mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem załamana!

IP: *.unknown.vectranet.pl 27.01.11, 06:03
Boże nie wiem co dalej!!! jak dalej żyć?? 10 lat się znamy , 8 lat po ślubie, mamy 8 letniego synka. na pytanie dlaczego odpowiedział,że jest nieszczęśliwy jako mój mąż, mamy inne priorytety w życiu , a jemu się moje nie podobają, bo on jest całkiem inny i że ja go zmieniłam na gorsze!!!!! jestem w szoku-nie wierze!!! nie wiem co dalej będzie? pracujemy w jednej firmie, musimy na razie ze sobą mieszkać... ja go bardzo kocham, a jemu się odwidziało tydzień temu...pytałam czy możemy dac sobie jeszcze szanse, ze ludzie mają problemy i trzeba je rozwiązywać. do tej pory jak ja się nie odzywałam do niego to przychodził i tak długo wiercił mi dziurę w brzuchu,że mi wkońcu przechodziło i się godziliśmy, chciałam zastosować to samo, pytałam, błagałam, płakałam (nigdy tego nie robiłam)a on mi odpowiedział, że nie chce stracić do mnie szacunku i mam wyjść z pokoju! W tym momencie poczułam się jak żebraczka , która żebra o miłość , pomyślałam sobie dość i wyszłam!!! jestem w szoku.miałam iść do pracy,ale wzięłam wolne!!! chyba nie dam rady tego udźwignąć, bo naprawdę nic nie zrobiłam złego!!! świat mi się zawalił po prostu!!!!
    • Gość: Kaśka Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 09:21
      Bardzo współczuję, ale jakoś nie wierzę, że tak mu się zmieniło z dnia na dzień... Nic nie zauważyłaś? Żadnych zmian w zachowaniu ?Nic nie kulało?

      Może kogoś ma...
      • Gość: zina timofiejewna Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 10:00
        Gość po prostu nabawił się wady postawy, która najczęściej występuje u żonatych facetów- ma dupę na boku ;-) A skoro chce rozwodu, znaczy,że wpadł po uszy.
        • marissa.555 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 14:41
          Nie płacz przy mężu. Zajmij się sobą i dzieckiem, dbaj o siebie. Niech się wyprowadzi! Jak ma być Twój wróci! Awantury nie wskazane!
          • minasz Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 17:11
            dlaczego on ma sie wyprowadzic???????
            niech ona sie wyprowadzi- ewentualnie sprzedac mieszkanie i sie podzielic kasa czy zapłacic drugiej osobie za połowe mieszkania po kosztach rynkowych
            • martishia7 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 17:18
              W myśl zasady "kto rozbija rodzinę ten pakuje szczoteczkę w walizeczkę i wychodzi z domu". Do momentu, aż sprawy finansowe zostaną formalnie rozwiązane.
              • martishia7 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 17:19
                Pomijając fakt, że to rzecz jasna troll.
            • takajatysia Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 11:14
              bo zapewne, to ona będzie się zajmowała ich wspólnym dzieckiem, a ono zdecydowanie nie zawiniło i nie powinno się wyprowadzać.
    • mariuszg2 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 15:52
      Gość portalu: annnnnna napisał(a):

      > Boże nie wiem co dalej!!! jak dalej żyć?? 10 lat się znamy , 8 lat po ślubie, m
      > amy 8 letniego synka. na pytanie dlaczego odpowiedział,że jest nieszczęśliwy ja
      > ko mój mąż, mamy inne priorytety w życiu , a jemu się moje nie podobają, bo on
      > jest całkiem inny i że ja go zmieniłam na gorsze!!!!! jestem w szoku-nie wierze
      > !!! nie wiem co dalej będzie? pracujemy w jednej firmie, musimy na razie ze so
      > bą mieszkać... ja go bardzo kocham, a jemu się odwidziało tydzień temu...pytała
      > m czy możemy dac sobie jeszcze szanse, ze ludzie mają problemy i trzeba je rozw
      > iązywać. do tej pory jak ja się nie odzywałam do niego to przychodził i tak dłu
      > go wiercił mi dziurę w brzuchu,że mi wkońcu przechodziło i się godziliśmy, chci
      > ałam zastosować to samo, pytałam, błagałam, płakałam (nigdy tego nie robiłam)a
      > on mi odpowiedział, że nie chce stracić do mnie szacunku i mam wyjść z pokoju!
      > W tym momencie poczułam się jak żebraczka , która żebra o miłość , pomyślałam
      > sobie dość i wyszłam!!! jestem w szoku.miałam iść do pracy,ale wzięłam wolne!!!
      > chyba nie dam rady tego udźwignąć, bo naprawdę nic nie zrobiłam złego!!! świat
      > mi się zawalił po prostu!!!!


      nie powinniście razem pracować w jednej firmie...
      • pompeja Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 16:01
        Odnosisz się do sytuacji po rozwodzie czy ogólnie małżeństwa?
        • salma75 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 17:18
          Hahaha, a to z Wyżalni trafiło na FK :)).
          Paranoja :).
          • pompeja Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 17:21
            Dokładnie! Już myślałam, że mi coś lapek/net świruje, bo czasem podaje mi dziwne daty i godziny wpisów oraz dziwnie się podpinają posty, choć w rzeczywistości jest wsjo dobrze ;)
          • qw994 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 08:02
            Moderatorem jest chyba małpa, której dano klawiaturę.
          • mariuszg2 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 08:18
            salma75 napisała:

            > Hahaha, a to z Wyżalni trafiło na FK :)).
            > Paranoja :).
            >

            Nie no dokładnie...już miałem annę pocieszyć zgodnie z zaleceniami Wyżalni...a tu takie rozczarowanie..ech...pocieszyłbym dzisiaj jakąś zagubioną duszyczkę...
            • qw994 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 08:21
              > Nie no dokładnie...już miałem annę pocieszyć zgodnie z zaleceniami Wyżalni...

              A teraz możemy ją zniszczyć, ale fajnie! :)
              • mariuszg2 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 08:36
                qw994 napisała:

                > > Nie no dokładnie...już miałem annę pocieszyć zgodnie z zaleceniami Wyżaln
                > i...
                >
                > A teraz możemy ją zniszczyć, ale fajnie! :)

                Nie ma jak to psiapsiuły :)
          • miss.yossarian Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 16:38
            salma75 napisała:

            > Hahaha, a to z Wyżalni trafiło na FK :)).
            > Paranoja :).
            >
            >

            a autorka żeby kontynuować wątek musi założyć konto bo tu z gościa nie można pisać :)
    • jack20 [...] 27.01.11, 17:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pompeja Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 27.01.11, 17:22
        Brutalne, ale prawda. Autorka i tak nie znajdzie wątku, chyba, że jest obcykana w forum :)
    • menk.a Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 10:33
      Gość portalu: annnnnna napisał(a):

      > Boże nie wiem co dalej!!! jak dalej żyć?? 10 lat się znamy , 8 lat po ślubie, m
      > amy 8 letniego synka. na pytanie dlaczego odpowiedział,że jest nieszczęśliwy ja
      > ko mój mąż, mamy inne priorytety w życiu , a jemu się moje nie podobają, bo on
      > jest całkiem inny

      Ty będziesz szczęśliwa z kimś, kto nie jest szczęśliwy z tobą? Da się tak?

      > i że ja go zmieniłam na gorsze!!!!!

      To akurat bzdura na resorach.
    • takajatysia Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 11:13
      Uspokój się najpierw. Potem szczerą rozmowę zaproponuj. Pogadajcie, omówcie swoje wizje.
      Może wyjdzie tak, że pójdziecie na jakąś terapię małżeńską. Może argument, ze rodzinę należy ratować dla dobra dziecka (w sensie spróbować) go do takowej terapii przekona.

      A jak nie, to niech spada na drzewo. Od Twojego proszenia, to rzeczywiście przy Tobie nie zostanie, a szacunek stracić może.
      • mozambique Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 13:45
        widac jakas zyczliwa dusza poinformowala go ze sie ostatnio zeminil na gorsze a przeciez tak na paradwe to jest cudowny , wspanialym mezczyzna i pitu pitu a ty tego nie dostzregasz

        zgadnij co to za życzliwa dusza ..........
    • mrsnice Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 14:08
      w 99% faceci nie odchodzą do nikąd. Weź detektywa, niech wyśledzi jego kochankę, zdobądź dowody i do sądu takiego misia. Tobie i dziecku należą sie pożądne alimenty.
    • berta-live Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 14:21
      To na FK można jako gość pisać?

      A co do tematu, to raczej mało prawdopodobne, żeby z dnia na dzień coś się tak popsuło, żeby z małżeństwa wyglądającego tak jak w reklamie płatków śniadaniowych zrobiło się małżeństwo o krok od rozwodu.
    • grassant Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 16:32
      no i doigrałaś się..
    • piotr_57 Re: mój mąż wczoraj poprosił o rozwód jestem zała 28.01.11, 17:28
      Ogól mu jajca i odeślij do najbliższego przedszkola.
      Takie rozstanie jest przykre, ale życie z taką ciota to tez nie jest raj.
      Jedno co mnie dziwi, to to, że tak go kochasz. Jak można kochać tak nieodpowiedzialnego, cienkiego siurka?
    • samentu Jak ma ona na imię? 28.01.11, 18:16
      ludzie sie schodza i rozchodzą normalna rzecz
      o związek trzeba dbać bo jak nie to po x latach zawsze pojawia się taki moment jak opisałaś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja