nonorata
22.04.04, 16:15
Przeczytalam dzisiaj w VIVIe wywiad z Magda Femme. Nie jestem wielbicielka
ani Magdy ani Michala, nawet nie slucham ich muzyki, ale jako mieszkanka tego
kraju wiem kto zacz. Wczesniej kompletnie obojetna na Magde, a rozdrazniona
Wisniewskim(i) po obejrzeniu niektorych odcinkow JJJ - teraz, po przeczytaniu
jak to Mandarynka jeszcze w trakcie trwania malzenstwa Magdy z Michalem
przychodzila do nich do domu lub zapraszala kolezanki na grilla - calkowicie,
bezwzglednie, absolutnie trzymam strone Magdy. Jestem zbulwersowana
zachowaniem Michala Wisniewskiego (juz wczesniej bylam gdy oplul swoja ex
mowiac o niej "lesbijka"), za to opowiesc o tej calej Marcie w tym wszystkim,
potwierdzila we mnie tylko opinie o niej: pusta, glupiutka, bez zasad, bez
honoru, ale cwana, dla pieniedzy gotowa na najgorsze swinstwa. Poczekajmy,
jak za lat kilka Michas i ją obsmaruje. Co wtedy zrobi Marta? Oblize sie,
powie ze deszcz padal i pomysli o nowym ciuchu ktory sobie kupi (oczywiscie
dalej trwajac przy mezusiu - o ile dalej bedzie kura znoszaca zlote jajka).