wildcat_x1
24.02.11, 11:09
Otóż jeszcze do roku 1989 praktykowano wyrzucanie ze szkół średnich dziewcząt,które zaszły w ciążę i urodziły dziecko,i co potem kładło się cieniem na ich dalsze życie.Uważam że mają one prawo po latach dochodzić sprawiedliwości,wytaczając procesy o odszkodowanie za wyrzucenie swoim byłym szkołom.Nie sądzę aby były jakieś przeszkody natury prawnej,uniemożliwiające dochodzenie takich roszczeń.Jako że takie przypadki miały miejsce za PRL-u to doszedłby jeszcze argument prześladowania i dyskryminacji kobiet przez komunistyczne państwo.Nie słyszałam jeszcze o przypadku wniesienia sprawy w takim temacie,ale kobiet w ten sposób skrzywdzonych nie jest mało.