Kto kogo powinien zaprosić?

23.02.11, 16:20
Jak u was wyglądało poznanie rodziców z waszymi facetami?

Mieszkam z rodzicami. Mój ojciec nigdy nie zaprosił mojego chłopaka na obiad, kawę, na nic. Traktuje go jak powietrze, bo mówi, że póki nie mamy ślubu, to on nie ma obowiązku przebywania z obcym mężczyzną. Kiedyś, po kilku miesiącach związku (ja już znałam rodziców mojego faceta, bo zaprosili mnie do siebie, a potem często zapraszali na niedzielne obiady), mój facet powiedział, że przyjdzie do mnie w pierwszy dzień świąt, żeby poznać rodziców.

Powiedziałam ojcu, a on wpadł we wściekłość i mówił, że czemu ma spędzać święta z obcym facetem i że powinnam go zapytać o pozwolenie. Ok - powinnam, ale szczęśliwa zamiast prosić o pozwolenie, wpadłam i powiedziałam z radością, że mój facet przyjdzie w święta, a on się wściekł.

W tej chwili - po 3 latach związku - mój ojciec najwyżej powie do niego "dzień dobry", kiedy chłopak jest u mnie. Powiedziałam mu, że boli mnie, że rodzina chłopaka traktuje mnie wspaniale, że czuję się u nich mile widziana, a moi rodzice mają gdzieś mojego chłopaka, a kiedy do mnie przychodzi, to nie może nawet wejść do kuchni, bo ojciec sobie nie życzy, żeby obcy facet się tam kręcił. Ojciec powiedział, że to my powinniśmy jego zaprosić, a nie odwrotnie. Ale to przecież jego dom, on jest gospodarzem i mnie się wydaje, że mój ojciec powinien zrobić pierwszy krok.

Jak sądzicie?
    • kol.3 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 17:54
      W zasadzie chłopak nie powinien się wpraszać do Ciebie sam, zwłaszcza w święta.
      Ale, skoro rodzice chłopaka zapraszają Cię do domu na obiady, to miło by było gdyby Twoi rodzice wyrazili chęć poznania go i też zaprosili, bo rozumiem, że związek robi się perspektywiczny?
      Czy Twoja matka ma coś do powiedzenia?
      Czy spokojna rozmowa z ojcem coś by dała?
      Przyczyna zachowania Twojego ojca może być taka, że uważa Wasz związek za mało zaawansowany (nie wiem ile macie lat?) i skoro nie ma mowy o narzeczeństwie, nie ma zapraszania.
      • princess_yo_yo Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 18:14
        ojciec watkodawczyni jest zwyklym chamem ale jesli ktos w takim wieku ma braki w wychowaniu to juz sie raczej nie zmieni. coz, rodziny sie nie wybiera.
        • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 19:46
          princess_yo_yo napisała:

          > ojciec watkodawczyni jest zwyklym chamem ale jesli ktos w takim wieku ma braki
          > w wychowaniu to juz sie raczej nie zmieni. coz, rodziny sie nie wybiera.

          Chamstwem, moja droga, to jest przychodzenie przez 3 lata do domu, w którym jesteś niemile widziana!!
        • izabellaz1 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:00
          Naprawdę byłabyś zachwycona jako matka gdyby Twoja córka oświadczyła, że "Mój chłopak powiedział, że w pierwszy dzień świąt do nas przyjdzie"?
      • katka-the-hermit Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 19:55
        kol.3 napisała:

        > W zasadzie chłopak nie powinien się wpraszać do Ciebie sam, zwłaszcza w święta.

        Jak to się wprosić? To ona tam nie mieszka? Nie ma kompletnie nic do powiedzenia?

        > Ale, skoro rodzice chłopaka zapraszają Cię do domu na obiady, to miło by było g
        > dyby Twoi rodzice wyrazili chęć poznania go i też zaprosili, bo rozumiem, że zw
        > iązek robi się perspektywiczny?

        "robi się?"przecież pisze, że 3 lata są razem! A zaprosić go powinni niezależnie od tego, czy ONA jest zapraszana do jego domu czy nie. Normalni rodzice sami z siebie chcieliby poznać ważną dla dziecka osobę. I żadne tytuły czy funkcje nie powinny mieć znaczenia. Nie musi być od razu "narzeczony". Może być przyjaciółka, chłopak, Ziutek spod budki z piwem..Wszystko jedno. Ważne, że dla dziecka to ktoś znaczący, z kim spędz dużo czasu
        > Czy Twoja matka ma coś do powiedzenia?
        > Czy spokojna rozmowa z ojcem coś by dała?
        > Przyczyna zachowania Twojego ojca może być taka, że uważa Wasz związek za mało
        > zaawansowany (nie wiem ile macie lat?) i skoro nie ma mowy o narzeczeństwie, ni
        > e ma zapraszania
        Nie ma znaczenia skąd się bierze jego chamskie zachowanie. Chłopak nic złego mu nie zrobił, dla córki jest ważny, więc nie ma prawa się tak zachowywać. I nie twierdzę, że musi zostać jego super kumplem, chodzić znim na ryby i na piwo, ale jest różnica między powściągliwością a buractwem i chamstwem (zarówno wobec chłopaka jak i córki)
        • kol.3 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 20:21
          Nie rozśmieszaj mnie. Forum nie czytujesz? Dziś 10 lat są ze sobą i o narzeczeństwie nie ma mowy.
          • katka-the-hermit Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 22:18
            kol.3 napisała:

            > Nie rozśmieszaj mnie. Forum nie czytujesz? Dziś 10 lat są ze sobą i o narzecze
            > ństwie nie ma mowy.

            Ale co jakiś oficjalny status ma do rzeczy? To co? "Narzeczony", z którym widujesz się od wielkiego dzwonu lepszy, czy bardziej godny szacunku niż osoba, z którą spędzasz cały czas/mieskzasz/masz dzieci?
            • kol.3 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 25.02.11, 17:20
              Przede wszystkim - ja niczego nie twierdzę. Próbuję tylko zrozumieć, czym się kieruje ojciec dziewczyny, postępując tak a nie inaczej. Dla osób konserwatywnych (a ojciec taki się wydaje) status narzeczonego może mieć dużo do rzeczy, choć wg mnie chodzi przede wszystkim o to, że ojciec dziewczyny nie lubi jej partnera i już. Na ogół dotyczy to teściowych, a tu mamy historię z teściem w tle.
    • gyubal_wahazar Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 18:29
      Za moich czasów, przychodziło się z flachą, potem leciało po następne. Jak teraz młodzież nie szanuje tradycji, to co się dziwić. Chyba, że tata abstynent, to wtedy faktycznie masz problem
      • soulshunter2 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:33
        u mojej kumpeli tez tak bylo. Pan Jan dodatkowo przepytywal nas z historii, a kiedy juz byl w "dobrym nastroju" spiewalismy piesni patriotyczne, o ulanach, kresach i takie tam. Zloty byl czlowiek.
    • vandikia Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 19:16
      u nas było to naturalne, bez napinania się, dokładnie nawet nie pamiętam :)
      pamiętam tylko jak poznałam teściową, była bardziej zestresowana niż ja, do tego stopnia, że jakoś smiesznie się przedstawiła, bo byłam pierwszą, oficjalnie przyprowadzoną dziewczyną do domu hehe
    • vandikia Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 19:17
      co do Twojego ojca się nie wypowiem, bo nie chcę napisać słów, które Cię zabolą
      ale..
      dobrze, że to nie mój ojciec
    • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 19:29
      Przykre ale twój ojciec to zwykły burak.
      Uważa pewnie że jak kogoś będzie traktował z buta to ten ktoś będzie czuł respekt i szacunek. No i pewnie zawsze wszystko wie lepiej a wszystko przewidział (czarno). No i inni powinni zasłużyć na jego szacunek, jemu się on należy.
      Przewiduję trudne stosunki w przyszłości. Chyba że twoja matka urwie się z łańcucha i coś zaradzi.
      • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 19:42
        nutka_re napisała:

        > Przykre ale twój ojciec to zwykły burak.


        No jasne. A jego "zięć"?? jest w porządku, łażąc 3 lata po jego chałupie, nie oświadczając się, nie umiejąc zapewnić sobie i dziewczynie chałupy.
        Nie ojciec jest burak tylko chłopak jest jełop i powinien się cieszyć, że go "teść" na kopach ze swojej chałupy jeszcze nie wyniósł.
        • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:15
          A dlaczego niby on miałby dziewczynie zapewnić chałupę, bezdomna czy co?
          A czemu niby miałby oświadczać się ojcu? tym bardziej,ze pewnie ojciec nie w jego guście bo chłopak odwiedza córkę.
          • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:21
            nutka_re napisała:

            > A dlaczego niby on miałby dziewczynie zapewnić chałupę, bezdomna czy co?
            > A czemu niby miałby oświadczać się ojcu? tym bardziej,ze pewnie ojciec nie w je
            > go guście bo chłopak odwiedza córkę.


            uuu, nad inteligentny rozmówca mi się popadł.
            Za wysokie progi dla mnie, już mnie nie ma .
          • izabellaz1 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:21
            Razem powinni o tym myśleć.

            I uważam mimo wszystko, że chłopak ma niezły tupet jeśli
            1. Sam decyduje o tym, że przyjdzie W ŚWIĘTA.
            2. Przychodzi jakby nigdy nic i chodzi po całym domu wiedząc, że jest niemile widziany. Ja uniosłabym się honorem i nie przychodziła tam wcale.
            • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:24
              izabellaz1 napisała:
              Ja uniosłabym się honorem i nie przychodziła tam wcale.

              To jest tak oczywiste, że aż boli.
              >
            • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:29
              Może miałam inny dom. W moim domu zawsze wolno było przychodzić znajomym. Koleżanki siedziały w naszej kuchni czy w moim pokoju, chłopak nie musiał prosić o pozwolenie wejścia do kuchni jeśli coś w niej robiłam to mi pomagał. Moi rodzice rozmawiali z moimi znajomymi, jak robili posiłek to zapraszali moich gości do staołu. Czy to chłopak czy koleżanka. Znali i lubili moich znajomych. Tak samo było w domach ludzi których znałam.
              Dla mnie zachowanie "z buta" jest zachowaniem człowieka z epoki kamienia łupanego. Taki tatuś ani nie za chłopaka ani o nim nie jest w stanie nic powiedzieć, bo z nim nie rozmawia. Jeśli najpierw chce wydać córkę a potem z zięciem rozmawiać to jest po prostu prymitywny.
              Owszem, gdyby ktos tak mnie yraktował to nie przychodziłabym do jego domu. Chłopakowi pewnie zależy i myśli że burak zmięknie :)
              • izabellaz1 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:34
                nutka_re napisała:

                > Może miałam inny dom. W moim domu zawsze wolno było przychodzić znajomym.

                No właśnie. WOLNO BYŁO. A tą wolność dawali rodzice. W moim też tak było za co jestem im wdzięczna ale gdybym wiedziała, że są osoby, których nie lubią/nie darzą sympatią to nie sprawiałabym im dyskomfortu i nie przyprowadzała do domu.
                • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:37
                  To nie jest sparwa, kogoś nie lubią. To zwykle rodzic który nikogo nie lubi. Obawiam się że dziewczyna nikogo nie zaprasza bo mieszkanie jest ojca a matka nie ma nic do powiedzenia. No i urwał się chłopak...
    • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 19:38
      tracja4 napisała:

      .... a kiedy do mnie przychodzi,

      Przychodzi nie do Ciebie tylko do domu Twojego ojca.
      Jest na to prosta rada, wyprowadź się od ojca.

      to nie może nawet we
      > jść do kuchni, bo ojciec sobie nie życzy,

      Też sobie nie życzeę i to stanowczo żeby mi zięć wchodził do kuchni mimo, że jest już 17 lat moim zięciem.

      ...Ale to przeci
      > eż jego dom, on jest gospodarzem

      ... i dobrze by było o tym nie zapominać!

      i mnie się wydaje, że mój ojciec powinien zrob
      > ić pierwszy krok.

      Jego dom, jego prawa!
      >
      > Jak sądzicie?

      jw.
      • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:21
        Trochę żyję na tym śwecie i cóż widzę? Najczęściej ludzi których mieszkanie jest tak ich że dzieciom to wypominają, rządzą w swoim domu niepodzielnie mają problem gdy potrzebują pomocy. O to mija szybciej niż się wydaje. I taki burak w mieszkaniu zięcia już nie potrafi mieszkać. Z jednej strony oczekuje takiego samego traktowania jakie on prezentował i wie,że takie będzie (bo przecież każdy w swoim domu moze obcym poniewierać) a z drgiej jednak chciałby być oczekiwanym i chcianym gościem. A burak to zawsze burak.
        A można by kulturalnie i po ludzku,coż jak się nie potrafi.
        • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:26
          nutka_re napisała:

          > Trochę żyję na tym śwecie i cóż widzę? Najczęściej ludzi których mieszkanie jes
          > t tak ich że dzieciom to wypominają, rządzą w swoim domu niepodzielnie mają pro
          > blem gdy potrzebują pomocy. O to mija szybciej niż się wydaje. I taki burak w m
          > ieszkaniu zięcia już nie potrafi mieszkać. Z jednej strony oczekuje takiego sam
          > ego traktowania jakie on prezentował i wie,że takie będzie (bo przecież każdy w
          > swoim domu moze obcym poniewierać) a z drgiej jednak chciałby być oczekiwanym
          > i chcianym gościem. A burak to zawsze burak.
          > A można by kulturalnie i po ludzku,coż jak się nie potrafi.


          Ja poproszę o polską wersję językową.
          Do obcych języków zdolności nie posiadam :(
          • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:35
            No widzę, po tym co piszesz to chyba grypsera byłaby dobra :D
            Ale, niech tam. Za kilkanaście lat, może trochę więcej może się okazać,ze tatuś burak będzie potrzebował pomocy zięcia. Czas szybko mija. A takich buraków kilku wiedziałam.
            A zięc ma takiego w dooopie. Jego samochód, dom czy czas jest jego i teść moze w charakterze prośbity w kolejce się ustawić. Znam sytuację gdzie z takim burakiem córka po ślubie kontakty poluzowała do zera.
            Nauka 'moje to ja tu rządzę' jest pomysłem dla zakompleksionego buraka.
            • soulshunter2 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:40
              a ty w tesko na warzywnym robisz ze tak tymi burakami walisz?
              • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:44
                W twoim Tesco na warzwnym jest obsługa? Cud jakiś.
                • soulshunter2 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:49
                  a u was na wsi nie? Dziwne.
                  • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:51
                    U nas na wsi dziwne.
      • ursyda Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:40
        wiesz co Piotr?
        nie wyobrażam sobie, żeby mój ojciec nie życzył sobie mego męża plączącego się po kuchni. Może sobie chodzić gdzie chce i nikt za nim nie łazi i nie patrzy co robi. To samo ja w domu teściów. Jak chcę kanapkę to idę do lodówki i sobie robię.
        • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:44
          ursyda napisała:

          > wiesz co Piotr?
          > nie wyobrażam sobie, żeby mój ojciec nie życzył sobie mego męża plączącego się
          > po kuchni.

          Ależ ja nie mam zamiaru niczego narzucać szanownemu tacie:)

          Może sobie chodzić gdzie chce i nikt za nim nie łazi i nie patrzy co
          > robi. To samo ja w domu teściów. Jak chcę kanapkę to idę do lodówki i sobie ro
          > bię.

          Po mojej kuchni nikt nie ma prawa sie plątać, nawet żona.
          Kuchnia jest moja i tylko moja!
          • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:49
            ... jak rozumiem, stary kawaler :)))))))))))))))))))))))))))))
          • ursyda Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:51
            to sobie tam siedź!:P
            • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 21:01
              ursyda napisała:

              > to sobie tam siedź!:P

              Kuchnia nie służy do siedzenia w niej :)
              Znam domy gdzie całe życie towarzyskie odbywa się w kuchni. Ale ja tego nie lubię.
              Kuchnia jest miejscem gdzie przygotowuje się posiłki i zmywa.
              Gości przyjmuje się w salonie, a jak go ktoś nie ma, to w największym posiadanym pokoju:)
              • soulshunter2 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 21:04
                piotr, z mojego doswiadczenia, wszystkie najlepsze imprezy domowe zawsze mialy miejsce w kuchni. Kuchnia to magiczne miejsce.
                • ursyda Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 21:07
                  zgadzam się
                • izabellaz1 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 21:11
                  U mnie w kuchni przygotowuje się żarcie dla tych co polegli w pokoju na wyrku :D
                • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 21:20
                  soulshunter2 napisał:

                  > piotr, z mojego doswiadczenia, wszystkie najlepsze imprezy domowe zawsze mialy
                  > miejsce w kuchni. Kuchnia to magiczne miejsce.

                  Znam takie domy:)
                  W cudzym domu też najlepiej się czuję w kuchni.:D
                  Ale u siebie nikogo nie toleruję :)
                  • soulshunter2 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 21:22
                    dobra. Nie to nie, zapamietam to sobie. Ide do Ólki w takim razie.
                    • ursyda Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 22:17
                      o widzisz
                      raz u ciebie przy kominku raz u mnie w kuchni
                • martishia7 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 11:07
                  Oczywiście, że tak! Kuchnia to serce domu.
        • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:48
          I w ten oto sposób twoi teściowie/rodzice pozbawaili się tej całej gamy odczuć gdy to przyjeżdżają do swoich 'dzieci' i chcą kanapkę :) Pozostaja im tylko pretensje że 'dzieci' się nie domyśliły.
          I tak o to zięć intruzem u teścia a teść intruzem u zięcia.
          Świat to potrafi być CUDNY.
          • ursyda Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:50
            co?
            • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 20:58
              ursyda napisała:

              > co?

              Mówi się : poproszę o translator :)
    • izabellaz1 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 19:52
      tracja4 napisała:

      > mój facet powiedział, że przyjdzie do mnie w pierwszy dzień świąt, żeby poznać rodziców.

      Jak to "powiedział, że przyjdzie"??? Tak sobie stwierdził fakt, a Ty przyklasnęłaś?

      > Powiedziałam ojcu, a on wpadł we wściekłość

      Nie dziwię się.

      A reszty zachowania szanownego tatusia nie będę komentować. Zresztą z tego co widzę to otwartość i szczerość nie jest Waszą mocną stroną więc będzie ciężko.

      Ps. Ile Wy macie lat?
    • sinsi mam propozycję nie do odrzucenia 23.02.11, 20:28
      wyprowadż się z domu.
      możesz się wyprowadzić do rodziców chłopaka. na pewno oszaleją z radości a ty zakochasz się w teściowej i teściu z wzajemnością :PPPPPPP
      • gnomowladny Re: mam propozycję nie do odrzucenia 23.02.11, 21:28
        Aż boję się pomyśleć co byłoby gdyby kiedyś na Wigilię chciał do was wpaść ten dla którego się zostawia wolne miejsce.
        Dla mnie zachowanie Twojego taty jest nadwyraz dziwne.Co do tego czy jest burakiem czy nie to nie będę się wypowiadał, bo może akurat ma alergię na Twojego faceta.
    • kookardka Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 23:03
      czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że cudownych rodziców mam :) może dlatego, że nawzajem szanujemy swoje granice prywatności ... może zaproponuj rodzicom, że przygotujesz sama spotkanie w Waszym domu ( ale w jakiś inny dzień niż święta).
      • lonely.stoner Re: Kto kogo powinien zaprosić? 23.02.11, 23:11
        o ile wychowujesz sie w muzulmanskiej rodzinie to twoj ojciec jest normalny haha, ale podejrzewam ze mieszkasz w Polsce, nie jestes muzulmanka i tatuniowi juz niezle bije korba. Zwykly cham. Oczywiscie rozumiem ze gdybyscie teraz nagle wzieli slub to tatun by laskawie nagle zaczal traktowac twojego faceta jak czlowieka i do ciebie tez by nabral szacunku bo juz by bylo wszystko po bozemu i jak pambuk przykazal. Hm, z takimi tatuniami ciezko bywa w zyciu.
    • tracja4 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 08:42
      1. Nie jest tak, że wprosił się na święta. Jego rodzice zaprosili mnie na 30 listopada na kilka dni do siebie. I później on mi powiedział, z taką radością, że jak przyjdzie do mnie w 1 dzień świąt, to będzie okazja, żeby poznać moich rodziców, bo bardzo tego chciał.

      2. Nie jest też tak, że od 3 lat przychodzi do domu, w którym nie jest mile widziany. Przychodzi, ale nigdy nie powiedziałam mu o tym, jaki stosunek ma do niego mój ojciec. Więc myśli, że mój ojciec może jest aspołeczny, ale nie że go nie lubi.

      3. Ktoś pytał - ja mam 25 lat, on 26. Zaręczyliśmy się dwa miesiące temu, rodzicom na razie nic o tym nie powiedziałam.
      • menk.a Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 08:46
        tracja4 napisała:

        > 3. Ktoś pytał - ja mam 25 lat, on 26. Zaręczyliśmy się dwa miesiące temu, rodzi
        > com na razie nic o tym nie powiedziałam.

        Jesteście zaręczeni i ty nic facetowi nie mówisz o stosunku twojego ojca do niego, do was i waszego związku? Twojego narzeczonego nie dziwi, że mimo zaręczyn nie było oficjalnego poznania się??
        • tracja4 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 08:56
          Do naszego zwiazku stosunek ojca jest obojetny, nie interesuje go to. Moje zycie podobnie.

          O stosunku ojca do faceta wstyd mi mu mowic, bo glupio mi, ze w domu faceta jestem czesto i otrzymuje w czasie jednym odwiedzin tyle ciepla, ile nie zaznalam cale zycie w domu rodzinnym.
          • izabellaz1 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 09:19
            No to uważaj, bo skoro nie zaznałaś ciepła to żeby Twój partner nie okazał się kopią tatusia. Tak niestety bywa.
            A skoro ojciec Cię nie interesuje i vice versa, to dlaczego jeszcze z nim mieszkasz?
            • piotr_57 Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 09:23
              izabellaz1 napisała:

              > A skoro ojciec Cię nie interesuje i vice versa, to dlaczego jeszcze z nim miesz
              > kasz?

              Też mnie to zastanawia.
              Ja ze swoim ojcem rozstałem się w 16 urodziny. Minęło od tamtej pory ponad 40 lat i nadal oprócz "dzień dobry" nie mamy sobie nic do powiedzenia.
              >
              >
              • usunelamkonto Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 09:42
                1wiesz jak ojciec traktuje twojego narzeczonego to powiedz to narzeczonemu, bedzie wiedzial na czym stoi i nie bedzie na sile przychodzil
                2) rodzicom powiedz ze jestes zareczona- tak zeby wiedzieli, jesli z ojcem nie rozmawiasz to przynajmniej mama bedzie wiedziala i bedziesz miala ew jakies wsparcie
                3) rodziny sie nie wybiera i nie musi byc rozowo ze rodzice 2 stron i dzieci sie odrazu pokochaja i bedzie bajecznie

                jesli chodzi o poznawanie rodzicow, to moj tz mieszka sam i jezdzi co weekend do rodzicow na niedzielny obiad, nie spieszylo mu sie z poznawaniem rodziny. rodzicow przypadkowo poznalam kiedy zawitali do mieszkania tz ( w zasadzie to ich mieszkanie a tz tam mieszka dzieki ich dobroci), po pewnych niescislosciach chcialam poznac rodzicow tz zeby nie bylo jakis niedomowien i intrygi z mojej stronych - akurat zajechali i porozmawialismy o moim zyciu

                w domu rodzicow tz nie bylam jeszcze. tz byl u mnie (bez obecnosci ojca), a z moim ojcem sie widzial przez chwile, jak wychodzilam z nim z domu a tata wracal z zakupow.podali sobie reke i ja pogadalam z tata i tyle. tata nic nie powiedzial o moim tz, co dziwi strasznie tz, tata tez sie nie wypytuje o moj zwiazek a ja tez nic mu nie mowie.


              • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 14:29
                A wiesz,że mnie to nie dziwi. Jak napisałeś o twoim stosunku do zięcia to jakoś mi tak się wydawało,ze w twojej rodzinie też coś nie teges.
                To jak widać się nie leczy samoistnie.
          • nutka_re Re: Kto kogo powinien zaprosić? 24.02.11, 14:34
            Olej to. Po prostu powiedz to twoim przyszłym teściom tak jak nam, ze masz takie stosunki we własnym (cholere nie!!! ojca domu).
            Jak to u nas na wsi mówią - ludzie so tacy i tacy. Twój ojciec jest taki. Może tak go wychowano, taki miał swój dom i nie umie inaczej. Ciesz się,ze masz fajnego chłopaka (będzie pewnie też fajnym mężem, czego z całego serca życzę) i będziesz miała ciepłych otwrtych teściów. Po prostu z tego czerp i nie oglądaj się za siebie.
            POWODZENIA.
    • samentu Re: Kto kogo powinien zaprosić? 25.02.11, 17:25
      > Jak sądzicie?

      że Twój tato to typ kanapowego macho
      koszmarnie żałosny
      nie liczyłbym na żadną ewolucje jego postawy
    • masher Re: Kto kogo powinien zaprosić? 25.02.11, 17:26
      to w czym problem, hajtaj sie z chlopem i twoj ojciec go wysciska na progu. tylko nie wiem czy sie nie obrazi ze go nie zapytal o zgode, bo jak nie moze przekroczyc progu aby poprosic rodzicow o reke to jak tak tylko ciebie poprosi... hehe normalnie jak w serialu brazylijskim :D nie obraz sie, ale to wyglada calkiem zabawnie mimo ze tobie nie do smiechu :) na powaznie, ojciec pewnie ma cos przeciw. moze niech wpadnie z jakas dobra flaszka, z kwiatami, to moze go inaczej przyjmie. jesli nie, coz, pozostaje sie z tym pogodzic i ograniczyc kontakty do minimum
    • kali21look Re: Kto kogo powinien zaprosić? 25.02.11, 20:21
      piekni.blogspot.com/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja