Czy moja żona jest normalna?

    • mer-llink W sprawie kolorów - jest normalna 16.02.11, 11:15
      Co do innych spraw - trudno sądzić. Ale co do kolorystyki - ma raczej rację. Gusty koloryswtyczne - jak każde - zmiejaja sie z czasem. ALe kalsyczna zasada głosi: Najlepiej, gdy kolory się uzupelniają (korespondowanie albo komplementarnosc kolorów; na tym. m in. polega umiejętnośc doboru dodatków do stroju).
      DUblowanie koloru ścian przez kolor ręczników to optyczna tautologia (powtarzactwo, dwa grzyby w barszcz). Jesli lubisz jednorodność kolorystyczną (wszystko w tym samym kolorze, bez interesujących opozycji, bez subtelnych kontrastowych zaskoczeń) to może znaczyć, że mógłbyś być kolegą Forda, który twierdził, że "Samochod moze być w dowolnym kolorze, byleby był czarny". Ale to był prosty amerykański mechanik, i było to niemal 100 lat temu.
      Być kolegą Forda mogłoby być kiedyś nieźle, ale dziś:
      1. zobacz, ile kolorów na samochodach
      2. chyba Twoja żona ma z Tobą nielekko....
    • wj_2000 Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 11:23
      Miałem taką synową. ale wreszcie mój łagodny jak baranek syn zostawił jej wszystko czego się dorobił (teoretycznie wspólnie) i wyjechał.
      A ona od roku nie przestaje ryczeć. I co ciekawe, nawet JEJ rodzonej matce nie jest jej żal.
      Twoją babę czeka to samo.
    • mazurmazurro_1 Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 11:24
      Despotkę masz, kup ręcznik i walcz o swoje!
    • minasz widze u wiekszosci z was facet nie ma nic do gada 16.02.11, 11:46
      nia bo kobieta wie lepiej co jest ładne i jak dom ma wygladac

      mam nadzieje ze takie pindy z takim mysleniem wygina

      znowu jest potwierdzona teza ze wy równouprawnienie chcecie tylko tam gdzie wam wygodne
      • chersona Re: widze u wiekszosci z was facet nie ma nic do 16.02.11, 11:48
        pochwal się, Minasz, jak jeździsz. daj siebie na filmiku. jak mi się spodoba, to wszystkie pindy Ci wybaczę.
        • minasz Re: widze u wiekszosci z was facet nie ma nic do 16.02.11, 11:56
          nie chce mi sie z toiba gadac idz sobie wybierz sama recznik
          • chersona Re: widze u wiekszosci z was facet nie ma nic do 16.02.11, 12:07
            wstyd przyznać, ale u mnie ręczniki same z odzysku. reklamowe z coca-colą, itd., itp. dostałam od znajomej.
            a Ty, Minasz, nie zmieniaj tematu. Polecam się w sprawie zamieszczenia filmiku. Szaliczek na pysio założysz, na główce czapeczka. pozostaniesz incognito, a ja będę mieć radochę z oglądania, jak nóżkami przebierasz.
    • virtual_woman Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 11:46
      wedrow1ec napisał:

      > Ja już nie wyrabiam bo tak jest ze wszystkim.

      Jak widać tu nie chodzi o niebieskość w niebieskim ale coś większego.
      I nie, nie 'zasłużyłeś' na awanturę. Któraś z dziewczyn powyżej napisała, że mądra kobieta tak nakieruje mężczyznę żeby ten wybrał odpowiedni kolor i jeszcze myślał, że wybrał go sam.
    • minasz widze u wiekszosci z was facet nie ma nic do gada 16.02.11, 11:46
      1nia bo kobieta wie lepiej co jest ładne i jak dom ma wygladac

      mam nadzieje ze takie pindy z takim mysleniem wygina

      znowu jest potwierdzona teza ze wy równouprawnienie chcecie tylko tam gdzie wam wygodne
      • gudrunn Re: za dużo TVN Style, Domo 16.02.11, 19:56
        i co tam jeszcze. Za dużo programów o urządzaniu domu, gdzie człowiek ma stanowić element dekoracji. Z drugiej strony mój to najchętniej cały dom urządziłby na szaro buro granatowo - nie pozwolę !
      • iamhier Re: widze u wiekszosci z was facet nie ma nic do 16.02.11, 20:17
        I za bardzo podskakują i nękają fajne babki.W przyrodzie musi być hierarchia.Inaczej robi się burdel i masa cierpienia z tego wynika niezasłużonego......

        A kobiety odbiegające od idealnego wyglądu to samooooo złoooooooooooo!

        I jakkolwiek by tego nie intelektualizować,to fakty są takie jakie są.Mezalianse urodowe to tragedia.Życie można stracić przez takie paniusie!
    • iamhier Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 11:51
      Lubisz niebieski bo zapewne kobieta z którą zdradzasz żonkę lubi niebieski.Z tego powodu taka histeryczna reakcja.....Nie będzie budzić zdziwienia gdy wszystko co się intymnie kojarzy z niebieskim i jego odcieniami- granat,turkus ,błękit.....nagle znajdzie się w Twojej szafie...

      No,cóż....ciało niedopieszczone przez ukochaną kochankę (oczywiście nie żone!) domaga się swego,a podsiadomość podpowiada najbardziej szczerze....

      Żona intuicyjnie wyczuwa,że jesteś zakochany w innej kobiecie....Pewnych zachowań nie wyćwiczysz.

      Czy Twoja żona jest normalna? Zapewne tak.Ale jest GŁUPIA!
      • e.i.t.h.e.l Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 15:01
        Pewnie z jakimś smerfem ją zdradza. A może, nie daj Boże, z całą wioską!
      • wedrow1ec Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 16:38
        iamhier napisała:

        > Lubisz niebieski bo zapewne kobieta z którą zdradzasz żonkę lubi niebieski.Z te
        > go powodu taka histeryczna reakcja.....

        Nie wiem z kad masz takie sygestie ze zdradzam zone, ale grubo sie mylisz. Wydaje mi sie ze z wlasnego doswiadczenia snujesz takie wnioski, a i by rozbic troche Twoje "wnioskowanie" tu nie chodzi o niebieski, tu chodzi o coc co mi sie podoba, a nie koniecznie pasuje do mojej zony upodoban, tylko ona chyba nie potrafi isc na kompromis ze moze ten kolor nie jest taki wazny, ze moze sa wazniejsze sprawy niz upieranie sie jakiego koloru recznik ma wisiec w lazience, sprawy by zwiazek plynal na spokojnej milej fali bez upartego "BO JA TAK CHCE I WIEM LEPIEJ" dla mnie sie liczy spokoj a nie robienie awantury bo klorek.

        Widze ze nie tylko ja doswiadczylem takich klutni, i ze niejest to jedyny przypadek. Norma okresla sie wiekszosc wiec pytanie czy jest Normalna mialo mi wyjasnic czy chociaz z 50% wypowiedzi bedzie potwierdzala istnienie takiego zachowania w zwiazku. Nie liczylem wszsytkich postow ale zdania sa w miare rowno podielone tak wiec teraz widze ze tak to juz jest w zyciu.

        Czy jest to zdrowe w relacjach ... moim zdaniem nie, i na pewno nie buduje fundamentu w zwiazku a raczej go kruszy. Bo w zyciu sa naprawde powazniejsze problemy niz kolor recznika.... dziekuje wszystkim za swoje subiektywne wypowiedzi.
        • iamhier Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 20:03
          do wedrow1iec- O! Przepraszam,już się poprawiam!Nie zdradzasz,bo nie masz z kim.
    • akle2 Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:06
      Reszta mieszkania też jest jak muzeum? Strach się bać.
    • izabellaz1 Jesteś kryptogejem? :) 16.02.11, 12:18

    • skwargosia Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:21
      oj chłopie oby tylko takie problemy.........
    • 3.14-roman Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:23
      A z ręką na sercu- ta awantura na pewno dokładnie tak wyglądała? Żona bez powodu zaczęła podnosić głos, czy po prostu spokojnie powiedziała, że woli inny kolor, Ty coś dodałeś,
      a potem się potoczyło? Jeżeli to pierwsze, to często jej się tak zdarza? Jeżeli rzadko- to pewnie dzisiaj miała zły dzień, a Ty byłeś pod ręką. Każdy pretekst byłby dobry do zrobienia awantury. Jeżeli często- to masz problem, bo z żoną dzieje się coś niedobrego.
      • iamhier Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:36
        Oczywiście.....Tylko mamy za żonę kobietę ,której zapewne nie kochamy.Albo inaczej....nie jest ona spełnieniem naszych marzeń.A to w męskiej logice znaczy jedno i to samo.Oczywiście można się pocieszać czymś takim jak wzajemne wzbudzania zazdrości i że nie ma miłości bez zazdrości ,jak to prawi naiwne przysłowie...Hmmm....tym niemniej spotkanie na drodze kobiety,która ma ogromy seksapil i jest dla nas kompatybilna życiowo,dużo daje do myślenia o stanie naszych uczuć....Ale i o chorej zaborczości żony,która jest nie do zniesienia....

        Nie zdziwiłabym się, gdyby mowa była o tej samej kobiecie.Mężczyźni uwielbiają piękne kobiety....taka jest prawda.I gdy nie mogą być z nimi 24 godz.na dobę,to reagują tak jak reagują.Przecież są w różnej sytuacji życiowej....Zawsze wiedziałam,że co najmniej 70% małżeństw należałoby rozwieść dla dobra otoczenia jak i zdrowia obojga partnerów.Szczęscie w życiu mają tylko Ci,którzy nie dali się złapać takim zaborczym kobietom na dzieci....
    • dzielanski Nie, Twoja żona nie jest normalna 16.02.11, 12:26
      A co do meritum sprawy, tj wystroju łazienki, pamiętam, że jeśli w młodzieńczych czasach trafiło się na imprezę do właściciela tak urządzonego lokalu mieszkalnego (tzn wyposażonego w ręczniki, które nie służyły do wycierania, a do ozdoby), to miło było, gdy któryś z gości nie zdążył dobiec do WC i puścił pawia na ścianę lub podłogę pomieszczenia. Paw kolorystycznie zazwyczaj z niczym się nie komponował, ale śmiechu było co niemiara. Ech, łezka się w oku kręci.
    • hollowcat widziały gały co brały 16.02.11, 12:30
      z dnia na dzień się taka nie zrobiła - ja z żoną nie mam takich problemów.
      • iamhier Re: widziały gały co brały 16.02.11, 12:38
        hmmmmm.....polemizowałabym....
    • cartman71 A chciałbyś żeby żona 16.02.11, 12:43
      wybrała Ci narzędzia bo ładne? Trafiłeś w gorszy dzień i oberwałeś;-) A w ogóle co Cię podkusiło iść z żoną na zakupy??? Co ty miesiąc po ślubie jesteś?;-)
    • 3.14-roman Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:43
      Ciekawi mnie, jak ten incydent zrelacjonowałaby żona.

      Mąż, żona i ręcznik- scenka rodzajowa.

      Mąż (bierze do ręki niebieski ręcznik): Wow!

      Żona: Wiesz, ale ten ręcznik nie pasuje do łazienki.

      Mąż(zdziwiony): Jak to, nie pasuje? Przecież łazienka jest NIEBIESKA! Nie wmówisz mi, że niebieski ręcznik nie pasuje do niebieskiej łazienki!
      Żona: Bo nie pasuje. Całą kolorystykę mi zniszczysz.

      Mąż: Kobieto, czy ty jesteś normalna? Jak nie pasuje, jak pasuje!

      Żona(wzdycha): Kochanie, uspokój się.

      Mąż: Ja jestem spokojny! To ty robisz teraz awanturę.

      Żona(milczy)

      Mąż: Ręcznik, ręcznik, jak z takiego powodu można się tak rzucać?

      Żona: Wiesz, co? Chodźmy stąd!

      Mąż: Ja mam iść? Bo co, wkurzam Cię?

      Żona: Tak, wkurzasz mnie!

      Mąż(triumfalnie): A nie mówiłem? Awanturujesz się!
      • sweet_pink Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:48
        Dobre :D
        No niestety zawsze na forumie mamy tylko relację z jednej strony i to nam musi wystarczyć do snucia swoich wynurzeń ;)
      • iamhier Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:49
        Heheheh....no cóż...nieodpowiednie dla nas żony mają jedną cechę:są posłuszne.

        A im brzydsza kobieta,tym bardziej paskudny i toksyczny charakter.Lub im grubsza....
        • 3.14-roman Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 13:38
          Eee... ja nie chcę być złośliwy, ale do Ciebie,oceniając przez pryzmat Twoich postów, bardzo pasuje określenie: 'toksyczna'. Jeżeli zgodzić się z Twoją teorią na temat korelacji urody i charakteru, to wniosek... eee... narzuca się sam.
          • iamhier Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 20:07
            do roman-eeeee....bzdura!
            • 3.14-roman Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 20:48
              Klasyczny tekst kogoś, komu zabrakło argumentów. Albo kogoś, kogo coś ubodło. Czyżbym trafił w czuły punkt?

              A Ty sobie zdajesz sprawę, że w tym momencie opierałem się na Twojej teorii? I mówiąc: 'bzdura' zaprzeczasz nie mnie, ale sama sobie?
      • chersona Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 13:43
        no więc to samo, tylko nie tak ładnie napisałam wyżej, że nie sądzę, żeby faktycznie była to awantura. mój też posądza mnie o awantury, a jakby to potem rozebrać na czynniki pierwsze, to wychodzi, że każdy kij ma dwa końce.
      • wedrow1ec Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 16:43
        :) hehe ale masz wyobraznie - nie niecalkowicie tak to wygladalo. Nie bylo tego Kochanie uspokuj sie...
    • kookardka Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:45
      Faktycznie z jakiś tam powodów taki ręcznik mógłby nie pasować do stylu łazienki,
      ale bez przesady, nie jest to powód do awantury ;)
    • n.michal Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:53
      podstawowa zasada: Z kobietami nie dyskutuje sie o kolorach. Szczegolnie w tym zakresie widac roznice plci w postrzeganiu rzeczywistosci.
    • nople Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 12:56
      Dla niektórych osób kolor ręcznika jest ważny, może odcień niebieskiego nie był właściwy?
      Co nie zmienia faktu, że żona dość gwałtownie zareagowała. Może miała ciężki dzień za sobą, albo małżonek od rana ją irytował ;)
      Może wystarczyło żonę przytulić zaproponować pójście na ciastko i dopiero wrócić do negocjacji ręcznikowych ;)
    • e-droczek Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 13:19
      Oczywiście jakaś pogięta (oczywiście w złym znaczeniu) jest ta Twoja żona... Powaliło ją. Takie moje zdanie :P
    • mounty Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 14:21
      Moze po prostu miala zly dzien. Robienie taaakiej awantury z powodu recznika nie jest normalna reakcja. Jezeli na wiekszosc spraw reaguje w ten sposob to szczerze wspolczuje. A moze po prostu tak jak napisalam miala zly dzien i kazdy powod do awantury byl dobry. W takiej sytuacji dlamnie okej bo przeciez kazdy z nas ma czasem swoje muchy w nosie.
    • affera123 Nie wierzę... 16.02.11, 14:23
      Jakim trzeba być pustakiem, żeby robić awanturę z powodu "nie pasującego kolorem ręcznika" ??? Panowie! Sami wybieracie sobie chyba żony pod kolor samochodu, a nie próbując przeprowadzić najprostszą konwersację wykraczającą poza temat tuszu do rzęs i koloru ścian w przedpokoju, więc potem się męczcie z takim wrzodem na tyłku. Czas nauczyć się, że panna ładna i wesoła nie gwarantuje sukcesu małżeńskiego. Trzeba nie mieć wiele pod kopułą, żeby problem sprowadzać do kolorystyki przedmiotów codziennego użytku.
      • mreck Re: Nie wierzę... 16.02.11, 14:57
        1 - awantura nie była o ręcznik, tylko o wytrwałość w całokształcie,
        2 - to jest także twoja łazienka i twój ręcznik, więc masz prawo miec tam nawet khaki.
        3 - nie skacz na boki dla dobra dziecka.
    • 10iwonka10 Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 15:01
      A moze bylo tak ze zona wyszla z domu juz zla na ciebie i nabuzowa a ten recznik to jak ostatnia kropla....
    • retropercepcje Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 15:22
      pewnie w krotce sam zaczniesz nie pasowac do mebli tudziez papieru do d... w lazience :D
    • lucyna_n Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 16:50
      normalna...jędza
    • taja11 Re: Czy moja żona jest normalna? 16.02.11, 16:57
      Z tymi ręcznikami to coś chyba jest,bo kiedy widzę jak mój mąż wędruje do łazienki ze swoim ukochanym granatowo-czerwonym ręcznikiem(którego podejrzewam o lekkie farbowanie)to zawsze mam ochotę mu go wyrwać.Ale oczywiscie tego nie robię żeby nie wyjść na szurniętą:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja