wilk11
26.04.04, 09:01
Czy jest wśród Was więcej takich osób?
Nie uważam tego za coś złego.
Mam powód. Chcę zachować szczerość wypowiedzi, zahaczając tym samym o własne
życie. Nie chcę, by ktoś kojarząc fakty z różnych postów mnie rozpoznał.
Czy to tchórzostwo? Ja tak nie uważam. W końcu to dyskusja publiczna i nie
znam dobrze wszystkich rozmówców - nie zależy mi na ich dotarciu do mnie
drogą pozainternetową.
Gdyby skojarzyć posty z różnych forów - Warszawa, zwierzęta, kobieta etc.
można by wręcz przyjść pod mój dom. To nie ekshibicjonizm, tylko, powtórzę,
szczerość wypowiedzi na dane tematy.
Jednocześnie nie korzystam z tego by dać upust chamstwu lub brakowi kultury.
Co to, to nie.
Czy zgadzacie się ze mną?
Pozdrawiam słonecznie.