkowo wysokie dziewczyny zwracaja na to uwage:)
          • simply_z Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:51
            gdybyś miala do wyboru swoje 180 ,albo 150 to co byś wybrala?
            no wiec wlasnie;) ,ja tez bym nie chciala byc bardzo niska.Więc ciesz się tym co masz:)
            • kombinerki.pinocheta Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:53
              A Ty, Kobieto, ile masz cm wzrostu?
              • simply_z Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:11
                ja? a co cię to obchodzi?
                • kombinerki.pinocheta Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:21
                  Spis powszechny prowadze. Juz mnie to nie interesuje, niewazne.
                  • simply_z Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:23
                    to dobrze ,bo nie zamierzalam odpowiadac
            • princessjobaggy Eee tam 20.01.11, 14:42
              > gdybyś miala do wyboru swoje 180 ,albo 150 to co byś wybrala?
              > no wiec wlasnie;) ,ja tez bym nie chciala byc bardzo niska.Więc ciesz się tym co masz:)


              Ooo, jaki fajny sposob na podbudowanie wlasnego ego - znalezienie innej grupy (tej gorszej, oczywista), do ktorej mozna sie porownac (w tym wypadku - grupy kurdupli).

              A ja gdybym miala do wyboru Nicole Kidman (~1,80m) w butach na obcasie i Kylie Minogue (~1,50m) na szpilkach, to wolalabym byc jak Kylie :P
          • grassant Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:23
            viola2 napisała:

            > zrobiło mi się lepiej, bo widze ze chyba tylko ja i inne wyjatkowo wysokie dzie
            > wczyny zwracaja na to uwage:)

            ze swoimi 180 nie jesteś wyjątkowo wysoka.
            • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:29
              mam jednak wrazenie ze jestem.
              bardzo rzadko spotykam dziewczyny o moim wzroscie, zwlaszcza jak jestem w obcasach:). Facetow tez nie tak czesto
              • grassant Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:13
                viola2 napisała:

                > mam jednak wrazenie ze jestem.
                > bardzo rzadko spotykam dziewczyny o moim wzroscie, zwlaszcza jak jestem w obcas
                > ach:). Facetow tez nie tak czesto

                wejdź np. do metra w Wwie. 1/3 dziewczyn jest co najmniej tego wzrostu.
                • trans.sib Re: za wysoka??? 19.01.11, 09:57
                  grassant napisał:

                  > wejdź np. do metra w Wwie. 1/3 dziewczyn jest co najmniej tego wzrostu.

                  ?! Ty chyba nie wiesz ile to jest 180 cm.
      • leziox Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:01
        Naturalnie ze chcialem o swoim wzroscie wspomniec i sie zareklamowac,w cichej nadziei ze jakas kobieta zwróci na mnie uwage i wykorzysta seksualnie bez litosci.
        Przeciez to proste.
    • nothing.at.all Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:41
      Olewaj, to ich problem, a nie Twój:).
      • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:52
        dzieki, wlasnie tak staram sie na to patrzec ale to czasami trudne jest :)
    • kombinerki.pinocheta Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:51
      Jestem tylko o 1cm wyzszy, ale jak cyc fajny to Cie przyjme pod moje skrzydla.
    • chersona Re: za wysoka??? 18.01.11, 12:58
      Przynajmniej nikt Cię nie będzie w autobusie pod pachą trzymał, albo glacy Ci szorował jak to jest w moim przypadku.
      • kombinerki.pinocheta Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:05
        W wizytowce na zdjeciu, wylaczajac kota, jestes Ty ?
        • chersona Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:14
          Ja. Słowa glaca użyłam nie w znaczeniu łysa pała, lecz głowa/makówka.
          • kombinerki.pinocheta Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:22
            Glaca mnie nie interesuje.
            Zwrocilem uwage na stopy i fajna figure.
            Rozmiar stopy - 39, gora 40 ?
            • chersona Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:29
              Chyba żartujesz. 36, czyli 6. Dokładnie 22,5 cm.
              • kombinerki.pinocheta Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:35
                Fuck, a wydawaly mi sie wieksze. Po raz kolejny wyszlo, ze nie znam sie na kobietach.
                Fajne, male stopy w takim razie.
                Moze sie pomylilem, bo wydaly mi sie duze w porownaniu do sylwetki i kota.

                Czerwonym lakierem malujesz?
                • chersona Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:43
                  Zgadza się - wyszły jak płetwy. w dodatku kościste. Z twarzą już nie ryzykowałam. Z wiekiem coraz rzadziej udaje jej się wyjść ładnie.
    • jack20 Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:26
      No masz troche zawezone pole podrywu i znajomosci, nic poza tym.
      zrozumiale , ze milsza chlopakowi pon. 180 jest kobieta o wzroscie pon 180, z racji wizualnych i prezentacji obojga - tez oczywiste.
      Niewielu kurdupli moze pozwolic sobie na "zyrafy" vide: stallone, bogard czy maly kulczyk .
      Ci kasa lub pozycja wyrownuja troche roznice wzrostu z partnerkami. Choc niezuzpelnie. Bogard w Casablance zblizenia z Bergman krecil stojac na stoleczku.
      Inni jak brando unikali zblizen , gdy stoja z wysokoimi aktorami.
      Chirac czy sarkozy nosza buty na koturnach. Czyli kompleksy jakies jednak istnieja.
      • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:30
        haha rozbawiłes mnie:)
        ja juz mam męza i nie szukam drugiego:) mowiłam ogólnie o spotkaniach z roznymi ludźmi:)
        • 10iwonka10 Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:43
          Przypuszczam ze na roznych spotkaniach w pracy dla kobiety o srednim wzroscie jest to rowniez srednio wygodne stac obok i rozmawiac z kobieta ktora ma 190 cm.

          Jak lubisz wysokie obcasy to nos dla mnie to jest troche a'ttention seeking' syndrom.
          • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:18
            lubie obcasy bo sa fajne, lepiej sie wygląda itd., Poza tym dla mnie śmiesznie to wyglada, jak dziewczyna ma dopasowaną spodnice i plaskie buty. Stopa wtedy wydaje sie duzo większa
    • maretina Re: za wysoka??? 18.01.11, 13:42
      na ilu forach to wywiesisz? przeczysz sama sobie, na forum mężczyzna pisałaś, że faceci się za Tobą uganiają.... jeśli w istocie by tak było, nie miałabyś podobnych dylematów.
      • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:13
        wystarczy mi na tych dwuch. Faceci sie uganiają, ale co z teho, ja mam męza i nie sprowdzam wszystkiego do szukania partnera. Chodzi mi raczej o komfort samopoczucia, ale jak widze, nieskumałam o co chodzi
        • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:13
          sorki, ty nie skumałaś o co chodzi
        • grassant Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:18
          viola2 napisała:

          > wystarczy mi na tych dwuch. Faceci sie uganiają, ale co z teho, ja mam męza i
          > nie sprowdzam wszystkiego do szukania partnera. Chodzi mi raczej o komfort samo
          > poczucia, ale jak widze, nieskumałam o co chodzi

          skoro faceci uganiają się, to nie masz komfortu? w łóżku, i tak inne walory się bardziej liczą.
          a z roku na rok będziesz obniżała się, względem młodszych roczników.
          • jack20 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:56
            akurat w lozku malo komfortowo sie czuje osobiscie z wyzsza partnerka, mysle ze wielu potwierdzi swoje doznania.
            ".. z roku na rok będziesz obniżała się, względem młodszych roczników."
            jesli rzeczywiscie mlodsze roczniki beda na starsze kobiety nastawione ?
            • grassant Re: za wysoka??? 18.01.11, 15:04
              jack20 napisał:

              > akurat w lozku malo komfortowo sie czuje osobiscie z wyzsza partnerka, mysle ze
              > wielu potwierdzi swoje doznania.

              ja nie potwierdzę. możesz podać powody?

              > ".. z roku na rok będziesz obniżała się, względem młodszych roczników."
              > jesli rzeczywiscie mlodsze roczniki beda na starsze kobiety nastawione ?

              nie zauważyłeś trendu? jest kilka wątków na temat.
              • jack20 Re: za wysoka??? 18.01.11, 15:16
                Czy to rzeczywiscie tlumaczenia wymaga ?
                Zrozumiale, ze z fajna wysoka dziewczyna ca 180-190 przespac sie moge ale czuje sie NIEKOMFORTOWO i jesli nie jest ona czy nie bedzie stala partnerka (rozne inne rzeczy o partnerstwie decyduja) nie uczynie wiele do tego by sie do niej dostosowac.
                Podejrzewam, ze ona tez ma swoje problemy z nizszym partnerem.
                A diametralnie skrajne przypadki wlozmy miedzy... bajki
    • zeberdee24 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:07
      Mnie to obojętne - kobieta o takim wzroście i tak odpada jako obiekt zainteresowania, więc rozmowa z taką osobą to dla mnie jak rozmowa z wysokim facetem.
      • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:16
        no wlasnie, dlaczego zaraz jak z facetem. Ja nie chce zebys mnie podrywal, czy tu ma znaczenie wzrost? w relacjach kolezenskich, pracowniczych i innych? czy kazda wyzsza od Ciebie kobieta jest traktowana jako facet?
        • jack20 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:21
          wiesz co mezczyzni okreslaja jako "herod-baba" ??
          • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:23
            haha, rozsmieszyles mnie. Jak wnioskuje chyba nie umiesz czytac...
            • jack20 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:30
              A ty przypominasz sobie wogole postawione przez ciebie pytanie??
              "..JAk wy to widzicie? Mnie to troche krepuje.."
              Dostajesz precyzyjne odpowiedzi. Moze zdradz co ty OCZEKUJESZ na tak postawione pytanie ??
              • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:37
                nie padło w moim pytaniu: czy znacie inne okreslenie na babo-chłopa gdyz jak pisałam, jestem postrzegana jako bardzo atrakcyjna kobieta. Sama czasami czuje sie malo komfortowo z moim wzrostem i tyle.
        • zeberdee24 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:32
          Każda kobieta której nie mam zamiaru podrywać jest przeze mnie traktowana jak po prostu kolejny człowiek - w relacjach koleżeńskich/pracowych itp. nie zwracam uwagi na płeć, wzrost, wygląd bo zwyczajnie mi to zwisa, wszystkich traktuję tak samo.
          • lacido Re: za wysoka??? 18.01.11, 21:15
            to kobietę którą chcesz poderwać traktujesz jak nadczłowieka? ;)
    • piotr_57 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:21
      viola2 napisała:

      > mam pytanie.
      > Mam 180 cm wzrostu, jestem postrzegana jako atrakcyjna, szczupła kobieta. BArdz
      > o lubie nosić obcasy. Jednak w obcasach mam prawie 190 cm. i zazwyczaj jestem w
      > yzsza od facetów.
      > JAk wy to widzicie? Mnie to troche krepuje:(

      Ci, którym to przeszkadza będą Cie unikali jak ognia(np. ja), a przy reszcie nie musisz się czuć skrepowana. :)
    • brak.slow Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:26
      cóż nie wiem czy jestem przy tobie wysoka czy nie, mam 174 około, ale ciągle słyszę uwagi "ale Ty wysoka jesteś" itd sama już nie wiem czy to zachwyt, zazdrość czy niesmak. czasem wolałabym już nie słyszeć tych uwag. przecież doskonale widzę ile mam wzrostu hahaa
      mam proporcjonalną sylwetkę, jestem szczupła itd, ale np nie noszę szpilek 10-12cm bo czuję się w nich za duża-właśnie względem mężczyzn, bo większość z nich jest naprawdę jak na facetów niska.
      w ogóle te uwagi czasami sprawiają, że czuję się cholernie nieswojo, albo tekst znajomej do mojej kolezanki, która powiedziala mi ze chcialaby byc taka wysoka. "ciesz się, mozesz nosic obcasy", (ja akurat bylam na obcasach).
      nie ma sensu pisanie, żebyś nie nosiła obcasów, bo są stroje, które obcasów wymagają i koniec, przeciez do balowej sukienki nie pojdziesz na plaskim, nie rozumiem o co tu niektorym chodzi.
      generalnie świetnie czuję się w swoim ciele, podobam się sobie i facetom, ale uwagi innych ludzi potrafią wpędzić w zakłopotanie. wiem co czujesz
      kręcę sie trochę w modowym światku i powiem Ci, że to jedyne miejsce gdzie słyszę "jesteś za niska" hahaha :D
      • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:35
        no jak dla mnie to masz fajny wzrost.
        Ja najwyzszy obcas mam 8-8,5 cm, ale to sylwestrowy:) tak to ok 6-7. Widze ze doskonale rozumiesz o czym mowie. Wlasnie o te teksty mi chodzi i tak jak Ty nie zawsze wiem czy to zachwyt czy współczucie:) I chodzi mi w ogole o relacje z ludzmi a nie tylko o damsko-meskie. Dzieki Ci za te wypowiedz
    • 10iwonka10 Re: za wysoka??? 18.01.11, 14:50
      Wsrod wysokich mezczyzn i kobiet jestes postrzegana normalnie. Nizsi mezczyzni i kobiety moga sie czuc w twoim towarzystwie mniej komfortowo. Jesli jestes wysoka i szczupla i atrakcyjna to ok ale gdybys w ktoryms momencie zaczela przybierac na wadze to mozesz sie zamnienic w kobiete-czolg.
      • viola2 Re: za wysoka??? 18.01.11, 15:01
        wiem dlatego trzymam wagę od wielu lat tą samą:)
    • merda Re: za wysoka??? 18.01.11, 15:08
      Powiem tak. Czy jestes za wysoka czy tez nie, nie ma to znaczenia. Bo tak zostalas stworzona i taka musisz sie zaakceptowac, inni tez nie powinni miec z tym problemu. Domniemam ,ze przy takim wzroscie nie jest latwo znalezc kogos wyzszego, ale z drugiej strony "kazda zmora znajdzie swojego potwora" ;-) zatem nie krepuj sie i badz soba.
    • minasz jak to powiedział ten pedał stylista 18.01.11, 15:21
      stylistyka sie zmienia i tyle
      mozliwe ze za 50lat kobiety beda wyzsze od facetów(dziwie sie dlaczego tak juz nie jest w koncu typ budowy preferuje je do osiagania wyzszych rozmiarów)
    • mrs.g Re: za wysoka??? 18.01.11, 15:25
      ja zawsze chcialam miec 178, stanelo na 173. Jezeli facetom to nie przeszkadza to Tobie tym bardziej nie powinno. Jak sie dobrze czujesz z 190 w obcasach to nie ma zadnego probleu, przynajmniej mozesz sobie wg tego krytwrium zrobic wstepna selekcje ;-p
    • hejterzyna Re: za wysoka??? 18.01.11, 15:37
      az sie cisnie na usta: wysoka jak brzoza, a glupia jak koza

      jesli rzeczywiscie jestes szczupla (dla kazdego szczuplosc miesci sie w innych widelkach) przy 180cm, to rewelacja i moim zdaniem nie powinnas niczego sobie zalowac.

      co innego jak jestes szczupla, ale jakos dziwnym trafem pasuja na ciebie ubrania w rozmiarze 44...
    • yoko0202 Re: za wysoka??? 18.01.11, 16:06
      viola2 napisała:

      > Mnie to troche krepuje:(

      no ja się nie dziwię w sumie, że może Cię to krępować, jeżeli wszyscy Twoi rozmówcy muszą zadzierać głowę do góry, żeby spojrzeć Ci w oczy :) ich zresztą sytuacja też może trochę krępować, szczególnie jak rozmawiasz z 1-2 osobami [jak ich jest więcej - to w grupie siła hehe].
      moim zdaniem nie przejmuj się za bardzo; jeżeli jednak jest to dla Ciebie ciągły i to rosnący problem, to po prostu wtedy kiedy się da, raczej chodź na płaskim - 180cm jest jednak bardziej do przełknięcia dla innych niż 190 cm, bo ludzi/mężczyzn w okolicach 180cm jest raczej sporo, a 190cm - to chyba nawet nie znam:)
      • yoko0202 :) 18.01.11, 16:09
        dobra wyszło trochę głupio:

        yoko0202 napisała:

        > bo ludzi/mężczyzn w okolicach 180cm jest raczej sporo

        zanim mnie zjecie, wyjaśniam - nie chodziło mi oczywiście wcale o rozróżnienie, że są ludzie a poza tym jeszcze inny gatunek - mężczyźni, tylko napisałam w takim sensie, że ludzie w tym 'głównie' mężczyźni; czyli mężczyzn zaliczam do ludziów (choć fakt, nie wszyscy zasługują :)
      • mrs.g akurat przy 180 cm rozmiar 44 19.01.11, 10:07
        wyglada jak 38 przy 165, wiec moze bez przesady
    • kombinerki.pinocheta Re: za wysoka??? 18.01.11, 16:17
      >no wlasnie tylko ze tych całkiem małych co sie gapią ja tez wsadziłabym do klatki:)

      Rozumiem, ze to byl zart, ale tych nizszych, wrazliwszych mogl urazic. Moze im sie po prostu podobasz i dlatego sie na Ciebie gapia?
      Tez tak czasami mam jak widze jakas pieknosc i sie na chwile zawiesze, a ona nagle na mnie spojrzy. Juz nie ten refleks, nie tak szybka reakcja i ona mnie zauwaza i jest mi wtedy glupio. :)
      Zreszta na niskich facetow tez zapewne dziwnie patrzysz i kolokwialnie ich okreslasz. Wszyscy tak mamy, gdy widzimy kogos znacznie odbiegajacego od sredniej. Nie nalezy sie tym przejmowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja