Dlaczego poligamia jest przestępstwem?

22.01.11, 21:52
w wielu krajach?

Co w niej takiego strasznego?

O mądrości forumowa, przemów! :)
    • teletoobis Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 21:53
      jest kara! Za kare ma sie dwie tesciowe
      • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 21:56
        Haha. Albo i dziesięć. Ale ja pytam serio. :)
        • teletoobis Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:04
          Toz ja serio odpowiadam :)
        • 0riana Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 25.01.11, 13:42
          e tam, wystarczy siostry poslubic, to tesciowa bedzie jedna :-)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 21:59
      rzeka.chaosu napisała:

      > w wielu krajach?
      >
      > Co w niej takiego strasznego?
      >
      > O mądrości forumowa, przemów! :)

      Żeby faceci którzy nie są alfa też mieli szansę na żonę :D
      • rzeka.chaosu Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministek :D 22.01.11, 22:01
        Wiele zon - mniej pracy dla kazdej z osobna, likiwidacja słabych meskich genów. :DD::D:D
        • grassant Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:09
          rzeka.chaosu napisała:

          > Wiele zon - mniej pracy dla kazdej z osobna, likiwidacja słabych meskich genów.
          > :DD::D:D
          >
          zgada się, wiec dlaczego kobiety tego nie chcą uznać?
          • rzeka.chaosu Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:11
            nie mam nic przeciwko, fajna druga zona nie bylaaby zla :) hehe
            • grassant Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:22
              rzeka.chaosu napisała:

              > nie mam nic przeciwko, fajna druga zona nie bylaaby zla :) hehe
              >
              to pokaż mi drugą taką chętną :))
              • rzeka.chaosu Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:25
                No czekam, moze jakas sie zglosi. Teraz nie ma takiej mozliwoci wiec kazda woli miec wlasnego chlopa. :D
                A ja moglabym miec nawet dwoch. O! :D:D:D:D
                • grassant Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:33
                  rzeka.chaosu napisała:

                  > No czekam, moze jakas sie zglosi. Teraz nie ma takiej mozliwoci wiec kazda woli
                  > miec wlasnego chlopa. :D
                  > A ja moglabym miec nawet dwoch. O! :D:D:D:D
                  >
                  ja już mam dwie. jeszcze o sobie nie wiedzą :)
                  >
                  • varia1 Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 07.02.11, 09:45
                    jak się już dowiedzą to w ramach obrony powiedz że się poświęcasz w walce o legalizację poligamii... powinny zrozumieć
                • lacido Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:53
                  jak to nie ma? chłop może mieć kochanic os metra tylko dziwnym trafem jak się jedna o drugie dowie to ma ochotę oczy wydrapać ;)

                  prześlij mi zdjęcie Twojego chłopa to może się skuszę na "współpracę" :P
                  • rzeka.chaosu Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:56
                    A widziałaś Brada Pitta? To mój normalnie identyczny jest. Nawet ma taki sam pieprzyk na lewym udzie. :D:D:D:
                    • lacido Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 23:00
                      nie przepadam za kwadratowymi szczękami ;) no ale może to dobry człowiek jest ;)))

                      na amrginesie to kim byśmy dla siebie były? ;P
                      • rzeka.chaosu Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 23:14
                        Współżonami :)
                        • lacido Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 23:20
                          dobre ;)

                          i byśmy się przedstawiały: a oto żona mojego męża i jeszcze jedna żona mojego męża itd ;)
              • maitresse.d.un.francais Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:57
                ja jestem chętna, pod warunkiem, że druga będzie fajna

                to by działało zwłaszcza w wypadku chłopa, który woli inną

                on woli inną, ja wolę jego i robimy bigamię

                chociaż pewnie szlag by mnie trafił, że jestem na uboczu, i bym się szybko wykolegowała ;-)
              • jowita771 Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 23.01.11, 20:32
                > to pokaż mi drugą taką chętną :))

                Ja mogę być, ale tylko pod warunkiem, że będzie lubiła sprzątać, bo ja nie lubię, a lubię mieć czysto.
            • zaklopotana87 Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:27
              Oj, Rzeka, teraz to Cię na pewno zlinczują :D
              • rzeka.chaosu Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:30
                Ale kto? :D
                Tak sobie pytam kontynuując pewną dyskusje z reala. :D No ciut prowokuję. Mojego chłop innej bym nie udostępniła, no chyba że mnie wkurzy to jakiejś wrednej w ramach zemsty. :D:D:D
                • zaklopotana87 Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:32
                  Dla niektórych możesz mieć zbyt liberalne podejście :P
            • voxave Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 25.01.11, 08:24
              fajnym drugim młodszym mężem tez bym nie pogardziła he,he
        • dystansownik Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:14
          > Wiele zon - mniej pracy dla kazdej z osobna, likiwidacja słabych meskich genów.

          Brak szans na zdobycie partnerki seksualnej i założenie rodziny (a przynajmniej złudzenia, że taką szansę mają) u mężczyzn w wieku ok. 20-30 lat jest jednym z ważniejszych czynników odpowiedzialnych za konflikty społeczne, a w skrajnych przypadkach, nawet zbrojne. Tacy mężczyźni zazwyczaj są idealnym materiałem na rekrutów dla różnego rodzaju grup przestępczych i bojówek, zazwyczaj w biedniejszych częściach świata.
          Jawna poligamia prowadziłaby do ograniczenia potencjalnej ilości partnerek, bo wiele kobiet zapewne wolałoby być tą oficjalną "drugą" kobietą dobrze ustawionego faceta, niż jedyną tego "gorszego".
          • rzeka.chaosu Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:20
            Czyli małżeństwo jest po to żeby chłopcy nie rozrabiali? Tzn. zwykłe "zaklepywanie" sobie kobiet? Oj chyba nie do końca. :) I tak wielu facetów żyje bez kobiet. Do 30 niewielki odsetek am zony. ;]
            • dystansownik Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:31
              > Czyli małżeństwo jest po to żeby chłopcy nie rozrabiali? Tzn. zwykłe "zaklepywa
              > nie" sobie kobiet? Oj chyba nie do końca. :) I tak wielu facetów żyje bez kobie
              > t. Do 30 niewielki odsetek am zony. ;]

              Chodzi o to, że brak życiowych perspektyw jest pożywką dla organizacji, których działalność prowadzi do rozchwiania istniejącego porządku. Oczywiście sam niedobór kobiet jest tylko jednym z czynników, ale przy praktycznie jednakowym stosunku ilościowym płci, monogamia jest najlepiej sprawdzającym się układem.

              Owszem, wielu facetów żyje bez kobiet, ale dlaczego? Z własnego wyboru? Zwykle z braku w danym momencie odpowiednich potencjalnych partnerek oraz bardzo często z braku środków do zapewnienia bytu potencjalnej rodzinie. Człowiek chce mieć przynajmniej złudzenie, że będzie miał na to szansę w przyszłości. Jakie miałby rzeczywiście szanse, gdy część kobiet wybrałaby oficjalne życie w "zdublowanych" związkach?

              Jak do 30-stki niewielki odsetek ma już żony, to chyba możecie się cieszyć, bo macie w czym przebierać. ;)
              • rzeka.chaosu Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:47
                > Owszem, wielu facetów żyje bez kobiet, ale dlaczego? Z własnego wyboru? Zwykle
                > z braku w danym momencie odpowiednich potencjalnych partnerek oraz bardzo częst
                > o z braku środków do zapewnienia bytu potencjalnej rodzinie. Człowiek chce mieć
                > przynajmniej złudzenie, że będzie miał na to szansę w przyszłości. Jakie miałb
                > y rzeczywiście szanse, gdy część kobiet wybrałaby oficjalne życie w "zdublowany
                > ch" związkach?


                Moim zdaniem z własnego wyboru nie chcą się żenić. Nawet na forach często pojawiają się wypowiedzi typu: zona=zło, sidła, wolę być wolny i bzykać wszystkie laski w mieście i to BEZ ZOBOWIĄZAŃ. A w związku z tym, że kobiety też coraz rzadziej mają motywację do brania ślubów nieżonatych facetów jest sporo, sporo jest tez rozwodników. Śluby i dzieci powinny być dla odpowiedzialnych ludzi, którzy naprawdę tego chcą. A ilu nieżonatych mężczyzn naprawdę! chcę ślubu? 25% Może i mniej. Jeśli więcej kobiet niż mężczyzn chce tego ślubu to może i poligamia byłaby dobra. A ci którzy chcą być sami byliby sami. I wilk syty i owca cała. :D
                • dystansownik Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 22:57
                  > Moim zdaniem z własnego wyboru nie chcą się żenić. Nawet na forach często pojaw
                  > iają się wypowiedzi typu: zona=zło, sidła, wolę być wolny i bzykać wszystkie la
                  > ski w mieście i to BEZ ZOBOWIĄZAŃ.

                  Tacy faceci, to jednak margines. Większość facetów jednak jest normalna.

                  > A ilu nieżonatych mężczyzn naprawdę! chcę ślubu? 25% Może
                  > i mniej. Jeśli więcej kobiet niż mężczyzn chce tego ślubu to może i poligamia
                  > byłaby dobra. A ci którzy chcą być sami byliby sami. I wilk syty i owca cała.

                  Mężczyźni też chcą się żenić, ale muszą mieć z kim oraz muszą mieć za co, bo to jednak im narzuca się społecznie rolę żywicieli rodziny. :)
                  • rzeka.chaosu Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 22.01.11, 23:04
                    Oj nie, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że tak nie jest.
                    Biedni i bez pracy tez biorą śluby, więc brak kasy to żaden argument.


                    Jeśli miałabym doszukiwać się np. motywacji mojego faceta to byłaby to chęć "przedłużenia rodu" ;p i zwykłe zarezerwowanie sobie odpowiedniej/KOCHANEJ dziewczyny do tego "rodu" przedłużania. Kochac można się i bez ślubu. :]
                    • kobieta_z_polnocy Re: Aaaa no to jest kolejne zadanie dla feministe 23.01.11, 20:19
                      Tu nie chodzi konkretnie o ślub, lecz o związek bądź inaczej, o DOSTĘPNOŚĆ do kobiet.

                      Poligamia zakłada wieloŻEŃSTWO i zazwyczaj towarzyszą jej dosyć surowe zasady dotyczące wiązania się bez ślubu. Oznacza to zatem, że zbyt wiele kobiet przypada na najbogatszych (najmocniejszych) mężczyzn, a pozostali (więcej rodzi się facetów niż kobiet, nie zapominajmy) muszą obejść się ze smakiem - bez seksu. I tu dystansownik ma rację: taka niezaspokojona grupa młodych mężczyzn to mieszanka bardzo niebezpieczna dla ładu społecznego.
    • real_mayer Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:25
      bo tak określa prawo, Amen!
      • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:27
        Uzasadnienie!
        Tabu kulturowe jakoś mnie nie przekonuje.
        Kradzież - przestestwo- zgoda.
        Zabójstwo - zgoda.
        Korupcja - zgoda.
        Ale poligamia? śmieszne. Trójkarty mają gorzej niz geje. :D
      • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:36
        > bo tak określa prawo, Amen!

        A prawo określa to, bo monogamia jest najskuteczniejszym społecznie układem. Przecież na dobrą sprawę jak facet nie chce się żenić, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby żył w poligamicznym związku. Przecież jakiś odsetek facetów ma kochanki i tak sobie żyją.
        Podejrzewam, że same kobiety niezbyt przystawałyby na akceptację jawnej poligamii, bo same niewiele by na tym korzystały poza tym co mogą mieć nieoficjalnie.
        • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:50
          Nie no dyskryminacja trójkątów to taka sama dyskryminacja jak dyskryminacja gejów. Niby jest ok, dopóki nie chce się skorzystać z przywilejów jakie daje małżeństwo, możliwości sprawnego dziedziczenia, itp.
          • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:01
            > Nie no dyskryminacja trójkątów to taka sama dyskryminacja jak dyskryminacja gej
            > ów. Niby jest ok, dopóki nie chce się skorzystać z przywilejów jakie daje małże
            > ństwo, możliwości sprawnego dziedziczenia, itp.

            Zawsze możesz zostać zwolenniczką delegalizacji kazirodztwa. W Szwajcarii bodajże chcą z jego penalizacji zrezygnować, bo doszli do wniosku, że przecież nikomu na dobrą sprawę nie szkodzi, a i tak w praktyce każdy może się w to bawić i nikogo za kratki nie wsadzą pod tym paragrafem.
            • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:17
              Hmmm oby nikt na nikimi przymusu nie wywierał. :P Nie wnikam kto się w o bawi, wszystich nie pzypilnuję. :P

              A poza tym to było z twpjej strony chamskie odwrócenie kota ogonem. :D:D:D
              • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:27
                Po pierwsze, miało być "legalizacji", a nie "delegalizacji". Późna godzina jednak robi mi sieczkę z mózgu.

                > A poza tym to było z twpjej strony chamskie odwrócenie kota ogonem. :D:D:D

                Chociaż koty za bardzo lubię, żeby je chamsko odwracać w ten sposób, bo chwytania za ogon nie lubią, to w przypadku dyskusji tego typu zabieg zazwyczaj sprawdza się nieźle.

                Powiedz mi lepiej, dlaczego Ty uważasz, że poligamia powinna być w pełni dozwolona i np. powinno się zezwalać na to, żeby facet oficjalnie mógł sobie wziąć 2, 3, a nawet 10 żon? O kobietach mających kilku oficjalnych facetów raczej szkoda gadać, bo mało który facet zgodzi się na bycie jednym z wielu. ;)

                • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:34
                  Oj to nie tak, ja prowokuję i pytam dlaczego to jest przestępstwo??? Co robi złego? Co uzasadnia taką decyzję?
                  • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:48
                    > Oj to nie tak, ja prowokuję i pytam dlaczego to jest przestępstwo??? Co robi zł
                    > ego? Co uzasadnia taką decyzję?

                    To jest po prostu jedna z dyskusyjnych kwestii (podobnie jak w mniejszym lub większym stopniu tematy typu: eutanazja, aborcja, kazirodztwo, itp.), gdzie najbezpieczniejszym politycznie wyjściem jest przyjęcie stanowiska zadowalającego największą część społeczeństwa.
                    A co robią złego i co uzasadnia taką decyzję? Wola większości, tradycja, poprawność polityczna, religia oraz przeróżne kombinacje tych rzeczy. :P
      • real_mayer Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:50
        wymyśliłam:
        monogamia jest wymysłem mężczyzny bogatego, który zamiast dzielić swój majątek przy rozwodzie na 3,4,5... osób, dzieli go tylko na dwoje.
        • zaklopotana87 Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:53
          Kobieta/ mężczyzna, która(y) nie chce dzielić swojego majątku przed ślubem spisuje z partnerem/partnerką intercyzę :)
          • real_mayer Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:43
            no i spisuj teraz intercyzę z pięcioma po kolei, do każdej poprzedniej potrzebny będzie co najmniej aneks <nie wiem czy takie coś istnieje :)> Wiesz ile to roboty?
          • princessjobaggy Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 13:18
            > Kobieta/ mężczyzna, która(y) nie chce dzielić swojego majątku przed ślubem spisuje z partnerem/partnerką intercyzę :)

            W niektorych krajach intercyza przed niczym nie chroni, sad moze ja podwazyc, poczytaj sobie.
        • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:55
          Albo biednego, coby się dla niego jakas samica ostała. :D:D:D

          Ale bez wątpienia to męski pomysł. Amazonki podobno rządziły się same i żyły sobie razem i było cacy. :D To moja nieszlachetna wiedza rodem z TV.
    • kombinerki.pinocheta Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:40
      W wielu tzn w jakich? Chyba tylko u muzulmanow.
      • grassant Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:48
        kombinerki.pinocheta napisał:

        > W wielu tzn w jakich? Chyba tylko u muzulmanow.
        >
        Tak, u moslemów szczególnie.
        • kombinerki.pinocheta Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 22:49
          Fakt, poyebalo mi sie. :)
          • grassant Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:03
            kombinerki.pinocheta napisał:

            > Fakt, poyebalo mi sie. :)
            >
            Luuz, jutro wypoczniesz :)
    • berta-live Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:09
      Pewnie o kasę chodzi, bo zawsze o nią chodzi.
    • kombinerki.pinocheta Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:10
      Dalas mi do myslenia Kobieto, a to juz spory wyczyn jak na Wasza plec.

      W sumie to nigdzie poligamia nie jest zakazana. Bzykac mozna do woli kogo sie tylko chce, pod warunkiem, ze druga strona wyraza na to zgode.
      Testament mozna spisac albo zalozyc spolke i dzielic sie majatkiem.
      Sniadanie mozna zjesc z partnerem nr1, a na obiad isc do partnera nr2.
      Pelna swoboda.
      • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:19
        Ale masz w dwie zony to jesteś przestępcą. A do bzykania to może być żona i kochanka. To nie o to chodzi. Chodzi o małżeństwo. ;)
        • kombinerki.pinocheta Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:28
          Co takiego daje malzenstwo czego nie daje Ci uklad z dwoma facetami?
          • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:32
            > Co takiego daje malzenstwo czego nie daje Ci uklad z dwoma facetami?

            Ja bym wręcz powiedział, że układ daje więcej, bo pozwala na to, żeby mieć dwóch facetów. Ilu facetów zgodziłoby się np. zamieszkać z kobietą i jej drugim mężem, albo nawet dzielić z nimi łóżko? Męski biseksualizm chyba jeszcze nie jest tak rozpowszechniony, więc fanów tego typu układów wielu by się nie znalazło. Raczej cała sprawa rozgrywałaby się o układy: jeden facet i kilka kobiet.
        • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:29
          > Ale masz w dwie zony to jesteś przestępcą. A do bzykania to może być żona i koc
          > hanka. To nie o to chodzi. Chodzi o małżeństwo. ;)

          Ale czemu uważasz za tak ważne, żeby facet mógł mieć możliwość zawarcia małżeństwa z większą ilością kobiet? Pewnie wielu kobietom otworzyłoby to oficjalną drogę do szerszego grona kandydatów na męża (nawet gdyby były drugą lub trzecią żoną), ale poza tym taki system nie miałby zastosowania ze względu na uwarunkowania kulturowe i religijne.
          • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:40
            Dystans ja cały czas nie uważam, a pytam i prowokuję starając się wydobyć odpowiedź. Jakoś tak wyszło w rozmowie ze znajomymi (jeden z nich wrócił zza granicy i opowiedział nam pewną historię mężczyzny oskarżanego za poligamię) i nie mogliśmy znaleźć LOGICZNEGO i DOBREGO uzasadnienia dla traktowania tego faktu jak przestępstwo, zło.
            • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:54
              > Jakoś tak wyszło w rozmowie ze znajomymi (jeden z nich wrócił zza granicy
              > i opowiedział nam pewną historię mężczyzny oskarżanego za poligamię) i nie mog
              > liśmy znaleźć LOGICZNEGO i DOBREGO uzasadnienia dla traktowania tego faktu jak
              > przestępstwo, zło.

              A każda z żon wiedziała o tej drugiej/pozostałych i co ją łączy z ich mężem?? Jeśli nie, to facet je oszukiwał, to po pierwsze. Po drugie, oszukał państwo. Przecież nikt mu nie broniłby bzykania obu pań, szczególnie jeśli by się wzajemnie akceptowały, a mogliby wręcz w trójkę żyć wspólnie jako nieoficjalne "małżeństwo". Problem się zaczyna jak facet łamie prawo zawierając małżeństwo, gdy jego inne jest nadal aktualne.
              • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:59
                ja wiem tylko tyle, że facet jest z kultury w której to norma, a prawo państwa w ktorym się znalazł tego nie przewiduje/poligamia jest tam zakazana.
                A czy żony wiedziały to nie wiem, pewnie tak.
                • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 00:06
                  > ja wiem tylko tyle, że facet jest z kultury w której to norma, a prawo państwa
                  > w ktorym się znalazł tego nie przewiduje/poligamia jest tam zakazana.

                  Jeśli zawarł małżeństwa poza tym krajem, to chyba im nic do tego? Jeśli w kraju, to został ukarany choćby za niepodporządkowanie się jego przepisom. Moim zdaniem bardzo dobrze, bo jak ktoś wybiera emigrację do obcego kraju, to powinien szanować i akceptować jego zwyczaje, zasady, a przede wszystkim prawa.

                  Twoim zdaniem taki facet równie dobrze powinien mieć prawo do ukamienowania swojej żony, gdyby dopuściła się zdrady lub zabicia córki, która "zhańbiła" rodzinę? Przecież w jego kraju, to nie byłoby zakazane, a wręcz oczekiwane.
                  Tu też pojawia się kwestia równouprawnienia. Czemu akurat temu facetowi należą się przywileje posiadania kilku żon? Czy równie chętnie zgodziłby się, żeby jego żona miała kilku mężów?
                  • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 12:08
                    > Tu też pojawia się kwestia równouprawnienia. Czemu akurat temu facetowi należą
                    > się przywileje posiadania kilku żon? Czy równie chętnie zgodziłby się, żeby jeg
                    > o żona miała kilku mężów?


                    Tylko, że posiadanie dwóch czy trzech żon nikomu nie wyrządza żadnej krzywdy w przeciwieństwie do kamienowania, itp. Zakładając, że mąż się nad tymi zonami nie znęca i wszystkim taki układ pasuje.
      • princessjobaggy Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 13:21
        > W sumie to nigdzie poligamia nie jest zakazana. Bzykac mozna do woli kogo sie tylko chce, pod warunkiem, ze druga strona wyraza na to zgode.

        Poligamia to forma malzenstwa. Jest zakazana w wiekszosci krajow.
        Bzykanie na boku nie ma tu nic do rzeczy.
        • kombinerki.pinocheta Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 13:43
          Tak wiem co to jest poligamia. Nie musisz mi tego tlumaczyc.
          Pusta definicja.

          Tak naprawde spora czesc kobiet, jak i mezczyzn w danej chwili ma wiecej niz jednego partnera i nie jest to zakazane.
          Dlatego zapytalem czym sie rozni taki uklad od malzenstwa z kilkoma facetami?
          Kwestia dziedziczenia chyba tylko wchodzi w gre. Na tym sie nie znam, ale tez pisalem, ze mozna bawic sie w testament, spolki i to obejsc.
          Oficjalnie tego nie zrobisz bo nie wolno, ale zyc z kilkoma facetami i podzial majatku mozna zrobic chyba bez problemu.
          • princessjobaggy Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 13:59
            > Tak wiem co to jest poligamia. Nie musisz mi tego tlumaczyc.
            > Pusta definicja.


            Wydawalo mi sie, ze pisales o czyms troche innym, dlatego podkreslilam (nie tlumaczylam :)), ze to zwiazek malzenski, bo ja patrze na cale zagadnienie od strony prawnej.

            Oprocz samego testamentu (ktory i tak zawsze mozna podwazyc) dochodza jeszcze inne czynniki, o ktorych gdzies tam nizej pisalam. Calosc moze sie zrobic zagmatwana od strony prawnej i chyba o unikniecie tego zagmatwania chodzi najbardziej (zgaduje).
    • raduch Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:41
      Jakis doświadczony facet kiedyś powiedział coś mniej więcej takiego: kobieta jest jak kaczka - za dużo na jednego a za mało na dwóch. I miał rację. A co dopiero 2?! Idzie o to, by mężczyźni się nie wykańczali za szybko. W tytułowym pytaniu źle stawiasz akcent. To prawo nie ma karać, ono ma powstrzymać przed samobójstwem. ;)
      • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:46
        W którejś z moich odpowiedzi napisałam Dystansownikowi, ze to kiepski argument bo faceci ślubów nie chcą. Argument ten już się przeterminował. :]
        • raduch Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:55
          No może, ale nie będę odpowiadał za cały męski ród. Sądzę po sobie tylko. Ja ślubu chciałem, raz przeżyłem i w zupełności mi wystarczy. Nie żebym żałował, absolutnie nie, ale coś tak jakoś czuję, że dwóm paniom bym nie podołał. Poważnie mówię, że ta druga by była gwoździem do trumny. :)
          • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 00:00
            Kiepsko wybrałeś. :)
            No, ale zapewne znlezli by sie i tacy, ktorzy by chcieli i podolali. :)
            • raduch Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 00:16
              Dobrze wybrałem. :) Tylko żebyś wiedziała jak psychicznie to silna baba. Oooooj! Sporo czasu mi zeszło nim nauczyłem się z tym radzić. A tych co chcą tylko przestrzegam, jak trafią na dwie takie wybitne - podwójny huczny rozwód, albo ratuj się inaczej. Guzik zresztą mnie to obchodzi, ostrzegałem. :->
        • dystansownik Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 00:02
          > W którejś z moich odpowiedzi napisałam Dystansownikowi, ze to kiepski argument
          > bo faceci ślubów nie chcą. Argument ten już się przeterminował. :]

          Faceci chcą się żenić nie mniej niż kobiety wychodzić za mąż. Problem może leżeć w tym, że zatwardziali kawalerowie są bardziej widoczni niż kobiety, które wolą pozostać singielkami. Kobieta nie będzie się wychylała, bo się boi społecznego napiętnowania. Ja naprawdę nie wiem skąd masz pomysły, że faceci ślubów w ogóle nie chcą. Chcą choćby dla "zaklepania" sobie dobrej partii, gdy już na nią trafią, o czym chyba nawet sama już wspomniałaś. ;)
          • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 12:10
            Faceci chcą się żenić nie mniej niż kobiety wychodzić za mąż.

            Tak, tak, ale już nawet w tym wątku pan o nicku Raduch (czy jakoś tak) pokazał jaki ma stosunek do żon: zło i nic więcej, trza uciekać. Nie sądzę, żeby był w swojej opinii odosobniony. ;)
            • raduch Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 14:51
              rzeka.chaosu napisała:

              > Faceci chcą się żenić nie mniej niż kobiety wychodzić za mąż.
              >
              > Tak, tak, ale już nawet w tym wątku pan o nicku Raduch (czy jakoś tak) pokazał
              > jaki ma stosunek do żon: zło i nic więcej, trza uciekać. Nie sądzę, żeby był w
              > swojej opinii odosobniony. ;)
              >
              >
              O nie nie. To nadinterpretacja. Wyraziłem tylko mój stosunek do żon w liczbie mnogiej. ;)
    • olowas1 Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:46
      Pogłówkowałem. Jest to wynikiem prawnej ochrony mężczyzn (i kobiet). Ponieważ małżeństwo jest pod prawną ochroną, odejście od jednej żony już rujnuje faceta - finansowo, emocjonalnie, psychicznie, zdrowotnie. W przypadku bi- lub poligamii ta, co by została, również by ucierpiała (bo mniej kasiuty w domu i stary zrujnowany - nie tylko finansowo, p. wyżej). Pewnie też by gio rzuciła - domagając się oczywiście wszelkich należnych przywilejów. Może nawet 2 takie żony część męskiej populacji by wytrzymała (załóżmy, że 20% dałoby radę).
      Można zbudować moment matematyczny, ale "na oko" po kilku obrotach cyklu społeczeństwo wyglądałoby jak w "Seksmisji". A potencjalne żony pozbawione ofiar zaczęłyby się rujnować nawzajem. Sodoma i Gomorra!
      A tak naprawdę to są to tzw. uwarunkowania religijno-kulturowe. Oczywiście jak wszystko, co oparte o religię, sensu w tym nie musi być. Byle nikt nie pytał, dlaczego.
      "Po co nam ten miś?" "No właśnie, po co?" "Otóż to, nikt nie wie, więc możesz być pewny, że nikt nie zapyta". :)
      Pozdrawiam.
    • olowas1 Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 22.01.11, 23:47
      Pogłówkowałem. Jest to wynikiem prawnej ochrony mężczyzn (i kobiet). Ponieważ małżeństwo jest pod prawną ochroną, odejście od jednej żony już rujnuje faceta - finansowo, emocjonalnie, psychicznie, zdrowotnie. W przypadku bi- lub poligamii ta, co by została, również by ucierpiała (bo mniej kasiuty w domu i stary zrujnowany - nie tylko finansowo, p. wyżej). Pewnie też by go rzuciła/ rzuciły - domagając się oczywiście wszelkich należnych przywilejów. Może nawet 2 takie żony część męskiej populacji by wytrzymała (załóżmy, że 20% dałoby radę).
      Można zbudować model matematyczny, ale "na oko" po kilku obrotach cyklu społeczeństwo wyglądałoby jak w "Seksmisji". A potencjalne żony pozbawione ofiar zaczęłyby się rujnować nawzajem. Sodoma i Gomorra!
      A tak naprawdę to są to tzw. uwarunkowania religijno-kulturowe. Oczywiście jak wszystko, co oparte o religię, sensu w tym nie musi być. Byle nikt nie pytał, dlaczego.
      "Po co nam ten miś?" "No właśnie, po co?" "Otóż to, nikt nie wie, więc możesz być pewny, że nikt nie zapyta". :)
      Pozdrawiam.
    • silic Po pierwsze. 23.01.11, 00:01
      Bo tak sobie zapisalismy w prawie - podobnie jak i odpowiedzialnosć ojców za potomstwo czy też małżeństwo.
      Po drugie - jak by nie patrzeć, w dominujących w naszym rejonie religiach preferowany jest układ 1 na 1.
      Po trzecie - układ , w którym wiele kobiet jest zajętych przez niewielu mężczyzn jest niebezpieczny społecznie. Zostaje wtedy spora pula niesparowanych mężczyzn, którzy na skutek utrudnionego dostępu do kobiet zaczynają wrzeć. W swiecie zwierząt samiec przewodni musi cały czas udowaniać swoją dominację i prawo do samic, na porządku dziennym są utarczki i walki. Ludzie są o wiele bardziej okrutni więc w takim układzie mielibysmy podminowanych młodych mężczyzn, którzy potrzebują ujscia dla swojego napięcia i chętnie zabiją kogos - czemu nie np. dzieci poprzedniego posiadacza kobiet. Dodatkowo, u zwierząt dominujący samiec ma dobre geny , które rozprzestrzenia. U ludzi o dominacji często przesądza odpowiedni poziom sku...syństwa - wolałbym , żeby te geny się zbytnio nie rozprzestrzeniały.
      • kitek_maly Re: Po pierwsze. 23.01.11, 00:07
        Bój się Boga, Silic. Co to za herezje, że mężczyźni okrutni?? Przecież wiadomo, że to kobiety są z racji płci zdegenerowane, upadają moralnie przy pierwszej lepszej okazji, są zawistne itp. ;) To wszystko i tak przez te baby by było.
        • silic Re: Po pierwsze. 23.01.11, 02:31
          Moja droga, chyba kitkę masz za mocno związaną bo nie pisałem nic o okrutnych mężczyznach. Wspomniałem o okrutnych ludziach, a do tej grupy, wbrew panującym gdzieniegdzie przekonaniom, zaliczam także kobiety. Tak więc to zasługa i jednych i drugich :).
      • soulshunter Re: Po pierwsze. 23.01.11, 12:13
        kochanienka, czy u was sa bardzo sliskie chodniki zima? Jesli sie gdzies ostatnio wywrocilas i nastepstwem tego upadku jest niniejszy wywod, to PISZ POZEW!!!
        • silic Re: Po pierwsze. 23.01.11, 13:50
          Pozew to pisz do swych nauczycieli z podstawówki o zaniedbania w nauce czytania.
      • rzeka.chaosu Re: Po pierwsze. 23.01.11, 12:19
        1. ALE DLACZEGO tak zapisaliśmy w prawie? :)
        2. Oj tam, oj tam, a na boku to nawet 1+2 lub 1+10. :D Obłuda.
        3. Już pisałam: mężczyźni deklarują niechęć do małżeństw, więc co im szkodzi, że jeden czy drugi wezmą to czego oni nie chcą? No chyba, że jesteście jak psy ogrodnika. :D

        Dodatkowo, u zwierząt dominujący samiec ma dobre geny , które rozprzestrzenia.

        Nie chce nikogo urazić, ale myślę, że dla dobra potencjalnych dzieci, niektórzy rozmnażać się nie powinni. Przyczyną wszelkich negatywnych odchyleni od normy są porąbani rodzice, potem to przechodzi na dorosłych i tak w kółko.

        U ludzi o dominacji często przesądza odpowiedni poziom sku...syństwa


        Nie zgadzam się. Buraka zawsze można poznać, bo z buractwa się nie wyrasta. Ja, pracując z klientami z dużych międzynarodowych firm, mogę bez problemu wskazać wiejskich buraków, którzy się dorobili. Jakoś tak chamstwo z nich wyłazi mimo starań. To widać, słychać i czuć. A tacy znają sobie najwyżej babkę na swoim burackim poziomie, bo fajna i rozsądna kobieta od nich ucieknie. A moim zdaniem buraki elitą przez duże E nigdy nie będą mimo posiadania kasy i statusu. Nie będą dominować w rozumieniu, hmmmm wyznaczania światu trendów bo są na to zbyt małostkowi i buraccy właśnie. ;P
        • silic Re: Po pierwsze. 23.01.11, 13:58
          Tak zapisalismy bo w ciągu ostatnich 2000 lat przynajmniej nie funkcjonowały u nas na większą skalę takie układy - prawo potwierdziło tylko stan faktyczny, do tego dorzuć dominującą rolę KK.
          Obłuda nie występuje w prawie więc każdy może być obłudny do woli.
          Dobro potencjalnych dzieci to wymysł paru ostatnich lat. Kiedys dzieci się miało bo nie było antykoncepcji a i rąk do pracy brakowało.
          Buractwo mi nie przeszkadza, burak co najwyżej zniesmaczy - sku...syn cię zabije.
    • masher Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 00:22
      moim wytlumaczeniem jest to ze te glupsze i brzydsze takze musza miec jakis szanse na bycie zona z opcja na wylacznosc. inaczej by konczyly w garach albo na miotle lol a tak uwioda po pijaku jakiegos lejenium i juz maja faceta. przy poligamii by nie mialy szans bo chlop by mial w chalupie same ladne i madre i nawet by na flaszke nie musial isc bo by mu przyniosly ;) i to wlasnie jest kolejny spisek przeciw facetom :D choc z drugiej strony, lepsza jakosc niz ilosc
      • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 12:20
        To by było nawet dobre, ale pod warunkiem, ze dla wszystkich starczyłoby tych ładnych i mądrych, a te jak wiadomo są rzadkością. ;)
    • qw994 Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 10:29
      Po lekturze całego wątasa dorzucę jeszcze coś od siebie :)
      Jeśli poligamia zostałaby zalegalizowana, to musiałaby też zaistnieć poliandria. Bo niemożliwe byłyby regulacje dopuszczające pewne szczególne prawa tylko dla jednej płci, nie w krajach cywilizowanych, tutaj kobiety mają jednak sporo do powiedzenia. A wtedy to już mamy komuny, ogólny bałagan i duży problem z ustalaniem ojcostwa.
      • princessjobaggy Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 13:28
        > Jeśli poligamia zostałaby zalegalizowana, to musiałaby też zaistnieć poliandria

        Pomieszalo Ci sie :)

        Pojecie poligamii obejmuje poligynie (zwiazek malzenski zawarty miedzy jednym mezczyzna i wieloma kobietami), jak i poliandrie (jedna kobieta z wieloma mezczyznami).

        • princessjobaggy Poligynandria 23.01.11, 13:32
          Ale mozemy jeszcze dorzucic poligynandrie (kilka kobiet z kilkoma mezczyznami), bo niby czemu mielibysmy dyskryminowac taki rodzaj zwiazkow ;))
          • qw994 Re: Poligynandria 23.01.11, 13:37
            A to popularnie chyba komuną się nazywa? :)
          • marina.sy Tylko po co? 24.01.11, 23:16
            Skoro jeden mężczyzna mógłby legalnie poślubić kilka kobiet, a jedna kobieta poślubić kilku mężczyzn, to trzeba zalegalizować wszelkie inne układy. Np. dwóch mężczyzn + dwie kobiety, kilku mężczyzn + kilka kobiet itd. Ale co w sytuacji kiedy np. jakaś kobieta już jest w małżeństwie a chciałaby poślubić mężczyznę, który też już ma żony (albo mężów)? I czy możliwe byłby by małżeństwa między małżeństwami, że np. Kowalscy poślubiają Nowaków?

            Stąd moje pytanie: po co? Czy nie lepiej byłoby w takim razie zakazać legalizacji jakichkolwiek związków i niech ludzie żyją w takich układach, w jakich im wygodnie, przecież nie potrzebują do tego papierka. A sprawy majątków, dziedziczenia itd byłyby w ww układach i tak tak skomplikowane, że testamenty trzeba by było pisać tak czy inaczej.
        • qw994 Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 13:36
          A, masz rację :)
          W każdym razie wydawało mi się, że autorce wątku chodziło o związki jednego mężczyzny z kilkoma kobietami :)
          • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 13:38
            Chodziło mi o poligamie jako taką. ;) Wszak i sama dwóch facetów mogłabym mieć, a co. ;P
            • qw994 Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 14:13
              Ja wolałabym jednak komunę, dwóch to mogłoby się opatrzyć ;)
              • rzeka.chaosu Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 14:21
                Mnie dwóch konkretnych! wystarczy. D::D:D
    • princessjobaggy Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 13:14
      Czesciowo decyduja o tym bardzo przyziemne powody. Z punktu widzenia prawa, latwiej jest kontrolowac chocby takie kwestie jak wlasnosc, dziedziczenie, prawa rodzicielskie. Dochodza do tego zasilki, alimenty, polisy ubezpieczeniowe itd. W przypadku zwiazkow poligamicznych, calosc moze zrobic sie dosc skomplikowana, na przyklad w przypadku rozwodow czy smierci jednego z malzonkow.

      Strasznie zamotane by sie to wszystko zrobilo.
      • bimota Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 17:34
        Jak sie tworzy takie kwiatki prawne to nic dziwnego, ze zamotane... Wystarczy napisac testament...

        To taki sam idiotyzm jak zakaz kazirodztwa, w krajach "wolnych i cywilizowanych" kazde gowno musi byc uregulowane...
    • maly.jasio Gdyz sa madre i durne kultury 23.01.11, 17:47
      Uparcie utrzymuje, ze kultury - podobnie jak i religie - mozna i nalezy wartosciowac.

      Wszystkom co sprzyja blogostanowi ciala i duszy - jest dobre.
    • kobieta_z_polnocy Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 23.01.11, 20:25
      Według pewnych teorii biologicznych,monogamia to najlepsza sytuacja dla samców właśnie, bo dzięki temu statystyczny mężczyzna ma znacznie większy dostęp do seksu niż w społecznościach poligamicznych, gdzie (najlepsze) kobiety są zarekwirowane przez wąską grupę samców alfa.

      Zaś pomijając biologię, warto sięgnąć do literatury i poczytać o konsekwencjach psychicznych u żon (np. "The Thirteenth Wife").

      Jakby nie patrzeć, lepiej nam z monogamią (kontrolowaną, czyli z utajonymi skokami na boki).
    • zloty.strzal Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 24.01.11, 19:03
      Naszło cię po "Och Karol" na to pytanie?

      W sumie też się zastanawiam dlaczego.
      • voxave Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 25.01.11, 08:20
        wole poliandrię
    • n.michal Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 25.01.11, 10:06
      to jest "serial" o rodzinie poligamicznej widzialem 2 odcinki, warto zobaczyc jak zyja inni. wygladaja na rodzine z podobnymi problemami jak nasze tylko skala i akcenty sa innne. tlc.discovery.com/videos/sister-wives-q-and-a/
      napewno popelniamy stereotypowy blad tz. mylimy poligamie z trojkatem (lub innym wielokatem) seksualnym
    • royal_pl Re: Dlaczego poligamia jest przestępstwem? 07.02.11, 09:34
      Wynika to porostu z naszej tradycji kulturowej, czyli chrzescijanskiej, w ktorej malzenstwo, jest zwiazkiem jednego mezczyzny i jednej kobiety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja