Dzieci wychowane przez telewizor i internet

25.01.11, 21:39
Podobno zamiast mądrzejsze robią się głupsze niż drzewiej :P bywało. Poziom matur ma być z roku na rok niższy. W szkołach ma się mniej wymagać, itp., itd*. Dzieci są bardziej na manipulacyję podatne...

Armagjedon nas czeka? Kobiety złe som to i dzieci ich też?

Czy obserwujecie coś takiego? A może to tylko odwieczne narzekanie starszych na młodszych?
Wychowujecie swoje dzieci same czy wychowuje je za was telewizor? Kto/co ma na nie większy wpływ?

/*temat inspirowany dzisiejszą rozmową ze świeżo upieczoną panią pedagog/
    • mumia_ramzesa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 21:46
      Jak sie naczytaja tych glupot na forach, blogach i (o zgrozo!) w Wikipedii to nic dziwnego, ze sa glupsze. Niestety dzieci (i nie tylko dzieci) nie maja zdolnosci filtrowania informacji i wierza swiecie we wszystko co przeczytaja w internecie.
    • bijatyka Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 21:48
      Jestem daleka od spiskowych teorii, ale w przypadku edukacji mam wrażenie, że KTOŚ chce, żebyśmy tu między Odrą i Bugiem byli coraz głupsi. To a propos szkół - średnich zawodowych i niektórych "najwyższych" prywatnych ;)

      Co do telewizji i internetu: rzeko, nie masz dzieci, ale uwierz mi w 100%, że jeśli będziesz ze swą latoroślą rysowała szlaczki, goniła kredkami po labiryntach, rzucała kośćmi, kopała piłkę, to żadna telewizja i internet ich nie wciągnie. Mówię tu o dzieciach w wieku przedszkolnym i początkowym szkolnym. Zabawa na żywo będzie dla nich atrakcyjniejsza.
      • rzeka.chaosu Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 21:55
        > Co do telewizji i internetu: rzeko, nie masz dzieci, ale uwierz mi w 100%, że j
        > eśli będziesz ze swą latoroślą rysowała szlaczki, goniła kredkami po labiryntac
        > h, rzucała kośćmi, kopała piłkę, to żadna telewizja i internet ich nie wciągnie



        U mnie tv nie będzie, ogólnie zauważam, ze niewielu moich znajomych ma tv. :)

        A co do edukacji: niedawno mogłam sobie poobserwować jak to nauczyciele olewali dbanie o poziom klasy, woleli odpykac swoje i mieć z głowy. I to w całkiem porządnej podstawówce. ;(
        Na zasadzie: nie chcesz, ok. ja idę na fajka a ty bądź dalej głąbem.
      • mumia_ramzesa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 21:57
        Niestety nie wszyscy rodzice maja na to czas. U nas jeszcze dzieci wychodza na podworko, ale w Wlk. Brytanii dziecko wraca do domu i do powrotu rodzicow siedzi przed komputerem, bo ze wzgledow bezieczenstwa nie wolno mu wyjsc nigdzie (ew. do malego ogrodka, na ktorym zreszta nie ma co samo robic).
        W Trojce jest wlasnie audycja o internecie i jego wplywie na ludzi i mowili, ze teraz dzieci nie maja tzw. kompetencji spolecznych (np. nie umieja czytac mowy ciala).
        • rzeka.chaosu Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:07
          (np. nie umieja czytac mowy ciala)

          Kiedyś oglądałam jakiś dokument o dzieciakach wychowanych na grach, które nie rozumiały, że gdy uderza kogoś, to ta osoba cierpi/boli ją. Dla nich uderzenie kogoś nic nie znaczyło, biły i krzyczały na innych bez powodu. Na zasadzie: idzie sobie dzieciak i kogoś kopie, idzie dalej jakby nigdy nic.
          • maitresse.d.un.francais Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:09
            y uderza kogoś, to ta osoba cierpi/boli ją

            Ale jak takiego delikwenta co NIE WIE uderzyć, to go boli?
      • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:10
        ja widze po swoim- jak ma sie z kim bawic, czy moze cos zrobic z nami- nawet nalesniki, polkę etc to woli to


        wiec to nie chodzi o to, ze telewizja nam oglupia dzieci tylko o to, ze sie nimi nie zajmujemy

        teraz zajmuje sie nimi internet, kiedys ulica, albo pusty pokoj- ale to nie oznacza wcale, ze dzieki temu te dzieci byly lepiej rozwiniete
        • rzeka.chaosu Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:14
          NIe zgadzam się, z tym, ze kiedys dziećmi zajmowała się ulica albo pusty pokoj,. Większośc dzieci z ktorymi spędziłam dzieciństwo spędzala czas razem, chodzilsmy do siebie do domow i bawiliśmy. rozmawialismy z mamami koleżanek, jezdzilismy do zoo, na basen, do kolorado ;P, na zajęcia dodatkowe do domów kultury, itp. Przynajmniej u mnie tak było. nie wszedałam się po ulicy i nie siedziałam sama.
          • mumia_ramzesa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:25
            Ja przez duza czesc roku siedzialam na podworku, przy trzepaku byly najfajniejsze zabawy.
            W domu sama tez nie siedzialam, po drodze ze szkoly szlam do kolezanki (to jak bylam starsza).
          • tosterowa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:27
            Kiedyś było więcej niepracujących mam, sąsiedzi nie zmieniali się jak w kalejdoskopie, a przynajmniej się znali. Kiedyś nie było Internetu, więc ludzie szukali więzi z innymi po sąsiedzku.

            Pisanie, że dziecko "wychowuje" telewizor jest skrajnie niesprawiedliwe, telewizor i Internet to elementy dzisiejszej rzeczywistości, naturalnie wpisujące się w otoczenie. Moje trochę ponad roczne dziecko wie, jak działa pilot do tv, laptop i telefon komórkowy, na 100% za kilka lat będzie ich używać, ale czy przez to będzie głupsze? A też się z nim bawię całe dnie :) Niedawno w wyborczej był artykuł o tym, że mózgi dzisiejszych dzieci są inaczej zbudowane niż ich rodziców (w ich wieku i teraz) i pozostaje nam się z tym pogodzić.
            • mumia_ramzesa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:31
              > mózgi dzisiejszych dzieci są inaczej zbudowane niż ich rodziców (w ich wieku i teraz)

              To znaczy jak?
              • venettina Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:09
                Chodzi o wyksztalacanie sie neuronow odpowiedzialnych za np. kompetencje spoleczne, mowe, refleks. Na wielka skale dzieje sie to tylko w dziecinstwie. Czego sie wtedy nauczymy bedzie czescia nas samych, niedostrzegalna, ale nie do zdarcia do konca zycia.

                Jak sie dziecko za mlodu nie nauczy kompetencji spolecznych to zawsze bedzie to dla niego wyzwanie.
                • mumia_ramzesa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 13:26
                  Wyksztalcania (badz nie) sie neuronow nie mozna sprawdzic doswiadczalnie, wiec jest to co najwyzej hipoteza.
                  Poza tym kompetencji spolecznych dziecko uczy sie w kontaktach z ludzmi, jesli damy mu puzzle czy klocki Lego to tez tych kompetencji nie nabedzie.
                  • venettina Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 13:57
                    Mozna, reznonansem magnetycznym.
              • tosterowa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:19
                kurde, szukam tego artykułu na necie i znaleźć nie mogę. "Gazeta na święta" z 24.12.2010.
                Nie chcę pisać co zapamiętałam, co by nie przekłamać, czy bzdur nie wypisać, ale chodziło tam o różnicę w budowie struktur zw. z poszukiwaniem informacji, szybkością i sposobem przetwarzania informacji, zdolnością do przeskakiwania z jednej czynności na drugą, itp.
              • berta-live Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 01:15
                > > mózgi dzisiejszych dzieci są inaczej zbudowane niż ich rodziców (w ich wi
                > eku i teraz)
                >
                > To znaczy jak?

                Może nie do końca inaczej zbudowane i nie do końca dzisiejszych dzieci. Po prostu osoby, które od młodych lat korzystają intensywnie z komputera i internetu mają lepiej rozwinięte te obszary mózgu, które odpowiadają za analizowanie i przetwarzanie dużej ilości danych oraz za robienie kilku czynności na raz. A, że przyszłość najprawdopodobniej będzie wyglądała tak, że będziemy mieć jeszcze większy szum informacyjny, jeszcze szybsze tempo przepływu informacji i jeszcze szybciej będą się pojawiały nowości technologiczne, więc górą będą ci, którzy sprawniej się będą w tym wszystkim orientować.
          • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:34
            rzeka.chaosu napisała:

            > NIe zgadzam się, z tym, ze kiedys dziećmi zajmowała się ulica albo pusty pokoj,
            > . Większośc dzieci z ktorymi spędziłam dzieciństwo spędzala czas razem,

            moze zle sie wyrazilam. chodzilo mi o to, ze te dzieci, tore wychowuje telewizor i gry, 20 lat temu wychowywalby pusty pokoj czy ulica- bo i teraz i kiedys byli rodzice, ktorzy zajmowali sie dziecmi i tacy co nie

            teraz tez jest mnostwo dzieci, ktorymi rodzice sie zajmują, mają fajnie zorganizowany czas itd

            i wszystko zalezy od nas, a nie od tv czy internetu
      • lacido Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:51
        > Co do telewizji i internetu: rzeko, nie masz dzieci, ale uwierz mi w 100%, że j
        > eśli będziesz ze swą latoroślą rysowała szlaczki, goniła kredkami po labiryntac
        > h, rzucała kośćmi, kopała piłkę, to żadna telewizja i internet ich nie wciągnie
        > . Mówię tu o dzieciach w wieku przedszkolnym i początkowym szkolnym. Zabawa na
        > żywo będzie dla nich atrakcyjniejsza.

        jasne bo przecież akceptacja grupy rówieśniczej jest bez znaczenia ;/
    • pompeja Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 21:55
      Ja płacę za to innym ludziom :D Telewizor to mi potrzebny i rzecz jasna lapek :P

      A tak poważnie, to moje dzieci nie potrafią włączyć lapka, choć jest to naszym fachem. Długo, oj długo tego nie będą umiały. Tak jak Bija napisała, są inne sprawy (u nas na topie puzzle, trzaskają razem 300 elementów <dumna_mamunia>, a mają 3,5 i 4,5 roku) do zrobienia i zabawy do wybawienia :)

      Dzieci chodzą do przedszkola, dodatkowo śmigamy do sali zabaw co jakiś czas.
      • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:11
        my tez uwielbiamy puzzle...sama lubie;)

        ostatnio przymierzylam sie do 2000- całe kurna olek w odcieniach bezu...po ulozeniu ze stu syn powiedział ( skapitulował szybko)- mamo, nie chce cie denerwowac, ale chyba sobie nie radzisz

        :P
        • pompeja Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:16
          Ostatnio mieliśmy taką sytuację przy stoisku z puzzlami. Córa 4,5 roku mówi do nas, że chce jakiś tam zamek z 5000 elementów, miny ludzi stojących obok - bezcenna.

          Młoda jakiś czas temu wcześniej pytała o te puzzle, co to jest, to odpowiedziałam Jej, że Zamek jakiś tam i 5 tysięcy elementów. W opisanej sytuacji dziecko poprostu powtórzyło to, co zapamiętało. Wrażenie jednak niesamowite, bo ludzie myśleli, że Ona serio trzaska takie puzzle :D
          • venettina Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:20
            Tak sie zastanawiam co wyrabiaja puzzle? Cierpliwosc, odtworczosc, umiejetnosc doprowadzenia do celu monotonnego zadania i czerpania z tego satysfakcji. Podobne, choc techniczne jest lego. Bezcenna cecha u spoleczenstw, ktore maja umiec robic to co im sie kaze (w pracy, modzie, rozrywkach).

            Dawajcie tez dzieciom ukladanki ktore wyrabiaja kreatywnosc, samodzielnosc, myslenie przestrzene albo logike i zdolnosci techniczne. Jak najwiecej :)
            • berta-live Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 01:24
              Lego by było ok, z tym, że faktycznie jest ono mocno odtwórcze. Zabrać dziecku tą całą instrukcję obsługi jak to budować krok po kroku i nie będzie wiedziało co z tą kupą plastiku robić. Chociaż ono po złożeniu może służyć jako makieta do zabawy, tylko, że najczęściej też mocno tematycznej i odgórnie narzuconej. Barbie nie lepsza. Gry, nawet te komputerowe też nie. Wszystko ma jakieś odgórne, jedynie słuszne zasady, które należy opanować w jak największym stopniu, żeby coś w rodzaju nagrody dostać.

              A puzzle, to zdaje się pomagają trenować spostrzegawczość i cierpliwość. Generalnie też są zabawką wyciszającą, ale to bardziej dla dorosłych zestresowanych, którzy potrzebują czymś niewyszukanym zająć umysł, żeby nie myśleć o problemach dnia codziennego.
              • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:41
                fanatycy lego moze bez instrucji nie zbudowaliby dokladnie tego samego, ale potrafiliby cos z ta kupa plastiku fajnego zrobic:)
                • venettina Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 14:01
                  Jak najbradziej. Niestety, wiekszosc, przytlaczajaca wiekszosc uczy sie odtwarzania, dokladnego wykonywania instrukcji.
                  Powtarzam: sa to bardzo porzadane cechy w grupach spoleczecznych, ktore maja byc wykonawcami cudzych polecen, maja odpowiednio reagowac na mody, trendy.
              • aiczka Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:57
                > Lego by było ok, z tym, że faktycznie jest ono mocno odtwórcze. Zabrać dziecku
                > tą całą instrukcję obsługi jak to budować krok po kroku i nie będzie wiedziało
                > co z tą kupą plastiku robić.

                Jako wieloletnia użytkowniczka klocków LEGO chciałabym skorygować ten pogląd. Instrukcji zbudowania konkretnego domku/machiny używa się na początku, żeby się rozkręcić albo później, żeby sprawdzić, czy wciąż są wszystkie elementy. Poza tym z klocków można budować co tylko się chce (oczywiście pod warunkiem, że się ich trochę ma). Generalnie na tym właśnie polega zabawa - na budowaniu coraz to innych rzeczy według swojego pomysłu. Jeśli jakieś dziecko samo na to nie wpadło, to należy mu to podpowiedzieć i pokazać zamiast narzekać na zabawkę.
                • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 13:13
                  ja osobiscie uwazam, ze lego to jedne z najlepszych zabawek na swiecie- wlasnie z etgo powodu

                  modelarstwo jest jednorazowe- raczej, a tutaj masz nieograniczone pole do popisu

                  raz robisz statek kosmiczny, raz ranczo, albo karabin maszynowy
                  • venettina Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 14:01
                    Z jednego zestawu?
            • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:40
              venettina napisała:

              > Tak sie zastanawiam co wyrabiaja puzzle? Cierpliwosc, odtworczosc, umiejetnosc
              > doprowadzenia do celu monotonnego zadania i czerpania z tego satysfakcji. Podo
              > bne, choc techniczne jest lego. Bezcenna cecha u spoleczenstw, ktore maja umiec
              > robic to co im sie kaze (w pracy, modzie, rozrywkach).

              mnie puzzle uspokajają, bo moge sie wylączyc

              moj syn uwielbia lego i z tego co widze to jemu to rozwija wyobraznie

              bo co siebie zlozy planowany pojazd to jedno, ale potem sam z siebie tworzy nowe pojazdy, budowle

              poza tym to , co napisalas w nawiasie


              kiedys lego nie było, a ludzie i ta do fabryki w podskokach latali

              kiedys nie bylo tv, zabawe edukacyjnych i wcale nasze spoleczenstwo nie bylo bardziej kreatywne- jedni byli, inni nie- zupelnie jak teraz


              • venettina Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 14:10
                Kazdy psycholog rozwojowy powie ci ze te zabawki zabjiaja kreatywnosc, samodzielnosc, etc. Mnie nie musisz wierzyc, zapytaj takiego, ktoremu ufasz.

                Polacy wciaz roznia sie od Szwedow czy Anglikow, bo wciaz zyja pokolenia, ktore same sobie wymyslaly, ze kapsle to kolarze, a koc to namiot. Niemiec jak nie ma namiotu, nie bedzie sie bawil w Indian. Potem w pracy potrafi sie poruszac wylaczne po ustalonych schematach: nie ma schematu, nie ma dzialania. Polak kombinuje jak rozwiazac problem przy dostepnych srodkach. Dzieci wychowane na puzzlach i lego straca te umiejetnosc, beda cierpiliwe i dokladnie wykonywac polecenia. I o to chodzi.
    • zeberdee24 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:01
      No ja dzieci nie mam i mieć nie zamierzam, ale mam sporo znajomych którzy z dziećmi/młodzieżą pracują no i według ich opinii nie jest za dobrze, generalnie to praktycznie co roku obcinają program i zmniejszają wymagania żeby uczniowie sobie poradzili, szerzy się pijaństwo(w gimnazjum!) i ogólnie uczniowie są zbyt wymieszani, ponoć nawet w dobrym liceum jest sporo matołów w klasie, którzy rujnują całą pracę nauczyciela. Żal trochę tych młodych ludzi którym się chce.
      • lonely.stoner Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:08
        bez telwizji to moze byc ale bez netu?? nie wyobrazam sobie, I co niby?? w wieku 16 lat moze maja dopiero poznac co to jest siec, jak dziala i jaka jest to kopalnia wiedzy??? to troche jakby zrobic z dziecko kaleke.
        • rzeka.chaosu Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:15
          Wystarczy nie puszczać do internetu smopas. pokazywac oc ciekawego ejst w sieci i jak dobrze z niej korzystać. Bo gry i facebooki to nie wszystko.
        • mumia_ramzesa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:28
          To jest kopalnia wiedzy tylko dla tych, ktorzy wiedza jak z niej korzystac. Przede wszystkim jest to smietnik, a jak widze jak latwo jest wejsc na strony porno to ciesze sie, ze nie mam dzieci.
      • rzeka.chaosu Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:10
        Z tym zaniżaniem poziomu to nawet na studiach nie radzą sobie. Wszedł niż demograficzny i przyjmują mniej zdolnych a więcej przeciętnych. Profesor/opiekun koła do którego należę mówił nam, ze co rocznik to studenci są mniej kumaci, nie myślą sami tylko jakby ciągle powtarzają slogany. Moim zdaniem za to są bardziej sprytni i wyrachowani.
    • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:07
      moj ma prawie 9 lat

      nie powiem, zeby nie oglądał czy nie grał- ale ograniczam- choc czasem zdarza sie, ze moze się zakatować:)

      niestety u moich rodzicow moze wiele wiecej, wiec czesto ublaga głownie dziadka, zeby mogł jeszcze jedną bajkę, jeszcze jedną i jeszcze ostatnią itd;)

      po wakacjach u dziadkow, gdzie zdecydowanie za duzo ogladał i grał miał wtórny debilizm w postaci braku pomyslow na zabawę. On się NUDZIIII jak nie ogląda- wiec ja wtedy bez cienia współczucia mówiłam- jak dla mnie mozesz siedziec i patrzec w sufit pol dnia...i nagle po 10 min zaczynał sie bawic, wkrecac w jakis swoj swiat i zabawa na 102

      na szczescie gdy jedziemy na wakacje, jest weekend gdy mamy duzo czasu to najchetniej by gdzies pojechał, cos robił, cos zobaczył, wyszedł na dwór- czasem tylko towarzystwa brak.

    • lacido Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:10
      to że głupsze to nic ambicji u niech nie uświadczysz ;/
    • duza-zolza Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:18
      Wszystko dakowac z umiarem i nie popadac w skrajności :)

      www.publikacje.edu.pl/publikacje.php?nr=2811
      superkid.pl/pl/dla-rodzicow/artykuly-dla-rodzicow/wplyw-telewizji-na-rozwoj-dziecka
      www.bryk.pl/teksty/studia/pozosta%C5%82e/psychologia/18633-wp%C5%82yw_mass_medi%C3%B3w_na_rozw%C3%B3j_spo%C5%82eczno_moralny_dziecka.html
      • duza-zolza Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:21
        dawkowac miało byc :)
    • alienka20 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:30
      Moja ciocia nauczycielka twierdzi, że te dzieci rzeczywiście są głupsze niż wcześniej (ponad 20 lat doświadczenia zawodowego). Wszystko zaczyna się od podstawówki, gdzie nauczyciel musi zadać pytanie uczniowi tak, aby on wiedział jak odpowiedzieć i tym samym poczuć, że osiąga sukces. Nie uczy się swobodnej interpretacji tekstów, bo wszystko musi być toczka w toczkę jak w kluczu. Mając porównanie ze swoim rocznikiem na studiach od 2-óch lat niżej studenci są mniej kumaci i nie umieją wyszukiwać informacji. Podczas prezentacji w grupie 5 osobowej, gdzie my byliśmy tymi starszymi - tylko my wiedzieliśmy o czym właściwie mówimy, chociaż prezentację i materiały każdy otrzymał na maila poprzedniego dnia.
      • tosterowa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:39
        Tak i to na pewno była wina tego, że wasi koledzy byli 2 lata niżej (pal licho, że może byli w tym samym wieku, co wy). Nie ma jak poprawić sobie samoocenę, co? :p
        • alienka20 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:46
          Byli 4 lata niżej nawet. Poza tym my szliśmy starym systemem edukacji, a toto to już pokolenie gimnazjum.
          • tosterowa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:57
            Większość ludzi na studiach jest mega niekumata na początku, w porównaniu do ostatniego roku. W końcu chyba po coś te studia są.
            • alienka20 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:05
              Tylko, że ten stan "świeżości" normalnie trwa do pierwszego kolokwium, a nie do drugiego roku. Chłopak musiał tłumaczyć koledze prezentację "z polskiego na nasze". No comments... Poza tym zachowywali się jak hodowane do wyścigu szczurki w ogólnym wymiarze zachowania.
      • berta-live Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:33
        > Nie uczy się swobodnej interpretacji tekstów, bo wszystko musi być toczka w toczkę jak w kluczu.

        A to kiedyś było inaczej? Autor zawsze miał to samo na myśli i to coś było wyraźnie napisane w podręczniku. No i Słowacki też zawsze wielkim poetą był.
        • mumia_ramzesa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 13:07
          W takim razie mialas kiepskich nauczycieli jez. polskiego. U nas pisanie banalow bylo tepione.
          Jedyna sluszna odpowiedz moze byc wf izyce, biologii, geografii ale nie nauce o literaturze i sztuce.
    • 0ffka Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:38
      Rzeka.chaosu Ciebie nie wychowywała telewizja? Sorry... ale ile Ty masz lat? ;]
    • berta-live Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 22:45
      Odwieczne narzekanie starszych na młodszych. Dawniej to dopiero dzieciaki miały rozwojowe zajęcia, jak całymi dniami wisiały na trzepaku i pluły na przechodniów. Gry komputerowe to przynajmniej ćwiczą refleks, koncentrację, zapamiętywanie, orientację w przestrzeni a nawet sprzyjają poszerzaniu wiedzy ogólnej jak scenariusz zawiera coś więcej niż strzelaninę czy wyścigi. Surfując po internecie też można się wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć, czaty i fora pozwalają na poznanie ciekawych osób i utrzymywanie kontaktów towarzyskich. Nie mówiąc o doskonaleniu znajomości języków obcych. TV też daje pewną wiedzę o otaczającym świecie. Nawet najgłupsze seriale czy kreskówki służą kolonializacji kulturowej i oswajaniu otaczającego świata. Starsze może się podszkolić w cwaniactwie i ripostowaniu, przecież te kreskówkowe postacie to pełna galeria całkiem błyskotliwych osobliwości. Dla mnie to totalne science fiction jak można pozbawiać własne dziecko dostępu do cywilizacji poprzez ograniczanie mu kontaktu z mediami. Nie mówiąc o tym, że nie ma nic gorszego niż technologiczny debil w XXI wieku.

      A czy dawniej matury ludziom szły dobrze, to trudno powiedzieć. Nie ma porównania pomiędzy starą maturą a nową. Starej nie zdawało jedynie 2% uczniów, ale zdaje się nie dlatego, że byli lepiej przygotowani. Wyniki egzaminów wstępnych na uczelnie wyższe nie wyglądały już tak różowo. Nie mówiąc o wszędobylskiej korupcji i "korepetycjach" udzielanych maturzystom przez pracowników akademickich. Jakby juniorstwo było takie mądre, to rodzice nie szastali by pieniędzmi na prawo i lewo celem wepchnięcia ich na studia. Poziom obniżać może jedynie ta masowość dostępu do szkół średnich. Jest to lekką paranoją, że zdaje się 60% absolwentów gimnazjów trafia do liceów. Za komuny nie było tak łatwo i nieco lepsiejszy element trafiał do ogólniaków.
    • masher Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:09
      baaaaaaa, glupawe jak stado pedzacych imadel. na dodatek uwazaja, ze wszystko im wolno i nie znaja granic :] i gdzie by za moich czasow 5 latek PRZEKLINAL przy doroslych! w pale sie nie miesci.

      ze szkola to juz kompletna tragedia. jak jeszcze x lat temu matematyke na poziomie podstawowym kazdy jelop znal tak dzis nawet ci lepsi sa zwyklymi tempakami. to chyba czlowieka uwstecznionego.
      • lonely.stoner Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:18
        a z tym sie akurat nie zgadzam, wydaje mi sie ze od wspolczesnych mlodych ludzi sie wiecej wymaga w szkole niz np.40 lat temu. No i czasy sie zmieniaja, dajcie spokoj zeby dziecku zupelnie ograniczyc dostep do neta, to tak jakby mu powiedziec ze od dzis nie uzywamy elektrycznosci, bo dawniej to nikt pradu/swiatla w domu nie mial, i cala rodzina sie skupiala w jednej izbie przy swietle swiecy aby opowiadac basnie i gawedy. hehe, dobre. Ja np, bardzo lubilam sluchac opowiesci moich dziadkow o tym jak to kiedys bylo i sie zylo, a dostep do netu i tv tez mialam.
        • berta-live Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:39
          > No i czasy sie zmieniaja, dajcie spokoj zeby dziecku zupelnie ograniczyc dostep do neta, to tak jakby mu powiedziec ze od dzis nie uzywamy elektrycznosci, bo dawniej to nikt pradu/swiatla w
          > domu nie mial, i cala rodzina sie skupiala w jednej izbie przy swietle swiecy
          > aby opowiadac basnie i gawedy. hehe, dobre.

          Podpisuję się pod tym obiema rękami. Potem taki wykluczony technologicznie znajdzie się pomiędzy cywilizowanymi rówieśnikami i będzie pośmiewiskiem. Jak mały dzikus. Trochę tak jak Polacy, którzy za PRLu, albo jeszcze wcześniej wyjeżdżali za ocean. I tam ich wszystko dziwowało, np ściana plująca pieniędzmi a tych wcześniejszych to, że przyciska się guzik na ścianie a świeci się na suficie.
        • masher Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:19
          a nie uwazasz ze miedzy tym wszystkim trzeba umiec jakos wyposrodkowac? niestety dzis ludzie jakby sie szaleju najedli, z jednej skrajnosci w druga skacza bez ograniczen i patrzenia na konsekwencje.
          • berta-live Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:24
            Jaki umiar, żyjemy w XXI wieku i nie ma opcji, żeby się cofnąć w czasie ani żeby nastąpił powrót do lat 70 czy 80, czy jakichkolwiek innych. Mamy epokę komputerów i internetu, czy się to komuś podoba czy nie. I im szybciej się człowiek wdroży do tego tym lepiej.
            • masher Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:37
              i to ma oznaczac co, ze maja na szyjach dupy nosic bo tak wszyscy robia?
              • berta-live Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 01:00
                Można i zrezygnować z samochodu na rzecz furmanki i z kibla w domu na rzecz sławojki podwórkowej. Po co bezmyślnie małpować wszystkich.
                • masher Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:32
                  jesli to jest twoja odpowiedz to tylko potwierdza to ze polacy nie potrafia byc normalni. z jednej skrajnosci w druga i zadnego normalnego poziomu pomiedzy tym nie widza.
    • salma75 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:26
      Krótko, bo z czasem u mnie kiepsko dzisiaj.
      To my wychowujemy nasze dzieci, nie internet czy telewizor. Jesteśmy bardzo konsekwentni w tej materii - TV max 1h dziennie, zwykle jakieś Discovery, NG lub Animal Planet, wieczorem ok 0,5h bajek - nic więcej. 12letni syn czasami ogląda z nami jakieś większe wydarzenia sportowe.
      Komputer tylko w weekendy a i wtedy czas gapienia się w laptopa jest ograniczony.
      Wolimy pograć z dzieciakami w planszówki, w szachy albo na basen jechać, na spacer iść.
      • salma75 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:27
        Oboje trenują karate, młoda gra w tenisa, starsze w bilard - nie mają czasu na TV.
        • tosterowa Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:34
          Dzieci zwykle spędzają wolny czas, tak jak rodzice. Jeśli rodzice po pracy zalegają przed kompem/tv, to nie ma się co dziwić, że dziecko będzie czyniło tak samo.
          • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:47
            dokladnie

      • lacido Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:42
        Biedactwa muszą hane montane po kryjomu oglądać ;)))
        • berta-live Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:49
          Po co po kryjomu, w klasie na pewno co najmniej jeden kumpel ma w domu legalny i nieocenzurowany dostęp 24h/dobę do TV i internetu. I nie tylko Hannę Montanę można tam obejrzeć. ;)
          • lacido Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:51
            "po kryjomu" w sensie żeby mamunia nie widziała :)
        • salma75 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:00
          lacido napisała:

          > Biedactwa muszą hane montane po kryjomu oglądać ;)))

          Moi niby? :)
          Nie ma szans, mieszkamy na zadupiu, wizyta u kolegi max raz w tygodniu, musiałby cały dzień tam siedzieć żeby nadrobić zaległości w montanie z całego tygodnia ;).
          Wierzę w moje dzieciaki :).
          Gdybyś dała im do wyboru TV czy przechadzka wybiorą to drugie :).
          • lacido Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:06
            O święta naiwności :)

            Zbyt dosłownie potraktowałaś to co napisałam :)

            Na marginesie, przechadzka nie zawsze będzie lepszym wyjściem od TV i najważniejsze by dzieciaki potrafiły dokonać rozsądnego wyboru :) ale to moja opinia :)

            moje dziecko z przedszkola przyniosło wiedzę o hanie montanie, bakuganach, kucyku pony i bentenie - nie ma jak koledzy :D a i jeszcze to, że dziewczynki lubią różowy - wszystkie i ja tez powinnam ;)
            --
            Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki temu pewność, że na świecie jest o jednego drania mniej (TC)
            ze specjalna dedykacją dla...
            • salma75 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 13:09
              lacido napisała:

              > Na marginesie, przechadzka nie zawsze będzie lepszym wyjściem od TV

              Zważywszy na to co nam TV serwuje to zaryzykuję stwierdzenie, że jednak tak :).
              Ale to moja opinia ;).


              > i najważnie
              > jsze by dzieciaki potrafiły dokonać rozsądnego wyboru :)

              No jakoś nie ufam póki co wyborom 8latki ;).


              > moje dziecko z przedszkola przyniosło wiedzę o hanie montanie, bakuganach, kucy
              > ku pony i bentenie - nie ma jak koledzy :D

              Moje też tą wiedzę przynosiło. Ba! Nawet było kolekcjonerką bakuganów ;).
              I wcale nie musiało do tego oglądać serialu o bakuganach :).

              Uważam, że 1,5h TV dziennie jest ok :).
              Słuchamy radia, czytamy gazety, wiemy co się na świecie dzieje :).
              • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 13:16
                salma75 napisała:

                > lacido napisała:
                >
                > > Na marginesie, przechadzka nie zawsze będzie lepszym wyjściem od TV
                >
                > Zważywszy na to co nam TV serwuje to zaryzykuję stwierdzenie, że jednak tak :).
                > Ale to moja opinia ;).

                oj- widzialam wiele fajnych programow popularnonaukowych czy przyrodniczyc, ktore są fajne, ciekawe, zachecające np dla calej rodziny- mozna sie z tego wiele nauczyc i poszerzyc horyzonty



                oczywiscie w granicach rozsadku, ale tv to nie tylko ZŁO:)
                • salma75 Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 13:22
                  aneta-skarpeta napisała:

                  > salma75 napisała:
                  >
                  > > lacido napisała:
                  > >
                  > > > Na marginesie, przechadzka nie zawsze będzie lepszym wyjściem od TV
                  > >
                  > > Zważywszy na to co nam TV serwuje to zaryzykuję stwierdzenie, że jednak t
                  > ak :).
                  > > Ale to moja opinia ;).
                  >
                  > oj- widzialam wiele fajnych programow popularnonaukowych czy przyrodniczyc, kto
                  > re są fajne, ciekawe, zachecające np dla calej rodziny- mozna sie z tego wiele
                  > nauczyc i poszerzyc horyzonty
                  >

                  No przeca pisałam wyżej, że jeśli dzieciaki oglądają coś w TV to NG, Animal Planet lub Discovery :).
          • hejterzyna Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:39
            taaa
            a pozniej te dzieci chowane pod kloszem i odizolowane od towarzystwa wystarstaja na jakis psycholi.

            jesli naprawde tak wychowujesz swoje dzieci, a nie jest to twoj wykreowany internetowy wizerunek, to sorry ale [']
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 25.01.11, 23:54
      Ja myślę, że w dużej(naprawdę dużej) to od rodziców zależy jakie będą ich dzieci. Czasy są takie, że dają dużo fajnych rzeczy i możliwości pod warunkiem, że umie się z tego korzystać.
      Rodzic, który będzie odpowiednio dzieckiem kierował, stymulował go a także sam będzie dobrym przykładem nie wychowa kretyna siedzącego przed kompem czy tv. I nie przemawia do mnie argument, że rodzice nie mają czasu. Jak nie mają czasu to nie powinni być rodzicami po prostu. Dziecko samo dobrze się nie wychowa i nie może być traktowane jako kolejny gadżet na tym obrazku pt. 'rodzina'.
    • six_a Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 00:44
      moim zdaniem poziom szkolny w ogóle nie oddaje poziomu zaradności życiowej dziecka, więc nie wiem, czy jest sens wynikami jakichś testów mierzyć człowieka. ale jest to jakiś sposób na ułatwienie sobie postrzegania różnych spraw: nie zdał matury? musi debil. ma piątki, znaczy inteligentny nad wyraz. coś jak z pytaniem: za którym razem zdałeś na prawo jazdy;)

      no chyba każdy był w szkole to wie, jak to wygląda, koszmarne ofiary losu i popychadła mają piątki, bo tylko siedzą i kują, a bystrzaki i najbardziej popularni towarzysko jak nie na bakier ze szkołą, to dość średnio w ocenach wypadają.

      życie zweryfikuje rzeczywiste niemoty, nie ma się czym przejmować, myślę.

      a co do telewizji, to nie wiem, jak można ją traktować jako czynnik wychowawczy. jest to sposób spędzania wolnego czasu. o ile nie przeradza się w obsesję, nie ma raczej problemu.
      • simply_z Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 02:01
        winę ponosi też system edukacji ,utworzenie gimnazjow oraz spoleczenstwo testow.
        Moi drodzy ,jesli od dzieciakow wymaga sie zaliczania testow niczym od linijki ,to gdzie oni mają sie nauczyc kreatywnego myslenia?
        roczniki gimnazjalne to w ogole jakas porazka.Studiowalam z takimi osobami i co mnie zaskakiwalo to ich bezczelnosc wzgledem wykladowcow ,z drugiej strony ...świat idzie do przodu ,to sa naturalne zmiany ,ja sie wychowalam na telewizji;) ale tez czytalam sporo ksiazek ,nie powiedzialabym ,żeby wywarlo to na mnie jakis negatywny wplyw.
        • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 10:02
          simply_z napisała:

          > winę ponosi też system edukacji ,utworzenie gimnazjow oraz spoleczenstwo testow
          > .
          > Moi drodzy ,jesli od dzieciakow wymaga sie zaliczania testow niczym od linijki
          > ,to gdzie oni mają sie nauczyc kreatywnego myslenia?


          ja mam 30 lat i nie przypominam sobie, zeby tokolwie uczyl mnie w szole kreatywnego myslenia

          co najwyzej odtworczo napisac wypracowanie, ale na kreatywnosc nie bylo miejsca
          ... i gorzej radze sobie z testami, w ktorych liczy sie sucha wiedza , a nie wodolejstwo;)

          > roczniki gimnazjalne to w ogole jakas porazka.Studiowalam z takimi osobami i co
          > mnie zaskakiwalo to ich bezczelnosc wzgledem wykladowcow ,

          gimnazjum fatycznie jest straszne, ale moim zdaniem kolejna sprawa- bra szacunku do nauczycieli, a kto ma tego szacunku nauczyc jak nie rodzice?

          a teraz nauczyciele są raczej wysmiewani, traktowani jako nieudacznicy, torzy po prostu lepszej pracy nie mogli znalesc
        • venettina Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 14:16
          "System edukacji" to RZAD i jego swiadome dzialanie majace do czegos doprowadzic.
    • chersona Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 08:26
      Na pewno spada poziom prac pisemnych, jeśli mówić o szkolnictwie wyższym. Licencjaty i magisterki to zwykle żenada i załamka. Studenci polonistyki nie są tu wyjątkiem. Profesorowie skarżą się, że obecne doktoraty, to jak kiedyś nasze magisterki.
      O kindersztubie nie wspomnę. Moje pokolenie miało w sobie pokorę, szacunek dla starszych, jakaś elementarną przyzwoitość. Teraz studenci, co dawniej było nie do pomyślenia - przychodzą na wykłady z jedzeniem. Bez krępacji się pożywiają i potrafią zostawić w sali wykładowej puszki i butelki. Są roszczeniowi i przy tym bezradni w swoich naukowych poszukiwaniach. Nie umieją korzystać z wyszukiwarek i katalogów, mylą tytuły, autorów, nie mają pojęcia co to seria, sygnatura, ISBN, nie potrafią przyporządkować książki do biblioteki. Zamiast wykazać się odrobiną dobrej woli i samodzielności - w końcu o to między innymi w studiach chodzi - oczekują, że wszystko poda im się jak na tacy. Ich chyba nawet studia specjalnie nie interesują.
      Rzecz w tym, że zachowania, które kiedyś należały do niechlubnych wyjątków, stają się normą.
    • kochanic.a.francuza Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:19
      > Wychowujecie swoje dzieci same czy wychowuje je za was telewizor? Kto/co ma na
      > nie większy wpływ?

      Jesli rodzina jest zdrowa i rodzice maja czas serce i umiejetnoscu wychowawcze, dla dziecka zawsze wiekszy wplyw bedzie miala najblizsza rodzina. Jesli tych wymienionych wyzej czynnikow zabraknie, dziecko czuje sie osamotnione i szuka oparcia gdziekolwiek. Mysle, ze internet cczy telewizja nie jest jeszcze tym najgorszym miejscem (zalezy jakie tresci dziecko tam znajduje i wybiera). zoparciem moze byc te grupa przestepcza.

      "Dzieci są bardziej na manipulacyję podatne..."
      Bardziej niz kto? Dzieci sprzed 20-sty, 100-u lat? Ale wtedy nie bylo telewizji czy internetu!

      Dzieci sa madzrzejsze lub moga byc madrzejsze jesli np taka telewizja zostana uznana za narzedzie edukacji a nie tylko rozrywki, a najlepeij zeby byla rozrywkowo-edukacujna. Z internetem trudniej. Tu juz od doroslych, artosci przez nich wyznawanych, zalezy, czego dziecko bedzie szukalo w sieci.

      > Podobno zamiast mądrzejsze robią się głupsze niż drzewiej :P bywało. Poziom mat
      > ur ma być z roku na rok niższy. W szkołach ma się mniej wymagać, itp., itd*.

      Starzy zawsze wola przeszlosc i wszystko co z nia zwiazane. Czase kiedy bylismy mlodzi, piekni i zdrowi sa czasami najlepszymi;)
      A powaznie: nie cierpie takich nieodpowiedzialnych sformuowac: glupsze dzieci, gorsi nauczyciele, niemoralna mlodziez. Jest taka teoria w psychologii, ze czlowiek staje sie tym, co jest mu wmawiane. Wmawiasz mu , ze madry, bedzie sie staral byc madry. Powiesz mu, ze glupi, nie bedzie staral sie byc madrzejszym.
      • aneta-skarpeta Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:53
        tak sobie mysle, ze dzieki tv i internetowi nasze dzieci moga byc jeszcze mądrzejsze

        ale trzeba to umiejetnie wykorzystac

        fajne programy, dostep do wiedzy w sposob nieograniczony

        kiedys tego nie było- a dzieci są chetne- tylko MY musimy miec na to czas

        • venettina Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 14:13
          Gdzie te "fajne" programy w TV? Ja widze sieczke odmozdzajaca duzych i malych. Dla doroslych sa wartosciowe, ale drogie, kanaly tematyczne jak Planet, ktore jednak oglada promil widzow. Ludzie wybieraj sieczke, takie puzzle tyle ze w TV.
    • hejterzyna Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:31
      mnie wychowala ulica
    • soulshunter Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 09:58
      Niestety ale jest to w duzej czesci prawda. Rodzice zabiegani w robocie do 17-18, w domu o 19-20. W weekend zakupy i inne rzeczy a dla dzieci niestety nie ma czasu bo trzeba na nie zarobic.
      Lekcje odrobiles? Co w szkole, w porzadku? No to dobrze, to pograj sobie. I tak to sie kreci.
    • n.michal Re: Dzieci wychowane przez telewizor i internet 26.01.11, 14:23
      www.youtube.com/watch?v=evO02qLTCf8
Pełna wersja