Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych kobiet

24.02.11, 11:09
Otóż jeszcze do roku 1989 praktykowano wyrzucanie ze szkół średnich dziewcząt,które zaszły w ciążę i urodziły dziecko,i co potem kładło się cieniem na ich dalsze życie.Uważam że mają one prawo po latach dochodzić sprawiedliwości,wytaczając procesy o odszkodowanie za wyrzucenie swoim byłym szkołom.Nie sądzę aby były jakieś przeszkody natury prawnej,uniemożliwiające dochodzenie takich roszczeń.Jako że takie przypadki miały miejsce za PRL-u to doszedłby jeszcze argument prześladowania i dyskryminacji kobiet przez komunistyczne państwo.Nie słyszałam jeszcze o przypadku wniesienia sprawy w takim temacie,ale kobiet w ten sposób skrzywdzonych nie jest mało.
    • martishia7 Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 11:22
      Podstawowy problem jaki widzę, to przedawnienie.
      • wildcat_x1 Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 11:27
        To w takim razie jak to możliwe że np. ofiary pedofilii skrzywdzone jakieś dajmy na to 30 lat temu są w stanie wysuwać taki roszczenia i wygrywać procesy?Albo jakim cudem obywatelka Niemiec odzyskała w Polsce dom który opuściła jakieś 40 lat temu?
        • alpepe Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 11:31
          a ja nie rozumiem tego wielkiego problemu, przecież polski system oświatowy dawał i wtedy furtkę, po urodzeniu dziecka taka młoda dziewczyna mogła iść do liceum wieczorowego czy innej odpowiedniej szkoły, zdobyć maturę i iść na studia. To był jej wybór, by zajść w ciążę, a wywalenie jej ze szkoły było prostą konsekwencją tego wyboru. Gdzież więc niesprawiedliwość i krzywda, skoro istniała możliwość późniejszej kontynuacji edukacji?
          • martishia7 Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 11:50
            To też racja, oczywiście.
          • horpyna4 Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 12:05
            Nie zawsze zajście w ciążę było jej wyborem (zdarzają się gwałty). Mogła najwyżej nie urodzić dziecka; z tym akurat nie było wtedy problemów. Ewentualnie oddać do adopcji.

            Ale szkoły wieczorowe miały zwykle dużo niższy poziom, więc nie było po nich łatwo zdać na studia. I to w praktyce zamykało drogę do dalszej edukacji, chyba że rodzice byli zamożni i stać ich było na drogie korepetycje.

            Żeby było zabawniej, przepisy wcale nie zabraniały kontynuacji nauki w zwykłej szkole, była to raczej powszechnie stosowana praktyka wynikła z hipokryzji. Komuna była pruderyjna.
            I pamiętam taki przypadek, dotyczyło to technikum. Uczennica zaszła w ciążę, ojcem był kolega (chyba z tej samej klasy). Chcieli zresztą być razem, więc wychowawczyni pomogła im załatwić ślub i nie pozwoliła na wyrzucenie ze szkoły. Postawiła się w kuratorium, żądając pokazania przepisu, zgodnie z którym uczennica nie może być żoną, a uczeń mężem. Podziałało i oboje skończyli normalną, dzienną szkołę.
            • alpepe Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 12:20
              I Twój i mój post obrazują tylo, że ta wielka krzywda wcale wielką krzywdą nie była. Pewnie, że nie każda wychowawczyni się postawiła, nie każdy dyrektor stanął na głowę, by ciężarna dokończyła naukę w jego szkole, pewnie, że nie każda szkoła wieczorowa miała odpowiedni poziom, by przygotować do studiów, ale tak źle nie było. Zasadność pozwu zbiorowego za tamte rzekome krzywdy jest dla mnie wątpliwa.
              • alpepe Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 12:22
                ...na głowie...
              • wildcat_x1 Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 14:33
                Niekoniecznie pozew zbiorowy.Raczej indywidualne dochodzenie odszkodowań.
                • alpepe Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 14:38
                  A w jaki sposób można by dowieść, że się poniosło szkodę i jaką to szkodę z tytułu bycia wywaloną ze szkoły ze względu na wiek?
                  • alpepe Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 14:41
                    ze względu na ciążę, miało być oczywiście.
          • gr.een ja mam pytanie ? 24.02.11, 21:03
            czy wywalana za ciążę również ojca dziecka?
        • martishia7 Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 11:32
          > To w takim razie jak to możliwe że np. ofiary pedofilii skrzywdzone jakieś dajm
          > y na to 30 lat temu są w stanie wysuwać taki roszczenia i wygrywać procesy?
          Ciekawa przykładu jestem bardzo.
          Sprawa Agnes Trawny to jest ZUPEŁNIE inna bajka.
    • berta-live Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 14:07
      Zawsze można próbować. Ale podejrzewam, że jakby to było do wygrania i odszkodowania byłyby jakieś znaczne, to już dawno ktoś by się tym zajął.
      • wildcat_x1 Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 14:31
        Może nikomu nie przyszło to jeszcze do głowy?Dlaczego ofiary pedofilii dopiero po tak długim czasie zaczeły walczyć o odszkodowania.Wcześniej nie mówiło się o takich sprawach,więc może dlatego nie ma jeszcze takich spraw.Chyba nie wiedzą że można.
        • alpepe Re: Sprawiedliwość po latach dla skrzywdzonych ko 24.02.11, 14:33
          nie porównuj zaciążonych najczęściej na własne życzenie do ofiar pedofilii. Znaj proporcje!
Pełna wersja