darmowe.konto
24.02.11, 17:53
sa ludzie wiecznie nieszczesliwi i narzekajacy. nie chca oni najczesciej niczego zmienic, ba, sa dumni ze swojego nieszczescia :)
skad ta specyficzna duma?
po pierwsze, latwiej dryfowac- bedac biernym mozna z latwoscia ocenic zycie jako ciezkie i parszywe, bo my wtedy nie pracujemy na swoj los, ale on sam sie staje (na takich przeokrutnych prawach, jakie rzadza swiatem). mamy wtedy poczucie niesprawiedliwie skrzywdzonego
po drugie, ciagle niepowodzenia to nieustanny bol pod roznymi postaciami i o roznym natezeniu. nieszczescie "wykonuje na nas prace", zmienia nas, to jest proces odwrotny do tego, ktory zachodzi, gdy rozwijamy sie pokonujac trudnosci, rozkwitamy emocjonalnie. ponosimy "trudy", cierpienia podobne do tych, ktore towarzysza zmianom w korzystnym kierunku! Jestesmy wiec dumni z cierpienia i zlego stanu, jak gdybysmy nan uczciwie zapracowali i jak gdyby byl owowcem naszych wysilkow.
jak myslicie?