no i co tam aniołki?

26.04.04, 14:19
z czym jesteście kojarzeni na forum?
z własnymi poglądami, działalnością, czy może z obszczekiwaniem innych?

obok mojego nicka widzę mało kto przechodzi obojętnie, jakby coś to zawsze
można soczewie powiedzieć 'ty donosicielko' i już się człowiek lepiej
czuje :) bo i obeznany w nowinkach forumowych i czuje się bardziej prawy bo
nigdy nie donosił.
triss też jest rozpoznawalna z powodu pogladów. i pajdeczka. i kilka innych
osób. a reszta, hehe, nie mając pomysłu na własne kątrowersje przez duże KĄ
pozostaje przy dopingowaniu igrzysk, albo obiera sobie jeden cel i łazi za
nim jak cień emocjonując się tym co robi ów cel. prowokując ów cel.
podrabiając ów cel. bez celu nie istniejąc.

czyli bez suczewic, triss10000, bez komentowania, bylibyście niezauważeni? o
to chodzi?
a stringi owszem, piją w zadek.

to kogo teraz bierzemy na widelec? :-D
    • ann9 a nic misiu kolorowy. na kogo teraz doniesiemy? 26.04.04, 14:25
      • soczewica nie bardzo wiem komu donieść że 26.04.04, 14:31
        jesteś bardziej płaska niż mój monitor.
        jak tam rankingi nielubianych osób, prowadzę?
      • podomka_cioci_sabci [...] 26.04.04, 14:44
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sprite35 [...] 26.04.04, 14:55
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • podomka_cioci_sabci [...] 26.04.04, 14:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sprite35 bardzo ciekawe... 26.04.04, 15:04
            Kompletnie nie rozumiem dlaczego usunięto mój post....
            • Gość: Dotty Re: bardzo ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 15:06
              Bo cytowałeś wulgaryzmy ;D
        • lee.miller Re: a nic misiu kolorowy. na kogo teraz doniesiem 26.04.04, 14:58
          > Wydaje mi sie, ze soczewica potrafi odroznic zwykla, czasami zajdliwa pyskowe
          o
          > d
          > wielodniowej

          to już nie wielomiesięczny mobbing? ;)
          • podomka_cioci_sabci Booozeeeee 26.04.04, 15:47
            ale jestes upierdliwa. Nie pamietam, czy to twalo 3 tygodnie, miesiac czy dwa.
            Na pewno nie byly to dwa-3 dni. Oprocz formu ma inne rzeczy do roboty, nie
            sledze wszystkiego 24/24.
            • lee.miller Re: Booozeeeee 26.04.04, 15:56
              Nazywasz upierdliwością kpinę z faktu, że wszystko step by step okazuje sie być
              grubą przesadą, odkąd zachęceni przez soczewicę czytelnicy zaczęli zaglądać do
              archiwum? :)

              Niestety przed dalszą polemiką się uchylam, bo wracam do realnej (ładniejszej)
              rzeczywistości :))

              Może tylko jeszcze - ze szczerego serca - podzielę się wiedzą, że pisze się
              24/7, zgodnie zresztą z logiką.
              • podomka_cioci_sabci Re: Booozeeeee 26.04.04, 16:02
                Ale Przecierz Ty nic wiedziec nie mozesz. Watki, te najbardziej kasliwe sa
                wykasowane przez moderatorow. W archiwum zostaly posty, na jakims tam
                poziomie...... A co soczewica , pajdeczka ma w swojej skrzynce, nie wiadomo.
    • amor_latino uprzejmie DONOSZE, ze 26.04.04, 14:26
      pracuje dzis bardzo ciezko i nie mam czasu dyskutowac na forum. zastanawiam
      sie, czy nie mogla bys w tej sporawie napisac do mojego szefa?:P
      • soczewica Re: uprzejmie DONOSZE, ze 26.04.04, 14:34
        amor_latino napisał:

        > pracuje dzis bardzo ciezko i nie mam czasu dyskutowac na forum. zastanawiam
        > sie, czy nie mogla bys w tej sporawie napisac do mojego szefa?:P

        a ja dzisiaj nie pracuję bo mi się nie chce. może ty napisz o tym do mojego
        szefa?
        • amor_latino Re: uprzejmie DONOSZE, ze 26.04.04, 14:38
          dziekuje - nie. brzydko jest donosic do szefow. ale skoro tobie to nie
          przeszkadza to moze jednak?
          • soczewica Re: uprzejmie DONOSZE, ze 26.04.04, 14:42
            amor_latino napisał:

            > dziekuje - nie. brzydko jest donosic do szefow. ale skoro tobie to nie
            > przeszkadza to moze jednak?

            no to śmiało, namierzaj. tylko najpierw rozważ ostatecznie czy jesteś na tyle
            zepsuty żeby popełniać taki grzech.
    • j_u Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 14:29
      Jesli klimat na fk sie nie zmieni, popadne we frustracje z braku godziwej
      rozrywki w chwilach odpoczynku od pracy... Tyle, ze, kurde, doniesc moge li i
      jedynie sama na siebie, co niniejszym czynie.
    • Gość: Zawodowiec Jakie są twoje powiazania Soczewica z adminem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:30
      Chciałem się zalogować jako "soczewnica" i nie mogę, login został usunięty.
      Jakim prawem pytam i na czyje żądanie?!
      • soczewica Re: Jakie są twoje powiazania Soczewica z adminem 26.04.04, 14:33
        Gość portalu: Zawodowiec napisał(a):

        > Chciałem się zalogować jako "soczewnica" i nie mogę

        wyżej dupy nie podskoczysz jak mówi starożytne przysłowie. ale próbuj, trening
        czyni mistrza.
        • Gość: Zawodowiec nerwy ci puszczaja ze jestes taka wulgarna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 14:37
          a co na to admin? chyba sama sie tak wysławia jesli to toleruje. a wiec wniosek
          jest prosty soczewica=admin.
          • soczewica :) 26.04.04, 14:40

            > jest prosty soczewica=admin.

            będzie o tym w superekspresie czy w fakcie?
            • anahella Re: :) 26.04.04, 18:26
              soczewica napisała:

              >
              > > jest prosty soczewica=admin.
              >
              > będzie o tym w superekspresie czy w fakcie?

              Eeeee co Ty? Tak nisko upadasz? Superak, Fakt? Ja tam czekam na artykul w
              Wyborowej pt. "Przychodzi Michnik do Soczewicy";)
    • blanchet Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 14:33
      myślę tak:
      -albo nadal chcesz aby zaintersowanie Tobą, "bycie w centrum" uwagi-by tak
      szybko nie zniknąć z foruma
      -albo masz dysonans poznawczy tj. Twoje zachowanie związane z Martą przez wielu
      zostało potępione Informacja ta - potępienie Ciebie jako donosicielki- jest
      sprzeczna z twoim własnym wyobrażeniem o sobie samej jako osoby rozsądnej,
      uczciwej, dobrej etc. czyli takiej jak to każdy ma w zwyczaju o sobie samym
      myśleć- Więc chcesz dysonans zniwelować przez:
      1.umniejszanie roli krytyków i ich argumentów- przez ironiczne nazewnictwo ich
      (aniołki i takie tam)i tym samym Ty ustawiasz się sama wyżej
      2. wskazywanie na pozytywne (nawet dla generalnie-Poalaków)skutki swoich
      działań- tj. rzekome zwolenienie nieuczciwego urzędnika- kreujesz się w swoich
      oczach na minibohatera a nie donosiciela-i to też Ci łatwiej przełknąć
      3.wskazywanie na odmienny od innych system wartości gdzie prym wiodą wartości
      moralne związane z normami obyczajowymi przed zdrowym rozsądkiem- że w necie
      obowiązują takie same zasady co w realu.
      • soczewica Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 14:38
        blanchet napisała:

        > myślę tak:
        > -albo nadal chcesz aby zaintersowanie Tobą, "bycie w centrum" uwagi-by tak
        > szybko nie zniknąć z foruma

        nie, nie mam kompleksów na punkcie znikania :) i sądzę że nawet gdyby nie było
        mnie przez rok, zostałabym rozpoznana bez kłopotu. czyż nie?

        > -albo masz dysonans poznawczy

        jeśli podpada pod to również brak wyrzutów sumienia i komfort psychiczny to
        zgadzam się na dysonans.
        • blanchet bagatelizowanie to też sposób na dysonans/ nt. 26.04.04, 14:54
      • tralalumpek Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 15:43
        blanchet nie ma dzis czasu na forum a zatem pozwol ze podpisze sie obiema
        rekami pod twoja wypowiedzia
    • diab.lica Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 14:34
      witaj soczewico
      moja intuicja podpowiada mi, ze ten zalozony przez ciebie watek rozrosnie sie
      do ponad stu wpisow
      dawno o tobie nie bylo watkow, wiec musialas zalozyc nowy a potem bedziesz
      plakac i donosic, ze znowu ktos cie neka

      milej dyskusji zycze

      diab.lica

      ps. nie jestes ropoznawalna z powodu pogladow tylko chamstwa i
      arogancji, "aniolku"
      • lee.miller Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 14:40
        diab.lica napisała:

        > witaj soczewico
        > moja intuicja podpowiada mi, ze ten zalozony przez ciebie watek rozrosnie sie
        > do ponad stu wpisow
        > dawno o tobie nie bylo watkow, wiec musialas zalozyc nowy a potem bedziesz
        > plakac i donosic, ze znowu ktos cie neka
        >
        > milej dyskusji zycze
        >
        > diab.lica
        >
        > ps. nie jestes ropoznawalna z powodu pogladow tylko chamstwa i
        > arogancji, "aniolku"


        Mój podpis pod powyższym.

        I jeszcze do soczewicy: być może Ty czułabyś satysfakcję konstatując, że ktoś
        jest donosicielem. Uwierz, że normalny człowiek nie czuje - wręcz odwrotnie,
        jest mu przykro, że świat jest tak szpetny.
      • j_u Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 14:43
        W tej calej awanturze, ktora od kilku dni sie dzieje na tym forum, moim zdaniem
        widac, ze Triss - wbrew temu, co jej sie zarzuca - jest osoba z klasa, bo nie
        podjudza, nie zaklada prowokujacych do dalszych awantur watkow. Nie znam dobrze
        soczewicy, wydawalo mi sie, ze jest calkiem mila, choc nie zawsze rozsadna...
        szkoda, ze nie zachowala sie jak Triss w tej sytuacji.
        • sprite35 Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 14:59
          Tyle, że to Tris założyła wątek, w którym posługując się przykładem soczewicy
          próbowała zastraszyć osobę używającą podobnego do jej nicka donosem...Nie
          nazwałbym tego klasą...

          sprite
          • j_u Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 15:04
            Triss po prostu twardo zareagowala na bardzo chamskie zaczepki. To nie bylo
            tylko uzywanie jej nicka, ale w pelni znaczenia tego slowa podszywanie sie pod
            nia, i to w cholernie chamski sposob. Wiec moglibyscie sobie wszyscy darowac
            wieszanie na niej za to psow.
            • sprite35 Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 15:07
              Nie wieszam na niej psów. Twierdzę tylko, że takie postępowanie nie ma wiele
              wspólnego z tzw klasą...
              • j_u Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 15:30
                No coz, moim zdaniem "klasa" nie polega na potulnym siedzeniu i braku
                asertywnosci. Moim zdaniem czlowiek z klasa moze nawet - w sytuacjach tego
                wymagajacych - zachowac sie ostro, zaklac, zagrozic. Czlowiek z klasa wg mnie
                to ktos o wyrafinowanych gustach, zdecydowanych pogladach, swobodnej, acz
                eleganckiej postawie. Czlowiek z klasa moze byc zlodziejem albo zabojca. IMHO
                tak zwana "klasa" nie ma wiele wspolnego z postawa moralna czlowieka.
                • Gość: Dagmara Re: no i co tam aniołki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.04, 16:33
                  Hmm, widać, że pojęcie, jak i zjawisko klasy jest ci obce. Wyrafinowane gusty
                  może mieć człowiek, o którym nigdy bym nie powiedziała, że ma klasę. Tak samo
                  jak zdecydowane poglądy nie są wyznacznikiem klasy. Przekleństwa również. A co
                  rozumiesz przez "swobodną, acz elegancką postawę"?
                  • j_u Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 16:55
                    Frazeologizm "czlowiek z klasa" wywodzic nalezy od znaczenia slowa "klasa" w
                    sensie spolecznym. "Czlowiekiem z klasa" okreslana byla osoba przynalezaca lub
                    sprawiajaca wrazenie, ze przynalezy do najwyzszej klasy spolecznej. Jak juz
                    mowilam, z postawa moralna ma to niewiele albo nic wspolnego.
                  • Gość: az Re: no i co tam aniołki? IP: *.magtel.net.pl 26.04.04, 20:23
                    > Hmm, widać, że pojęcie, jak i zjawisko klasy jest ci obce. Wyrafinowane gusty
                    > może mieć człowiek, o którym nigdy bym nie powiedziała, że ma klasę. Tak samo
                    > jak zdecydowane poglądy nie są wyznacznikiem klasy. Przekleństwa również. A
                    co
                    > rozumiesz przez "swobodną, acz elegancką postawę"?

                    OK, wiem już czego nie uznajesz za klasę.
                    Czym jest klasa?
                    Kto to taki - człowiek z klasą?
        • wuzetka1 Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 15:07
          przeciez to triss rozpetala cala te awanture, przywolujac sprawe soczewicy
          • j_u Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 15:57
            Idiotyczny komentarz. A co to ma do rzeczy? Nie zalozyla prowokacyjnego watku
            na temat swojej osoby, tylko probowala rozprawic sie z podszywaczem.
            Krytykowalam u soczewicy cos zupelnie innego, i to, kto sprawe rozpetal, nie
            ma nic do rzeczy.
      • soczewica Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 14:45
        diab.lica napisała:

        > witaj soczewico
        > moja intuicja podpowiada mi, ze ten zalozony przez ciebie watek rozrosnie sie
        > do ponad stu wpisow

        dzięki tobie jest jeden wpis więcej. dzięki! :)

        > dawno o tobie nie bylo watkow, wiec musialas zalozyc nowy a potem bedziesz
        > plakac i donosic, ze znowu ktos cie neka

        to szkaradne pomówienie. wcale nie płakałam.

        >
        > milej dyskusji zycze

        dziękuję


        > ps. nie jestes ropoznawalna z powodu pogladow tylko chamstwa i
        > arogancji, "aniolku"

        ciekawe, nie zauważyłam jeszcze wątku 'soczewica klnie jak sempe'.
        ;)
    • Gość: lokator A nic, kochaniutka IP: *.chello.pl 26.04.04, 14:45
      Jak ktoś ma tak prostacką i brzydką twarz jak Ty to pozostaje mu tylko
      donoszenie.
    • soczewica i co? 26.04.04, 14:49
      dlaczego nie zignorowaliście tego wątku?
      dlaczego milcząco nie okazaliście swojej wyższości i nie poszliście dyskutować
      do innych nie-personalnych watków albo wręcz na fora o ambitniejszej tematyce?

      wniosek z tego płynie, że wszyscy kochamy taplać się w bagienku, szanowni
      forumowicze, i wąchać ten smrodek. chociażby po to, żeby powiedzieć na głos
      wszem i wobec jak smierdzi
      :)
      • lee.miller Re: i co? 26.04.04, 14:55
        Nie ma powodu, by ignorować zachowania, które uważa się za nieetyczne. Wręcz
        odwrotnie - przyzwitośc nakazuje nazywać rzeczy po imieniu. Zaskoczona?
        Sądziłaś, że cały świat myśli tak jak Ty?
        • podomka_cioci_sabci Re: i co? 26.04.04, 14:57
          Sluchaj, jak Ci sie tu tak bardzo nie podoba i nie lubisz soczewicy, to idz tak
          skad przyszlas, na psychologie o ile dobrze kojarze.
          • lee.miller Re: i co? 26.04.04, 15:00
            Przykro mi, ale to nie Forum Soczewica :DDD
            Wystarczy, że pisze tu np.diablica, zebym była w pełni ustysfakcjonowana :))))
            • sprite35 Re: i co? 26.04.04, 15:02
              A ja lubię blanchet i też zostanę choć nie lubię soczewicy :)))

              sprite
              • blanchet Re: i co? 26.04.04, 15:12
                sprite35 napisał:

                > A ja lubię blanchet i też zostanę choć nie lubię soczewicy :)))
                >
                > sprite

                ;-))))))))))))
        • soczewica Re: i co? 26.04.04, 14:58
          lee.miller napisała:

          > Nie ma powodu, by ignorować zachowania, które uważa się za nieetyczne. Wręcz
          > odwrotnie - przyzwitośc nakazuje nazywać rzeczy po imieniu. Zaskoczona?
          > Sądziłaś, że cały świat myśli tak jak Ty?

          nie, całe życie sądzę że wystarczy raz coś powiedzieć żeby inni wiedzieli jakie
          masz zdanie. masz inne doświadczenie?
          • lee.miller Re: i co? 26.04.04, 15:02
            Owszem. Kiedy mówię, z reguły nie słyszą mnie wszyscy. Ty prawdopodobnie tez
            masz takie doświadczenie, skoro tyle już razy napisałaś, że jesteś zadowolona
            ze swojej postawy. Bóg z Tobą nieszczęśnico.
            • pasztetessa Re: i co? 26.04.04, 15:22
              lee.miller napisała:

              > Bóg z Tobą nieszczęśnico.

              koloratka ciśnie?
              • lee.miller Re: i co? 26.04.04, 15:25
                pasztetessa napisał:

                > lee.miller napisała:
                >
                > > Bóg z Tobą nieszczęśnico.
                >
                > koloratka ciśnie?


                cisną muvisz? to może popadnij w antyklerykalizm?
    • kill_bill2 Re: no i co tam aniołki? 26.04.04, 16:14
      Aniołeczku, jeśli tak bardzo lubisz wątki na swój temat to pewnie lubisz
      również to:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=12192686
Inne wątki na temat:
Pełna wersja