Rozmowa - Polacy a Francuzi

09.02.11, 19:55
Właśnie obejrzałam debatę nt. in vitro na France 24. Oczywiście były dwie strony - za i przeciw. I co mnie zdumiało: ci ludzie nie krzyczeli na siebie, nie przerywali sobie. Każdy z nich wygłaszał swoje zdanie spokojnym tonem, do końca.
Cały czas, oglądając, myślałam, że jakby tam posadzić czterech Polaków, to by była jatka: krzyki, przerywanie sobie.
I takie pytanie - dlaczego my, Polacy, nie umiemy ze sobą spokojnie rozmawiać, nawet jeśli różnimy się poglądami?
    • kombinerki.pinocheta Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 19:56
      Bo jestesmy podludzmi i smierdzimy czosnkiem, a ten zapach zle wplywa na nasz sen przez co przez jego brak na co dzien jestemy bardzo nerwowi.
      Ogolnie Francuzi sa git, ale za bardzo przywiazali sie do bialej flagi i nawet we wlasnym kraju ich murzynki dymaja. heheheheh
      • venettina Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 23:30
        Polska z takiej perspektywy cudzoziemca to kraj zlodziei i oszustow, gdzie kazdy kradnie i mysli ze wszedzie tak jest. Polacy od lat wybieraja podobnych sobie do Sejmu i wladz lokalnych i z luboscia godna masochisty ogladaja w TV info ze ktos im rozkradl kolejna kase na autostrady/szpitale/emerytury albo jakas bitwe pod palacem z krzyzem w roli glownej.
        ***
        Wiesz Kombi, tego co kojarze mlody jestes a masz podejscie do swiata jak 60-letni starzec. Totalne zamkniecie na inny punkt widzenia, na nowe. Pisze to calkiem neutralnie, bez jakichs niecnych intencji. Nawet ta historia z dziewczyna na randce: mlody by wykorzystal okazje, a ty...
        • kombinerki.pinocheta Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 10.02.11, 19:47
          > Polska z takiej perspektywy cudzoziemca to kraj zlodziei i oszustow, gdzie kazd
          > y kradnie i mysli ze wszedzie tak jest. Polacy od lat wybieraja podobnych sobie
          > do Sejmu i wladz lokalnych i z luboscia godna masochisty ogladaja w TV info ze
          > ktos im rozkradl kolejna kase na autostrady/szpitale/emerytury albo jakas bitw
          > e pod palacem z krzyzem w roli glownej.

          I co ja na to poradze? Wielokrotnie juz tutaj przekonywalem, ze wybory nie sa dla wszystkich, ze nie wszyscy powinni glosowac, a tylko ci, ktorzy sie znaja na polityce, a w dodatku wrzuca jakas jednorazowa sume na "wpisowe". Wtedy odpadaja ci, ktorzy sie nie znaja i roznego rodzaju menelstwo. A teraz nawet wiezniowie, chorzy psychicznie glosuja.

          > Wiesz Kombi, tego co kojarze mlody jestes a masz podejscie do swiata jak 60-le
          > tni starzec. Totalne zamkniecie na inny punkt widzenia, na nowe

          Oszalalas. Nie mam nic przeciwko in vitro, ale za swoje pieniadze, a nie "panstwowe".

          >Nawet ta historia z dziewczyna na
          > randce: mlody by wykorzystal okazje, a ty...

          W zyciu na randce nie bylem. :)
          • venettina Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 10.02.11, 21:45
            Podejscie do swiata jak 60-letni starzec dotyczy nie tylko in-vitro, chodzi o Kombi-caloksztalt.
            • kombinerki.pinocheta Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 11.02.11, 09:28
              Nie wiem co masz na mysli. Poglady mam raczej zdrowe.
              • venettina Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 11.02.11, 12:44
                Napisalam co mam na mysli dwa posty temu, pod gwiazdkami.
    • sid-the-sloth Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 19:58
      Bo u nas nie ma dyskusji, tylko szoł.
      • kombinerki.pinocheta Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:00
        Jakie szol? Jakis czas temu wszedzie o tym trabiono. Radio, tv, gazety i jakos nie zauwazylem zeby byly zadymy. Przynajmniej w necie nic o tym nie pisano.
        • sid-the-sloth Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:03
          Ja tak ogólnie, o rozmowach na tematy sporne, szczególnie kiedy politycy się zbiorą. Nieczęsto oglądam, bo to można znienormalnieć i już nawet nie mówię o tvn24, bo tam wiadomo. Ale też np. u Lisa, który nie jest tak napastliwy.
      • simply_z Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:01
        zwroccie tez uwagę na ważny szczegol na kazdej stacji czy to francuska ,czy angielska ,amerykanska itd, co jest najwazniejsze? wiadomosci gospodarcze ,bo gospodarka to klucz do funkcjonowania panstwa,
        • sid-the-sloth Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:04
          A u nas teraz na okrągło Smoleńsk i Kubica. A o co chodzi z OFE i ZUSem 90% kraju nie wie.
          • venettina Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 23:33
            Zauwazyliscie, ze jak Kubica mial wypadek, to w polskich stacjach informacyjnych natychmiast skonczyla sie rewolucja w Egipie? (chociaz trwa!)
            • sid-the-sloth Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 10.02.11, 17:15
              Powiedzmy, że przycichła.:)
        • kombinerki.pinocheta Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:07
          Otoz to. Chcialem o tym napisac.
          My sie emocjonujemy pier.dolami. Taki to glupi kraj jest.
        • lacido Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:18
          i jak znam życie zero manipulacjami faktami w zależności o linii politycznej kanału <lol>
    • fuks0 Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:05
      > I takie pytanie - dlaczego my, Polacy, nie umiemy ze sobą spokojnie rozmawiać,
      > nawet jeśli różnimy się poglądami?

      Część jak najbardziej potrafi. Z tym, że bardzo duża część Polaków nie uzna, że wygrał dyskusję/ma rację ten dyskutant, który merytorycznie przedstawiał swoje racje, tylko ten który głośniej krzyczał. Dyskutanci zachowują się podczas dyskusji w ten sposób, aby zyskać po prostu przychylność większej liczby osób.
      • beatrix-kiddo Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:18
        fuks0 napisał:

        > Część jak najbardziej potrafi. Z tym, że bardzo duża część Polaków nie uzna, że
        > wygrał dyskusję/ma rację ten dyskutant, który merytorycznie przedstawiał swoje
        > racje, tylko ten który głośniej krzyczał. Dyskutanci zachowują się podczas dys
        > kusji w ten sposób, aby zyskać po prostu przychylność większej liczby osób.

        No właśnie co oglądam jakieś polskie dyskusje, to wszyscy strasznie krzyczą.
    • jan_hus_na_stosie masz tutaj swoich spokojnych Francuzów, którzy ;) 09.02.11, 20:11
      potrafią rozmawiać


      www.youtube.com/watch?v=WC1yVtQPFY0&feature=related#t=0m32s

      www.youtube.com/watch?v=-yQDMgH3CaU&playnext=1&list=PLFA6AE9AE157A37F7#t=1m9s
      • beatrix-kiddo Re: masz tutaj swoich spokojnych Francuzów, którz 09.02.11, 20:22
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > potrafią rozmawiać

        Janie Spalony, ja nie pisałam o ulicy.

        >
        > www.youtube.com/watch?v=-yQDMgH3CaU&playnext=1&list=PLFA6AE9AE157A37F7#t=1m9s
        >
        • venettina Re: masz tutaj swoich spokojnych Francuzów, którz 09.02.11, 23:39
          Proba znalezienia prawdziwego Francuza w Marsylii skad sa filmiki przypomina szukanie igly w stogu siana.
      • marguy Re: masz tutaj swoich spokojnych Francuzów, którz 10.02.11, 01:34
        jasiu,
        gadal slepy o kolorach !

        Czy ty chociaz zrozumiales o co chodzi w tym wszystkim?
        Wyglada na to ze nie!
        Nie wiesz na przyklad, ze podczas kazdej demonstracji w celu wylowienia z tlumu normalnych demonstrantow, policja ma wrecz obowiazek wylapywania osob z kapturami na glowie i z plecakami, tj. potencjalnych casseurs czyli chlopaczkow, ktorzy nie maja nic wspolnego z demonstrantami tylko przyszli po to zeby zrobic zadyme.
        Dlatego sa zakapturzeni i maja plecaki czesto wypelnione... kamieniami, odlamkami zelastwa, lomami i wszelkiego roznego swinstwa, ktore moze sluzyc do wywolania zadymy lub ulatwic wybicie witryny i poczestowanie sie towarem.
    • nagialeniedokonca Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:14
      a posadź Rosjan, albo Azjatów

      Naprawdę nie jesteśmy tacy najgorsi, po prostu Słowianie są krewcy i tyle (co też mnie denerwuje)
      • venettina Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 23:41
        Ktos kto nie szanuje drugiej osoby, rozmowcy jest... krewki czy zle wychowany?
    • lacido Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:20
      nieumiejętność dyskutowania, dużo zależy od zaproszonych gości i ich kultury, poza tym suche przedstawienie racji sprawia wrażenie braku zaangażowania a jak wiadomo często liczy się nie to co kto mówi tylko w jaki sposób to robi ;/
    • soulshunter Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:42
      hehe za okolo 40 lat francuzi beda mowic skoro swit bijac poklony w kierunku wschodnim ""Nie ma żadnego Boga poza Allahem, a Mahomet jest jego Prorokiem". Kto sie ze mna zaklada o milion zlotych (jestem gotow sprzedac chate) ze tak wlasnie bedzie?
      • jan_hus_na_stosie Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:47
        ja jako typowy zawistny Polak powiem tylko "a dobrze im tak, imperialistom i wykorzystywaczom taniej siły roboczej" ;)
        • soulshunter Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:57
          jasiu ty sie nie smiej bo ta fala dotrze i do nas, tyle ze pozniej. Wtedy bedziemy se mogli rozmawiac o wyzszosci...
          • jan_hus_na_stosie Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 21:18
            jednego Jana III Sobieskiego już polska ziemia kiedyś na świat wydała, jak będzie trzeba wyda na świat i drugiego ;)
            • jowita771 Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 22:07
              Bardzo na zdrowie nam wyszedł ten Jan III Sobieski i jego genialne posunięcie z 1683 roku.
      • sid-the-sloth Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:47
        Dawaj wcześniejszy termin, nie chce mi się czekać tak długo, poza tym mogę nie dożyć.
        • soulshunter Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:56
          masz tyle zeby stanac do zakladu?
          • sid-the-sloth Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:59
            Nie.:) Ale nie podzielam Twojego przypuszczenia. A nawet sądzę wręcz przeciwnie.
            • soulshunter Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 21:14
              dobra. To co tutaj przed chwila napisalas wydrukuj sobie, wsadz gdzies do sejfu i wyjmij za jak napisalem okolo 40 lat. Tylko sie nie zdizw.
              • sid-the-sloth Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 10.02.11, 17:16
                Spoko.:)
    • kobieta_z_polnocy Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 20:53
      Bez przesady, zagraniczne media aż tak nie różnią się od naszych. Jak jestem w Polsce, to mam wrażenie z mediów, że jesteśmy pępkiem świata i nie ma nic ważniejszego od tego co jeden poseł powiedział do drugiego. Jak oglądam tv tutaj okazuje się, że centrum wszechświata jest Dania i jej lokalne newsy największej wagi ;) Stacjami typu CNN czy TV5Monde nie warto się sugerować, bo to są media z samej swojej natury międzynarodowe, a nie lokalne.

      A przerywać w rozmowie na wizji nawet skandynawowie potrafią, więc już się tak nie biczujmy ;)
      • lonely.stoner Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 21:50
        tak odnosnie naszych politykow - ktorzy non stop sie kompromituja w przerozny sposob, to uwazam ze dorownuje nam w tym tylko wloski Berlusconi, z ktorego swoja droga caly swiat juz sobie robi jaja, a on stary dziad, wstydu nie ma i nadal wmawia swiatu ze on tym biednym nieletnim prostytutkom pomaga i wcale nie placi im za seks hahahah. Nie wiem czy South Park zrobil z nim jakis odcienk w roli glownej ale juz sobie to wyobrazam :D
    • berta-live Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 21:54
      Bo to nie była dyskusja, tylko wyreżyserowany spektakl.
      • beatrix-kiddo Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 11.02.11, 13:57
        berta-live napisała:

        > Bo to nie była dyskusja, tylko wyreżyserowany spektakl.

        Dlaczego tak sądzisz? Czy jak do naszej TV zaproszą różne strony dyskusji, to też jest wyreżyserowany spektakl?
        W tamtej TV byli zarówno chrześcijańscy aktywiści, jak i ateista i lekarz zajmujący się in vitro.
    • marouder.eu Ja tam z Francowatym zawsze sie pokloce:) 09.02.11, 21:59
      Ilosc energii jaka Francowaci w ciagu 3 ostatnich stuleci wlozyli w wytworzenie Wielkiego Niczego w formie kultury, wynalazczosci, stosunkow spolecznych jest wstrzasajaca, zwarzywszy, ze dzis nic nie znacza.
      • six_a Re: Ja tam z Francowatym zawsze sie pokloce:) 09.02.11, 23:47
        >zważywszy, ze dzis nic nie znacza.
        no, to zupełnie jak my, z tym że myśmy nic nie wkładali i kto jest większym gópkiem? żabojad!
        hahhahha.
      • venettina Re: Ja tam z Francowatym zawsze sie pokloce:) 09.02.11, 23:52
        Widac, ze nie masz bladego pojecia o czym mowisz.
        Chcialabym zeby kiedys Polska tak 'niewiele' znaczyla jak dzis Francja: zarowno w kulturze, jezyku, jak i na gruncie miedzynarodowym.
    • six_a Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 09.02.11, 23:36
      jak nie zaprosili pieniaczy, to i bez jatki się obyło. kwestia poziomu gości.
    • ursyda Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 10.02.11, 09:37
      Bo tak!
      • jendza1 Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 10.02.11, 11:23
        A wlasnie, ze nie!
        I to na pewno ja wiem lepiej, o!
    • 10iwonka10 Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 11.02.11, 09:41
      Nie chce uogolniac i tworzyc stereotypow ale wydaje mi sie ze Polakom brakuje czesto szacunku do innego zdania rozmowcy. Ale tak jest tez w codziennych sytaucjach rozne ciotki-klotki , sasiadki np doradzaja mlodym matkom jak 'powinny' dziecko, karmic, ubierac.... wszystko wiedzac najlepiej.
    • maugorzata2008 Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 11.02.11, 11:20
      In vitro to temat wzbudzający ogromne emocje, które Polacy zwczajnie dużo bardziej gwałtownie okazują. Weź pod uwagę, że dla przeciwników in vitro jedno zapłodnienie powoduje zabicie kilkunastu zarodków, które są ludźmi. Możesz się z tym nie zgadzać, ale z perspektywy przeciwników tak właśnie jest. Rozumiem, że gdyby dyskusja dotyczyła zabiegu do którego przeprowadzenia konieczne jest zabicie kilku czarnych/żydów/cyganów/cyklistów to siedziałabyś spokojnie i z szacunkiem podchodziła do tych dla których wyżej wymienieni to nie ludzie.
      Z drugiej strony masz pary dotknięte ogromnym dramatem, którego nie może zrozumieć nikt, kto sam nie był w podobnej sytuacji. Dla nich in vitro to jedyna szansa na zrealizowane życiowych marzeń.

      A tak swoją drogą jeżeli chodzi o klasę polityczną to Sarkozy ze swoimi romansami dalekonie odstaje od naszych "ku...ków" i innych "izabeli". Dodaj do tego tradycyjne we Francji protesty i strajki o wszystko, dużo większy i niesprawiedliwy socjal. Okaże się, że jedyne co Francuzom dodaje klasy, to dużo lepsza pozycja ekonomiczna społeczeństwa, na którą nawiasem mówiąc mają wpływ uwarunkowania historyczne z których Francuzi raczej nie powinni być dumni.
    • ina2222 Re: Rozmowa - Polacy a Francuzi 12.02.11, 16:19
      No po takiej dogłębnej analizie nie pozostaje nam nic innego jak bić pokłony Francuzom:)
      A tak na poważnie, to z tego co wiem posłowie we Włoszech i w Japonii dość często się biją podczas posiedzeń.
      Nie jest więc z nami tak najgorzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja