poradnik dobrej żony

02.02.11, 22:01
BUEEEEEEEEEEEEHEHEHEHEHEEE

Mój ulubiony cytat: "‎"Pamiętaj, to on jest panem domu i zawsze czyni swoją wolę sprawiedliwie i rozmyślnie. Nie masz prawa tego kwestionować.""

kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,107881,9030859,Poradnik_dobrej_zony_z_1955_roku.html
    • six_a Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:02
      było, aluś, za rzadko nas nawiedzasz.
      i jak balecik? był czy będzie?
      • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:05
        Bo focha strzeliłam, ale stęskniłam się za swoimi wrogami.... ciężko znalezc w necie nowych :(((

        Balecik chyba w ten weekend :)
        • six_a Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:19
          czyli karenina jednak:)
          to polecam, wizualnie piękna. będziesz zadowolona:)
          • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:21
            :))))) NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ :)
    • ctryna Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:03
      przerabialiśmy wczoraj właśnie ten poradnik, i jeden nawet polski, vo ten to z ameryki chyba :)
      co sie stało, ze wróciłaś?
      • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:06
        nie mam się z kim kłócić :((((((
    • soulshunter Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:09
      przeciez mialas tutaj nie wraca. Co to qrwa ma znaczyc? Dalem 50 zeta na msze z tej okazji i co? Kto mi teraz pińć dych odda?
      • ursyda Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:15
        Alka ci z wazonika wyciągnie
      • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:17
        teskniłam :D :D :D
        jeszcze tubiś mógłby wpaść, napisać że jestem kretynką, Ja, że on żulem i mogę spadać, bo zaraz Pan i Władca wraca, musze sie przygotowac :D
        • soulshunter Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:22
          za te zdjecia z Frsico masz w kly bo mi sętymentu narobilas. Bylas na Twin Peaks? Stamtad dopiero jest widoczek.
          • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:24
            Byłam! wspinalam sie tam na piechote... myslalam, ze zejde w polowie drogi :D wrzucę po weekendzie TP
      • potworski Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:20
        soulshunter napisał:

        > przeciez mialas tutaj nie wraca. Co to qrwa ma znaczyc? Dalem 50 zeta na msze z
        > tej okazji i co? Kto mi teraz pińć dych odda?


        Trzeba było te 50 zyla dać staremu hotally, żeby jej korki wyłączył i miałbyś spokój.
        • ursyda Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:31
          Alka ma takiego wypasionego lapa, że jej bateria do 23 grudnia 2346 roku będzie chodzić
    • bijatyka Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:12
      Aluh, co na zaczynający się katar ?
      • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:16
        duzo czosnku..... i zero mleka
        • vandikia Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:22
          a czy dużo czosnku bez łagodzącego mleka nie rozwoli wątroby?
          że o żołądku nie wspomnę
          już bym katar wolała
          • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:26
            Nie... mlego nie łagodzi- większość doroslych nie trawi laktozy. Czosnek+ imbir+ sok z cytryny+ miód
            • vandikia Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:32
              łagodzi, łagodzi
              no i co do picia mleka przez dorosłych są 2 szkoły, u mnie w pracy wszyscy ześwirowani na punkcie zdrowego odżywiania, zielonych herbat otd.. zaczynają dzień od miski ciepłego mleka z płatkami
              sama naczytałam się wielu skrajnych opinii ale jak piję mleko, to czuję się zdecydowanie lepiej
              a jak piję je rano, to w ogóle cały dzień zero problemów jelitowych i masa energii ale rano rzadko mi się chce
              • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:38
                pisalam kiedys o mojej diecie zdrowotnej- nie moge spozywac nabiału, bo zabija moje białe krwinki, więc odstawiłam i przez pół roku nie zjadłam ani grama. Jakiś czas temu zjadłam sery, dostałam mega wzdęć, a nazajutrz nie mogłam zejść z kibla, więc produkty mleczne mi nie slużą...
                Ja nie polecam mleka, tym bardziej pasteryzowanego. Od kiedy nie spozywam produktow mlecznych nie mialam ani razu kataru.
            • izabellaz1 Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:39
              hotally napisała:

              > Nie... mlego nie łagodzi- większość doroslych nie trawi laktozy.

              Przesadzasz. Jeśli ktoś regularnie spożywa mleko od dzieciństwa, to wydziela enzymy trawiące mleko.

              > Czosnek+ imbir + sok z cytryny+ miód

              Imbir i miód owszem, reszta jak cytryna to mity :)
              A i tak najlepszy będzie pieprz kajeński (łyżeczka pieprzu i pół szklanki wody) :)
    • lolcia-olcia Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:13
      Bardzo mi się podoba, już przekazuję gosposi ;p
    • izabellaz1 Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:18
      Przecież już się pożegnałaś.
      • hotally Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:18
        ja pierdziele... ale RADOŚĆ
        • izabellaz1 Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:21
          Oczekiwałam po Tobie konsekwencji :P
      • piotr_57 Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:25
        izabellaz1 napisała:

        > Przecież już się pożegnałaś.

        Dlaczego Wy jej wszyscy tak nie lubicie??
        Wygląda całkiem sympatycznie, tylko buty ma katastrofalne :D, ale chyba nie to jest powodem ?
        >
        • izabellaz1 Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:29
          piotr_57 napisał:

          > Dlaczego Wy jej wszyscy tak nie lubicie??

          nie nie, nas po prostu zżera zazdrość.
          • piotr_57 Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:43
            izabellaz1 napisała:
            >
            > nie nie, nas po prostu zżera zazdrość.

            ... aaaa.... to wszystko wyjaśnia:D:D
            >
            >
    • maitresse.d.un.francais Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 22:19
      ale to staaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaare
    • ind-ja Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 23:04
      bylo przerabiane i nawet fragment bloga sie pojawil.a tam cuda na kiju sie dzialy
    • generation_p Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 23:21
      Wróciłaś. ;-)
    • berta-live Re: poradnik dobrej żony 02.02.11, 23:25
      Mistyfikacja
      en.wikipedia.org/wiki/Good_Wife%27s_Guide
    • hotally Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 17:13
      owni.eu/2010/11/08/top-48-ads-that-would-never-be-allowed-today/
    • jowita771 Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 18:23
      Wczoraj czytałam ten poradnik. Podobało mi się, że zona ma czekać, aż mąż się wygada, bo to, co on ma do powiedzenia jest ważniejsze od tego, co może powiedzieć ona.
      Wczoraj na mojego męża czekałam z pysznym obiadem (pysznym, niepysznym, co kto lubi, my lubimy placki po węgiersku). Było bardzo miło, wysłuchałam, co ma do powiedzenia, zapytał, czy czegoś chcę od niego. Jak już pogadaliśmy, wypiliśmy poobiednią herbatę, to włączył komputer, specjalnie zostawiłam otwarty ten poradnik. Mąż przeczytał z zainteresowaniem, zapytał, jaki związek z tym poradnikiem miał obiad i dlaczego nie mam wstążki we włosach.
    • wiarusik Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 18:27
      jeżeli te twoje wycieczki są rezultatem pracy twojego ukochanego, to radzę wziąć sobie ten cytat do serca. ba, wytatuować go sobie na czole;)
      • chersona Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 18:45
        Miłej nauki Wiarusiku!
        • wiarusik Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 18:52
          skąd wiesz że sesja?:P
          • chersona Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 18:55
            bo tam pracuję, ale nie dlatego życzę. Bijatyka mówiła, że zniknąłeś z forum, by poświęcić się nauce. Popieram.
            • wiarusik Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 19:00
              oddałem się do cna kulturze nocników lejkowatych :P
              • bijatyka Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 19:06
                bałam się, że kopiesz w Egipcie
                • wiarusik Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 19:15
                  o nie, studenta nie wyślą na taką wycieczkę w ciepłe kraje;)
                  • bijatyka Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 19:31
                    A uczą Was już machać pędzlami ?
                    • wiarusik Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 21:22
                      jak będą praktyki to nauczą. kopać pod wieżą gdanisko(wieża "sanitarna"-sracz w zamkach)też :P
                      nabijam się oczywiście,ale to fajny kierunek.
                  • chersona Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 20:44
                    popatrz no, a mnie studentka archeologii opowiadała, że można spokojnie załapać się - wcale niekoniecznie z uniwerku - na wykopaliska we Włoszech (bo ona studiowała równolegle italianistkę). Oczywiście kopali za friko, ale frajda i tak była.
                    • wiarusik Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 21:19
                      no to jej się udało. ja nie studiuję italianistyki ;)
                      • chersona Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 21:32
                        myślisz, że znajomość włoskiego wymagana? podpytam ją, jeśli jeszcze ją zobaczę, ale ona już się chyba z nami pożegnała. w każdym razie kto wie, czy inne kraje nie wchodziłyby w grę. z tymi Włochami nawet nie trzeba było być studentem archeologii.
                        • wiarusik Re: poradnik dobrej żony 03.02.11, 21:38
                          no ba! do łopaty nie trzeba mieć nawet studiów;P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja