jakie waszym zdaniem mam szanse ?

07.02.11, 23:54
sprawa dotyczy podróży pociągiem, na którą to miałam bilet, ale taki typu off-peak ( a rzecz się działa w UK). no i cały problem w tym, że kiedy kupowałam ten bilet, to nie poinformowano mnie w okienku o tym, że nie mogę wsiadać z tym biletem do pociągu przed 19tą. wsiadłam w pociąg o 17:30 no i tak się to skończyło, że musiałam dopłacić 49 funtów, do i tak wysokiej ceny biletu.. zdaję sobie sprawę z tego, że upór w egzekwowaniu tego typu kar ( bo przecież bilet był ważny na ten dzień, kwestia ponad godziny czasu ) wynika m.in z tego, że konduktor dostaje za to jakąś prowizję. no ale do rzeczy, jeden z pasażerów powiedział, że słyszał o czym rozmawiałam z konduktorem i doradził mi, żebym napisała odwołanie od tej kary ( która nota bene przewyższyła cenę biletu w obie strony). Trochę niedowierzam, że cokolwiek mogłoby to zdziałać.. a Wy jak myślicie ?
    • alpepe Re: jakie waszym zdaniem mam szanse ? 07.02.11, 23:58
      nie dowiesz się, dopóki nie spróbujesz.
      • damka9 Re: jakie waszym zdaniem mam szanse ? 08.02.11, 00:02
        dlatego pomyślałam, że napisanie odwołania nie zaszkodzi, ale też nie wiem czy to ja wyjątkowo sceptycznie podchodzę do takich zabiegów, czy może doświadczenia większości [pytanych] wskazywałyby, że mam rację powątpiewając.
    • bijatyka Re: jakie waszym zdaniem mam szanse ? 08.02.11, 00:01
      Damka, a co my - ludzie z prowincji, możemy o tym wiedzieć ? Ja się w pkp nie próbuję odwoływać.
      • damka9 Re: jakie waszym zdaniem mam szanse ? 08.02.11, 00:03
        z pkp to nawet bym nie próbowała się zmagać :] a tu jakoś tak bardziej cywilizowanie podchodzi się do człowieka, więc może akurat. ale racja, co na prowincji można o tym wiedzieć... :D
    • kitek_maly Re: jakie waszym zdaniem mam szanse ? 08.02.11, 00:16
      zdaję sobie
      > sprawę z tego, że upór w egzekwowaniu tego typu kar ( bo przecież bilet był waż
      > ny na ten dzień, kwestia ponad godziny czasu ) wynika m.in z tego, że konduktor
      > dostaje za to jakąś prowizję.

      Żartujesz sobie? Jechałaś na nieważnym bilecie, czyli de facto bez biletu i uważasz, że ktoś się uparł, żeby Ci mandat wypisać?
    • happy_time Re: jakie waszym zdaniem mam szanse ? 08.02.11, 00:39
      Dlaczego ktoś miał Cię informować?
      Pisz odwołanie jak chcesz, nic nie tracisz.
      • damka9 Re: jakie waszym zdaniem mam szanse ? 08.02.11, 00:46
        napisałam wyraźnie, że taki tu jest obowiązek, a Ty nie uważasz, że jak się sprzedaje bilet z pewnymi ograniczeniami to powinno się poświęcić minutę na objaśnienie tego? zwłaszcza widząc, że bilet kupuje obcokrajowiec? widać wiele razy miałaś do czynienia z tego typu sytuacjami, kiedy nie z własnej winy bądź co bądź tracisz.
        • happy_time Re: jakie waszym zdaniem mam szanse ? 08.02.11, 00:59
          > napisałam wyraźnie, że taki tu jest obowiązek

          Gdzie napisałaś?

          zwłaszcza widząc, że bilet kupuje obcokrajowiec?

          W UK obcokrajowcy mają specjalne prawa?
          Zapytaj na forum UK bo u nas w Polsce to nie ma takich przywilejów :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja