sonia_marmoladowa
07.02.11, 11:33
On: niedokończony 5 rok studiów, praca magisterka stanęła na etapie tematu (po 2 zmianach promotorów i tematów). W tym roku mija 5 lat przerwy. Przez cały ten czas czynna praca zawodowa, coraz lepsze stanowiska, niezłe zarobki. Rozumiem, że to przeszkoda w powrocie do życia studenckiego, ale jego praca zawodowa jest zbieżna z profilem studiów. Byłoby mu łatwiej...
Niektórzy mogą powiedzieć, że to nic ważnego, w życiu to bez znaczenia. Ale ja jestem odmiennego zdania. Chcę żeby nasza rodzina miała wyższe wykształcenie, dla mnie to jest bezdyskusyjne. W naszym towarzystwie wszyscy mają ukończone studia, nawet po 2 kierunki, stypendia, są już pierwsze doktoraty. Tło jest tutaj ważne, bo w takim towarzystwie się obracamy.
Jest jeszcze jeden aspekt - to były dość drogie studia prywatne, na dobrej uczelni. W większości opłacone przez rodziców. Oni też mają prawo czegoś oczekiwać ;)
Macie jakieś pomysły motywacyjne?