NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.02, 18:59
Hej, kobitki! Pokażmy, że i my możemy. Niech faceci sobie wyierają miss
olimpiady! A my wybierzmy boskiego Adonisa, najprzystojnoiejszego sportowca.
Niekoniecznie muszą to być Polacy. Który wam się najbardziej podoba? Hę? I
proszę mi tu nie sugerować, żebyśmy się wyniosły na forum sport. Wątek będzie
tu, albo nie będzie go wcale!!!;-)))

Moje typy:
1. Gwendal Peizerat - złoty medal w tańcach na lodzie. Uchhhh ma to coś!
2. Mariusz Czerkawski - naprawdę przystojny mężczyzna.
3. Mark Owen - napastnik Liverpoolu, wygląda na 18 lat, ma 23...ładny!
4. Raul - boski Hiszpan z Realu.

Jak sobie jeszcze kogoś przypomnę do skrobnę.
pzdr.

    • Gość: mpogus Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 22:24
      Akurat ja nie bylabym za Gwendalem, bardziej podoba mi sie Jagudin lub Maurizio
      Magalio 3 m-ce pary taneczne.
      Jezeli rajdy samochodowe to tez sport to stawiam na Holowczyca
    • nessuna Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY 24.02.02, 22:32
      Moje typy:
      - Fernando Redondo, reprezentant Argentyny,
      - Luis Figo, prawy pomocnik Realu Madryt.

      Jak sobie jeszcze kogos przypomne, to oczywiscie uzupelnie te liste.
      • Gość: kuba Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 26.02.02, 15:02
        Witam.

        Widze, ze mezczyzn-sportowcow pod katem urody oceniac jest ok, ale kobiety to
        juz nie (vide www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
        dzial=0511&forum=SPORT&wid=1214089&aid=1234887)

        Pozdrawiam
        • nessuna Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY 26.02.02, 15:17
          Kubo,
          Sugerowalabym, abys najpierw zerknal na inny watek na Forum Kobieta,
          zatytulowany "Wybierzmy Miss Igrzysk Olimpijskich! To zenujace!!!". Przeczytaj
          zamieszczone tam posty (wszystkie), porownaj daty i godziny zamieszczania tych
          opinii, a potem wroc do ninejszego watku i zrozumiesz, ze to rodzaj "pieknego
          za nadobne". To nasza, babska odpowiedz. Pozdrawiam.
          • Gość: kuba Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 02:49
            nessuna napisał(a):

            > Kubo,
            Prosilbym o pozostawienie formy Kuba, nie Kubo, wg mnie brzmi lepiej.

            > Sugerowalabym, abys najpierw zerknal na inny watek na Forum Kobieta,
            > zatytulowany "Wybierzmy Miss Igrzysk Olimpijskich! To zenujace!!!". Przeczytaj
            > zamieszczone tam posty (wszystkie), porownaj daty i godziny zamieszczania tych
            > opinii, a potem wroc do ninejszego watku i zrozumiesz, ze to rodzaj "pieknego
            > za nadobne". To nasza, babska odpowiedz. Pozdrawiam.
            Tak tez zrobilem. Odnoszac sie jednak do dyskusji "Wybierzmy Miss Igrzysk
            Olimpijskich!" musze stwierdzic, ze nie rozumiem Twych atakow nan. Nie podoba Ci
            sie wybor najpiekniejszej - ok. Jestes zbulwersowana, manifestujesz to. Rozumiem.
            Za chwile jednak robisz dokladnie to samo (NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY) i jestes
            z siebie dumna, bo to "nasza, babska odpowiedz". Doradzalbym wiecej konsekwencji
            w dzialaniu.

            Jestem zmuszony takze wrzucic kamyczek do Twego ogrodka, Irina Slucka zdobyla
            srebrny medal, wiec mowienie o "zdobyciu tytulow mistrzowskich" jest troche na
            wyrost. Choc rozne ciekawe rzeczy zdarzyly sie na olimpiadzie i moze tez w tej
            konkurencji, na skutek protestu strony rosyjskiej, zostanie przyznany drugio
            zloty medal. Wtedy bez szemrania wezme swoj kamyczek.

            Pozdrawiam ponownie
            Kuba
            • nessuna Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY 27.02.02, 09:52
              Kuba, (tak jak prosiles)
              W watku, do ktorego Cie wczoraj odeslalam, jest post z 24 lutego, z godz. 17.18,
              w ktorym najpierw zacytatowalam Forumowiczke o pseudonimie "goga.74", a potem
              dodalam swoje 3 grosze. Teraz przypomne tylko fragmencik wspomnianego postu:

              [goga.74]
              > Dlaczego nikt nie
              > wybieral "mistera" konferencji?

              [ja]
              > Wlasnie! Gdyby redakcja portalu Gazeta.pl zaproponowala wybory i Miss i Mistera
              > Igrzysk Olimpijskich, jakos bym to przelknela.

              Mnie najbardziej zirytowal w tym wszystkim pomysl, by wybierac tylko
              najpiekniejsza sportsmenke. Gdyby redakcja portalu zaproponowala "wybierzmy i
              Miss, i Mistera", to bym sie slowkiem nie odezwala. Wtedy potraktowalabym to jako
              zabawe. Bo mnie zlosci przede wszystkim to, ze kryterium pieknosci jest stosowane
              glownie w odniesieniu do kobiet. I wlasciwie to by bylo na tyle. Pozdrawiam.

              PS. Na forum "Sport", juz gdzies na str. 2, jest watek zatytulowany "Wybierz
              miss! Ok, ale zaraz... a dlaczego by nie". Nie znajdziesz tam mojego pseudonimu,
              ale to moj watek. Spojrz na date, ewentualnie takze godzine. Gdybys porownal to z
              innymi (w sumie pozniejszymi) moimi postami w tej kwestii, wowczas moze moj
              udzial w naszych malych wyborach najprzystojniejszego sportowca wydalby Ci sie
              mniejsza niekonsekwencja z mojej strony.
              • Gość: kuba Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 11:48
                nessuna napisał(a):

                > Kuba, (tak jak prosiles)
                Jestem zobowiazany.

                > W watku, do ktorego Cie wczoraj odeslalam, jest post z 24 lutego, z godz. 17.18
                Nie przerzucajmy sie datami i godzinami, to przeslania sprawe. Ale przy okazji
                moja odpowiedz jest z godz. 2:49 - warto docenic moja determinacje :o).

                > Mnie najbardziej zirytowal w tym wszystkim pomysl, by wybierac tylko
                > najpiekniejsza sportsmenke.
                W koncu nieprzypadkowo mowi sie "plec piekna", no i ""plec brzydka". Ta ostatnia
                swiadoma swego wygladu, gloryfikuje te pierwsza i nie ma w tym nic nagannego. Z
                pewnoscia redakcja sportowa Gazety to mezczyzni (przynajmniej w wiekszosci), wiec
                czemu sie dziwic. A gdyby zaproponowali, by oceniac innych mezczyzn. Juz widze te
                zlosliwe komentarze - a moze przesadzam.

                > Gdyby redakcja portalu zaproponowala "wybierzmy i
                > Miss, i Mistera", to bym sie slowkiem nie odezwala.
                Odezwalabys sie - z tego co tu widze, mysle,ze wlasnie tak. :)

                > Wtedy potraktowalabym to ja
                > ko
                > zabawe. Bo mnie zlosci przede wszystkim to, ze kryterium pieknosci jest stosowa
                > ne
                > glownie w odniesieniu do kobiet. I wlasciwie to by bylo na tyle. Pozdrawiam.
                j.w.

                > PS. Na forum "Sport", juz gdzies na str. 2, jest watek zatytulowany "Wybierz
                > miss! Ok, ale zaraz... a dlaczego by nie". Nie znajdziesz tam mojego pseudonimu
                > ,
                > ale to moj watek. Spojrz na date, ewentualnie takze godzine.
                j.w. ---------------------------^ -----------------------^

                > Gdybys porownal to
                > z
                > innymi (w sumie pozniejszymi) moimi postami w tej kwestii, wowczas moze moj
                > udzial w naszych malych wyborach najprzystojniejszego sportowca wydalby Ci sie
                > mniejsza niekonsekwencja z mojej strony.
                Dlaczego zaraz malych, a niech to beda WIELKIE wybory.
                Ale wlasnie - cos mi tu przestalo pasowac.
                Piekna kobieta - przystojny mezczyzna
                Z tego co tu czytam, Ty wybierasz 'najprzystojniejszego' mezczyzne, zlosci Cie,
                ze "kryterium pieknosci jest stosowane glownie w odniesieniu do kobiet", a sama
                to robisz.
                Pozwol, ze wyjasnie:
                piekny - odznaczajacy sie pieknem ksztaltow, barw, dzwiekow itp.; majacy duza
                wartosc moralna
                przystojny - odznaczajacy sie przyjemna powierzchownoscia; postawny, ladny,
                urodziwy
                Tyle slownik. Krzywdzisz mezczyzn, piekny to jakby lepiej niz przystojny.
                Pozwolilem sobie spytac kobiety; twierdzi, ze ktos moze byc brzydki, ale
                przystojny.

                I znow pozdrawiam.
                Kuba
                • nessuna Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY 28.02.02, 02:26
                  Gość portalu: kuba napisał(a):

                  > nessuna napisał(a):
                  >
                  > > Kuba, (tak jak prosiles)
                  > Jestem zobowiazany.

                  Alez cala przyjemnosc po mojej stronie ;-)

                  > > W watku, do ktorego Cie wczoraj odeslalam, jest post z 24 lutego, z godz.
                  > 17.18
                  > Nie przerzucajmy sie datami i godzinami, to przeslania sprawe. Ale przy okazji
                  > moja odpowiedz jest z godz. 2:49 - warto docenic moja determinacje :o).

                  Zwracajac uwage na daty i godziny chcialam rozproszyc Twoje, moim zdaniem,
                  niesluszne zarzuty o brak konsekwencji w moim dzialaniu.

                  > W koncu nieprzypadkowo mowi sie "plec piekna", no i ""plec brzydka". Ta
                  > ostatnia
                  > swiadoma swego wygladu, gloryfikuje te pierwsza i nie ma w tym nic nagannego.

                  A teraz pozwole sobie na roztrzasanie kwestii podzialu na "plec piekna" i "plec
                  brzydka". Moim zadniem jest to podzial nieco arbitralny. Czy rzeczywiscie kobiety
                  sa piekniejsze od mezczyzn? Tak przyjelismy po prostu uwazac, ale np. w swiecie
                  zwierzat (a czlowiek tez do niego w sumie nalezy), to raczej samce sa istotami
                  strojniejszymi i bardziej zwracajacymi uwage, niz samice. Mowiac szczerze, wcale
                  nie tak trudno wskazac panow tak pieknych, ze niejednej kobiecie trudno dorownac
                  im uroda. W sumie jestescie przeciez dorodniejsi (czytaj: wieksi), macie lepsza
                  muskulature, nie ima sie Was cellulitis, macie zazwyczaj swietne nogi (tylko
                  czasem troche krzywe), macie male pupy. Tyle ze w naszym, ludzkim, swiecie to
                  damska uroda jest czesciej poddawana ocenie. Surowej! To nas sie czesciej wazy i
                  wciaz wskazuje niedoskonalosci naszych cial, ktore winny byc bezwzglednie
                  rugowane. To na nas glownie pracuje, a takze ZERUJE, przemysl kosmetyczny. Jesli
                  juz jestesmy piekne, to zacheca sie nas do dbalosci o to, czym tak laskawie
                  obdarzyla nas natura. Gdy jednak nie jestesmy az tak piekne, jak z definicji
                  ("plec piekna") wynika, zacheca sie nas do poddawania sie wymyslnym zabiegom, by
                  stac sie przynajmniej slicznymi brzydulami (kiedys taki wlasnie tytul ukazal sie
                  w jakims babskim czasopismie, "Brzydula, ale sliczna"). Mezczyznie wlosy na
                  nogach ujmy nie przynosza. Dla kobiet wymyslono jednak depilacje. Jak przyjemny
                  to zabieg mozna wyobrazic sobie, ogladajac film "Czego pragna kobiety", gdy Mel
                  Gibson eksperymentuje z woskiem do depilacji. Bo z reklam wszelkiej masci
                  depilatorow nie dowiecie sie panowie, jak bolesny, nuzacy i - co gorsza -
                  syzyfowy to trud. Nie wierzcie usmiechnietym paniom z reklam depilatorow
                  mechanicznych. Malo ktora kobieta usmiecha sie, walczac ze zbednym owlsieniem. I
                  dlaczego wlasciwie wlos na damskiej nodze jest zbedny, a wlos na meskiej nodze
                  zbedny nie jest, skoro na obu nozkach umiescila go matka natura?! Dlaczego
                  kobiety wciaz rodza sie obarczone tym - zdawac by sie moglo - atawizmem w postaci
                  zbednego owlosienia, dlaczego zas u mezczyzn owlosienie atawizmem nie jest?
                  Mezczyzna nie musi tez uzywac fluidow, pudrow, cieni, szminek, blyszczykow. My,
                  kobiety, tez nie musimy (przymusu nie ma!, to fakt), ale kobieta, ktora chce -
                  jak to sie potocznie mowi - "wygladac", winna poznac tajniki dyskretnego
                  makijzau. Wciaz jestesmy niepewne wlasnej wartosci, bo przeciez mamy cellulitis
                  na udach i posladkach, nie tak jedrny biust, przetluszczajace sie wlosy, klopoty
                  z cera, zmarszki, nadwage, zbyt cienkie rzesy, zbyt cienkie wlosy, lamliwe
                  paznokcie, skore zbyt sucha, zbyt tlusta, etc, etc, etc. Ale na nasze szczescie
                  sa jogurty light, depilatory, tusze pogrubiajace i podluzajace rzesy, szampony
                  nadajace puszystosc, kremy (inteligentne!) ujedrniajace to i owo, wyszczuplajace,
                  ujmujace lat i TROSK (akurat!). Uroda u mezczyzn jest traktowana jako dodatek. Od
                  mezczyzny nikt nie oczekuje, by ten byl piekny. W przypadku kobiet uroda jest o
                  wiele istotniejsza.
                  Chyba odeszlam od tematu... No trudno.

                  > Ale wlasnie - cos mi tu przestalo pasowac.
                  > Piekna kobieta - przystojny mezczyzna
                  > Z tego co tu czytam, Ty wybierasz 'najprzystojniejszego' mezczyzne, zlosci Cie,
                  > ze "kryterium pieknosci jest stosowane glownie w odniesieniu do kobiet", a sama
                  > to robisz.
                  > Pozwol, ze wyjasnie:
                  > piekny - odznaczajacy sie pieknem ksztaltow, barw, dzwiekow itp.; majacy duz
                  > a
                  > wartosc moralna
                  > przystojny - odznaczajacy sie przyjemna powierzchownoscia; postawny, ladny,
                  > urodziwy
                  > Tyle slownik. Krzywdzisz mezczyzn, piekny to jakby lepiej niz przystojny.
                  > Pozwolilem sobie spytac kobiety; twierdzi, ze ktos moze byc brzydki, ale
                  > przystojny.

                  Jesli mezczyzna jest brzydki, a mimo to my, kobiety, okresalmy go mianem
                  przystojnego, to chyba nasze wybory na najprzystojnieszego nie sa - jak
                  sugerujesz - krzywdzace, bo obejmuja jednak nie tylko tych pieknych, ale i tych
                  brzydszych, ktorzy maja jednak w sobie to cos.

                  Pozdrawiam

                  Nessuna

                  PS. Ta pozna pora (spojrz na godzine) jest przyczyna moich utyskiwan. Chyba.
                  • Gość: kuba Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 10:57
                    nessuna napisał(a):

                    > Gość portalu: kuba napisał(a):
                    >
                    > > nessuna napisał(a):
                    > >
                    > > > Kuba, (tak jak prosiles)
                    > > Jestem zobowiazany.
                    >
                    > Alez cala przyjemnosc po mojej stronie ;-) <- Ty
                    A uprzejmosciom nie bylo konca :o) <- ja
                    Prosze zauwazyc, ze ja jako mezczyzna mam wielki nos, a Ty maly, zgrabny.

                    > A teraz pozwole sobie na roztrzasanie kwestii podzialu na "plec piekna" i "plec
                    >
                    > brzydka". Moim zadniem jest to podzial nieco arbitralny.
                    Negujesz wrecz dzieje swiata...

                    > Czy rzeczywiscie kobie
                    > ty
                    > sa piekniejsze od mezczyzn? Tak przyjelismy po prostu uwazac, ale np. w swiecie
                    >
                    > zwierzat (a czlowiek tez do niego w sumie nalezy), to raczej samce sa istotami
                    > strojniejszymi i bardziej zwracajacymi uwage, niz samice.
                    Jednak czlowiek mimo wszystko rozni sie od zwierzat, jak widac takze i w tej
                    sprawie

                    > Mowiac szczerze, wcal
                    > e
                    > nie tak trudno wskazac panow tak pieknych, ze niejednej kobiecie trudno dorowna
                    > c
                    > im uroda. W sumie jestescie przeciez dorodniejsi (czytaj: wieksi), macie lepsza
                    >
                    > muskulature,
                    Male jest piekne, a co do mezczyzn, wyjatki potwierdzaja regule.

                    > nie ima sie Was cellulitis,
                    Cellulitis dotyka obie plci.

                    > macie zazwyczaj swietne nogi (tylko
                    > czasem troche krzywe),
                    Radze sie zdecydowac...

                    > macie male pupy. Tyle ze w naszym, ludzkim, swiecie to
                    > damska uroda jest czesciej poddawana ocenie. Surowej! To nas sie czesciej wazy
                    > i
                    > wciaz wskazuje niedoskonalosci naszych cial, ktore winny byc bezwzglednie
                    > rugowane.
                    To po co sie tym przejmowac, jak podoba Ci sie Twoj wyglad to nie rozumiem w czym
                    problem.

                    > To na nas glownie pracuje, a takze ZERUJE, przemysl kosmetyczny. Jesl
                    > i
                    > juz jestesmy piekne, to zacheca sie nas do dbalosci o to, czym tak laskawie
                    > obdarzyla nas natura.
                    To, ze tak jest zawdzieczamy glownie kobietom - a bylem z niejedna na zakupach,
                    widzialem ten blysk w oku na widok jakiegos nowego kosmetyku. Choc z drugiej
                    strony to tak samo jak od geniusza-naukowca wymagac by nie poglebial swej wiedzy.

                    > Gdy jednak nie jestesmy az tak piekne, jak z definicji
                    > ("plec piekna") wynika, zacheca sie nas do poddawania sie wymyslnym zabiegom, b
                    > y
                    > stac sie przynajmniej slicznymi brzydulami (kiedys taki wlasnie tytul ukazal si
                    > e
                    > w jakims babskim czasopismie, "Brzydula, ale sliczna"). Mezczyznie wlosy na
                    > nogach ujmy nie przynosza. Dla kobiet wymyslono jednak depilacje. Jak przyjemny
                    >
                    > to zabieg mozna wyobrazic sobie, ogladajac film "Czego pragna kobiety", gdy Mel
                    >
                    > Gibson eksperymentuje z woskiem do depilacji. Bo z reklam wszelkiej masci
                    > depilatorow nie dowiecie sie panowie, jak bolesny, nuzacy i - co gorsza -
                    > syzyfowy to trud. Nie wierzcie usmiechnietym paniom z reklam depilatorow
                    > mechanicznych. Malo ktora kobieta usmiecha sie, walczac ze zbednym owlsieniem.
                    > I
                    > dlaczego wlasciwie wlos na damskiej nodze jest zbedny, a wlos na meskiej nodze
                    > zbedny nie jest, skoro na obu nozkach umiescila go matka natura?! Dlaczego
                    > kobiety wciaz rodza sie obarczone tym - zdawac by sie moglo - atawizmem w posta
                    > ci
                    > zbednego owlosienia, dlaczego zas u mezczyzn owlosienie atawizmem nie jest?
                    Co do wlosow mam pewne wyjasnienie: wlos na meskiej nodze potrzebny, aby wygrac
                    bieg narciarski, na jednym z forum gazety dowiedzialem sie, ze zawodnik (nie
                    zawodniczka) wygral doslownie o "wlos na nodze". Takze, nie odbieralbym mu
                    znaczenia. :o)

                    > Mezczyzna nie musi tez uzywac fluidow, pudrow, cieni, szminek, blyszczykow. My,
                    >
                    > kobiety, tez nie musimy (przymusu nie ma!, to fakt), ale kobieta, ktora chce -
                    > jak to sie potocznie mowi - "wygladac", winna poznac tajniki dyskretnego
                    > makijzau. Wciaz jestesmy niepewne wlasnej wartosci, bo przeciez mamy cellulitis
                    >
                    > na udach i posladkach, nie tak jedrny biust, przetluszczajace sie wlosy, klopot
                    > y
                    > z cera, zmarszki, nadwage, zbyt cienkie rzesy, zbyt cienkie wlosy, lamliwe
                    > paznokcie, skore zbyt sucha, zbyt tlusta, etc, etc, etc. Ale na nasze szczescie
                    >
                    > sa jogurty light, depilatory, tusze pogrubiajace i podluzajace rzesy, szampony
                    > nadajace puszystosc, kremy (inteligentne!) ujedrniajace to i owo, wyszczuplajac
                    > e,
                    > ujmujace lat i TROSK (akurat!).
                    To moze wystarczy sie zastanowic nad swym postepowaniem. Jednak z drugiej strony
                    cos w tym jest. Chodzenie na religie w szkole i do kosciola tez jest w wielu
                    przypadkach konieczne, by cos osiagnac - zwlaszcza w tym kraju - i poddaja sie
                    temu procesowi nawet mezczyzni. Ale wracajac do wlasciwego tematu, mam znajomego,
                    ktory tez naklada na siebie zele, kremy itd.

                    > Uroda u mezczyzn jest traktowana jako dodatek.
                    > Od
                    > mezczyzny nikt nie oczekuje, by ten byl piekny. W przypadku kobiet uroda jest o
                    >
                    > wiele istotniejsza.
                    > Chyba odeszlam od tematu... No trudno.
                    Lecz jak wiadomo ludziom ladniejszym jest w zyciu latwiej. Jak zwykle cos za cos.

                    > Jesli mezczyzna jest brzydki, a mimo to my, kobiety, okresalmy go mianem
                    > przystojnego, to chyba nasze wybory na najprzystojnieszego nie sa - jak
                    > sugerujesz - krzywdzace, bo obejmuja jednak nie tylko tych pieknych, ale i tych
                    >
                    > brzydszych, ktorzy maja jednak w sobie to cos.
                    No wlasnie, kobieta tez musi miec to COS, nawet jesli jest piekna (wyglad).

                    > PS. Ta pozna pora (spojrz na godzine) jest przyczyna moich utyskiwan. Chyba.
                    Alez przesadzasz.

                    Pozdrawiam
                    Kuba
                    • nessuna Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY 28.02.02, 11:32
                      Gość portalu: kuba napisał(a):

                      > Prosze zauwazyc, ze ja jako mezczyzna mam wielki nos, a Ty maly, zgrabny.

                      Zalozyles, ze jako kobieta powinnam byc posiadaczka malego, delikatnego noska. A
                      ja mam nos, nie noseczek.


                      > A teraz pozwole sobie na roztrzasanie kwestii podzialu na "plec piekna" i
                      > "plec brzydka". Moim zadniem jest to podzial nieco arbitralny.
                      > Negujesz wrecz dzieje swiata...

                      Ten podzial jest arbitralny. Podtrzymuje!


                      > > Czy rzeczywiscie kobiety
                      > > sa piekniejsze od mezczyzn? Tak przyjelismy po prostu uwazac, ale np.
                      > > w swiecie
                      > > zwierzat (a czlowiek tez do niego w sumie nalezy), to raczej samce sa
                      > > istotami
                      > > strojniejszymi i bardziej zwracajacymi uwage, niz samice.
                      > Jednak czlowiek mimo wszystko rozni sie od zwierzat, jak widac takze i w tej
                      > sprawie

                      Nie wiemy, czy lwy uwazaja sie za piekniejsze, czy tez za brzydsze od lwic? Moze
                      lwie samce tez maja o sobie gorsze mniemanie?


                      > > nie ima sie Was cellulitis,
                      > Cellulitis dotyka obie plci.

                      Ale kremy poleca sie glownie kobietom. Jeszcze nie widzialam takiej reklamy, w
                      ktorej do walki ze skorka pomaranczowa zachecano by panow.


                      > > macie zazwyczaj swietne nogi (tylko
                      > > czasem troche krzywe),
                      > Radze sie zdecydowac...

                      Macie zazwyczaj ladna rzezbe nog (miesnie), ale u niektorych, zwlaszcza tych,
                      ktorzy paraja sie sportem (np. pilka nozna) nogi lekko sie wykrzywiaja (moze
                      slaby kosciec?).


                      > To po co sie tym przejmowac, jak podoba Ci sie Twoj wyglad to nie rozumiem w
                      > czym
                      > problem.

                      Problem w tym, ze chyba nie ma w naszych nowoczesnych, zurbanizowanych
                      spoleczenstwach kobiety, ktora w pelni akceptowalaby swoja fizycznosc. Ostatnio
                      przeczytalam ze nawet Gwynth Paltrow walczy z cellulitisem.
                      My siebie nie akceptujemy w pelni, gdyz zawsze jest cos, co moglybysmy w sobie
                      poprawic. Wciaz sie na tym o tym przypomina. Czasopisma dla kobiet krzycza o tym
                      na stronie tytulowej czcionka w rozmiarze 36. A to jak brzuch uczynic bardziej
                      plaskim, a to jak wygladzic zmarszczki, a to jak podniesc piersi (cwiczeniami czy
                      chirurgia plastyczna - to juz bez znaczenia). W kobiecie wciaz zasiewa sie
                      watpliwosci i niepkoj, ze byc moze nie jest wcale tak dobrze, jak jej samej sie
                      wydaje. Mezczyzni, inaczej niz kobiety, maja zazwyczaj pewne mniemanie o samych
                      sobie i nie schodza ponizej pewnego myslowego pulapu. My jestesmy podatne na
                      krytyke, mezczyzni mniej, nawet na te konstruktywna. Niestety ;-)


                      > Co do wlosow mam pewne wyjasnienie: wlos na meskiej nodze potrzebny, aby wygrac
                      > bieg narciarski, na jednym z forum gazety dowiedzialem sie, ze zawodnik (nie
                      > zawodniczka) wygral doslownie o "wlos na nodze". Takze, nie odbieralbym mu
                      > znaczenia. :o)

                      Slusznie! Chyba musze przewartosciowac swoje myslenie w tej kwestii.


                      > > Jesli mezczyzna jest brzydki, a mimo to my, kobiety, okresalmy go mianem
                      > > przystojnego, to chyba nasze wybory na najprzystojnieszego nie sa - jak
                      > > sugerujesz - krzywdzace, bo obejmuja jednak nie tylko tych pieknych, ale i
                      > tych
                      > > brzydszych, ktorzy maja jednak w sobie to cos.
                      > No wlasnie, kobieta tez musi miec to COS, nawet jesli jest piekna (wyglad).

                      Budujace ;-)


                      > > PS. Ta pozna pora (spojrz na godzine) jest przyczyna moich utyskiwan. Chyb
                      > a.
                      > Alez przesadzasz.

                      Owszem, czasami.


                      Pozdrawiam
                      Nessuna
                      • Gość: kuba Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 18:06
                        nessuna napisał(a):

                        > Zalozyles, ze jako kobieta powinnam byc posiadaczka malego, delikatnego noska.
                        > A
                        > ja mam nos, nie noseczek.
                        Gdzies kiedys widzialem, we Wloszech odbywaja sie zawody na najwiekszy nos, ale
                        przy tej okazji musze Cie zmartwic, startowali sami faceci - ciekawe dlaczego
                        akurat tylko faceci?

                        > Ten podzial jest arbitralny. Podtrzymuje!
                        Mialem sie powstrzymac, ale skoro powtarzasz. PODZIAL NIE MOZE BYC ARBITRALNY, co
                        najwyzej narzucony arbitralnie.

                        > Nie wiemy, czy lwy uwazaja sie za piekniejsze, czy tez za brzydsze od lwic? Moz
                        > e
                        > lwie samce tez maja o sobie gorsze mniemanie?
                        Moze, moze - Skoro nie wiemy, dajmy sobie spokoj z tym tematem. Jakos sie lwy nie
                        skarza.

                        > Ale kremy poleca sie glownie kobietom. Jeszcze nie widzialam takiej reklamy, w
                        > ktorej do walki ze skorka pomaranczowa zachecano by panow.
                        Bo, przepraszam za moje slowa, mezczyzni maja cellulitis na, a raczej w ....
                        Bylaby to walka z wiatrakami, a od finansowej strony przegrana, nam sie wciska
                        nowe samochody, rozne gadzety, komorki, sprzet hifi itd. Kobiety lapia sie na
                        kosmetyki, a mezczyzni na inne rzeczy. Wszyscy jestesmy wykorzystywani.

                        > Macie zazwyczaj ladna rzezbe nog (miesnie), ale u niektorych, zwlaszcza tych,
                        > ktorzy paraja sie sportem (np. pilka nozna) nogi lekko sie wykrzywiaja (moze
                        > slaby kosciec?).
                        Pilkarze holenderscy np. nie maja krzywych nog. Ale tak czy siak, nad ladna
                        rzezba trzeba popracowac, czy kobieta, czy mezczyzna - nie ma znaczenia.

                        > Problem w tym, ze chyba nie ma w naszych nowoczesnych, zurbanizowanych
                        > spoleczenstwach kobiety, ktora w pelni akceptowalaby swoja fizycznosc. Ostatnio
                        > przeczytalam ze nawet Gwynth Paltrow walczy z cellulitisem.
                        > My siebie nie akceptujemy w pelni, gdyz zawsze jest cos, co moglybysmy w sobie
                        > poprawic. Wciaz sie na tym o tym przypomina. Czasopisma dla kobiet krzycza o ty
                        > m
                        > na stronie tytulowej czcionka w rozmiarze 36. A to jak brzuch uczynic bardziej
                        > plaskim, a to jak wygladzic zmarszczki, a to jak podniesc piersi (cwiczeniami c
                        > zy
                        > chirurgia plastyczna - to juz bez znaczenia). W kobiecie wciaz zasiewa sie
                        > watpliwosci i niepkoj, ze byc moze nie jest wcale tak dobrze, jak jej samej sie
                        >
                        > wydaje. Mezczyzni, inaczej niz kobiety, maja zazwyczaj pewne mniemanie o samych
                        >
                        > sobie i nie schodza ponizej pewnego myslowego pulapu. My jestesmy podatne na
                        > krytyke, mezczyzni mniej, nawet na te konstruktywna. Niestety ;-)
                        I dlatego mezczyzni sa wszystkiemu winni, ze zaczytujesz sie jakas gazetka, z
                        czym walczy G.Paltrow. Jak Ci sie to tak nie podoba, wyjedz na wies. Kobiety z
                        wiosek wiec sa gorsze. A przypominam, ze to grubo ponad 20% spoleczenstwa mieszka
                        na wsi.
                        Niestety, ze na konstruktywna krytyke sa podatni, czyzby nutka zazdrosci, a moze
                        mala zlosliwosc?

                        > Slusznie! Chyba musze przewartosciowac swoje myslenie w tej kwestii.
                        Chyba nie wzielas tego powaznie, to taki maly lapsus jednego z
                        naszych "rewelacyjnych" komentatorow sportowych.

                        > Budujace ;-)
                        Ciesze sie, ze tak sadzisz.

                        > Owszem, czasami.
                        Ale to czasem pomaga.

                        Pozdrawiam
                        Kuba
                        • Gość: kuba Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY - sprostowanie IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 15:20
                          Gość portalu: kuba napisał(a):

                          > Kobiety z wiosek wiec sa gorsze. A przypominam, ze to grubo ponad 20%
                          > spoleczenstwa mieszka na wsi.
                          Zauwazylem, ze sie troche niezrecznie wyrazilem. Zdanie o kobietach z wiosek
                          mialo byc zakonczone znakiem zapytania. Nie chce, zeby ktos poczul sie urazony.

                          Pozdrawiam
                          Kuba
                        • nessuna Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY 01.03.02, 17:54
                          Gość portalu: kuba napisał(a):

                          > Gdzies kiedys widzialem, we Wloszech odbywaja sie zawody na najwiekszy nos, ale
                          > przy tej okazji musze Cie zmartwic, startowali sami faceci - ciekawe dlaczego
                          > akurat tylko faceci?

                          Wlasciwie to nie wiem dlaczego, chociaz... Przyszlo mi do glowy, ze... Bo wiesz,
                          jest taka, bardzo nie naukowa metoda, ktora z wielkosci meskiego nosa... Nie,
                          nie, pewnie powod byl zupelnie inny.


                          > Mialem sie powstrzymac, ale skoro powtarzasz. PODZIAL NIE MOZE BYC ARBITRALNY,
                          > co najwyzej narzucony arbitralnie.

                          Zgoda.


                          > Jakos sie lwy nie skarza.

                          A tego akurat tez nie wiemy!


                          > I dlatego mezczyzni sa wszystkiemu winni, ze zaczytujesz sie jakas gazetka, z
                          > czym walczy G.Paltrow.

                          Nie zaczytuje sie. Przegladam czasem.


                          A propos krytyki... Opacznie mnie zrozumiales. Chodzilo mi o to, ze panowie sa
                          duzo mniej krytyczni w stosunku do samych siebie, niz kobiety, i ze nawet tej
                          slusznej krytyki panowie nie biora sobie do serca, podaczes gdy kobiety przejmuja
                          sie niemal wszystkim.

                          > > Slusznie! Chyba musze przewartosciowac swoje myslenie w tej kwestii.
                          > Chyba nie wzielas tego powaznie, to taki maly lapsus jednego z
                          > naszych "rewelacyjnych" komentatorow sportowych.

                          Oczywiscie, ze nie wzielam tego na powaznie. Kurcze, czasem nawet we mnie budzi
                          sie cos takiego jak poczucie humoru.

                          Pozdrawiam
                          Nessuna
                          • Gość: kuba Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 01.03.02, 23:26
                            nessuna napisał(a):

                            > Wlasciwie to nie wiem dlaczego, chociaz... Przyszlo mi do glowy, ze... Bo wiesz
                            > ,
                            > jest taka, bardzo nie naukowa metoda, ktora z wielkosci meskiego nosa... Nie,
                            > nie, pewnie powod byl zupelnie inny.
                            A ja slyszalem, ze kupuja wielkie samochody, bo..., ale tez chyba powod jest
                            inny :-)

                            > > Mialem sie powstrzymac, ale skoro powtarzasz. PODZIAL NIE MOZE BYC ARBITRA
                            > LNY,
                            > > co najwyzej narzucony arbitralnie.
                            >
                            > Zgoda.
                            Przyznasz, ze zostalem sprowokowany.

                            > > Jakos sie lwy nie skarza.
                            >
                            > A tego akurat tez nie wiemy!
                            A szkoda, mogloby byc ciekawie.

                            > A propos krytyki... Opacznie mnie zrozumiales. Chodzilo mi o to, ze panowie sa
                            > duzo mniej krytyczni w stosunku do samych siebie, niz kobiety, i ze nawet tej
                            > slusznej krytyki panowie nie biora sobie do serca, podaczes gdy kobiety przejmu
                            > ja
                            > sie niemal wszystkim.
                            Mozna sprowokowac dyskusje, czyja postawa jest lepsza? na przyklad!

                            > Oczywiscie, ze nie wzielam tego na powaznie. Kurcze, czasem nawet we mnie budzi
                            > sie cos takiego jak poczucie humoru.
                            A to nie jest taka powszechna cecha.

                            Pozdrawiam
                            Kuba

                            PS Niestety, przyjdzie nam zawiesic nasza dyspute, przynajmniej na jakis czas -
                            powod jest prozaiczny, nie chce mi sie biegac na uczelnie by pobawic sie w sieci,
                            a wlasnie jutro strace mozliwosc obcowania z secia 24h. Ale zapraszam na
                            kuba_p@wp.pl
                            To tymczasem tyle.
                  • Gość: perotin Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.02, 11:41
                    nessuna napisał(a):

                    > stac sie przynajmniej slicznymi brzydulami (kiedys taki wlasnie tytul ukazal si
                    > e
                    > w jakims babskim czasopismie, "Brzydula, ale sliczna").

                    Mnostwo jest kobiet, ktore trudno uznac za piekne, ale sa tak pociagajace ze...
                    woooe, oszalec mozna na ich punkcie ;-)))

                    > Mezczyznie wlosy na
                    > nogach ujmy nie przynosza.


                    Bleeeee...

                    > Dla kobiet wymyslono jednak depilacje.

                    No, w starozytnosci wyrywano po rowno, dopiero w poprzednim tysiacleciu chyba
                    zaczeto dostrzegac roznice (ktorej imo nie ma).

                    > Jak przyjemny
                    >
                    > to zabieg mozna wyobrazic sobie, ogladajac film "Czego pragna kobiety", gdy Mel
                    >
                    > Gibson eksperymentuje z woskiem do depilacji. Bo z reklam wszelkiej masci
                    > depilatorow nie dowiecie sie panowie, jak bolesny, nuzacy i - co gorsza -
                    > syzyfowy to trud. Nie wierzcie usmiechnietym paniom z reklam depilatorow
                    > mechanicznych. Malo ktora kobieta usmiecha sie, walczac ze zbednym owlsieniem.


                    Mnie tam nie boli, chociaz wlos duzo mocniejszy. Troche tak szczypie, ale nie
                    jest to jakos szczegolnie nieprzyjemne. Kwestia indywidualnej podatnosci na bol,
                    jak z kazdym bolem zreszta. A juz wosk... ulamek sekundy i tylko lekko, wrecz
                    przyjemnie - zwazywszy na efekt wizualny - piecze.

                    > dlaczego wlasciwie wlos na damskiej nodze jest zbedny, a wlos na meskiej nodze
                    > zbedny nie jest, skoro na obu nozkach umiescila go matka natura?! Dlaczego
                    > kobiety wciaz rodza sie obarczone tym - zdawac by sie moglo - atawizmem w posta
                    > ci
                    > zbednego owlosienia, dlaczego zas u mezczyzn owlosienie atawizmem nie jest?

                    Bo faceci przez swoje wygodnictwo do tego doprowadzili, byl na to osobny
                    watke "Dlaczego kobieta musi".
    • Gość: mm Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.chello.pl 25.02.02, 23:19
      Raul!
    • ksywa Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY 26.02.02, 15:28
      Hej Słońce, wątek jak najbardziej słuszny, miejsce też. A już najbardziej
      ujęłaś mnie za serce wytypowaniem Peizerata:-)) Nie wiem tylko po co sobie
      ostatnio bródkę zapuścił, bez sensu... Wczesniej był obłędny:-)) Margaglio
      odpada - mdły latino lover i "upadły" ostatnio:-)) Jagudin - w ostateczności za
      rok-dwa, coś chłopięcy za bardzo. No i pewnie będę odosobniona, ale mnie się
      Raul w ogóle nie podoba, za to nie wiem czemu, z piłkarzy - Mendieta.
      • Gość: Słońce Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.02.02, 18:24
        Cześć Ksywko!
        Fakt, Mendieta ma w sobie to coś, wcale nie jest typowym Hiszpanem i za diabła
        nie można powiedzieć, że to latino lover. Peizaret--hmmm mniam. Naprawdę boski.
        Zgodzę się, że bródka ujęła nieco szyku, ale to spojrzenie, i ten zawadiacki
        uśmiech;-))) ...
        Pzdr
    • Gość: steamin' Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: *.waw-bem.leased-e.ids.pl 27.02.02, 11:08
      moim zdaniem Fabio Cannavaro - piłkarz włoski, ale jaki!!!! :)
    • Gość: Alicja Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: 212.244.37.* 28.02.02, 11:40
      Francesco Toldo - wloski bramkarz
      • ksywa Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY 28.02.02, 11:44
        Gość portalu: Alicja napisał(a):

        > Francesco Toldo - wloski bramkarz

        Fakt, nieźle zbudowany, jakieś półtora roku temu to mi się nawet bardzo podobał.
        • Gość: a Re: NAJPRZYSTOJNIEJSI SPORTOWCY IP: 195.124.228.* 28.02.02, 11:54
          Adas Malysz. Zwinny i potrafi niezle przelatywac
    • Gość: a Golota IP: 195.124.228.* 28.02.02, 11:55
      ... bo.. potrafi niezle wpierdolic.
      A ja sie kobiery nie bije to jej watroba gnije!
    • wasia Mike, a nie Marc, słoneczko drogie.... 01.03.02, 19:05
      Gość portalu: Słońce napisał(a):

      > Moje typy:

      > 3. Mark Owen - napastnik Liverpoolu, wygląda na 18 lat, ma 23...ładny!

      Jak w temacie...

      pzdr, wasia
      • Gość: Słońce Re: Mike, a nie Marc, słoneczko drogie.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.02, 22:56
        echhh...racja, toć przecież to Michałek...choć imię inne, to nie zmienia to
        faktu, że facet jest super
        pozdrawiam
        • wasia Re: Mike, a nie Marc, słoneczko drogie.... 04.03.02, 09:37
          Gość portalu: Słońce napisał(a):

          > echhh...racja, toć przecież to Michałek...choć imię inne, to nie zmienia to
          > faktu, że facet jest super
          > pozdrawiam

          i piłkarz genialny... no i Liverpoolczyk :-)))

          pzdr, wasia
Pełna wersja