...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył...

11.02.11, 10:19
Słucham od 2 dni samych głosów oburzenia, na posła PO. Jednak nikt jakoś nie tłumaczy dlaczego jest taki oburzony. Co jest w tym obrażającego i kogo? Też bym sobie popatrzył i nie mogę zrozumieć kogo tym obrażam?? Poza tym, dlaczego jest tyle praw mniejszości, a nie szanuje się podstawowego prawa człowieka, do swobody wypowiedzi. Nie rozumiem też dlaczego sam homoseksualizm ma być "normalny", a zainteresowanie nim, ze strony heteroseksualisty, "normalnym" już nie jest. Czy zainteresowanie homoseksualisty, seksem par heteroseksualnych, też jest "nienormalne"?? Kto to wszystko ogarnia?
    • hejterzyna [...] 11.02.11, 10:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ritsuko Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:25
      Mnie oburza na przykład to, że w polskiej polityce pojawiają się tego typu dowcipaski. To są ludzie, którzy nas reprezentują, a zachowują się publicznie jakby byli na spotkaniu towarzyskim
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:30
        ritsuko napisała:

        To są ludzie, którzy nas reprezentują, a zachowują się publicznie jakby
        > byli na spotkaniu towarzyskim

        Ale reprezentują całe społeczeństwo, a nie tylko politycznie POprawnych.
        Albo mamy pluralizm poglądów i postaw, albo od razy wprowadźmy jedynie słuszne poglądy jako pogląd państwowy. Jak na przykład w Iranie.
        • ritsuko Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:58
          Nie łapiesz, ze to nie chodzi o poprawność, ale o charakter wypowiedzi? Mnie nie obchodzą jego poglądy i czy mu staje jak widzi dwie laski w pornochu, jakoś wszyscy grzmią, żeby homoseksualiści się"nie obnosili z seksualnością", nawet jeśli to potrzymanie się za rękę, a nie widzą problemu jak taki gościu rzuca sobie niby zabawny, seksistowski tekścik.
          Żartowałbyś sobie tak na spotkaniu biznesowym?
    • nagialeniedokonca Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:26
      generalnie się zgadzam w 100%, ale od posła jednak innej formy wypowiedzi oczekuję ;)
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:34
        nagialeniedokonca napisał:

        > generalnie się zgadzam w 100%, ale od posła jednak innej formy wypowiedzi oczek
        > uję ;)

        Ale posłowie reprezentują różne środowiska. Ktoś go jednak wybrał, może temu komuś pasują takie zachowania. Do oceny reprezentantów służy kartka wyborcza, a nie organizowanie nagonki z mediami w roli kundli.
        Piłsudski, Witos i wielu innych mieli zwyczaj wypowiadania się w formie duuużo bardziej bulwersującej, a dzisiaj są w podręcznikach historii stawiani za wzór. .
        • nagialeniedokonca Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:36
          no więc, generalnie się z tobą zgadzam, ale... ;D
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:40
            nagialeniedokonca napisał:

            > no więc, generalnie się z tobą zgadzam, ale... ;D

            Doskonale rozumiem to "ale", ale to nie może być powodem do organizowania takiej nagonki na człowieka. Chyba, że uznamy to za, jeden z wielu objawów zbliżającego się końca demokracji.
            • six_a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:47
              widzisz, on po prostu trafił kumulację. o wiele gorsze od nagonki jest robienie z debila ofiary.
            • marina.sy Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:57
              Jakiej nagonki? Że zwraca się uwagę, że burak jest burakiem?
              A propos wypowiedzi o "reprezentacji" jemu podobnych - buractwo trzeba edukować, a nie przechodzić nad nim do porządku dziennego, zwłaszcza na tak wysokich szczeblach.
              Kaganek oświaty, itd.
        • ritsuko Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:12
          Z niecierpliwością czekam na moment w którym do Sejmu będę mogła zagłosować "na daną osobę", póki co to ma się pośredni wpływ na to kto będzie reprezentował osobowo, no i biorąc pod uwagę wiele wiele innych czynników jedyny wpływ to bezpośrednio na partię.
          A i na marginesie, dobry nauczyciel historii przedstawi i ciemniejszą stronę Piłsudskiego, a uczniowie mają mózgi, więc nie bądź taki pewien z tymi wzorami :)
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:22
            ritsuko napisała:

            > A i na marginesie, dobry nauczyciel historii przedstawi i ciemniejszą stronę Pi
            > łsudskiego, a uczniowie mają mózgi, więc nie bądź taki pewien z tymi wzorami :)

            Nie stosuj nieuczciwych technik w rozmowie.
            Twoje twierdzenie jakobym ja był pewien "wzorca Piłsudskiego" jest kłamliwe!
            Niczego takiego nigdzie nie napisałem.
    • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:27
      No zeje.biście byłoby, gdybyśmy w wywiadach w ogólnopolskich stacjach radiowych opowiadali o swoich fantazjach seksualnych. Niech jeszcze opowie, jaki miał dziś rano stolec. Fajnie będzie.
      • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:28
        Ale jestem przecina linczowi posła. Palnął i tyle.
        • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:42
          bijatyka napisała:

          > Ale jestem przecina linczowi posła.

          No własnie o to mi chodzi.

          Palnął i tyle.

          Dla Ciebie "palnął" dla innego "błysnął". Chyba o to chodzi w tzw. demokracji?
          • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:45
            Jestem przeciwna linczowi, ale nie krytyce.

            > Dla Ciebie "palnął" dla innego "błysnął". Chyba o to chodzi w tzw. demokracji?

            Nie, nie o to chodzi w demokracji. O to chodzi w pudelku i kozaczku.
            • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:49
              bijatyka napisała:

              > Nie, nie o to chodzi w demokracji.

              No to cały mój wysiłek włożony w pojęcie demokracji, okazał się płonnym.
              Jestem zdecydowanym przeciwnikiem demokracji, ale staram się ją zrozumieć. Myślałem, że właśnie różnorodność poglądów i postaw oraz pluralizm opcji są podstawą tego reżymu politycznego.

              O to chodzi w pudelku i kozaczku.

              No nie:( to nie jest argument.
              • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:53
                Myśl
                > ałem, że właśnie różnorodność poglądów i postaw oraz pluralizm opcji

                Haha. Różnorodność poglądów i postaw oraz pluralizm opcji = Piotrze, poddaj ten tekst osłowi. Po tym to już będzie mógł pleść bez końca. Jestem za. Jeśli nie widział dwóch lasek, to niech chociaż opowie, co do tej pory widział.
                • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:57
                  bijatyka napisała:
                  >
                  > Haha. Różnorodność poglądów i postaw oraz pluralizm opcji = Piotrze, pod
                  > daj ten tekst osłowi. Po tym to już będzie mógł pleść bez końca. Jestem za. Jeś
                  > li nie widział dwóch lasek, to niech chociaż opowie, co do tej pory widział.

                  Nie wiem co Cię tak rozbawiło.
                  Z tego postu wyłania się myśl, że to co Ty uważasz za idiotyzm, nie tylko nie ma prawa zaistnieć ale nawet nie stanowi poglądu. No to powiem Ci, że tak daleko w negacjo demokracji nie idę nawet ja.
                  • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:00
                    piotr_57 napisał:

                    >
                    > Nie wiem co Cię tak rozbawiło.
                    > Z tego postu wyłania się myśl, że to co Ty uważasz za idiotyzm, nie tylko nie m
                    > a prawa zaistnieć ale nawet nie stanowi poglądu. No to powiem Ci, że tak daleko
                    > w negacjo demokracji nie idę nawet ja.
                    >

                    Pomogę Ci Piotrze: pomyliła Ci się kultura z demokracją.

                    • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:12
                      bijatyka napisała:
                      > >
                      >
                      > Pomogę Ci Piotrze: pomyliła Ci się kultura z demokracją.
                      >
                      Nie sądzę. Ja nie mówię o wypowiedzi posła, bo to kwestia jego kultury. Natomiast urządzanie na niego nagonki medialnej na 100% nie ma nic wspólnego z kulturą, natomiast ewidentnie zaprzecza demokracji!
      • hejterzyna skoro lepper byl v-ce premierem 11.02.11, 10:33
        i napier###ł straszne glupoty to co sie dziwicie jakiemus noł-nejmowi (ja nigdy wczesniej o nim nie slyszalem) z PO?
        przeciez to wszystko banda debili
        • bijatyka Re: skoro lepper byl v-ce premierem 11.02.11, 10:39
          hejterzyna napisał:

          > i napier###ł straszne glupoty to co sie dziwicie jakiemus noł-nejmowi (ja nigdy
          > wczesniej o nim nie slyszalem) z PO?
          > przeciez to wszystko banda debili

          Ja się jemu nie dziwię. Sam się w końcu nie spłodził. Dziwię się tylko reakcji Piotra na komenty mediów i innych polityków. Dobrze, że krytykują tą wypowiedź. A poseł-oseł niech walnie skruchę i będzie dobrze.
          • six_a Re: skoro lepper byl v-ce premierem 11.02.11, 10:44
            hahhaha, no to jest ten sam poseł, co kiedyś walnął jakiejś babce, żeby poszła do klubu i potańczyła na rurce, to wróci spokojniejsza.

            skruchy to raczej nie należy oczekiwać. w tym kraju przeprosiny od osła można uzyskać tylko sądownie. żaden ci się publicznie nie przyzna, że palnął głupotę. zresztą pewnie tak samo nie wie, o co chodzi jak dziadek założyciel wątku.
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:36
        bijatyka napisała:

        > No zeje.biście byłoby, gdybyśmy w wywiadach w ogólnopolskich stacjach radiowych
        > opowiadali o swoich fantazjach seksualnych. Niech jeszcze opowie, jaki miał dz
        > iś rano stolec. Fajnie będzie.

        Raz na 4 lata masz możliwość korygowania swoich wyborów:)
        Mandat w polskim parlamencie jest typu nieiperatywnego, więc "wybraniec", w okresie kadencji, może pleść co chce:)
        • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:40
          Wybieram go ZANIM złoży przysięgę poselską o GODNEJ REPREZENATCJI NARODU.
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:45
            bijatyka napisała:

            > Wybieram go ZANIM złoży przysięgę poselską o GODNEJ REPREZENATCJI NARODU.

            Nie bardzo wiem jakie to ma znaczenie czy wybierasz przed czy po. A po drugie to pojęcie "godne-niegodne", jest funkcja wyznawanych zasad i określonego światopoglądu.
            Należałby też rozważyć, czy poseł opowiadający dykteryjki, właśnie w tym momencie "reprezentuje". To wiele zagadnień, ale chyba bez związku z tematem startera.
            • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:49
              piotr_57 napisał:

              > bijatyka napisała:
              >

              > Nie bardzo wiem jakie to ma znaczenie czy wybierasz przed czy po.

              No fundamentalne. Oseł wybrany, zakłada garnitur, składa przysięgę i się jakoś ogarnie, nie ?
              Od tego momentu publicznie jest POSŁEM a nie sąsiadem Ziutkiem.

              A po drugie t
              > o pojęcie "godne-niegodne", jest funkcja wyznawanych zasad i określonego świato
              > poglądu.

              To jaki masz, Piotrze światopogląd, że dla Ciebie to luzik ?

              > Należałby też rozważyć, czy poseł opowiadający dykteryjki, właśnie w tym momenc
              > ie "reprezentuje". To wiele zagadnień, ale chyba bez związku z tematem startera

              Nie mam tu żadnych wątpliwości.
              • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:07
                bijatyka napisała:

                > Od tego momentu publicznie jest POSŁEM a nie sąsiadem Ziutkiem.

                Nadal jest sąsiadem Ziutkiem, tyrającym jako poseł :)
                Kiedyś na jednej z budów pracował z nami poseł, był najnormalniejszym facetem na świecie.
                A o tym, że jest posłem dowiedziałem się przypadkiem po roku wspólnej pracy.

                >
                > To jaki masz, Piotrze światopogląd, że dla Ciebie to luzik ?

                Wolę taki luzik niż "spięcie" Jarkacza.
                Nie śmieszy mnie to, ale i nie obraża.
                >
                >
                > Nie mam tu żadnych wątpliwości.

                Ściślej powiedziawszy to Ty nie masz wątpliwości :), ja mam.
        • princess_yo_yo Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:46
          nie do konca system wyborczy w pl gdzie tak na prawde glosuje sie na liste a nie na czlowieke sprawia ze jednostkowa odpowiedzialnosc przed wyborcami jest niewystarczajaca. stad taka jakosc klasy politycznej i debaty jest jaka jest.
          tak, zdaje sobie sprawe ze jednomandatowe okregi wyborcze najprawdopodobniej by sie nie sprawdzily bo zwrocilyby zbyt rozdrobniony sejm.
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:10
            princess_yo_yo napisała:
            zdaje sobie sprawe ze jednomandatowe okregi wyborcze najprawdopodobniej by
            > sie nie sprawdzily bo zwrocilyby zbyt rozdrobniony sejm.

            Nie tylko. Moglibyśmy w nim mieć 460 Stokłosów, Gawroników, Olewników i innych tego typu podejrzanych "byznesmenów".
    • princess_yo_yo Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:32
      nie wiem o co chodzi bom nie tutejsza, prosze a linka, ale to ze wielu heterseksulanych mezczyzn lubi ogladac dziewczyny w akcji wcale mnie nie dziwi, sama nie przepadam za lesbijskim porno ale juz dziewczyny w strip clubach lubie poogladac i lap dance sie czasem zdarzy, co akurat zazwyczaj wprawialo w oslupienie moich facetow, ale nie to zeby narzekali :-). gejowskie porno tez mnie specjalnie nie kreci, wydaje mi sie bardziej smieszne niz angazujace.

      podejrzewam ze chodzilo o kontekst wypowiedzi i politycy raczej w takie tematy nie wchodza, wiec nie jest to mile widziane.
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:53
        princess_yo_yo napisała:


        >
        > podejrzewam ze chodzilo o kontekst wypowiedzi i politycy raczej w takie tematy
        > nie wchodza, wiec nie jest to mile widziane.

        Ja rozumiem ,że jest niemile widziane, to jest ok. Ale powinien być jakiś umiar. Powinna być widoczna różnica między "niemiłym" widzeniem a organizowanie totalnej nagonki na posła.
        Jeśli to media maja decydować o tym, co poseł może a czego nie może powiedzieć, to może rozwiązać parlament a prawo będzie stanowiła Rada Etyki Mediów? Może nie będzie lepiej ale na pewno i taniej i śmieszniej.
        • menk.a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:08
          Czemu razi Cię reakcja na buractwo posła, a nie razi Cię samo buractwo tegoż posła?
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:15
            menk.a napisała:

            > Czemu razi Cię reakcja na buractwo posła, a nie razi Cię samo buractwo tegoż po
            > sła?

            Trochę mnie razi, ale nie bardzo. A nie bardzo z bardzo prostego powodu. Sam mam takie pszenno buraczane inklinacje i cale życie spędziłem wśród jemu i sobie podobnych. Po prostu przywykłem .
            • menk.a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:18
              Dlatego pszenno-buraczane żarciki powinien wypowiadać stojąc pod chochołem, a nie jako poseł RP. Albo najlepiej zatrzymać dla siebie.
              Ja sie do chamstwa nie przyzwyczaiłam i nie przyzwyczaję. I oby nie nastąpiło zdziczenie obyczajów, by, tak jak przed chwilą Ty, napisać: mam podobne skłonności i mnie to nie razi. Buractwo powinno być tępione z salonów i z życia publicznego.
              • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:27
                menk.a napisała:

                > Dlatego pszenno-buraczane żarciki powinien wypowiadać stojąc pod chochołem, a n
                > ie jako poseł RP. Albo najlepiej zatrzymać dla siebie.
                > Ja sie do chamstwa nie przyzwyczaiłam i nie przyzwyczaję. I oby nie nastąpiło z
                > dziczenie obyczajów, by, tak jak przed chwilą Ty, napisać: mam podobne skłonnoś
                > ci i mnie to nie razi. Buractwo powinno być tępione z salonów i z życia publicz
                > nego.

                Mylisz dwie rzeczy!!
                Poseł jest reprezentantem takiego społeczeństwa jakim ono nie jest, a nie takiego jakie sobie wyobraża pani Menk.a. A reprezentacja jest prosta emanacją zbioru głównego.
                Gdybyśmy wytępili buractwo z władz reprezentatywnych to ogromna część społeczeństwa została by całkowicie pozbawiona swoich przedstawicieli.
                Twoja postawa jest w zdecydowanie większym stopniu antydemokratyczna niż moja, chociaż to ja deklaruję się jako antydemokrata :D:D
                • menk.a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:31
                  Bzdura. Buractwo i brak kultury to nie demokracja. Tak jak kultura i brak buractwa nie jest zachowaniem niedemokratycznym.
                  • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:39
                    menk.a napisała:

                    > Bzdura. Buractwo i brak kultury to nie demokracja.

                    To jeszcze raz Ci wytłumaczę :)
                    Buractwo to nie jest demokracja, ale polityczne nagonki na kogoś tylko dlatego, że uważamy go za buraka, są brakiem demokracji.

                    Tak jak kultura i brak burac
                    > twa nie jest zachowaniem niedemokratycznym.

                    Ale gdy buraki dra mordy i chcą wieszać jajogłowych na latarniach, to już jest brak demokracji.
                    • menk.a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:44
                      To jeszcze raz Ci wytłumaczę. Burak zbiera baty za swoje buractwo.
                      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:50
                        menk.a napisała:

                        > To jeszcze raz Ci wytłumaczę. Burak zbiera baty za swoje buractwo.

                        Ok, nie mam nic przeciwko temu. Ale nie może to przybierać formy nagonki politycznej.
                        Jeśli wypowiada się na ten temat przewodniczący klubu parlamentarnego, jeżeli wnioskuje się o ukaranie posła za jego poglądy, to nie ma mowy o demokracji. I nie tu żadnego znaczenia czy te poglądy się nam podobają czy nie. Człowiek powinien być karany za czyn lub zamiar. A jakiego czynu zabronionego poseł W się dopuścił, lub jakiż to niecny zamiar powziął ?
                        • menk.a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:53
                          Nikt nie każe nikogo za poglądy polityczne. Buractwo to nie poglądy polityczne tylko buractwo. I za buractwo, niechlujny jęzor spod budki z piwem powinien zostać ukarany, pouczony albo wybatożony. Co tam przewidują kodeksy etyki.
                          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:57
                            menk.a napisała:

                            > Nikt nie każe nikogo za poglądy polityczne. Buractwo to nie poglądy polityczne
                            > tylko buractwo.

                            To kwestia sporna.

                            I za buractwo, niechlujny jęzor spod budki z piwem powinien zos
                            > tać ukarany, pouczony albo wybatożony.

                            Absolutnie nie mam nic przeciwko temu, a nawet jestem za, ale to nie ma nic wspólnego ani z demokracja, ani z istotą "państwa prawa".
                            • menk.a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:02
                              piotr_57 napisał:

                              > menk.a napisała:
                              >
                              > > Nikt nie każe nikogo za poglądy polityczne. Buractwo to nie poglądy polit
                              > yczne
                              > > tylko buractwo.
                              >
                              > To kwestia sporna.

                              Jaka sporna kwestia? Bo Ty tak twierdzisz?
                              Buracka wypowiedź buraka nie dotyczyła szeroko pojętej polityki, tylko jego fantazji seksualnych. I takie zachowanie powinno być tępione i wywalone z dyskusji publicznej.
                              • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:16
                                menk.a napisała:
                                >
                                > Jaka sporna kwestia? Bo Ty tak twierdzisz?

                                A jaka "niesporna"? Bo Ty tak twierdzisz ??? Zupełnie nie rozumiem tego typu "argumentowania".


                                I takie zachowanie powinno być tępione i wywalone z dyskusji
                                > publicznej.

                                A czy to on wprowadził to do dyskusji publicznej? W montażowniach siedzą przygłupie, bezwolne matoły. On powiedział co chciał, ale wymiar "debaty" nadał temu ktoś inny. I właśnie o to mi chodzi, czy to jest dopuszczalne? Czy z każdego czyjegoś pierdnięcia można zrobić zagadnienie polityczne?
                                • menk.a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:27
                                  To nie jest żadne zagadnienie polityczne, żadne poglądy polityczne tylko buractwo. Buractwo. Brak kultury i klasy. A nie żadna polityka.
                                  • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:39
                                    menk.a napisała:

                                    > To nie jest żadne zagadnienie polityczne, żadne poglądy polityczne tylko buract
                                    > wo. Buractwo. Brak kultury i klasy. A nie żadna polityka.

                                    To dlaczego przewodniczący klubu parlamentarnego PO chce go ukarać grzywną ??
                                    Czy w statucie klubu jest przepis mówiący o karaniu za brak kultury?
                                    Czy gdyby pierdział przy stole to przewodniczący też by go ukarał?
                                    Czy jednak nie jest to tylko kwestia kultury, a jednak ktoś nadał temu znaczenie polityczne?
                                    Bo jednak na coś musimy się zdecydować.
                                    Nawet komisja etyki poselskie nie ma tu nic do roboty, bo pan poseł co najwyżej jest obleśny , ale nikogo nie obraża. A przynajmniej jeszcze nikt nie "zgłosił się" jako obrażony.
                • princess_yo_yo Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:34
                  > Gdybyśmy wytępili buractwo z władz reprezentatywnych to ogromna część społeczeń
                  > stwa została by całkowicie pozbawiona swoich przedstawicieli.

                  wow, a gdzie przedstawiciele mordercow, gwalcicieli, i dolow spolecznych? skoro kazdemu nalezy sie przedstawiciel, czemu nie sprowadzic jezyka debaty publicznej i zachowan do poziomu lepkow z blokowiska?
                  • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:36
                    wow, a gdzie przedstawiciele mordercow, gwalcicieli, i dolow spolecznych? skoro kazdemu nalezy sie przedstawiciel, czemu nie sprowadzic jezyka debaty publicznej i zachowan do poziomu lepkow z blokowiska?

                    jest może jakiś emotikon z brawami ?
                    • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:54
                      bijatyka napisała:

                      > wow, a gdzie przedstawiciele mordercow, gwalcicieli, i dolow spolecznych? sk
                      > oro kazdemu nalezy sie przedstawiciel, czemu nie sprowadzic jezyka debaty publi
                      > cznej i zachowan do poziomu lepkow z blokowiska?

                      >
                      > jest może jakiś emotikon z brawami ?

                      Nie wiem co cie w tym poście tak zachwyca?
                      Może to, że zrównano niedookreślone "doły społeczne" z mordercami gwałcicielami??
                      Nawet nie wiesz, jak łatwo znaleźć się wśród tych "dołów społecznych" , jak niezasłużenie można w nich tkwić (np.) od urodzenia, i jak trudno się z nich wydostać, gdy już się tam znajdziesz.
                      Ale bij brawo, bij!!
                      • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:58
                        Nawet nie wiesz, jak łatwo znaleźć się wśród tych "dołów społecznych" , jak niezasłużenie można w nich tkwić (np.) od urodzenia, i jak trudno się z nich wydostać, gdy już się tam znajdziesz.

                        Piotr, nie schodzisz aby z tematu ?

                        Opowiedziałeś się za tym, że parlament jest niejako odzwierciedleniem woli i zdania narodu i princess słusznie odpowiedziała, że gwałciciele (dopisek mój: nie pozbawieni praw obywatelskich) też mogliby mieć sowich przedstawicieli. To czysta konsekwencja Twojego toku rozumowania. Streszczę go: takich wybraliśmy, to niech tacy będą i nie krytykujmy ich durnoty, bo to nie demokratyczne.
                        • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:10
                          bijatyka napisała:
                          > Opowiedziałeś się za tym, że parlament jest niejako odzwierciedleniem woli i zd
                          > ania narodu
                          niejako" tylko wprost!! i nie ja "opowiedziałem się" tylko tak stanowi konstytucja!!!

                          i princess słusznie odpowiedziała, że gwałciciele (dopisek mój: nie
                          > pozbawieni praw obywatelskich) też mogliby mieć sowich przedstawicieli.

                          A tak głupim twierdzeniem nie można dyskutować, bo nie ma racjonalnych argumentów. Nie ma prawa do reprezentacji grupa którą spaja społecznie tylko przestępstwo. Jeśli tego nie rozumiecie to trudno. Nie jestem w stanie Was o tym przekonać.

                          Streszczę go: takich wybraliśmy, to
                          > niech tacy będą i nie krytykujmy ich durnoty, bo to nie demokratyczne.

                          nigdzie nie napisałem, że ni można krytykować. trzeba tylko znać granice miedzy krytyka a nagonka, miedzy krytyka a krytykanctwem, w końcu między krytyka a odmawianiem komuś prawa do własnego zdania. Nawet jeśli to zdanie krytykujemy, lub wręcz uważamy za idiotyczne.
                          • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:21
                            w końcu między krytyka a odmawianiem komuś prawa do własnego zdania. Nawet jeśli to zdanie krytykujemy, lub wręcz uważamy za idiotyczne.

                            Piotr, używasz paroli typu: odmawianie prawa do własnego zdania, aby uzasadnić zwykłe buractwo ? To albo niezrozumienie z Twojej strony albo próba (nieudolna) manipulacji. Cały czas mylisz prawo wolnej wypowiedzi z brakiem kultury.

                            Ja to w sumie nie rozumiem, dlaczego redaktor nie pociągnął tego tematu. Pogadaliby sobie trochę o seksie przed mikrofonami. ;) Jest wolność słowa ? - JEST !
                            • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:27
                              bijatyka napisała:

                              > w końcu między krytyka a odmawianiem komuś prawa do własnego zdania. Nawet
                              > jeśli to zdanie krytykujemy, lub wręcz uważamy za idiotyczne.

                              >
                              > Piotr, używasz paroli typu: odmawianie prawa do własnego zdania, aby uza
                              > sadnić zwykłe buractwo ? To albo niezrozumienie z Twojej strony albo próba (nie
                              > udolna) manipulacji. Cały czas mylisz prawo wolnej wypowiedzi z brakiem kultury
                              > .

                              Nie:)
                              To Ty mylisz te dwie rzeczy. On ma prawo być burakiem, Ty masz prawo go krytykować, ale nie masz prawa go "zabijać" .
                              >
                              > Ja to w sumie nie rozumiem, dlaczego redaktor nie pociągnął tego tematu. Pogada
                              > liby sobie trochę o seksie przed mikrofonami. ;) Jest wolność słowa ? - JEST !

                              A załóżmy, że by pociągnął! To o kim to by źle świadczyło? O pośle W, którego pogląd i tak już zdążyłaś poznać, czy o redaktorze, który wykorzystywałby "niedobory" posła w dziedzinie kultury??
                              • bijatyka Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:36
                                A załóżmy, że by pociągnął! To o kim to by źle świadczyło? O pośle W, którego pogląd i tak już zdążyłaś poznać, czy o redaktorze, który wykorzystywałby "niedobory" posła w dziedzinie kultury??

                                Nie, no. O żadnym z nich źle by to nie świadczyło. Buractwo (jak pisałeś) nie jest prawnie zabronione. To będzie źle świadczyć o mnie i o Tobie (bo myśmy wybrali posła). Redaktora wybrał szef gazety, ale ten pewnie też lubi lesbijki, więc co tam.
                                Dobrze, Piotrze, pora się rozejść. Ty nie krytykujesz i lux, ja krytykuję i też lux.
                                • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:44
                                  bijatyka napisała:

                                  >
                                  > Dobrze, Piotrze, pora się rozejść.

                                  Ok, to dobry moment.

                                  Ty nie krytykujesz i lux, ja krytykuję i też
                                  > lux.

                                  Mała poprawka. Ja krytykuję i pana posła W i tych którzy jego "krytykują", a Ty tylko pana posła W. :)
                                  Miłego dnia życzę. :)
                              • marina.sy Dobre filmy 11.02.11, 12:43
                                widziałam ostatnio. "Mr Nobody" i "To nie jest kraj dla starych ludzi" - oba o niezrozumieniu czasów, standardów i społeczeństwa, w którym przyszło nam z czasem żyć, o nienadążaniu. Obserwując tę dyskusję i to jak autor wątku okopał się na swojej pozycji i nie przyjmuje do wiadomości nic, co się do niego pisze, myślę, że właśnie o to tu chodzi. Całe szczęście, czasy, kiedy buraczana "elita" wyznaczała standardy w minęły, choć w niewielkim stopniu i nie na wszystkich płaszczyznach.
                  • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:45
                    princess_yo_yo napisała:
                    >
                    > wow, a gdzie przedstawiciele mordercow, gwalcicieli, i dolow spolecznych? skoro
                    > kazdemu nalezy sie przedstawiciel,

                    Dlaczego każdemu. Nie próbuj wprowadzać argumentu absurdalnego, a jeżeli już, to trochę bardziej rozsądnie. Mordercy, gwałciciele, to przestępcy. Zachowanie przestępcze, z powodów oczywistych, nie mogą posiadać przedstawicielstwa. A o ile wiem buractwo nie jest prawem zakazane.

                    czemu nie sprowadzic jezyka debaty publiczn
                    > ej i zachowan do poziomu lepkow z blokowiska?

                    A dlaczego nie ?? Taki język wprowadzał do debaty publicznej i Piłsudski i Witos i Lepper(zresztą lustrzane odbicie Witosa). Jaki naród taka emanacja. Po to są ciała przedstawicielskie żeby każde środowisko mogło mówić swoim językiem o swoich problemach.
                    • princess_yo_yo Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:11
                      argument ze buractwo potrzebuje reprezentacji jest sam w sobie absurdalny, czy ci sie to podoba czy nie pewne normy spoleczne obowiazuja wszystkich, sa zachowania ktore uchodza w grupie kolegow, albo w domu a juz nie na wiekszym forum, w pracy, kosciele czy restaruracji, a tym bardziej na forum publicznym.
                      rozumiem ze jakby posel sie zaczal po jajkach drapac przed kamerami to tez byloby swietnie, w koncu wiekszosc wyborcow tak robi od czasu do czasu wiec krytyka nie jest na miejscu.
                      owszem mozna rownac do najnizszych standardow tylko po co?
                      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:23
                        princess_yo_yo napisała:

                        > argument ze buractwo potrzebuje reprezentacji jest sam w sobie absurdalny,

                        Wiesz, to są słowa Platona na temat demokracji!!! Łatwo je odszukasz na stronie każdego z jego dziel, bo powtarzał je wielokrotnie. Tylko my tu teraz nie dyskutujemy o tym, czy demokracja jest dobra czy zła, tylko o tym czy deklarując ją, jednocześnie jej nie zaprzeczamy:)

                        czy
                        > ci sie to podoba czy nie pewne normy spoleczne obowiazuja wszystkich,

                        Pewne tak. ale czy na pewno norma jest homoseksualizm a zainteresowanie nim już nie,
                        tylko tyle.
                        O to pytam w starterze.

                        wiec krytyka
                        > nie jest na miejscu.

                        krytykuj sobie co chcesz. Ale to co się dzieje w związku z wypowiedzią pana W nie ma nic wspólnego z krytyka. To jakaś forma dintojry, która( z kolei) nie pasuje cywilizowanym ludziom.

                        > owszem mozna rownac do najnizszych standardow tylko po co?

                        traktuję jako pytanie retoryczne.
                        • princess_yo_yo Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:48
                          ale tu nie chodzi o to czy norma jest zainteresowanie homoseksualizmem albo homoseksualna pornografia przez ludzi heteroseksualnych bo, owszem, jest to norma, i ludzie o tym rozmawiaja, tak jak o roznych innych fantazjach i zachowaniach seksualnych.
                          z tego co rozumiem chodzi o publiczna wypowiedz posla i to w kontekscie debaty nad ustawa, takie zarty sobie moga stroic publicznie satyrycy, komentatorzy itd ale nie politycy zasiadajacy w sejmie. i tyle.
    • six_a Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:37
      a kogo obchodzi, na co poseł węgrzyn by popatrzył w swoim czasie prywatnym. ja bym na ten przykład mogła popatrzeć jak mu z dupy jesień średniowiecza robią i proszę mnie szeroko cytować, bo chcę żeby to do posła węgrzyna dotarło, a nawet mu się odbiło.
      • akle2 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:59
        Bo my mamy taką schizofrenię, że z jednej strony wprowadzamy religię do szkół a z drugiej dajemy dotacje unijne na paradę równości.
        • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:16
          akle2 napisała:

          > Bo my mamy taką schizofrenię, że z jednej strony wprowadzamy religię do szkół a
          > z drugiej dajemy dotacje unijne na paradę równości.

          Ależ to właśnie jest istotą demokracji. Jeśli jesteś temu przeciwna to witam w klubie przeciwników tego ustroju.
          • akle2 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:17
            Szczerze? też bym sobie popatrzyła na to samo co pan poseł. Mimo, żem kobieta i to hetero.
            Ja nie widzę nic złego w jego wypowiedzi, ale jakiegoś kozła ofiarnego na pożarcie opozycji trzeba było znaleźć. A co do demokracji... głosy alkoholików i przestępców, z których połowa ma już jakieś nieodwracalne zmiany mózgowe, ważą tyle co głosy absolwentów wyższych uczelni. Ale nie będę rozwijać tematu. W końcu to FK, a nie neo-UPR.
            • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:22
              akle2 napisała: A co do demokracji... głosy alkoholików i prz
              > estępców, z których połowa ma już jakieś nieodwracalne zmiany mózgowe, ważą tyl
              > e co głosy absolwentów wyższych uczelni. Ale nie będę rozwijać tematu. W końcu
              > to FK, a nie neo-UPR.

              Nie, to poglądy Platona :), tylko koślawo interpretowane przez UPR. :)
              Co nie zmienia faktu, że jak najbardziej prawidłowe. :)
            • marina.sy Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:29
              > Ja nie widzę nic złego w jego wypowiedzi

              Akle, może dlatego, że nie widzisz również nic złego w nazywaniu kobiet qrvami i świniami.
              • akle2 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:43
                Oops, odniosłam się tylko do tego "patrzenia". Może dlatego, ze głównie to było przez media cytowane. Naprawdę tak powiedział? Poszukam później na youtube.
                • marina.sy Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:50
                  Nie, poseł tak nie powiedział. Chyba.
                  Chodzi mi o to, że być może Twoje zdanie: "nie widzę nic złego w tej wypowiedzi" bierze się z Twojego ogólnego stosunku do ludzi i małego do nich szacunku. Chodzi mi o Twoją nocną pogawędkę z wiarusem nt pewnej pani.
                  • akle2 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 15:43
                    marina.sy napisała:
                    > Nie, poseł tak nie powiedział. Chyba.
                    > Chodzi mi o to, że być może Twoje zdanie: "nie widzę nic złego w tej wypowiedzi
                    > " bierze się z Twojego ogólnego stosunku do ludzi i małego do nich szacunku. Chodzi mi o
                    > Twoją nocną pogawędkę z wiarusem nt pewnej pani.
                    >

                    No teraz ręce, nogi i biust mi opadły. A co ma wiarus wspólnego z posłem i jakim prawem twierdzisz że mam do kogokolwiek mały szacunek. Z wiarusem zamieniłam może trzy zdania w całej historii mojego forumowania i to w podziwie nad pewną ładną modelką, która mnie się też podobała. Jednym słowem - podzieliłam jego zachwyt nad urodą li tylko, bez komentowania skojarzeń i tytułów. Skoro taka jesteś dociekliwa, to radzę więcej moich postów przeczytać na różnych forach, żeby wyrobić sobie zdanie a nie opierać się na jednym, na dodatek bez kontekstu zupełnie.

                    • marina.sy Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 15:56
                      Czytam czasami Twoje posty i zwykle nie mam zastrzeżeń (jeżeli kogokolwiek interesuje moje zdanie). Dlatego tym bardziej dziwne wydaje mi się, że nie widzisz nic nagannego właśnie w braku szacunku do drugiego człowieka. Bo ten obleśny żarcik posła to nie dość, że brak kultury, ale i szacunku dla homoseksualistów i ich praw. Tak samo z wiarusem. Zalinkował filmik, z rzeczywiście ładną kobietą, i nazwał ją "qrvą", "świnią", "hot pigiem", a Ty gładko podjęłaś z nim rozmowę. Nie przeszkadzałoby Ci, gdyby Ciebie ktoś tak nazywał? Nie uważałabyś, że to brak szacunku?
    • chersona Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 10:56
      treść mnie nie dziwi. nie od dziś wiadomo, że mężczyźni z przyjemnością popatrzyliby na migdalące się do siebie panie, ale w ustach polityka to jest buracki tekst. facet nosi garniturek, ma się za nie wiadomo kogo, zgarnia kasę, a wali teksty rodem z wieczorków kawalerskich, wakacji, dancingów i innych popisów.
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:00
        chersona napisała:

        > treść mnie nie dziwi. nie od dziś wiadomo, że mężczyźni z przyjemnością popatrz
        > yliby na migdalące się do siebie panie, ale w ustach polityka to jest buracki t
        > ekst. facet nosi garniturek, ma się za nie wiadomo kogo, zgarnia kasę, a wali t
        > eksty rodem z wieczorków kawalerskich, wakacji, dancingów i innych popisów.

        Zgadzam się z Tobą w 100%.
        Ale mnie chodzi o coś innego. Czy dopuszczalne jest "zaszczuwanie" człowieka tylko dlatego, że ma pociąg do burackich wypowiedzi?
        Czy to nie jest trochę tak, że Ci oficjalnie oburzający się, sa większymi burakami(z powodu na zakłamanie), niż sam poseł?
        • chersona Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:08
          Już Ty się nad nim nie lituj. Wielka krzywda mu się nie stanie. I oleju mu w głowie po tej krytyce nie przybędzie. Tam ręka rękę myje. Oplują się publicznie, a za kulisami pójdą razem na piwko i jeszcze się pośmieją, że fakt, że chętnie by sobie laski pooglądali.
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:18
            chersona napisała:

            > Już Ty się nad nim nie lituj. Wielka krzywda mu się nie stanie. I oleju mu w gł
            > owie po tej krytyce nie przybędzie. Tam ręka rękę myje.

            Tego jestem pewien :)


            > a za kulisami pójdą razem na piwko i jeszcze się pośmieją, że fakt, że chętnie
            > by sobie laski pooglądali.

            Podejrzewam, że na tym też się nie skończy:D:D Dziewczyny z agencji organizujące takie pokazy pewnie już zacierają ręce. Kaska będzie się pchała drzwiami i oknami :)
    • inzynier.kowalska Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:10
      > Co jest w tym obrażającego i kogo?

      To już nawet nie chodzi o to, kogo to obraża (bo tego prawdę mówiąc też nie rozumiem). Poziom żartu jest żenujący. Gdyby poseł Węgrzyn rzucił go sobie w programie typu Rozmowy w Toku, to z bogiem sprawa, bo tam powyżej pewnego poziomu nikt nie ma ambicji wchodzić. Ale rzucanie go na sejmowych korytarzach w odpowiedzi na pytanie o ustawę o związkach partnerskich jest w mojej opinii po prostu lekceważące.
      Poza tym nie wydaje mi się właściwe, żeby poseł opowiadał publicznie o swoich fantazjach seksualnych.

      > Nie rozumiem też dlaczego sam homoseksualizm ma być "normalny",
      > a zainteresowanie nim, ze strony heteroseksualisty, "normalnym" już nie jest.

      Jak to nie jest? A bo to mało ludzi publicznie wypowiada się o tym, co myśli o parach jednopłciowych? Nikt ich za to nie gromi, chociaż niejednokrotnie poglądy mają o wiele bardziej idiotyczne niż poseł Węgrzyn. Chodzi o formę i kulturę, do której jednak zajmowanie pewnych stanowisk zobowiązuje. A przynajmniej powinno.

      Moim zdaniem za tę wypowiedź poseł Węgrzyn powinien dostać jakąś połajankę i tyle.
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:31
        Zgadzam się z większością tego co napisałaś, a to z czym się nie zgadzam nie ma większego znaczenia. Poseł jest burak i tyle, ale takie jest jego zbójeckie prawo :D
        Nie wiem kto miałby go połajać, czy opie.rdolić, dla mnie to zachowanie zasługujące( co najwyżej) na wzruszenie ramionami.
        • princess_yo_yo Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:40
          polajac go powinna partia ktora reprezentuje. jak dla mnie sytuacja jest dziwaczna, mieszkam w uk i tutaj takie sprawy zalatwia sie expresowo, sprawa pojawia sie w mediach, szefostwo partii odcina sie i przeprasza, za pare godzin sam posel kaja sie i przeprasza.
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:01
            princess_yo_yo napisała:

            > polajac go powinna partia ktora reprezentuje. jak dla mnie sytuacja jest dziwac
            > zna, mieszkam w uk i tutaj takie sprawy zalatwia sie expresowo, sprawa pojawia
            > sie w mediach, szefostwo partii odcina sie i przeprasza,

            To dobre prawo każdej organizacji, o ile jest przewidziane statutem.

            za pare godzin sam pos
            > el kaja sie i przeprasza.

            Bo chce!!!(lub musi)
            Ale to nie usprawiedliwia politycznego licznu.
            Poza tym Polacy nie gęsi i ,.... nie muszą wzorować się na nikim. :D
            • princess_yo_yo Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:05
              > Bo chce!!!(lub musi)
              > Ale to nie usprawiedliwia politycznego licznu.
              > Poza tym Polacy nie gęsi i ,.... nie muszą wzorować się na nikim. :D
              >

              nie wazne czy chce czy musi, moze sobie nie chciec i nie musiec i tego nie robic i poniesc konsekwencje takiego zachowania.
              nie bardzo wiem na czym polega polityczny linch, jak sie wybralo kariere polityczna jako zajecie to razem z calym dobrodziejstwem, jak sie chce byc na swieczniku to trzeba sie liczyc z konsekwencjami
              • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:31
                princess_yo_yo napisała:
                jak sie wybralo kariere polity
                > czna jako zajecie to razem z calym dobrodziejstwem, jak sie chce byc na swieczn
                > iku to trzeba sie liczyc z konsekwencjami

                Parlament jest ciałem przedstawicielskim a nie politycznym.
                Mogę się zgodzić z tym co piszesz w odniesieniu do administracji(do urzędników), ale nie do reprezentantów. Zobacz jak krańcowo różne i szokujące są wypowiedzi reprezentantów w Izbie Reprezentantów USA. I jakoś nikt im tego nie wyrzuca . Dlaczego?
                Bo uznaje suwerenną wolę tych którzy ich wybrali. Na tym polega parlamentaryzm.
                • princess_yo_yo Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:52
                  Zobacz jak krańcowo różne i szokujące są wypowiedz
                  > i reprezentantów w Izbie Reprezentantów USA. I jakoś nikt im tego nie wyrzuca .
                  > Dlaczego?
                  > Bo uznaje suwerenną wolę tych którzy ich wybrali. Na tym polega parlamentaryzm.
                  >
                  owszem wyrzuca im, i to bardzo, media za oceanem i uk sa w porownaniu z polskimi 'bezwzgledne' a gdyby polityk (jakikolwiek) tylko pisnal ze go media albo przeciwnicy polityczni 'przesladuja' narazilby sie na smiesznosc. wlasnie na tym polega liczenie sie z konsekwencjami wyboru takiej a nie innej kariery.
        • inzynier.kowalska Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:33
          > Nie wiem kto miałby go połajać, czy opie.rdolić, dla mnie to zachowanie zasługu
          > jące( co najwyżej) na wzruszenie ramionami.

          Jak dla mnie (a ja jestem wyjątkowo czuła na sprawy środowisk LGTB) to on swoją połajankę już dostał. Szef partii zapowiedział jaką tam karę finansową, sprawę publicznie kilku polityków skomentowało, uznało za żenującą i koniec. Powinien nastąpić.
          Mnie się wydaje, że to raczej media popełniają błąd trzymając się tej idiotycznej wypowiedzi o wiele dłużej niż na to faktycznie zasługuje, sprowadzając tym samym dyskusje o równouprawnieniu do osoby posła Węgrzyna.
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:41
            inzynier.kowalska napisała:

            > Mnie się wydaje, że to raczej media popełniają błąd

            To moim zdanie nie jest błąd, tylko cyniczne wykorzystanie błędu.
            A osobiście dla mnie najśmieszniejsze jest to, że pisałem o tym co najmniej 5 razy w tym wątku, a jeszcze trafiają się inteligentni inaczej, którzy twierdzą, że ja bronie "mądrości" posła.

            trzymając się tej idiotyczn
            > ej wypowiedzi o wiele dłużej niż na to faktycznie zasługuje,

            Ona w ogóle nie zasługuje.
            Dam przyklad, może nieładny ale :
            Siedzi 5 osób przy stole, raptem jedenj "wyrwalo" się z głębi kiszek ciche westchnienie.
            Na to jedna z pozostałych osób, na cały głos : ludzie, ludzie a Malinowski pierdzi!!!
            Zadanie dla inteligentnych : kto jest większym chamem ??
            • inzynier.kowalska Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 15:05
              > To moim zdanie nie jest błąd, tylko cyniczne wykorzystanie błędu.

              No jak zwał, tak zwał, ale się zgadzam.

              > Siedzi 5 osób przy stole, raptem jedenj "wyrwalo" się z głębi kiszek ciche west
              > chnienie.
              > Na to jedna z pozostałych osób, na cały głos : ludzie, ludzie a Malinowski pi
              > erdzi!!!

              :) Przykład prawie trafiony, z tą różnicą, że "naszemu Malinowskiemu" się nie wyrwało, a pierdnął prosto do kamery :) No ale z tak generalnie j/w - się zgadzam :)
              • marina.sy Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 15:27
                Serio? Trywializowanie poważnej sprawy i sprowadzanie jej do obleśnych żarcików porównujesz do pierdnięcia?
                • inzynier.kowalska Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 15:49
                  Po pierwsze nie ja.
                  Po drugie myślę, że więcej uwagi powinno się poświęcić tej poważnej sprawie, a nie głupiemu żarcikowi na jej temat. Zresztą, już pisałam w poprzednich postach, co o tym myślę.
                  • marina.sy Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 16:00
                    No, nie Ty, ale Ty się zgadzasz.
                    Racja, sprawie powinno poświęcić się więcej uwagi, ale obleśny zarcik pokazuje jak kompetentne osoby zajmują się tą sprawą. I do kogo potem kierować pretensje, jeżeli posłowie stworzą kolejnego ustawowego bubla.
                    • inzynier.kowalska Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 16:21
                      Temu porównaniu z pierdnięciem bliżej było do rozmowy o kulturze osobistej i kulturze mediów niż o tej konkretnie wypowiedzi, ale zostawmy to już :)

                      W dalszej części swojej wypowiedzi poseł Węgrzyn coś tam bąknął o samej ustawie (coś tam o tym, że to niezgodne z naturą, lub inny taki nic nie mówiący argument przeciw) i to bardziej z tym powinno się podejmować polemikę. Ten żart nie wnosi nic do dyskusji, a przez takie koncentrowanie się na nim tę dyskusję sprowadza się do rozmowy o dobrym wychowaniu i fantazjach seksualnych, a to nie ma nic wspólnego z tematem.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:23
      Po pierwsze to poseł powinien wiedzieć jak się zachować a to, że nawet nie rozumie, że pewnych rzeczy nie mówi się publicznie świadczy o tym, że jego obecność w sejmie to pomyłka.
      A po drugie, ważniejsze-to po prostu koszarowy i prostacki żart i inteligentni ludzie tak się nie wypowiadają, po prostu.
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:36
        asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

        > Po pierwsze to poseł powinien wiedzieć jak się zachować a to, że nawet nie rozu
        > mie, że pewnych rzeczy nie mówi się publicznie świadczy o tym, że jego obecność
        > w sejmie to pomyłka.

        Nie zgadzam się !! Myślę, że większość ludzi w tym kraju myśli podobnie do posła W, a to oznacza, że on jest w Sejmie jak najbardziej prawidłowo. On tam jest reprezentantem tych ludzi i to jest jego demokratyczna legitymacja. A, że Tobie się to nie podoba? To nie ma zupełnie żadnego znaczenia. Ty masz prawo wybrać sobie swoich reprezentantów :)

        > A po drugie, ważniejsze-to po prostu koszarowy i prostacki żart i inteligentni
        > ludzie tak się nie wypowiadają, po prostu.

        Ale w ordynacji wyborczej do Sejmu nie ma przepisu mówiącego o tym, że poseł ma być inteligentny!! Ma jedynie być pełnoletni i mieć pełna zdolność do czynności prawnych.
        >
        • raduch Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:20
          Nie za to mu się oberwało. Owszem, większośc ludzi, raczej mężczyzn, myśli podobnie. Przepraszam za obleśny przykład, ale taki mi akurat przypasował. Analogicznie większość ludzi czasem dłubie w nosie, ale na ogół wiedzą, że nie należy tego robić publicznie.
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:34
            raduch napisał:

            Analogic
            > znie większość ludzi czasem dłubie w nosie, ale na ogół wiedzą, że nie należy t
            > ego robić publicznie.

            I ty się zgadzamy. Ale mnie chodzi o to, że za to powinien być krytykowany pan W, za brak kultury, a nie poseł W, to raz. A dwa to krytykowany, a nie karany dyscyplinarnie przez klub.
            • raduch Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:42
              piotr_57 napisał:
              >
              > I ty się zgadzamy. Ale mnie chodzi o to, że za to powinien być krytykowany p
              > an
              W, za brak kultury, a nie poseł W, to raz. A dwa to krytykowany,
              > a nie karany dyscyplinarnie przez klub.
              >
              Akurat na odwrót. Prywatnie to on sobie może pleść androny. Powiedział to "w pracy" natchniony ustawą, nad którą pracuje.
              • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:26
                raduch napisał:

                Powiedział to "w pr
                > acy" natchniony ustawą, nad którą pracuje.

                Gdyby naprawdę tak podejść do sprawy, to poglądy posła, co do meritum, objęte są immunitetem materialnym i w ogóle nie może za to odpowiadać, w żadnym zakresie.
                • raduch Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:35
                  No i co z tego? Ani to nie był pogląd ani wypowiedź dotycząca meritum sprawy.
                  • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:46
                    raduch napisał:

                    > No i co z tego? Ani to nie był pogląd ani wypowiedź dotycząca meritum sprawy.

                    To może zdecyduj się, bo przed chcwilą twierdziłeś tak ;" Powiedział to "w pracy" natchniony ustawą, nad którą pracuje.
                    To się zdecyduj, czy był w pracy i głosił swój pogląd natchniony ustawa, czy tez nie był to pogląd i nie dotyczył ustawy. Bo ja już się gubię.
                    A poza tym to przekroczyliśmy 100 postów:), mam nadzieję, że więcej postów nie zostanie usuniętych i wątek opadnie swobodnie :)
                    • raduch Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 15:44
                      No bez przesady, czy naprawdę to w tytule wątku uważasz za pogląd?
    • happy_time Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:38
      Co jest w tym obrażającego i kogo?

      Nie obrażającego, ale taka publiczna wypowiedź posła jest niestosowna. Zwierzać się w ten sposób to może kolegom przy piwie.
      Też nie rozumiem tego oburzenia. Powiedział, przeprosił, moim zdaniem wystarczy. Takie wytykanie innym błędów też nie ma wiele wspólnego z kulturą.
      • chersona Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:02
        ale mamy show! i o to chodzi. nakręci się przy okazji tej wypowiedzi parę programów, audycji, napisze parę artykułów. zawsze to ruch w interesie.
        • poecia1 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:07
          ... a dzieki temu na tor boczny pójdą niewygodne tematy typu podatki, emerytury, bezrobocie. Idealny temat zastępczy i ochłap rzucony społeczeństwu.
        • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:47
          chersona napisała:

          > ale mamy show! i o to chodzi. nakręci się przy okazji tej wypowiedzi parę progr
          > amów, audycji, napisze parę artykułów. zawsze to ruch w interesie.

          Dokładnie. A wszystko z powodu seksualnych dewiacji pana posła W. ciekawe czy mu chociaż wypłacą jakieś tantiemy ?:D:D:D
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:40
        happy_time napisała:

        > Co jest w tym obrażającego i kogo?
        >
        > Nie obrażającego, ale taka publiczna wypowiedź posła jest niestosowna. Zwierzać
        > się w ten sposób to może kolegom przy piwie.
        > Też nie rozumiem tego oburzenia. Powiedział, przeprosił, moim zdaniem wystarczy
        > . Takie wytykanie innym błędów też nie ma wiele wspólnego z kulturą.

        Nie mam nic do dodanie. Zgadzam się w 100%.

        >
        >
    • poecia1 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 11:55
      Szczerze mówiąc też nie widzę większego problemu, a także sensu roztrząsania tej wypowiedzi we wczorajszych faktach na 100 róznych sposobów. Jeszcze pogadanka w ramach kary i pouczenia z panią minister od równego czegoś tam, która sama pare miesięcy temu się nie popisała w podobnej sprawie.
      • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:49
        poecia1 napisała:

        > Szczerze mówiąc też nie widzę większego problemu, a także sensu roztrząsania te
        > j wypowiedzi we wczorajszych faktach na 100 róznych sposobów. Jeszcze pogadanka
        > w ramach kary i pouczenia z panią minister od równego czegoś tam, która sama p
        > are miesięcy temu się nie popisała w podobnej sprawie.

        No właśnie. Kto tu się gorzej zachowuje? głupawy poseł gadający "na gorąco" co mu ślina na jęzor przyniesie, czy wielcy mózgowcy "na zimno" roztrząsając jego wypowiedź.
        >
        >
        • poecia1 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 12:56
          Mam wrażenie, że im głupszy i bardziej błahy temat, tym dobitniej jest drążony, to przecież nie pierwsza tego typu akcja. I potem ogladasz wiadomości i jest tylko, że ten poseł powiedział to i obraził tego, drugi głupio zażartował, trzeci się uchlał i tak w kółko. A o podatkach, emeryturach, bezrobociu to jakoś tak niechętnie, mimochodem i półgębkiem, może raczej to warto by było podrążyć.
          • lonely.stoner Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 13:14
            o rany, patrzac na ten caly ciemnogrod- na ten watek chociazby gdzie jakis tlumok nie rozumie co w tym zlego ze osoba publiczna, polityk wypowiada na glos takie rzeczy, ze w ogole politycy u nas sa takimi prostakami, na to ze kosciol i pis chca wspolnymi silami jeszcze wiecej tego ciemnogorodu w polsce rozsiac, na te poglady roznych wsiowych glupkow ktorym nawet nie wstyd jest gadac na glos takei bzdety bo wlasnei wiekszosc ludzi u wladzy mysli podobnie etc to sie zastanawiam nad przyszloscia tego kraju jakim jest Polska i mysle ze z takim swiatopogladem to niestety blizej nam do Afganistanu niz do Europy Zachodniej. Zostaniemy w UE takim zasciankowym smiesznym krajem gdzie sobie turysci beda przyjezdzac popatrzec jak sie zylo w Europie w wiekach srednich.
          • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:29
            poecia1 napisała:

            > Mam wrażenie, że im głupszy i bardziej błahy temat, tym dobitniej jest drążony,
            > to przecież nie pierwsza tego typu akcja. I potem ogladasz wiadomości i jest t
            > ylko, że ten poseł powiedział to i obraził tego, drugi głupio zażartował, trzec
            > i się uchlał i tak w kółko. A o podatkach, emeryturach, bezrobociu to jakoś tak
            > niechętnie, mimochodem i półgębkiem, może raczej to warto by było podrążyć.
            >
            Niestety masz racje. Ale bierze się to stąd, że do pieprzenia o zupie i lesbijek doopie nie trzeba nic wiedzieć, na niczym się znać, ani wiedzy posiadać. Natomiast rozmowa na wymienione przez Ciebie tematy, szybciutko kończy się samo.ośmieszeniem
    • piotr_57 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 14:24
      Ktoś się nie bał i za..juchcił 20 postów z tego watka :D:D
      Ciekawe dlaczego ?
    • fig-ga Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 11.02.11, 15:00
      Nie chodzi o fakt, że ten pan by sobie popatrzył, bo jest oczywistą oczywistością, że niemal każdy by sobie popatrzył. Chodzi i strywializowanie i zwulgaryzowanie poważnego problemu. To tak, jakby zapytany co sądzi o profilaktyce raka piersi stwierdził, że jak kto ma problem to niech se radzi, ale na cycki by sobie popatrzył.
    • hejterzyna [...] 11.02.11, 15:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • podgladam_lesbijki Ja to robię codziennie ! 11.02.11, 15:46
      rano i wieczorem
      :)
    • fiigo-fago 90% 11.02.11, 19:59
      Facet wyraził pogląd 90% mężczyzn i ze 30% kobiet (dane statystyczne wystrzelone z mego palca), ale zostanie ukrzyżowany politycznie bo porno i lesbijki w nim to temat tabu w naszym zaściankowym społeczeństwie, nawet w żartach. Trochę mi żal faceta, ale sam jest sobie winien że nie przewidział burzy jaką ten żart wywoła.
    • qw994 Re: ...a z lesbijkami to bym sobie popatrzył... 13.02.11, 11:05
      Jeśli pan poseł w sejmie, czyli miejscu pracy, wygłasza żarciki, które są z gatunku barowych, to trudno się dziwić oburzeniu. Ja byłam maksymalnie zniesmaczona.
      Skoro pan poseł nie wie, że nie powinno się bezmyślnie chlapać ozorem przed kamerami, to znaczy, że nie nadaje się na pana posła.
    • duch_mariana Ludzie zluzujcie poślady 14.02.11, 00:58
      Jak można być takimi trumniakami? Facet zażartował i dobrze. Przynajmniej widać że wesoły i w ogóle swój chłop, a tu od razu oburzenie jak w klubie cnotek niewydymek. Jak będziecie takimi sztywniakami to się szybko zestarzejecie i będziecie mieli powagę na własnym pogrzebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja