dionau Re: Dziecko po czterdziestce 11.02.11, 22:38 nie masz 40 lat bo gadasz jak potłuczona,to lepiej nie miec dziecka nizby miało sie wychowywac bez dziadkow?co za logika Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Dziecko po czterdziestce 11.02.11, 22:49 do dionau-a na dodatek to parszywa manipulacja zewsząd o wieku kobiety/mężczyzny....prawda o tych po 30- stce jest taka,ze jak sie nie zakocha w wymarzonym ksieciu to sie nie rozmnozy.....a jesli nawet sie rozmnozy,ale nie z wymarzoną ksieżniczka czy ksieciem to usilnie dążyć bedzie do spelnienia takiego marzenia z kim innym.... Samo gadanie o dzieciach dziala antykoncepcyjnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
dionau Re: Dziecko po czterdziestce 11.02.11, 22:52 i bedzie wymagac jeszcze "czystosci" , no ale od tego sa oazy Odpowiedz Link Zgłoś
iamhier Re: Dziecko po czterdziestce 11.02.11, 23:12 do dionau-to raczej posrod mezczyzn tego oazowego gatunku bardzo popularne....kobiety raczej na to nie liczą....Ale to nie moj typ,absolutnie! Odpowiedz Link Zgłoś
urticaria Reniu 11.02.11, 23:10 Tak naprawdę nikt z nas nie wie jak długo pożyje. Obyśmy wszyscy jak najdłużej i w jak najlepszym zdrowiu... Ale kilka dni temu czytałam o 31 letniej dziewczynie u której zdiagnozowano raka szyjki macicy. Już nie do zoperowania, została jej tylko paliatywna chemia. Troje małych dzieci. Więc z tym to na spokojnie. Nie jest wcale powiedziane, że spokojnie nie wychowasz dziecka do wieku, w którym samo sobie spokojnie poradzi. W gimnazjum będziesz miała dziecko lekko po pięćdziesiątce. Brzmi statecznie, ale bez przesady. Mamy gimnazjalistów, które urodziły je niedługo po trzydziestce będą tylko kilka lat młodsze :-) Jednak ja osobiście nie zdecydowałabym się na dziecko w tym wieku. Bo się zbliżam do czterdziestki niestety i widzę, ze nie mam już tyle energii i pary jak kilka lat temu. A małe dziecko tej energii wymaga. Drugi powód jest taki, ze w tym wieku realnie należy się liczyć z problemami typu np. zespół Downa. Dzieci z tego typu problemami wymagają znacznie więcej opieki. I zdecydowanie dłużej. Nie chodzi mi absolutnie o zniechęcanie, tylko warto sobie z tego zdawać sprawę. Z drugiej strony mam kuzyna, który urodził się, gdy jego mama była tuż po czterdziestce, ojciec dobijał pięćdziesiątki. Chłopakowi niedługo stuknie trzydziestka , jego rodzice są zdrowi i wręcz zdumiewająco sprawni intelektualnie. Więc chyba nie ma żadnej reguły. Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Dziecko po czterdziestce 12.02.11, 08:51 Ja bym nie załamywała rąk nad tym, że dziecko nie będzie miało dziadka a Ty wnuków nie dożyjesz. Przecież takie sprawy to są w sumie drobnostki w perspektywie całego życia. Niektórzy np. w ogóle nie mają dziadków, choć wiekowo by się "załapali", ale wypadki losowe też się zdarzają. Czy myślisz, że z tego powodu woleliby się nie narodzić? Bardziej by mnie odstraszała perspektywa ewentualnych wad wrodzonych spowodowanych wiekiem matki. Z drugiej strony... Znam sporo matek, które rodziły ostatnie dzieci już po 40-tce i wszystko jest jak najbardziej OK. Także, jeśli chcecie i macie możliwości, to róbcie i cieszcie się dawaniem życia. Wszystko inne jest drugorzędne. Odpowiedz Link Zgłoś
aggy80 Re: Dziecko po czterdziestce 12.02.11, 09:31 moj tesc ma 76 lat i wciaz prowadzi wlasny biznes, samochod i planuje wakacje nie wiem czemu piszecie ze 60 latek to juz dziadek/babcia i do niczego sie nie nadaje, troche wiecej wiary w starszych zycze Odpowiedz Link Zgłoś
annubis74 Re: Dziecko po czterdziestce 12.02.11, 14:37 czytając Twój post myślę że lepiej byś sobie sprawiła lalkę niż dziecko z takim nastawieniem (psa też bym odradzała) poza tym wszystkie tego rodzaju dywagacje ile kto pożyje itd. są BEZ SENSU bo nie wiesz ile czasu będzie dane tobie lub członkom Twojej rodziny... Odpowiedz Link Zgłoś
delfina77 Re: Dziecko po czterdziestce 12.02.11, 18:42 Pomijając inne aspekty to dziecko przede wszystkim wymaga żelaznej kondycji fizycznej, zwłaszcza w pierwszych latach życia, a im człowiek starszy, tym trudniej o to. Ale nie przesadzajmy, średnia długość życia wzrasta a ilość siły i energii jest indywidualna dla każdego człowieka. Jeśli naprawdę pragniesz dziecka to nic cię nie powstrzyma od urodzenia go; jeśli jednak nie jesteś przekonana, może rzeczywiście nie decyduj się - macierzyństwo to nie jest bajka, wbrew temu co piszą kolorowe gazetki Odpowiedz Link Zgłoś