samentu
22.02.11, 13:44
muszę wyrzucić to z siebie
normalnie takie rzeczy mi się nie zdarzają
kochliwy nie jestem nic a nic
zimny typ ze mnie, a tu nagle takie coś:(
jedna rozmowa, kilka fot i jakoś myśli wciąż krążą wokół
brak koncentracji i inne typowe objawy tej "choroby"
nie powiem jak ją poznałem - poza tym, iż w okolicznościach dwuznacznych moralnie
co też mnie gryzie
jest 10 lat młodsza (wiem, wiem) sporo
i zdaje się, że w wielu rzeczach zupełnie odmienna ode mnie
jest jednak kilka wspólnych tematów
było o czym porozmawiać
ba - nawet podobają nam się takie same dziewczyny!
jednym słowem rewelacja
tylko, że - no właśnie - ona jest les:(
nie pytam się co zrobić bo wiem że sytuacja beznadziejna
i traktuje ją na dziś jako karę za grzechy
ps.
żałuje tylko że heteryczek takich nie ma