Macierzynstwo w Menopauzie

11.02.11, 14:06
Ona ma juz 40 wiosen, u mnie tych wiosen troche mniej, ale dobrze nam tak.

Idealny jednak swiat wspanialego seksu partnerskiego chyba ma sie ku koncowi, gdyz moja wspaniala kobieta postanowila zajsc w ciaze i urodzic dziecko.

Pomijam juz jej siarczyste deklaracje, ze dziecko to po trupie i nigdy w zyciu, kobiety zmieniaja zdanie i maja do tego zdanie, ale na milosc Lenina!

- wszak 'czterdziestka toz to juz prog menopauzy.
- Osiemnastke dziecka przyszlobynam swietowac na emeryturze (sic!)
- kumulacja 'buntu dwulatka', 'uderzen zimna i goraca' u mojej Pani, oraz u mnie kryzys wieku sredniego zeszly by sie w jednej fazie za jakies 3-4 lata

MASAKRA !

znacie moze jakies nowe hormony na pohamowanie tego szalenstwa ?

    • berta-live Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:09
      Wysterylizuj się. Poza tym mamy XXI wiek, wszystkie dolegliwości można farmakologicznie pokonać.
      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:15
        chyba to nic nie da, mamy teraz ere invitro, nie mowiac juz o bankach spermy, czy ogloszeniach w internecie.
        nie bardzo umiem rozroznic, czy chce miec dziecko ze mna, czy wogole chce sie zaciazyc.


        berta-live napisała:

        > Wysterylizuj się. Poza tym mamy XXI wiek, wszystkie dolegliwości można farmakol
        > ogicznie pokonać.
        • berta-live Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:51
          Ale jak się nie zabezpieczysz, to naprawdę może zaciążyć w menopauzie. To się czesto zdarza, z tym, że nie w wieku 40 ale 50 lat. Kobiety myślą, że już nie mogą i przestają się zabezpieczać. I wtedy naprawdę świętuje się jednocześnie 18 potomka i własne przejście na emeryturę. ;D

          Znam co najmniej 2 takie.
          • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:14
            kobiety poki co ewakuuja sie z rynku pracy w wieku lat 60, wiec jak taka piecdziesiatka zaciazy, to z chwila przejscia na emeryturke dziecko jeszcze jest przed pierwsza miesiaczka/ejakulacja.

            PO-RA-ZKA :(

            co stoi na przeszkodzie adopcji juz podrosnietego nieszczesnika ???

            berta-live napisała:

            > Ale jak się nie zabezpieczysz, to naprawdę może zaciążyć w menopauzie. To się c
            > zesto zdarza, z tym, że nie w wieku 40 ale 50 lat. Kobiety myślą, że już nie mo
            > gą i przestają się zabezpieczać. I wtedy naprawdę świętuje się jednocześnie 18
            > potomka i własne przejście na emeryturę. ;D
            >
            > Znam co najmniej 2 takie.
            • berta-live Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:18
              To były wpadkowe dzieci. Jako dowód, że nie tylko małolatom zdarzają się wpadki.
              • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:32
                wpadke jeszcze mozna przezyc, ale uwierz mi emocjonalno-lozkowy szantaz to jak dla mnie tak-zwane Badanie Niszczace.


                berta-live napisała:

                > To były wpadkowe dzieci. Jako dowód, że nie tylko małolatom zdarzają się wpadki
                > .
    • alpepe Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:10
      a czemu szaleństwo? Moja babcia urodziła trzecie dziecko właśnie w tym wieku.
      • alpepe Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:11
        A miesiączkowała do sześćdziesiątki, wedle słów mojej mamy.
        • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:14
          no ale ostatnia miesiaczke poprzedzaja nieregularne krwawnienia no i cala ta hustawka emocjonalna.
          Babcia pewnie na wsi mieszkala, to sie mogla fizycznie wyzyc, ale w miescie, to majatek idzie na karnet do silowni...

          alpepe napisała:

          > A miesiączkowała do sześćdziesiątki, wedle słów mojej mamy.
          • alpepe Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:17
            nie, babcia była bardzo pobożną osobą, a to ostatnie dziecko się urodziło na pół roku przed śmiercią dziadka, miesiączki były regularne i babcia miała kruczoczarne włosy, które posiwiały dopiero, kiedy była po siedemdziesiątce. Takie geny, mam nadzieję, że i ja co nieco z tych dobrych dostałam. Twoja partnerka ma prawo do dziecka, tak samo, jak ty masz prawo nie chcieć mieć dziecka, w końcu dlatego się z nią spiknąłeś, że miałes nadzieję na zero pieluch. Moim zdaniem tego się nie da pogodzić i powinniście się rozstać jak najszybciej, byś nie władował się w alimenty, a ona miała szansę na późne macierzyństwo.
            • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:18
              ale dlaczego wszystko zaczyna sie chrzanic w najpiekniejszym momencie ???

              alpepe napisała:

              > nie, babcia była bardzo pobożną osobą, a to ostatnie dziecko się urodziło na pó
              > ł roku przed śmiercią dziadka, miesiączki były regularne i babcia miała kruczoc
              > zarne włosy, które posiwiały dopiero, kiedy była po siedemdziesiątce. Takie gen
              > y, mam nadzieję, że i ja co nieco z tych dobrych dostałam. Twoja partnerka ma p
              > rawo do dziecka, tak samo, jak ty masz prawo nie chcieć mieć dziecka, w końcu d
              > latego się z nią spiknąłeś, że miałes nadzieję na zero pieluch. Moim zdaniem te
              > go się nie da pogodzić i powinniście się rozstać jak najszybciej, byś nie włado
              > wał się w alimenty, a ona miała szansę na późne macierzyństwo.
              • alpepe Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:19
                Bo ona ma jedno życie i nie da się żyć wstecz.
                • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:27
                  no, ale ukochanego faceta szantazem emocjonalnym i to przed walentynkami???

                  przeciez mi teraz nie zadziala z tego stresu... :/

                  alpepe napisała:

                  > Bo ona ma jedno życie i nie da się żyć wstecz.
                  • alpepe Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:34
                    tik tak.
                    • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:44
                      no ale do cholery sa adopcje, nawet te prawdziwe, choc moglaby byc i taka dofinansowujaca jakies dziecko w Indiach, czy Afryce.

                      Nie rozumiem, potem taka sierota jeszcze bardziej kocha przybranych rodzicow, taki pozny potomek howany w czasie menopauzy i andropauzy to tylko marzy o tym, by jak najdalej i jak najszybciej wyparowac z rodzinnej wioski :/

                      wezcie cos sensownego napiszcie, PLEASE !!

                      alpepe napisała:

                      > tik tak.
                      • alpepe Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:52
                        ewakuuj się stamtąd, chyba, że będziesz miał nerwy z żelaza i wyślesz ją na badania, czy ona jeszcze zajdzie, no, ale to kiepski pomysł.
                        • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:59
                          pomysl idealny na przeczekanie.

                          Jestes genialna alpepe !!

                          dzieki !

                          alpepe napisała:

                          > ewakuuj się stamtąd, chyba, że będziesz miał nerwy z żelaza i wyślesz ją na bad
                          > ania, czy ona jeszcze zajdzie, no, ale to kiepski pomysł.
              • akle2 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:36
                salwa_tore napisał:

                > ale dlaczego wszystko zaczyna sie chrzanic w najpiekniejszym momencie ???
                >

                Menopauza jest niezależna od faktu posiadania dziecka, bądź jego braku. Może mieć tylko inny przebieg i inne nasilenie, ale to są bardziej indywidualne cechy osobniczne, niespowodowane ciążą.
                Czy mam rozumieć, że rozwiódłbyś się (hipotetycznie) z żoną, z którą byś przeżył 20 lat tylko dlatego, ze wchodzi w wiek menopauzalny? A może lepiej eutanazja, lub choćby zamiana na młodszy model. Weź tylko pod uwagę, ze ów młodszy model będzie miał coś prędzej czy później na podorędziu, gdy Tobie ... nie starczy werwy.
                • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:48
                  ja nie mam nic przeciwko menopauzie, ale przeciw upartemu debiucie macierzynstwa w menopauzie !!!

                  ale tak na marginesie, to jestem za eutanazja.

                  Mlodsze modelki to nie wyzwanie, ja po prostu lubie ciut starsze kobiety, o rok-dwa-trzy.
                  Zawsze chodzilem ze starszymi kobietami, wlasnie dlatego ze byly dojrzalsze od moich rowiesniczek.

                  Ale teraz - KABANOS :(


                  akle2 napisała:

                  > salwa_tore napisał:
                  >
                  > > ale dlaczego wszystko zaczyna sie chrzanic w najpiekniejszym momencie ???
                  >
                  > >
                  >
                  > Menopauza jest niezależna od faktu posiadania dziecka, bądź jego braku. Może mi
                  > eć tylko inny przebieg i inne nasilenie, ale to są bardziej indywidualne cechy
                  > osobniczne, niespowodowane ciążą.
                  > Czy mam rozumieć, że rozwiódłbyś się (hipotetycznie) z żoną, z którą byś przeży
                  > ł 20 lat tylko dlatego, ze wchodzi w wiek menopauzalny? A może lepiej eutanazja
                  > , lub choćby zamiana na młodszy model. Weź tylko pod uwagę, ze ów młodszy model
                  > będzie miał coś prędzej czy później na podorędziu, gdy Tobie ... nie starczy w
                  > erwy.
                • alpepe Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:49
                  nic nie zrozumiałaś, koleś nie chce dziecka, nie chodzi o menopauzę, myślał, że starsza partnerka to gwarancja braku wkopania się w dziecko.
                  • akle2 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:05
                    alpepe napisała:

                    > nic nie zrozumiałaś, koleś nie chce dziecka, nie chodzi o menopauzę, myślał, że
                    > starsza partnerka to gwarancja braku wkopania się w dziecko.
                    >

                    Alpepe, zrozumiałam. I temat wątku też zrozumiałam :)
                    Starsza partnerka nie jest żadną gwarancją wkopania się w dziecko. Gwarancją taką może być (ale też nie musi, chodzi bardziej o prawdopodobieństwo) partnerka, która MA już dziecko. Na przykład z poprzedniego związku, lub też bez związku, wszystko jedno. Oooo, wtedy taka jest do ciupciania wymarzona. Żadnego parcia na dziecko, żadnej monotematycznej gadki. I zwinąć się od takiej pani łatwo, jak gdyby nigdy nic.
                    Jak sama zauważyłaś, każda kobieta ma prawo do posiadania dziecka. I moim zdaniem wiek nie ma tu nic do rzeczy. Wiadomo, im wcześniej, tym biologicznie lepiej, ale jak nie było z kim, to nic nie poradzisz. Wiec niech autor bierze nogi za pas i da kobiecie szansę. Być może ostatnią.
                    • akle2 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:06
                      Pierwszy wers: NIEWKOPANIA.
                      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:09
                        spoko, zrozumiane.

                        na razie otrzyma szanse poprzez skierowanie ja na drugi krag celem wykonania niezbednych badan. ja solidarnie tez sie przebadam, zaczynajac od dentysty.


                        akle2 napisała:

                        > Pierwszy wers: NIEWKOPANIA.
                        • akle2 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:13
                          salwa_tore napisał:

                          > spoko, zrozumiane.
                          >
                          > na razie otrzyma szanse poprzez skierowanie ja na drugi krag celem wykonania ni
                          > ezbednych badan. ja solidarnie tez sie przebadam, zaczynajac od dentysty.
                          >

                          A może zacznij od jakości plemników ;P
                          • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:24
                            spoko, nie mam zadnych objekcji do badan prostaty, plemnikow i generalnie wszystkiego co tam bedzie trzeba. Na komisjo wojskowej takie badania odbywaly sie hurtowo, 20 stawalo w rzedzie, opuszczalo gacie i pan doktor w sytsemie kolejarza sprawdzal klejnoty bez zmiany rekawic.

                            Ale w moim przypadku teraz, bedzie to gra na czas. Dentysta pierwszy :D

                            akle2 napisała:

                            > salwa_tore napisał:
                            >
                            > > spoko, zrozumiane.
                            > >
                            > > na razie otrzyma szanse poprzez skierowanie ja na drugi krag celem wykona
                            > nia ni
                            > > ezbednych badan. ja solidarnie tez sie przebadam, zaczynajac od dentysty.
                            >
                            > >
                            >
                            > A może zacznij od jakości plemników ;P
    • izabellaz1 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:12
      salwa_tore napisał:

      > - kumulacja 'buntu dwulatka', 'uderzen zimna i goraca' u mojej Pani, oraz u mni
      > e kryzys wieku sredniego zeszly by sie w jednej fazie za jakies 3-4 lata

      Dodaj do tego jeszcze andropauzę :)
      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:17
        nie mam az takiej wyobrazni.

        a co to wogole ta andropauza ?

        izabellaz1 napisała:

        > salwa_tore napisał:
        >
        > > - kumulacja 'buntu dwulatka', 'uderzen zimna i goraca' u mojej Pani, oraz
        > u mni
        > > e kryzys wieku sredniego zeszly by sie w jednej fazie za jakies 3-4 lata
        >
        > Dodaj do tego jeszcze andropauzę :)
        >
        • izabellaz1 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:21
          salwa_tore napisał:

          > a co to wogole ta andropauza ?

          Odpowiednik kobiecej menopauzy.
          • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:26
            chyba mnie zaczyna lapac, z tego wszystkiego boje sie tych walentynek... qrka :(


            izabellaz1 napisała:

            > salwa_tore napisał:
            >
            > > a co to wogole ta andropauza ?
            >
            > Odpowiednik kobiecej menopauzy.
            >
            • izabellaz1 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:27
              Z powodu andropauzy, czy możliwości spłodzenia potomka? :D
              • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:34
                ty chyba nawet nie wiesz jak taki niechcany stres kiepsko wplywa na potencje i samopoczucie
                :(

                izabellaz1 napisała:

                > Z powodu andropauzy, czy możliwości spłodzenia potomka? :D
                >
                • izabellaz1 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:37
                  Czyli początki andropauzy! :D
                  • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:45
                    ale do jasnej ciasnej, czemu ciaza i porod, a nie adopcja ???



                    izabellaz1 napisała:

                    > Czyli początki andropauzy! :D
                    >
                    • izabellaz1 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:52
                      A co to zmieni? Na każdym etapie życia człowieka są jakieś problemy do rozwiązania, w przypadku dzieci oczywiście też. No chyba, że chciałbyś zaadoptować jakąś urodziwą 20-latkę :D
                      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:58
                        zaczynasz mi podsuwac ciekawy pomysl, tylko ze mnie zawsze ciagnely ciut starsze babki.
                        Intelektualnia, no a teraz jak znajde jakas zadbana czterdziestke, to po prostu podziwiam i musze sie pilnowac.

                        izabellaz1 napisała:

                        > A co to zmieni? Na każdym etapie życia człowieka są jakieś problemy do rozwiąza
                        > nia, w przypadku dzieci oczywiście też. No chyba, że chciałbyś zaadoptować jaką
                        > ś urodziwą 20-latkę :D
                        • izabellaz1 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:03
                          Zaadoptuj w takim razie atrakcyjną czterdziestkę :D
                          • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:06
                            no to tez jest mysl, ale ta juz jest ulozona, no i wogole teges, FAJNA.

                            Na razie zaciemnie ja zestawem badan, jakie musmiy sobie wykonac, zeby zajac czyms tworczym. Moze ja to zmeczy/przerazi. I hope so.

                            izabellaz1 napisała:

                            > Zaadoptuj w takim razie atrakcyjną czterdziestkę :D
                            >
    • asqe Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:14
      Moja szefowa urodzila pierwsze dziecko majac lat 39, drugie kiedy miala 41. Ja nie widze w tym nic dziwnego.
      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:16
        urodzic to jedno, a wychowac to drugie.

        Jak jej teraz idzie ?

        asqe napisała:

        > Moja szefowa urodzila pierwsze dziecko majac lat 39, drugie kiedy miala 41. Ja
        > nie widze w tym nic dziwnego.
    • akle2 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:28
      Jeśli ten wątek to nie prowokacja, to pragnę zauważyć, że Ty sam miałbyś tyle samo lat w wieku 18-tki Twojego dziecka, czy to z młodocianą partnerką, czy ze starszą. Różnica między Twoim wiekiem, a wiekiem dziecka, byłaby constans. Coś mi się zdaje, że Ty sam nie chcesz żadnego dziecka i tylko ciepłej dziurki Ci będzie szkoda. A jeśli każdy partner do Twojej pani podchodził, to nie dziwię się, że do wieku 40 nie miała z kim zaciążyć.
      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:37
        tez mam nadzieje, ze to prowokacja, choc z drugiej strony wpedza mnie w najczarniejsze mysli.

        Hej, no bez wulgarnosci, wiem co to sa uczucia do drugiej osoby, ale to se sie 'misiek zakochal' wcale nie znaczy ze mozna go bezkarnie szantazowac emocjonalnie.

        Nie zraza mnie statystyka partnerow, czy nieudanych zwiazkow, moze mi to troche schlebia, ze chce miec to dziecko ze mna, ale ja juz bym predzej chcial adoptowac jakiegos nierobiacego w pieluchy kilkulatka, a nie bawic sie z natura w ciuciubabke.

        akle2 napisała:

        > Jeśli ten wątek to nie prowokacja, to pragnę zauważyć, że Ty sam miałbyś tyle s
        > amo lat w wieku 18-tki Twojego dziecka, czy to z młodocianą partnerką, czy ze s
        > tarszą. Różnica między Twoim wiekiem, a wiekiem dziecka, byłaby constans. Coś m
        > i się zdaje, że Ty sam nie chcesz żadnego dziecka i tylko ciepłej dziurki Ci bę
        > dzie szkoda. A jeśli każdy partner do Twojej pani podchodził, to nie dziwię się
        > , że do wieku 40 nie miała z kim zaciążyć.
        • akle2 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:27
          Wulgarności? Nie byłam wulgarna. Raczej szczera. Adoptowane dziecko dla kobiety to nie to samo, co własne i dla większości ojców chyba też nie. Inaczej sierocińce byłyby puste a in vitro nie byłoby nikomu potrzebne. Dlatego rozważ, czy dasz radę udźwignąć sprawę, czy też oddasz poletko komuś innemu. Wszak musiałbyś poświęcać dziecku czas i siły w tym samym stopniu, co jego matka.
          • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 15:35
            zal mi tych dzieciakow z bidula.
            i tak sie kiedys umawialismy, ze jak co, to adopcja.

            a jak kobieta chce byc dobra matka, to nie moze tez przestac byc dobra partnerka ojca swoich dzieci.

            akle2 napisała:

            > Wulgarności? Nie byłam wulgarna. Raczej szczera. Adoptowane dziecko dla kobiety
            > to nie to samo, co własne i dla większości ojców chyba też nie. Inaczej sieroc
            > ińce byłyby puste a in vitro nie byłoby nikomu potrzebne. Dlatego rozważ, czy d
            > asz radę udźwignąć sprawę, czy też oddasz poletko komuś innemu. Wszak musiałby
            > ś poświęcać dziecku czas i siły w tym samym stopniu, co jego matka.
            • akle2 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 16:45
              salwa_tore napisał:

              > a jak kobieta chce byc dobra matka, to nie moze tez przestac byc dobra partnerka ojca swoich
              > dzieci.
              >

              Oczywiście. Ale zaczynasz zbyt wiele problemów poruszać: Oziębłość po porodzie, menopauza, ryzyko powikłań w związku z wiekiem matki, utratę możliwości seksu bez zobowiązań (bo to już będzie partnerka, być może żona) i że zmarszczki i dziecko to się nie komponują. Pamiętaj tylko, żeby "wypowiedzenie" złożyć z odpowiednim wyprzedzeniem. Jak dziecko się pocznie, to będzie za późno.
    • generation_p Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:43
      Współczuje Twojej partnerce kogoś takiego jak Ty.
      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:46
        no wlasnie partnerka stwierdzila,z e do tak idealnego faceta i zwiazku brakuje TYLKO dziecka.
        Nawet adopcja nie wchodzi w rachube, musi byc ciaza, porod, PRZEZYCIA.
        Ja pizgam, taki ZONK na walentynki :(

        generation_p napisała:

        > Współczuje Twojej partnerce kogoś takiego jak Ty.
        • generation_p Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:47
          salwa_tore napisał:

          > Ja pizgam, taki ZONK na walentynki :(

          Taaaa, faktycznie ideał.
          • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 14:50
            bylas kiedys szantazowana w przeddzien Walentynek ???



            generation_p napisała:

            > salwa_tore napisał:
            >
            > > Ja pizgam, taki ZONK na walentynki :(
            >
            > Taaaa, faktycznie ideał.
            • merda Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 16:05
              salwa_tore napisał:

              > bylas kiedys szantazowana w przeddzien Walentynek ???

              Czytam i czytam i najbardzej mnie zastanawia co Ty tak te Walentynki przezywasz...
              15 lat masz czy jak ? Wszak problem jest istotny, bo dziecko to nie zabawka i trzeba sie w tej kwesti konkretnie dogadac, a Ty o glupich walentynkach nawijasz.
              Jaja sobie robisz, prawda?
              • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 16:26
                nie no masz racje, ale cala awantura tak nagle, teraz, przed wyjazdem na tydzien zasluzonego urlopu.

                bez seksu sie nie obejdzie, a ja mam juz szantaz na takim etapie, ze spirala wyjeta... no ale od tego stresu jakos tak mialem obawy ze mi sprzet zastrajkuje pod wplywem pieluchowego szantazu, a to by rodzilo kolejny stres i qrka przedwzcesne zazywanie Voagry by mi sie klanialo.

                dobrze, ze sie pojawila porada o koniecznosci badan. ratunek przyszedl w sama pore :)

        • fastwinter.5 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 17:24
          "...Ja pizgam,taki ZONK na walentynki...""
          co ty z tymi walentynkami,chłopie..........???
    • mumia_ramzesa Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 16:27
      Po pierwsze to sprawdz co oznacza "menopauza". Po drugie menopauza wyst. w roznym
      wieku i mozna ja przesunac. Po trzecie: dziecko w wieku 40 lat to nic nadzwyczajnego, znam wiele kobiet, ktore urodzily po 40-tce.
      Moze jak bedziesz mial male dziecko to Ci kryzys wieku sredniego nie grozi, nie bedziesz mial na niego czasu, a poza tym dziecko odmladza.
      A na emeryture pojdziecie w wieku 65 lat jak dobrze pojdzie.
      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 16:31
        tia, nic nadzwyczajnego... tylko trzeba bedzie zatrudnic instruktora fitness, zeby dziecku odczepic boczne kolka od rowerka :/


        mumia_ramzesa napisała:

        > Po pierwsze to sprawdz co oznacza "menopauza". Po drugie menopauza wyst. w rozn
        > ym
        > wieku i mozna ja przesunac. Po trzecie: dziecko w wieku 40 lat to nic nadzwycza
        > jnego, znam wiele kobiet, ktore urodzily po 40-tce.
        > Moze jak bedziesz mial male dziecko to Ci kryzys wieku sredniego nie grozi, nie
        > bedziesz mial na niego czasu, a poza tym dziecko odmladza.
        > A na emeryture pojdziecie w wieku 65 lat jak dobrze pojdzie.
        • zetka50 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 16:40
          salwa_tore napisał:

          > tia, nic nadzwyczajnego... tylko trzeba bedzie zatrudnic instruktora fitness, z
          > eby dziecku odczepic boczne kolka od rowerka :/
          >
          Tak, a ty chłopie w wieku 43-44 lat będziesz zdziadziały ?!!
          Jak tak czytam te Twoje posty to lepiej abyś dziecka nie miał bo zachowujesz się jak małolat!
          • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 16:48
            nie, no w mojej rodzinie jest zwyczaj na 42 urodziny pobiec w maratonie i gerenralnie nie bylo wylomow, ale jak juz sie tak czlowiek przyzyczail do fantastycznego zycia, to po co to psuc ?



            > salwa_tore napisał:
            >
            > > tia, nic nadzwyczajnego... tylko trzeba bedzie zatrudnic instruktora fitn
            > ess, z
            > > eby dziecku odczepic boczne kolka od rowerka :/
            > >
            > Tak, a ty chłopie w wieku 43-44 lat będziesz zdziadziały ?!!
            > Jak tak czytam te Twoje posty to lepiej abyś dziecka nie miał bo zachowujesz si
            > ę jak małolat!
            • darmowe.konto Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 18:07
              to jest chyba wlasnie ta legendarna "niedojrzałość"
              • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 14.02.11, 15:11
                Jak dla mnie to troche za pozno uprzec sie na pierwsze dziecko w okolicach 40 urodzin. Moja antypotomkowa postawa zyciowa byla w pelni zaakceptowana przez moja kobiete, byla wrecz przez nia podzielana w 100%.

                Wystarczylo jedno spotkanko po latach z kolezankami ze studiow. Ta ma dziecko, tamta ma dwojke, a tej to nawet juz konskie zaloty sie rozpoczely pod domowa strzecha.
                no to i ONA tez musi.

                I czy to jest DOJRZALE ???




                darmowe.konto napisała:

                > to jest chyba wlasnie ta legendarna "niedojrzałość"
    • enith Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 19:05
      Kurde, skręca mnie, jak czytam o tym, żeby babę posłać na badania z nadzieją, że coś będzie nie tak, albo, że jej przejdzie.
      Jesteś dojrzały? Masz jaja? To usiądź ze swoją idealną partnerką do partnerskiej i szczerej rozmowy. Nie chcesz mieć z nią dziecka? To jej to powiedz! Wyłącznie adopcja starszego dziecka wchodzi w grę? To jej to powiedz! A nie uciekaj się do żenujących trików w postaci przeczekania, aż "durnej starej babie" przejdzie chcica na dziecko. Niech kobieta wie, na czym stoi i w oparciu o fakty podejmuje decyzję co do waszej przyszłości. Ja nigdy nie darowałabym partnerowi tego, że posłał mnie na badania, zbadał się sam, a na koniec, tuż przed staraniami powiedzał "miałem nadzieję, że ci przejdzie, dziecka tak naprawdę nigdy nie chciałem". Serio chcesz tak potraktować kobietę, którą kochasz?
      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 14.02.11, 15:02
        nie rozumiem twojego zacietrzewienia, rozmowy byly, zdania nie zmienilem, to w odpowiedzi dostalem informacje, ze spirala wyjeta.

        czy to az tak bardzo ludzkie posunac sie do takich metod, zeby zajsc w ciaze?
        mysl zreszta o badaniach i przeczekaniu zrodzila sie w oparciu o konsultacje na FK, ale problem w najprostszy sposob pokazuje, jak instrumentalnie moze byc potraktowana ciaza.

        Jak dla mnie to troche za pozno uprzec sie na pierwsze dziecko w okolicach 40 urodzin. Moja antypotomkowa postawa zyciowa byla w pelni zaakceptowana przez moja kobiete, byla wrecz przez nia podzielana w 100%.

        Wystarczylo jedno spotkanko po latach z kolezankami ze studiow. Ta ma dziecko, tamta ma dwojke, a tej to nawet juz konskie zaloty sie rozpoczely pod domowa strzecha.
        no to i ONA tez musi.

        I czy to jest DOJRZALE ???


        enith napisała:

        > Kurde, skręca mnie, jak czytam o tym, żeby babę posłać na badania z nadzieją, ż
        > e coś będzie nie tak, albo, że jej przejdzie.
        > Jesteś dojrzały? Masz jaja? To usiądź ze swoją idealną partnerką do partnerskie
        > j i szczerej rozmowy. Nie chcesz mieć z nią dziecka? To jej to powiedz! Wyłączn
        > ie adopcja starszego dziecka wchodzi w grę? To jej to powiedz! A nie uciekaj si
        > ę do żenujących trików w postaci przeczekania, aż "durnej starej babie" przejdz
        > ie chcica na dziecko. Niech kobieta wie, na czym stoi i w oparciu o fakty podej
        > muje decyzję co do waszej przyszłości. Ja nigdy nie darowałabym partnerowi tego
        > , że posłał mnie na badania, zbadał się sam, a na koniec, tuż przed staraniami
        > powiedzał "miałem nadzieję, że ci przejdzie, dziecka tak naprawdę nigdy nie chc
        > iałem". Serio chcesz tak potraktować kobietę, którą kochasz?
        • enith Re: Macierzynstwo w Menopauzie 15.02.11, 15:09
          Gdyby wątek założyła twoja partnerka, napisałabym jej, co myślę o jej metodach na zmuszenie kogoś do rozrodu wbrew jego woli. Ale nie napisała. Napisałeś za to ty, który jesteś zdecydowany nie mieć dziecka z tą kobietą, a który postanowiłeś zwyczajnie ją przeczekać, zamiast siąść i prosto z mostu jej powiedzieć: " nie chce mieć z tobą dziecka, jeśli chcesz dziecko, będziesz musiała zrobić sobie je z kimś innym". Nie wierzę, po twoich wynurzeniach, że taką niepozostawiającą złudzeń rozmowę przeprowadziłeś ze swoją partnerką. Za to z premedytacją i za jej plecami knujesz, bo inaczej tego nazwać nie mogę, jak odmówić jej ostatniej szansy na macierzyństwo. Sorry, ale jej poczynania w postaci wyjęcia spirali, UPRZEDZENIA cię o tym oraz o pragnieniu posiadania potomka to nic, w porównaniu z tym, co ty próbujesz jej teraz wywinąć. Jeśli tak cię postępowanie partnerki oburza, czemu się z nią nie rozstaniesz?
          • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 15.02.11, 15:24
            dla uspokojenia twojego oburzenia powiem: WALI SIE.

            same oburzacie sie, ze w obecnych czasach gdzieniegdzie mozna sprowadzac kobiety do roli reprodutorskiej - i macie racje. To oburzajace.
            Mnie po prostu oburza postawienie mnie w podobnej roli - reproduktora. czy mi sie to podoba, czy nie. A nawet czegos potencjalnie wiecej: reproduktora i przez 18+ lat sponsora.

            A o wyjetej spirali powiedzial mi wielce zawiedzony glos mojej pani, w pierwszy dzien miesiaczki...

            Wali sie, mowie ci, ale to nie takie proste w jeden weekend odnalez sie w nowym swiecie, w ktorym nie mailos ei pojecia ze sie zyje.

            Masz racje - zerwanie to jedyne wyjscie, zreszta teraz nastepuje ten proces. A ze nie jestem juz nastolatkiem, ten proces trwa i jest bardzeij niszczacy niz jak sie konczylo wakacyjna znajomosc 15 lat temu.


            enith napisała:

            > Gdyby wątek założyła twoja partnerka, napisałabym jej, co myślę o jej metodach
            > na zmuszenie kogoś do rozrodu wbrew jego woli. Ale nie napisała. Napisałeś za t
            > o ty, który jesteś zdecydowany nie mieć dziecka z tą kobietą, a który postanowi
            > łeś zwyczajnie ją przeczekać, zamiast siąść i prosto z mostu jej powiedzieć: "
            > nie chce mieć z tobą dziecka, jeśli chcesz dziecko, będziesz musiała zrobić sob
            > ie je z kimś innym". Nie wierzę, po twoich wynurzeniach, że taką niepozostawiaj
            > ącą złudzeń rozmowę przeprowadziłeś ze swoją partnerką. Za to z premedytacją i
            > za jej plecami knujesz, bo inaczej tego nazwać nie mogę, jak odmówić jej ostatn
            > iej szansy na macierzyństwo. Sorry, ale jej poczynania w postaci wyjęcia spiral
            > i, UPRZEDZENIA cię o tym oraz o pragnieniu posiadania potomka to nic, w porówna
            > niu z tym, co ty próbujesz jej teraz wywinąć. Jeśli tak cię postępowanie partne
            > rki oburza, czemu się z nią nie rozstaniesz?
    • kiira_korpi Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 20:55
      Ehh, nie wiadomo czy śmiać się czy płakać, kiedy się czyta autora.
      Takich mamy teraz mężczyzn. Zresztą, mężczyzn?! Chyba niedojrzałych Piotrusiów panów, którzy myślą, że spędzą całe życie na przyjemnościach, bo przecież życie jest po to, żeby taki jeden z drugim mógł się pobawić zabawkami, no i żeby nieskrępowanego seksu mu nie zabrakło, bo to najważniejsze.
      A to, że chce pozbawić kobietę zaspokojenia jednej z najważniejszych potrzeb życiowych, czyli zrealizowania się macierzyńsko, to już go nie obchodzi. Jeszcze jest z siebie dumny, że taki cwany, i że ją (rzekomo kochaną kobietę) oszuka i wyprowadzi w pole, grając na zwłokę.
      A o adopcji wypowiada się z taką znajomością rzeczy, że ręce opadają. Chłopaczek myśli chyba, że dzieci do adopcji to na półeczce siedzą w rządkach, nic tylko brać, wybierać.
      I oczywiście wszystkie natychmiast zapałają dozgonną miłością i wdzięcznością dla wybawicieli, czyli adopcyjnych rodziców.

      Autorze, rzygać mi się chce, jak Cię czytam. Miej ty chłopie choć raz jaja, powiedz kobiecie prawdę, żeby mogła kopnąć cię w dupę, jak się pospieszy, to jeszcze kogoś porządnego spotka, kto będzie chciał mieć z nią dziecko.

      A i dla mnie to cenna rada, aby zbyt długo nie czekać z ciążą, bo jak widać natura się upomni o prawie? każdą kobietę.
      • akle2 Re: Macierzynstwo w Menopauzie 11.02.11, 21:08
        Ja nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to jednak prowokacja była. Zbyt dużo tu zbiegów okoliczności i tematów z definicji drażliwych: menopauza, żal za dziurką bez zobowiązań, ucieczka przed byciem ojcem w ogóle, oziębłość po porodzie, obowiązki pieluchowe... Zaraz się doczytam, że są różnych wyznań i kultur, dzieli ich 15 tysięcy kilometrów i mają konflikt serologiczny. I niedobrych teściów.
        • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 15.02.11, 10:39
          zycie to jedna wielka prowokacja :)



          akle2 napisała:

          > Ja nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to jednak prowokacja była. Zbyt dużo tu zbi
          > egów okoliczności i tematów z definicji drażliwych: menopauza, żal za dziurką b
          > ez zobowiązań, ucieczka przed byciem ojcem w ogóle, oziębłość po porodzie, obow
          > iązki pieluchowe... Zaraz się doczytam, że są różnych wyznań i kultur, dzieli
          > ich 15 tysięcy kilometrów i mają konflikt serologiczny. I niedobrych teściów.
    • sid-the-sloth Re: Macierzynstwo w Menopauzie 12.02.11, 11:22
      To bardzo ciekawe, a ta Menopauza to gdzieś w Afryce leży? Nie znam kraju.
      Reszta mądrości - no rzeczywiście masakra. O ile nie trollujesz współczuje partnerce, chyba lepiej byłoby wybrać się na inseminację.
      • salwa_tore Re: Macierzynstwo w Menopauzie 14.02.11, 10:00
        Menopauza to nie kraina geograficzna.
        a pozwolilem jej uwic sobie gniazdko beze mnie.

        nie lubie byc szantazowany emocjonalnie, ot co.

        sid-the-sloth napisała:

        > To bardzo ciekawe, a ta Menopauza to gdzieś w Afryce leży? Nie znam kraju.
        > Reszta mądrości - no rzeczywiście masakra. O ile nie trollujesz współczuje part
        > nerce, chyba lepiej byłoby wybrać się na inseminację.
    • wredny-typek albo troll albo infantylny egoista 12.02.11, 12:13
      Można mięć tylko nadzieję, że pani go odprawi i urodzi sobie dziecko...
      Piotruś Pan za 10 lat zapragnie przekazać geny i znajdzie inną kandydatkę.

      menopauza ( po 40?? ) zniedołężnienie (takoż!) - proponuję się nieco poedukować
      zadziwiająco łaskawe przyjęcie tego steku bzdur na FK
      • salwa_tore Re: lepszy troll w sieci niz toksynka w realu 14.02.11, 11:20
        urodzic to nie sztuka, wychowac to chyba wazniejsze, co nie ?

        temat ostatnio na topie, wiec i rozmowa z kobietami na FK rzeczowa, za ktora wszystkim dziekuje.

        wredny-typek napisał:

        > Można mięć tylko nadzieję, że pani go odprawi i urodzi sobie dziecko...
        > Piotruś Pan za 10 lat zapragnie przekazać geny i znajdzie inną kandydatkę.
        >
        > menopauza ( po 40?? ) zniedołężnienie (takoż!) - proponuję się nieco poedukować
        >
        > zadziwiająco łaskawe przyjęcie tego steku bzdur na FK
    • mmagi dlaczego napisałes 14.02.11, 10:16

      menopauza z duzej litery:O?
      • salwa_tore Re: dlaczego napisałes 14.02.11, 11:41
        tak juz lubie literowki.
        pelno ich u mnie.

        Podobaja Ci sie jeszcze jakies inne ?

        mmagi napisała:

        >
        > menopauza z duzej litery:O?
    • blondynka.online zazdrość o rywala? 14.02.11, 13:47
      straciłbyś wyłączność, co?
      • salwa_tore Re: zazdrość o rywala? 14.02.11, 15:07
        to nie jest na pierwszym miejscu, raczej takie zawiedzenie sie na pewnej czesci podstaw dlugo budowanych relacji.

        no i tak w tydzien nie potrafie przebudowac swoich ekologicznych podstaw egzystencji.

        moze zgadzajac sie na te badania, chce i sobie dac czas na to, by sprawdzic, 'a moze dam sie przekonac'... ale na dzien dzisiajszy odpowiedz jest: NIE! nie udzwigne tego z calym inwentarzem zalet i wad takiej zyciowej opcji.

        blondynka.online napisała:

        > straciłbyś wyłączność, co?
        • calineczka_777 Czy dzieci maja teraz ferie ? 14.02.11, 18:09
          Czy dzieci maja teraz ferie ? To by wytlumaczylo zachowanie salwa_tore. W koncu z nudow rozne rzeczy sie robi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja