Nie wiem co robić. Czy zostać mamą?

10.02.11, 21:10
Mam 27 lat. Ostatnio przeszłam gruntowne badania u ginekologa, który stwierdził, że moje jajowody cechuje problem z drożnością, natomiast jeden z jajników jest zupełnie out of order:] Powiedział, że jeśli chcę mieć dziecko - powinnam postarać się o nie jak najszybciej. Tym bardziej, że obie moje siostry mają problemy z zajściem w ciążę - jedna nie ma dzieci i już raczej nie będzie miała, druga zaszła po dłuuugiej walce.

Przyznaję, że bardzo mnie to zdołowało, bo pragnę mieć rodzinę, dzieci, gdyby moja sytuacja osobista była inna, to bez wahania zaszłabym w ciążę. Niestety - nie mam faceta. Mam przyjaciela, którego znam od wielu lat, z którym łączą nas bliskie relacje, zaufanie, nie potrafimy bez siebie żyć. Kiedyś łączyła nas historia miłosna, której koniec jednak absolutnie nie rozerwał przyjaźni (nikt nikomu świństwa nie zrobił, więc nie zrywaliśmy kontaktu tylko dlatego, że przestaliśmy być razem - natomiast chyba nigdy nie przestaliśmy się kochać).

Mam stabilną sytuację finansową. Czy uważacie, że rozmowa z nim o tym, czy chciałby mieć ze mną dziecko (bez zobowiązań typu alimenty, aczkolwiek oczekiwałabym, że będzie ojcem - nauczy jeździć na rowerze itp.:)) to dobry pomysł? Chcę mieć dziecko, nie chcę stracić szansy, jeśli to mój ostatni dzwonek. Nie chcę zamrażać jajeczek. Nie wiem, czy nie jestem egoistką w tym momencie. Poradźcie mi coś.
    • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:16
      Nie zaszkodzi zapytać. Może się okazać, że "lepszego" faceta nie znajdziesz jeszcze przez 10 lat.
      A nawet jak znajdziesz, to matka natura może nie być Ci łaskawa.
      Jeśli macie rzeczywiście dobre relacje, to powinien wysłuchać Cię ze zrozumieniem.
      • piotr_57 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:18
        akle2 napisała:

        > Nie zaszkodzi zapytać. Może się okazać, że "lepszego" faceta nie znajdziesz jes
        > zcze przez 10 lat.
        > A nawet jak znajdziesz, to matka natura może nie być Ci łaskawa.
        > Jeśli macie rzeczywiście dobre relacje, to powinien wysłuchać Cię ze zrozumieni
        > em.

        Nigdy bym się na to nie zgodził, a tego typu prośbę uznałbym za haniebną, kończącą znajomość.
        • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:23
          piotr_57 napisał:


          > Nigdy bym się na to nie zgodził, a tego typu prośbę uznałbym za haniebną, kończącą
          > znajomość.
          >


          Wcale nie musi się godzić - ma wolną wolę. No i wszystko zależy od tego, w jaki sposób pytanie jest zadane. A nuż on myśli o tym samym? Tego przecież nie wiemy.
          A prawdziwa przyjaźń powinna być odporna na takie niuanse.
          • piotr_57 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:29
            akle2 napisała:
            > >
            Wcale nie musi się godzić - ma wolną wolę. No i wszystko zależy od tego, w jaki
            > sposób pytanie jest zadane. A nuż on myśli o tym samym? Tego przecież nie wiem
            > y.
            > A prawdziwa przyjaźń powinna być odporna na takie niuanse.

            Napisałem jej , że nie umiem jej niczego doradzić. Nie znam człowieka, nie wiem co myśli.
            Gdyby mnie ktoś zaproponował, żeby opuścił swoje dziecko, to bym się poczuł śmiertelnie obrażonym. Nie wyobrażam sobie żeby przyjaciel(łka) mógł mi coś takiego zaproponować.
            Ale ludzie są różni.
            • fig-ga Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 16:10
              Ależ ona nie oczekuje by ten facet opuscił swoje dziecko! Wręcz przeciwnie, zastrzega, ze chce, by spełniał się ojcowsko.
            • ola.42 zdałabym się na los 13.02.11, 15:46

              wiesz ,mojej siostrze ciotecznej lekarz powiedział ,że macieżyństwo w jej przypadku nie jest mozliwe usunięty jajnik zrosty w pozostałym iiiiiiiii urodziła córeczkę
              zdałabym się na los, a co będzie jeśli zakochasz się poznasz kogoś z kim będziesz chciała ułożyc sobie życie ?
              a tak w ogóle z przyjacielem sypiasz a może to nie przyjażń tylko kochanie a tak przyjeliście ,że to tylko przyjażń skoro żadno z Was nie ma nikogo to oznaczałoby ,że nadal jesteście ze sobą a skoro jesteście i sypiacie to wszystko może się się zdarzyc
              samotnego maciezyństwa stanowczo nie polecam!
        • mahadeva Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 13.02.11, 14:33
          no co Ty, Piotr :) to komplement moze byc, ze ktos chce Twoja sperme :)
          inna rzecz, ze na prosmy o nauke jazdy na rowerze i jakiekolwiek przyznawanie sie do dziecka tez bym sie nie zgodzila na miejscu faceta
    • piotr_57 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:17
      azdriana84 napisała:


      > Mam stabilną sytuację finansową. Czy uważacie, że rozmowa z nim o tym, czy chci
      > ałby mieć ze mną dziecko (bez zobowiązań typu alimenty, aczkolwiek oczekiwałaby
      > m, że będzie ojcem - nauczy jeździć na rowerze itp.:)) to dobry pomysł? Chcę mi
      > eć dziecko, nie chcę stracić szansy, jeśli to mój ostatni dzwonek. Nie chcę zam
      > rażać jajeczek. Nie wiem, czy nie jestem egoistką w tym momencie. Poradźcie mi
      > coś.

      Nie umiem Ci nic poradzić, natomiast mogę Ci powiedzieć, że nie ma umowy "dziecko bez zobowiązań z jego strony"!!! Obowiązki ojca są uregulowane kodeksowo i wszelki umowy normujące te obowiązki inaczej niż kodeks są, z mocy prawa, nieważne.
    • gyubal_wahazar Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:17
      Śmiało. Lepiej jeśli spotkasz się z odmową, niż za parę lat z pytaniem 'a dlaczego nie spytałaś ?! Pewnie, że bym się zgodził'. Słowem, prócz chwili ew rozczarowania do stracenia nie masz nic, a b dużo do zyskania
    • jan_hus_na_stosie Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:20
      kolejna głupia gąska
      • generation_p Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:24
        Czemu głupia ?
        A co ma zrobić, sądzisz, że facetów na zawołanie się znajduje ?
        • jan_hus_na_stosie Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:29
          koleś ją dyma ale związku z nią nie chce stworzyć a ona jeszcze nazywa go przyjacielem, żałosne...

          a dziecko potrzebuje rodziny, ojca i matki, takich, które będą przy nim na co dzień
          • generation_p Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:40
            Zgodzę się, ja nie dopuściłabym do sytuacji wolny związek, albo wszystko, albo nic, ale nie sądzę ,że autorce wątku to przeszkadzało, może też nie oczekiwała po tym związku nie wiadomo czego.
            Nie wolno kogoś oceniać, tylko dlatego, że żyje inaczej niż my.

            A teraz dziewczyna ma nóż na gardle i szczerze na jej miejscu zrobiłabym to samo, piszę na jej miejscu, bo nie wyobrażam sobie, żeby być samotną matką.
          • kitek_maly Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:47
            > koleś ją dyma

            Jesteś załosny. A seks z tobą to musi być coś strasznego.
            • jan_hus_na_stosie Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 23:26
              kitek_maly napisała:

              > Jesteś załosny. A seks z tobą to musi być coś strasznego.

              się tak nie napinaj bo ci żyłka pęknie :)
              • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:21
                wiesz, ale to co napisales naprawde bylo zalosne.
                • jan_hus_na_stosie Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:41
                  pisanie prawdy nie jest żałosne, ale wielu prawda w oczy kole i się burzą z tego powodu
                  • bcde Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 02:50
                    Nie napisałeś prawdy, bo kolega jej nie "dyma", gdyż od jakiegoś czasu nie są razem, co napisała autorka wątku. Nawet nie przeczytałeś dokładnie postu, a wyzywasz ją od głupich gąsek. Tak cię palce świerzbią do pisania na kobiecym forum, że nie możesz doczytać? Kolejny twój chamski komentarz.
                    • fig-ga Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 16:12
                      Spokojnie :) Nasz jasio to takie foromowe chamidło. Niereformowalne. Cóż, najwyraźniej ma jakieś ważkie życiowe powody, by anonimowo wyżywać się w necie.
    • izabellaz1 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:20
      A nie mogłabyś sobie zamrozić jajeczka?
      • gr.een Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:36
        albo in vitro , tylko to dość kosztowna zabawa. Z takim niby przyjacielem , trochę taniej :P)
        • piotr_57 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:37
          gr.een napisał:

          > albo in vitro , tylko to dość kosztowna zabawa. Z takim niby przyjacielem , tr
          > ochę taniej :P)

          O ile się nie mylę, w Polsce iv jest tylko dla małżeństw.
          Ale nie jestem pewien.
          • gr.een Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:48
            nie
        • izabellaz1 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:38
          Ale taka hibernacja materiału genetycznego pozwoliłaby jej na zajście w ciążę w odpowiednim czasie z odpowiednim partnerem, a nie przyjacielem od zabaw łóżkowych :)
          • piotr_57 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:40
            izabellaz1 napisała:

            > Ale taka hibernacja materiału genetycznego pozwoliłaby jej na zajście w ciążę w
            > odpowiednim czasie z odpowiednim partnerem, a nie przyjacielem od zabaw łóżkow
            > ych :)

            To co proponujesz wydaje się być jedynym, właściwym rozwiązaniem.
            >
            • gr.een Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:49
              ja jakoś sceptycznie podchodzę do tych mrożonek
              • izabellaz1 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:51
                Bo?
                • gr.een Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:11
                  bo to takie nienaturalne. Życie jest chwilą, nie zamrażalką.
                  • izabellaz1 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:17
                    Dziecko nie jest na chwilę. Dziecko jest już na zawsze. A przechowanie materiału daje szansę na poczęcie go we właściwym momencie.
                    Nie jestem spięta. Życie może być chwilą dla osób dorosłych. Masz stu partnerów - ok. Masz ochotę na skok ze spadochronem - ok. Masz ochotę na dziecko - zastanów się jednak dwa razy, bo to nieodwracalna decyzja i zmienia życie nie tylko Twoje.
                    • gr.een Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:38
                      Natura dość restrykcyjnie podchodzi do czasu.
                      Zmieniamy na siłę. Na jakiej podstawie chcesz określić właściwość czasu?
                      Czy własciwym wieiem j est wiek emerytalny?
                      Masz dużo wolnego czasu, nigdzie nie biegniesz, nie musisz być dyspozycyjna. I co miesiąc spokojnie czekasz na emeryturę .
                      Czy ten czas jej odpowiedni na otworzenie mrożonki?
                      • izabellaz1 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:57
                        Wystarczyłoby nie traktować poczęcia dziecka jak okazji w sklepie z wyprzedażą ciuchów - zwłaszcza jeśli nie ma się partnera, a "przyjaciela" potraktować jak byka rozpłodowego nie pytając o zgodę (pomijam już fakt, że ta zgoda w przypadku abstrakcji jaką jest dziecko zanim się na świecie pojawi wydaje się być śmieszna, bo wszystko może się przez te miesiące ciąży zmienić).
    • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:28
      ...albo po prostu wpadnij i koniec. Facet, który nie zakłada płaszcza do konnej jazdy, musi liczyć się z tym, że zostanie ojcem.
      • jan_hus_na_stosie Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:31
        na tym forum to chyba jedna forumka głupsza od drugiej... kogoś kto daje takie rady inaczej nazwać nie można...
        • simply_z Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:31
          pierwszy raz się z tobą zgodzę janie.
        • gr.een Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:33
          nie denerwuj się tak :)
          to tylko takie babskie gadanie :)
          • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:55
            Od dzisiaj Janek będzie bał się przyjaźnić z kobietami ;P
            • jan_hus_na_stosie Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 23:29
              ja się nie przyjaźnię z kobietami, tylko koleguje :)
              • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 23:37
                jan_hus_na_stosie napisał:

                > ja się nie przyjaźnię z kobietami, tylko koleguje :)
                >
                >

                Słusznie. Z przyjaźń grozi ciążą. :P
                • jan_hus_na_stosie Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 23:40
                  akle2 napisała:

                  > Słusznie. Z przyjaźń grozi ciążą. :P


                  nie wiedziałem
        • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:23
          to jest forum kobieta, wiec moze janie husie przenies sie na jakies inne.
          • menk.a Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:33
            Facetów miałby gdzieś obrażać?? I się narażać na to samo? No co Ty.
            • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:13
              slusznie trolla nie karmic, czasem zapominam:(
      • simply_z Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:31
        tak ,bo dziecko to zabawka ,a normą jest zachodzenie w ciążę z przyjacielem
        moze istnieją inne sposoby,pogadaj jeszcze z innym ginekologiem.
        • gr.een Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:35
          ja myślę, że dziewczyna chce mieć dziecko, jest w stanie zapewnić mu opiekę i wychowania. Czy za to pragnienie należy ją potępiać? Wszyscy chcą mieć dzieci , to raczej naturalna kolej rzeczy.
          • simply_z Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:40
            ja jej nie potepiam ale może najpierw warto skonsultowac się z innymi lekarzami,medycyna idzie na przod ,a nie pchać sie do wyra z "przyjacielem" .
          • jan_hus_na_stosie Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:41
            myślę, że w jej przypadku przygarnięcie jakiegoś kota lub psa to byłaby lepsza opcja :)
        • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:48
          simply_z napisała:

          > tak ,bo dziecko to zabawka ,a normą jest zachodzenie w ciążę z przyjacielem
          >

          Myślisz, że byłoby temu dziecku źle z kochającą matką? Mnie bardziej żal tych przypadkowych i porzuconych, że o ojcach dziwkarzach i alkoholikach nie wspomnę.
          A przyjaciel nie jest chyba manekinem bez prawa głosu (zawsze może postawić veto). Seks bez zabezpieczenia jest też "rodzajem" głosu, w tym przypadku na "tak".
          A poza tym przeczytaj dokładnie. Autorka ma na myśli zaproponowanie przyjacielowi takiego rozwiązania, a nie zgwałcenie go po przywiązaniu do barierki łóżka, tudzież kradzież spermy ze zużytego kondomu. Sama propozycja jeszcze nie świadczy o tym, że taki scenariusz się urzeczywistni.

          > moze istnieją inne sposoby,pogadaj jeszcze z innym ginekologiem.
          >

          Jak świat światem, do "tego" potrzebny jest chłop i baba. A jeśli masz na myśli in vitro dla singli, to takie samotne macierzyństwo niczym nie będzie się różniło od samotnego z przyjacielem.
      • generation_p Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:41
        akle2 napisała:

        > ...albo po prostu wpadnij i koniec. Facet, który nie zakłada płaszcza do konnej
        > jazdy, musi liczyć się z tym, że zostanie ojcem.

        Ty chyba nie piszesz poważnie ?
        • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:53
          generation_p napisała:

          > Ty chyba nie piszesz poważnie ?
          >

          Poważnie. Jak się nie zakłada, to trzeba się liczyć z konsekwencjami. A autorka może z tych konsekwencji się ucieszyć. W każdym razie dla obojga będzie to decyzja świadoma.
          • generation_p Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:59
            No nie do końca jednak świadoma, bo facet nie wie, że autorka wątku chce mieć z nim dziecko.
            Byłaby to tylko i wyłącznie jej decyzja.
            Liczyć się to jedno, a planować świadomie to drugie.
            • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:17
              Zapewniam Cię, że też jestem zwolenniczką świadomego planowania w całym znaczeniu tego słowa. Mimo wszystko uważam, ze dorosły człowiek, który nie stosuje antykoncepcji, bierze pod uwagę to, co z tego braku stosowania może wyniknąć.
    • berta-live Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:36
      A nie możesz jednak znieść tego jajka i go zamrozić?
    • wicehrabia.julian Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 21:50
      azdriana84 napisała:

      > Nie chcę zam
      > rażać jajeczek.

      a to dlaczego?
      • lonely.stoner Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:02
        moze idz najpierw do jakiegos innego lekarza na konsultacje. A w dziecko to mozesz wrobic kazdego faceta, nawet mu o tym nie mowiac ani przed ani po. Chociaz ja bym na twoim miejscu wolala poczekac te 2 lata, moze akurat mezczyzna twojego zycia wlasnie jest gdzies w drodze do Ciebie :)
      • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:19
        do tych wszystkich doradzajacych in-vitro:
        1. poczytajcie sobie, ILE to kosztuje
        2. poczytajcie sobie jaka jest skutecznosc tej metody...
    • six_a Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:07
      nie bardzo wiem, jak sobie wyobrażasz zorganizowanie komuś życia jako ojcu z jednoczesnym zastrzeżeniem, że tak naprawdę nic od niego nie potrzebujesz.
      albo bierzesz plemniki i wychowujesz sama, a ojciec nawet nie wie, że jest ojcem, albo wróć do tego faceta, jeśli uczucia nie wygasły i rób te dzieci tradycyjnie, bo opcja, którą wybrałaś, jest kuriozalna.
      • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 23:58
        Nie wygasły, bo ona wprost pisze, że nie mogą się przestać kochać.
    • lusseiana Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:16
      Dla mnie taki pomysł jest co najmniej chory. Dziecko, to nie przeceniona bluzka z wyprzedaży, którą trzeba mieć teraz już, bo można przegapić okazję. To nie telefon, który trzeba kupić, bo akurat cena korzystna. To nowy, inny człowiek.

      Nie wiem, jak Ty to widzisz, ale gdybym ja była takim dzieckiem, "zrobionym" na zamówienie przez "przyjaciela" mojej matki, która uznała, że musi mnie mieć, bo to ostatni dzwonek i trzeba wykorzystać szansę, czułabym się co najmniej niekomfortowo...

      Brałaś pod uwagę adopcję? Czy ją też odrzucasz, bo dziecko musi być koniecznie Twoje i koniecznie naturalnie poczęte?
      • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:26
        lusseiana napisała:

        > Dla mnie taki pomysł jest co najmniej chory. Dziecko, to nie przeceniona bluzka
        > z wyprzedaży, którą trzeba mieć teraz już, bo można przegapić okazję. To nie t
        > elefon, który trzeba kupić, bo akurat cena korzystna. To nowy, inny człowiek.
        >
        > Nie wiem, jak Ty to widzisz, ale gdybym ja była takim dzieckiem, "zrobionym" na
        > zamówienie przez "przyjaciela" mojej matki, która uznała, że musi mnie mieć, b
        > o to ostatni dzwonek i trzeba wykorzystać szansę, czułabym się co najmniej niek
        > omfortowo...
        >
        > Brałaś pod uwagę adopcję? Czy ją też odrzucasz, bo dziecko musi być koniecznie
        > Twoje i koniecznie naturalnie poczęte?
        moze nastepnym razem zanim napiszesz takie zenujace bzdury sprobuj wczuc sie w sytuacje osoby, do ktorej te bzdety kierujesz. moze jak bedziesz probowala zajsc w ciaze i okaze sie ze sa z tym problemy, troche cie wtedy oswieci...
        • lusseiana Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:51
          Każdy ma swój punkt widzenia, a forum jest po to, żeby móc go wyrazić.

          Spróbowałam się wczuć i w sytuację tej dziewczyny ale też w sytuację tego potencjalnego dziecka - nadal uważam, że takie dziwne, wymuszone konfiguracje przyjacielsko/ojcowskie nie są najlepszym rozwiązaniem. Nie wiem, jak faktycznie wygląda sytuacja, ale jeśli słusznie zrozumiałam, że Autorka jak najszybciej "musi" znaleźć chętnego, który ją zapłodni, a napatoczył się akurat przyjaciel, to wybacz... w tej kwestii mnie nie oświeci.

          Dziecka na razie nie planuję, choć też chciałabym je kiedyś mieć, ale nie jest ono dla mnie celem samym w sobie. Nie jest "czymś", co muszę mieć za wszelką cenę. Jeśli będzie mi dane zostać matką, postaram się być jak najlepszą dla tego małego człowieka. Ale jeśli nie, to nie sądzę, żebym się poddała tym wszystkim inseminacjom, in-vitrom i innym. Dla mnie po prostu byłoby to uwłaczające godności tego małego człowieka. Jeśli dla Ciebie cel, czyli spełnienie Twojej chcicy, uświęca wszystkie środki, to proszę bardzo - nikt Ci nie zabrania skorzystać. Tylko nie mierz wszystkich swoją miarą, bo to, że Ty zrobiłabyś wszystko, żeby mieć dziecko, nie oznacza, że wszyscy inni też tak mają...
          • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:24
            lusseiana napisała:
            > Tylko nie mierz wszystkich swoją miarą, bo to, że Ty zrobiłabyś wszystko, żeby
            > mieć dziecko, nie oznacza, że wszyscy inni też tak mają...
            cha cha cha, a co niby zrobilas ty w poprzednim poscie?? wlasnie zmierzylas autorke watku swoja miara. to jest trudna sprawa to co ona opisala, wiec tym bardziej uwazam ze krytykowanie jest zenujce - bo oceniac ja moze tylko osoba ktora znalazla sie w podobnej sytuacji.
            uslyszalas kiedys od lekarza ze prawdopodobnie nie bedziesz mogla miec dzieci? pewnie nie. wiec SKAD wiesz jakbys sie zachowala w takiej sytuacji? latwo jest oceniac kogos jak sie nigdy nie bylo w takiej samej sytuacji jak ta osoba...
            • lusseiana Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:40
              Oceniam sytuację, którą Autorka opisała. Właśnie swoją miarą, bo niby jaką inną mam mieć? Napisałam swoją ocenę sytuacji, tak jak sama o to prosiła. Nie napisałam, że jest zidiociałą kretynką, ani nic podobnego, więc gdzie Ty widzisz to mierzenie autorki? To Ty mi usiłujesz wmówić, że jeśli będę miała problemy z zajściem w ciążę, to mnie oświeci, że chcę, chcę, CHCĘ i zrobię wszystko, żeby MIEĆ. A skąd wiem, że mnie nie oświeci? Bo nie mam 15 lat i burzy hormonów i wiem, że są rzeczy, których nie zrobię. Bo nie. A czy nazwiesz to sumieniem, zdewoceniem, czy jak tam sobie chcesz, to już Twoja sprawa i średnio mnie interesuje. Nie ja tu zakładam wątki, nie ja proszę o rady i nie ja domagam się oceny własnego światopoglądu.

              Mylisz dwie zupełnie różne rzeczy - ocenę osoby, od oceny postępowania. Autorki nie oceniam, bo jak słusznie stwierdziłaś, nie mam takiego problemu. Natomiast sam plan zrobienia sobie przez nią dziecka mi się nie podoba, więc chyba miałam prawo wyrazić swoją krytykę?
              • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:45
                lusseiana napisała:

                > To Ty mi usiłujesz wmówić, że jeśli będę miała problemy z za
                > jściem w ciążę, to mnie oświeci, że chcę, chcę, CHCĘ i zrobię wszystko, żeby MI
                > EĆ. A skąd wiem, że mnie nie oświeci? Bo nie mam 15 lat i burzy hormonów i wiem
                > , że są rzeczy, których nie zrobię.

                nie zrozumialas nic z tego, co do ciebie napisalam. caly czas chodzilo mi i chodzi o to ze nie ma co oceniac ludzi ktorzy znajduja sie w trudnej sytuacji bo sami nie wiemy, jakbysmy sie na ich miejscu zachowali.
                jezeli ktos tu sie wymadrza ze takie cos , co ona chce zrobic, jest chore egoistyczne i costam costam to nerwy mi puszczaja i uwazam okreslenia dewotka czy swietoszka za akuratne. autrorka watku zostala postawiona w wyjatkowo bolesnej sytuacji. pomysl przez chwile jakbys sie zachowala gdybys znalazla sie w podobnej - nie mowie o takiej konkretnie. ale chodzi mi o to ze ciezko pouczac i krytykowac kogos kto ma problem, jak sie samemu tego problemu nie doswiadczylo. po prostu.
                • lusseiana Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:57
                  Co do rozumienia - zrozumiałam Cię tak, jak się wyraziłaś. O co Ci naprawdę chodziło, to przez internet nie wywróżę, więc albo wyrażaj się od początku jasno i konkretnie, albo licz się z tym, że ktoś to odbierze nie tak, jakbyś sobie tego życzyła.

                  Natomiast w kwestii co ja bym zrobiła w trudnej sytuacji - na pewno nie szukałabym rad u anonimowych osób z forum. A jeśli już, to liczyłabym się z krytyką, bo taki jest internet. Forum jest od wymiany opinii i przemyśleń i nie miałoby sensu, gdyby każdy pisał "nie wiem, bo nie byłem/łam w takiej sytuacji".

                  O co się tak pieklisz? Bo teoretyzuję w temacie tak samo jak i Ty, tylko nie po Twojej myśli?
                  • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 02:03
                    piekle sie nie na ciebie tylko na to ze czesc ludzi uwaza ze ma prawo oceniac postepowanie innych w danej sytuacji, choc sami w takiej sytuacji sie nie znalezli. uwazam ze to jest niedojrzale i tyle.
                    no w tak delikatnej, baaardzo osobistej sprawie to nie wiem gdzie lepiej/gorzej szukac rady - czy u obcych ludzi na forum czy u rodzinki ktora moze dostac zawalu, u przyjaciolek ktore nagle moga przestac byc przyjaciolkami. moze bliscy autorki zareagowali by na jej rewelacje tak samo jak ludzie tutaj? to juz chyba lepiej jak przeczyta na forum ze jest nieodpowiedzialna, chora egoistka niz mialaby to uslyszec od swoich bliskich.
                    • lusseiana Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 02:14
                      W takim razie 90% postów na forum jest niedojrzałe, bo zwierają ludzkie teoretyzowanie na tematy, których wypowiadający się nie przerobili osobiście.

                      Ja bym szukała odpowiedzi w sobie. Jeśli sama jestem w stanie zaakceptować swój wybór, to opinie innych, nie ważne czy anonimowych, czy bliskich, spłyną po mnie jak po kaczce. Myślisz, że jeśli Autorka swój plan zrealizuje, to cała rodzina i wszyscy przyjaciele będą ją klepać po plecach i mówić, jak są z niej dumni? Bo ja śmiem twierdzić, że wręcz przeciwnie... Chyba lepiej słuchać rad i krytyki ZANIM się coś zrobi, a po fakcie, kiedy konsekwencji nie da się już uniknąć.
                      • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 02:22
                        jezeli chec 20paroletniej kobiety zeby zostac matka nazywa sie egoizmem to swiat stanal na glowie. jasne, rodzinka powinna ja potepic, bo smiala sie pospieszyc z dzieckiem bo za jakis czas moze juz nie miec zadnej mozliwosci zeby zostac matka. ja po prostu uwazam ze ona, skoro chce miec dziecko, to ma do tego prawo i tyle - i nic nikomu do tego. nieodpowiedzialne maciezynstwo to jest wtedy jak matka jest chora, ma jakas chorobe ktora dziecko moze odziedziczyc, ma jakąs ciezka sytuacje losowa ktora raczej sie nie poprawi. nic z tych rzeczy autorki watku chyba nie dotyczy.
                        to ze zdanie innych bliskich czy obcych cie nie obchodzi to jakas utopia. nikt nie zyje w bance mydlanej i opinie innych ludzi, zwlaszcza najblizszych zawsze maja jakies dla niego znaczenie. tylko decyzje trzeba podjac samemu, i to pewnie jest w tym wszystkim najcięzsze, i tego autorce watku bardzo wspolczuje.
    • mumia_ramzesa Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:18
      Chcesz urodzic dziecko tylko dlatego, ze byc moze pozniej bedzie to trudniejsze? To jest chore!
      Dlaczego nie chcesz zamrozic komorek jajowych? Jesli procedura jest wykonana prawidlowo to nie ma roznicy miedzy takimi komorkami a swiezo pobranymi (tyle, ze trzeba wtedy zrobic zaplodnienie in vitro).
      • menk.a Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:14
        mumia_ramzesa napisała:

        > Chcesz urodzic dziecko tylko dlatego, ze byc moze pozniej bedzie to trudniejsze
        > ? To jest chore!

        Bo ludzie zwykle decydują się na dzieci, kiedy jest łatwiej, a nie czekają na trudniejsze okoliczności. Czy to zdrowotne, czy finansowe, czy wszystkie inne.
        • mumia_ramzesa Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 13:54
          Ale w tym przypadku latwiej jest tylko z powodow medycznych. W dodatku tylko teoretycznie latwiej, bo byc moze nie tak latwo bedzie zajsc w ciaze i moga byc to lata staran.
          Natomiast sytuacja osobista wskazuje na to, ze latwo nie jest i nie bedzie: po pierwsze nie jest to zwiazek, po drugie nie wiadomo jak do tego podejdzie przyszly ojciec. Oczekiwanie od niego tylko tego, ze nauczy dziecko jezdzic na rowerze jest co najmniej dziwne. Byc moze jak autorka watku znajdzie sie w gorszej sytuacji matrialnej to przestanie sie przejmowac wczesniejszymi ustaleniami i wystapi o alimenty od ojca dziecka i on sie od tego nie wywinie. Nie chce juz sie produkowac na temat skutkow wychowania w rodzinie niepelnej.
      • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:17
        dziewczyna opisala dokladnie ze ma powazne, wystepujace w rodzinie problemy z plodnoscia. ze chce miec dzieci a za pare lat moze juz nie miec mozliwosci zajscia w ciaze. CO jest wiec chore wg ciebie w tej sytuacji?? skad wiesz jakbys sama sie zachowala jakby ci lekarz powiedzial ze za chwile mozesz juz nie miec mozliwosci zajscia w ciaze? tez bylabys taka madra i mowila ze takie rozterki jak u autorki watku sa chore?? tak latwo osadzac innych jak sie nigdy nie bylo w ich sytuacji
        • simply_z Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:31
          kadanka napisała:

          > dziewczyna opisala dokladnie ze ma powazne, wystepujace w rodzinie problemy z p
          > lodnoscia. ze chce miec dzieci a za pare lat moze juz nie miec mozliwosci zajsc
          > ia w ciaze. CO jest wiec chore wg ciebie w tej sytuacji?? skad wiesz jakbys sam
          > a sie zachowala jakby ci lekarz powiedzial ze za chwile mozesz juz nie miec moz
          > liwosci zajscia w ciaze? tez bylabys taka madra i mowila ze takie rozterki jak
          > u autorki watku sa chore?? tak latwo osadzac innych jak sie nigdy nie bylo w ic
          > h sytuacji

          mumia ramzesa z tego co czytalam jest biologiem ,wiec zna prawdopodobnie lepiej od ciebie procedury zaplodnienia.
          osądzać? ,że ktos sobie robi dziecko na zamowienie?
          • menk.a Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:35
            Simply, panna na razie rozważa sytuację. A ma nieciekawe perspektywy, więc bierze pod uwagę możliwość dająca jej największe szanse (cały czas szanse) na urodzenie dziecka.
            Potrzeba macierzyństwa to bardzo silny popęd.
          • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:15
            nie trzeba byc biologiem, zeby wiedziec jak kosztowna i wyczerpujaca metoda jest in vitro. i jak - niestety - malo skuteczna. a osadzajcie sobie ile chcecie, prosze bardzo. dziewczyna i tak - na szczescie - moze zrobic co zechce i wasze osadzanie i swiete oburzenie jej w tym nie przeszkodzą.
            • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:20
              jak sie debile w zwiazkach formalnych czy nieformalnych mnoza jak kroliki to jakos nikt nie odsadza ich od czci i wiary. co ciekawe im gorsze srodowisko, wyksztalcenie, poziom umyslowo emocjonalny tym do mnozenia sie chetniej biora. ile sie widzi nastolatek z wozkami albo menelowatych mamusiek z wozkiem i piwkiem w rece. ale coz one maja blogoslawienstwo spoleczenstwa BO maja meza albo stalego faceta(niewazne ze jest chodzaca patologia - ale jest). a jak rozsadna, inteligentna dziewczyna ktora widac ze sobie przemyslala sprawe, pisze jasno ze dobrze sobie radzi finansowo, mowi ze chce miec teraz dziecko bo niedlugo moze juz nie miec tej mozliwosci to zaraz chorek dewot i dewotow odsadza ja od czci i wiary- bo nie ma stalego partnera. wezcie wy sie swietoszki puknijcie w puste lby. nikt z was nie zna ludzi wychowywanych przez same matki?? myslicie ze to taka patologia? to sie grubo mylicie.
              • lusseiana Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:31
                Po pierwsze to nie jest wątek o debilach mnożących się jak króliki. Konkretny temat, to i odpowiedzi dotyczą tegoż konkretnego przypadku. Przecież nie będziemy dyskutować o głodzie w Afryce i przeludnieniu w Chinach, bo ma się to do tematu, jak kwiatek do kożucha. Tak więc argument z d*py wzięty. W ogóle jak Ciebie czytam, to mam wrażenie, że walisz ślepakami na prawo i lewo, byle komuś dopiec i udowodnić, że Twoja racja jest bardziej twojsza niż mojsza. Plując się na prawo i lewo "bredniami", "dewotami", "świętoszkami" i innymi, jakże wyszukanymi epitetami raczej tego nie udowodnisz, a tylko sobie świadectwo wystawiasz...
                • menk.a Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:38
                  Chwilka. Najpierw o autorce tu pisano, że jest chora, że chce podjąć chorą decyzję, że dziecko to nie zabawka, że dziecko z katalogu czy na zamówienie, a ona to skończona egoistka. Ocena jednoznaczna i przykra. Mimo że jak zauważyła Kadanka wszystko się rozbija o to , że panna nie świeroli, że ma misia na podorędziu, nie ma obrączki, jest sama i niezależna finansowo, tylko musi podjąć decyzję o macierzyństwie sama, bo za chwilę może być na to za późno.
                  • lusseiana Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:48
                    Menka, nie wiem kto pisał o Autorce, że jest chora, ale na pewno nie ja. Natomiast czemu ten plan mi się nie podoba, to już napisałam - to nie jest ocena samej Autorki, tylko tego co sobie wymyśliła. Chyba mam prawo jej nie przyklasnąć, prawda?

                    Inna rzecz - gdybym to ja miała taki problem, to nie leciałabym z nim na forum i nie narażała się na "oceny jednoznaczne i przykre", bo to bardzo delikatna sprawa jest, a poglądy ludzkie bardzo skrajne. Decyzję podjęłabym najpewniej sama. Wątek na forum świadczyłby o tym, że jednak trochę świerolę i chcę znaleźć "popieraczy" dla mojej decyzji, nie sądzisz?
                    • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:55
                      lusseiana napisała:
                      > Inna rzecz - gdybym to ja miała taki problem, to nie leciałabym z nim na forum
                      > i nie narażała się na "oceny jednoznaczne i przykre", bo to bardzo delikatna sp
                      > rawa jest, a poglądy ludzkie bardzo skrajne. Decyzję podjęłabym najpewniej sama
                      ona widocznie nie ma o kim z tym pogadac.
                    • menk.a Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:56
                      Czasem ludziska potrzebują klepnięcia w ramię i słów: ruszaj do przodu, działaj,masz racje, powodzenia. Jedni pogadają z przyjacielem, z rodzicami, inni pójdą do wróżki, a ktoś napisze na forum. Bo pragną akceptacji swojego niełatwego wyboru. Zmagają się z trudnym problemem, mają wątpliwości, boksują się z dylematami. Autorka na pewno też i nie sadzę, by łatwo jej było o tym myśleć i rozważać takie, a nie inne wyjście. A z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia. Nie ma szans na rodzinę i piękny obrazek w ciągu chwili. Dlatego chce podjąć decyzję najlepszą możliwą w tej chwili. A w tej chwili może się tylko zdecydować na samodzielne macierzyństwo. Albo żadne. Wybrałabym tę pierwszą opcję.
                      • lusseiana Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 02:07
                        No widzisz, a ja drugą. Mam ją klepać po ramieniu, akceptować i wspierać w momencie, gdy się z tym nie zgadzam? Mam napisać "działaj" jeśli uważam, że w tej sytuacji nie jest to właściwe?

                        Oczywiście, że nie ma dobrego wyjścia i rozumiem, że Autorce jest trudno w tej chwili. Ale skoro poprosiła o opinie, to chyba musiała liczyć się z tym, że będą i te klepiąco-popierające i te w drugą stronę... Sam tytuł wątku sugeruje pytanie o zdanie innych, a nie prośbę o wsparcie...
                  • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:53
                    ja w ogole jestem ciekawa na co ta biedna autorka liczyla, umieszczajac tu ten watek. przeciez z gory bylo wiadome, ze wiekszosc z pozycji "bardziej odpowiedzialnych, mniej egoistycznych" osob odpowiednio ja oceni:] no i sie dowiedziala ze jest egoistka, ze pomysl jest chory, ze powinna zamrozic jajeczka i zrobic in-vitro(tak jakby ten zabieg byl pestka...) gdzies w tych wszystkich wypowiedziach, w niektorych wprost w innych w zawoalowanej formie widac potepienie "bo nie masz stalego chlopa a chcesz dziecko ty egoistko, na pewno bedziesz wyrodna matka". straszne to jest naprawde. jezeli autorka nie koloryzuje, to faktycznie za pare lat moze byc totalnie bezplodna. dziwi mnie naprawde, ze dziewczyny, ktorym plodnosci nic nie grozi czuja sie upowaznione do krytykowania i udzielania rad, troche to niedorzeczne. mialam znajomego ktory z racji raka musial przejsc pare ciezkich chemii ktore praktycznie zlikwidowaly mu produkowanie plemnikow. cudem, po wielu miesiacach od zakonczenia chemii okazalo sie ze moze miec dzieci. powiedzial ze dopiero docenil te mozliwosc, jak sie okazalo ze moze ja na zawsze stracic...
                    • menk.a Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 02:03
                      Bo wszyscy musimy żyć tym samym schematem. Nie powinniśmy się wyróżniać. Dziecko? Tylko w stałym związku. Dziecko? Pod warunkiem stałych spodni w domu. Własne? A czemu nie adoptowane? .... Jest schemat i trzymajmy się schematu. Wszelkie odstępstwa to egoizm. A egoizm to zło.A nikt nie chce być zły. I przyjmuje fasadę pozorów i udaje, że jest świetnie i dobrze. I pełnia szczęścia.
                      • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 02:10
                        tez przykre jest to jak tu ktos napisal ze nie podoba mu sie to co planuje autorka bo jak "wczuwa sie w sytuacje dziecka" to temu dziecku bedzie zle.. hm musze przyznac ze naprawde wiele wyobrazni mi brakuje zeby sie wczuwac w sytuacje nieistniejacego jescze dziecka:D ale z tego jak i co pisze autorka, mysle ze dziecko bedzie mialo naprawde kochajaca matke:)
                        drugie stwierdzenie ktore tez gdzies sie pojawilo, pogardliwie okreslalo pragnienie autorki jako "chcice" - no coz. mozna powiedziec autorowi czy autorce tego stwierdzenia, ze gdyby nie "chcica" jego matki to by go nie bylo:) ja np doceniam chcice mojej matki bo dzieki niej moge tu z wami dyskutowac:) chcica czyli chec posiadania dziecka, zostania matka nie jest chyba niczym zlym:)
                    • mumia_ramzesa Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 14:30
                      kadanka napisała:

                      > dziwi mnie naprawde, ze dziewczyny, ktorym plodnosci nic nie grozi czuja sie upowaznione do
                      > krytykowania i udzielania rad, troche to niedorzeczne.

                      A Ty sie czujesz upowazniona do udzielania rad i krytykowania tych, ktorzy maja zdanie inne od Twojego?
                      Nikt nie wie jak wyglada sprawa jego plodnosci, bo na ogol, dopoki nie ujawnia sie
                      takie problemy, to nie robi sie badan w tym kierunku.
                      • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 14:38
                        tak, czuje sie upowazniona do krytykowania tych, ktorzy nie bedac w trudnej sytuacji - jak autorka watku - krytykuja ją. nie bylas w takiej sytuacji wiec co mozesz miec konstruktywnego do powiedzenia.
                        • mumia_ramzesa Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 20:04
                          Nie bylam tez w sytuacji skazanego na kare smierci. W zwiazku z tym nie mam tez prawa wypowiadac sie w tej sprawie?
                  • mumia_ramzesa Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 14:17
                    menk.a napisała:

                    > nie ma obrączki, jest sama i niezależna finansowo, tylko musi podjąć decyzję
                    > o macierzyństwie sama, bo za chwilę może być na to za późno.

                    Niezalezna finansowo jest teraz, nie wiadomo co bedzie za pare miesiecy czy pare lat. Dziecko bedzie na jej utrzymaniu co najmniej przez 19 lat. Co sie stanie jak straci prace, powaznie zachoruje, ulegnie wypadkowi? Nadal bedzie twierdzic, ze od ojca dziecka nic nie chce? Na ten temat produkowalam sie juz w watku Bijatyki kilka mies. temu, nie chce mi sie tego powtarzac.
                    I nie chodzi o obraczke, gdyby ja miala a partner by sie nie nadawal na ojca to tez bym jej odradzala staranie sie z nim o dziecko.
              • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 01:34
                Kadanka, wszyscy są mądrzy, dopóki ich to bezpośrednio nie dotyczy. Jak zaczyna dotyczyć, to wtedy jest niedowierzanie, a potem wielka rozpacz. Ciekawe, co by te dewotki zrobiły w analogicznym położeniu (nawet zamrożone jajeczka trzeba jakoś zapłodnić), bez perspektywy na małżeństwo, za to z perspektywą na bezpłodność. A samotne matki też nie chciały być samotne (w większości), tylko nie miały innej opcji do wyboru.
        • mumia_ramzesa Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 14:03
          kadanka napisała:

          > dziewczyna opisala dokladnie ze ma powazne, wystepujace w rodzinie problemy z p
          > lodnoscia. ze chce miec dzieci a za pare lat moze juz nie miec mozliwosci zajscia w ciaze.

          Moze nie miec a moze miec. To jest tylko opinia jednego ginekologa. Zreszta jest powiedzenie "jak Pan Bog dopusci to i z kija wypusci".

          > CO jest wiec chore wg ciebie w tej sytuacji?? skad wiesz jakbys sam
          > a sie zachowala jakby ci lekarz powiedzial ze za chwile mozesz juz nie miec moz
          > liwosci zajscia w ciaze? tez bylabys taka madra i mowila ze takie rozterki jak
          > u autorki watku sa chore??

          Dla mnie sprawa jest prosta: nie mam z kim miec dziecka to go nie robie. Nie wyobrazam sobie skazywac dziecka na zycie bez ojca albo z ojcem dochodzacym, albo zyc z kims, kto jest tylko przyjacielem.
          • kadanka Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 14:39
            ale ona - jezeli zapyta przyjaciela i on sie zgodzi - bedzie miala z kim.
            • mumia_ramzesa Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 20:16
              Bedzie miala tylko zapladniacza a nie ojca dla swojego dziecka. Czujesz roznice?
    • kalijaa Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:43
      Może powinnaś o problemie powiedzieć swojemu przyjacielowi, jeśli faktycznie jesteście w tak bliskich relacjach. Sama zobaczysz, co Ci doradzi, jak zareaguje. Pamiętaj jednak, że w tej chwili to Ty masz potrzebę posiadania dziecka, a nie on. Jeśli delikatnie nie wybadasz sytuacji, tylko zwalisz go z nóg pytaniem, czy chce mieć z Tobą dziecko bez zobowiązań, to on poczuje się potraktowany instrumentalnie jako dostawca plemników. To może zniszczyć Waszą przyjaźń. Byłoby lepiej (dla Was i dla dziecka), gdybyście potrafili stworzyć prawdziwy związek, którego owocem byłoby dziecko.
    • mocno.zdziwiona Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 22:52
      Pomysł zapłodnienia się wydaje mi się mocno kuriozalny. Po pierwsze skonsultuj się z innym ginekologiem, bo może to wcale nie jest ostatni dzwonek.
      Po drugie jesteś jeszcze bardzo młoda, może niedługo znajdziesz fajnego faceta i wtedy problem się rozwiąże. Zapładnianie się z przyjacielem, z którym niedawno nic wyszło nie wydaje mi się najlepszym pomysłem. Bycie ojcem oznacza kompletną zmianę w życiu i wiąże kumpla z Tobą na całe życie. A to nie jest takie proste.
    • azdriana84 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 10.02.11, 23:55
      Dodam może, że odkąd rozstaliśmy się (z tym przyjacielem), a było to jakieś 2 lata temu, to nikt z nas nie ułożył sobie życia z kimś innym. On miał parę przygód, ja trochę randkowałam, ale w zasadzie żyjemy trochę jak nietypowa para. Codzienne telefony, spotkania, kolacje, rozmowy, ja często jestem zapraszana przez jego mamę na kawkę, plotki, on przychodzi do mnie, wspieramy się itd. Kiedy on chciał wrócić do mnie, ja powiedziałam nie, bo uznałam, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Potem on nie zaczynał już tego tematu, ale dalej jesteśmy ze sobą bardzo blisko.

      Z tym brakiem zobowiązań chodziło mi o to, że finansowo mam dobrą sytuację i wydatki związane z dzieckiem nie byłyby dla mnie obciążające. Ale oczywiście decyzja (gdyby się zgodził) należałaby do niego. Jest porządnym facetem.

      Chyba posłucham tych głosów, że lepiej zapytać, niż kiedyś być może żałować, bo się nie zapytało.
      • menk.a Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:15
        Czemu nie chcesz zamrozić jajeczek? To aż tak kosztowne? (w sumie nie wiem, ile to kosztuje (pobranie i przechowywanie), orientuję się tylko w cenach zabiegów in vitro)
        • berta-live Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:57
          > Czemu nie chcesz zamrozić jajeczek? To aż tak kosztowne? (w sumie nie wiem, ile
          > to kosztuje (pobranie i przechowywanie), orientuję się tylko w cenach zabiegów
          > in vitro)

          Mrozenie i przechowywanie przez rok to 700PLN, da się przeżyć. Tak ma warszawska invicta, więc pewnie inne mają podobnie.
          • berta-live Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:59
            Pobranie kom to koszt 1500PLN, też trzeba doliczyć. Kobieta nie kura, nie wystarczy usiąść na grzędzie.
            www.macierzynstwo.com.pl/Podstawowy
      • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:23
        Ja nie rozumiem, czemu nie bierzesz pod uwagę powrotu do tego pana, skoro -jak twierdzisz - on chciał, a poza tym "nie przestaliście się kochać". Masz wszystko, dziewczyno, co trzeba i Ty się jeszcze zastanawiasz?
        • simply_z Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:34
          taa i twoje rady ,przypomnijmy co juz proponowalas? przypadkową wpadke z nieznajomym tak?
          jesli sie rozstali i nie chciala do niego wracac to chyba coś nie gralo i raczej wielkiej milosci z tego nie bedzie. poczną dziecko ,a potem będą się tak wzajemnie coraz bardziej nie znosić.
          • akle2 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 00:45
            simply_z napisała:

            > taa i twoje rady ,przypomnijmy co juz proponowalas? przypadkową wpadke z niezna
            > jomym tak?
            > jesli sie rozstali i nie chciala do niego wracac to chyba coś nie gralo i racze
            > j wielkiej milosci z tego nie bedzie. poczną dziecko ,a potem będą się tak wzaj
            > emnie coraz bardziej nie znosić.
            >

            Po pierwsze nie przypadkową, tylko kontrolowaną, po drugie gdyby faktycznie nic do niego nie czuła, to ten wątek by nie powstał, a po trzecie skąd pewność, że będą się "coraz bardziej nie znosić"? Mieszkasz na przeciwko?
      • rosa_de_vratislavia Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 07:11
        azdriana84 napisała:

        > Dodam może, że odkąd rozstaliśmy się (z tym przyjacielem), a było to jakieś 2 l
        > ata temu, to nikt z nas nie ułożył sobie życia z kimś innym.

        Moim zdaniem to wykorzytanie kolegi jako dawcy nasienia jest złym pomysłem:
        a) on musiałby płacić alimenty,
        b) masz wobec niego jakieś oczekiwania (że się tym dzieckiem zainteresuje, "nauczy jeździć na rowerze" ). Więc chcesz go zobowiązać, tylko nie wiesz do czego i jednoczenie pozbawić normalnego ojcostwa,
        c) a jak on kogoś pozna? podejrzewam,że poczujesz się zdradzona.
        d) a jak postanowi wyjechać do Ameryki Południowej i mieć gdzieś uczenie dziecka jazdy na rowerze - też poczujesz się oszukana.

        Rada - dać się zapłodnić komuś bardziej anonimowemu. Są mężczyźni (często studenci, pracownicy naukowi), którzy się czymś takim trudnią - był kiedyś nawet reportaż w "Dużym Formacie" :) Są też banki nasienia.
      • izabellaz1 Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 11:12
        Świetnie, czyli żuraw i czapla. To faktycznie trąci stabilizacją i poczuciem bezpieczeństwa dla dziecka, że hej...
    • princessjobaggy Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 10:21
      1. Potwierdz diagnoze u innego lekarza.
      2. Jesli chcesz, porozmawiaj z przyjacielem, ale licz sie z tym, ze moze sie od Ciebie odsunac albo wrecz obrazic.
      3. Ogolnie pomysl z namawianiem przyjaciela jest wg mnie do niczego.
      4. Out of order ma swoj polski odpowiednik.
    • grzeszna_marta Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 11.02.11, 11:42
      zapytac zawsze mozesz moze się zgodzi ale na Twoim miejscu skoro bez żadnych oczekiwań to bez żadnych oczekiwań ( wiec jazda na rowerze odpada , no chyba ,ze sam bedzie chciał ) , postaw sprawe jasno a nie zjeść ciastko i mieć ciastko ...tak uważam.


      zamrażanie ? nie to mnie jakos nie przekonuje
    • rzeka.chaosu Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 13.02.11, 09:55
      Czarno to widzę. Z drugiej strony jelsi facet się zgodzi to znaczy, że coś do ciebie czuje/zalezy mu na tobie. Jesli się nei zgodzi to weżmie cię za egoistkę/desperatkę. ;/
    • mahadeva Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 13.02.11, 14:32
      ja bym sie nie zgodzila na jego miejscu - jesli na dodatek masz oczekiwania typu nauka jazdy na rowarze - a moze on w tym czasie bedzie mial juz swoja rodzine?
      teraz pytanie, czy tak bardzo Ci zalezy na dziecku, zeby miec je samodzielnie, czy chcesz miec rodzine? jesli to pierwsze to moze poszukasz ogloszen dawcow spermy??
    • tautschinsky Re: Nie wiem co robić. Czy zostać mamą? 13.02.11, 15:22
      azdriana84 napisała:

      > Mam stabilną sytuację finansową. Czy uważacie, że rozmowa z nim o tym, czy chci
      > ałby mieć ze mną dziecko (bez zobowiązań typu alimenty, aczkolwiek oczekiwałaby
      > m, że będzie ojcem - nauczy jeździć na rowerze itp.:)) to dobry pomysł?



      Tiaaaa.... Możesz jeszcze mu zaoferować gratisowo pół Marsa i co lepsze działki na księżycu, będą twoje obietnice tyle samo warte co ta związana z alimentami. W Polsce (i nie tylko) nie ma czegoś takiego, jak możliwość prawnego zrzeczenia się alimentów na dziecko, a na gębę co mu obiecasz jako kobieta, to.... nawet nie warto komentować :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja