czarnaszpilka.net
27.02.11, 09:51
Witam,
spotkałam po długim czasie swoją pierwszą platoniczną miłość. I okazało się , że miedzy nami jest jakieś napięcie , chemia ( może niespełnienie wiele lat temu ). Wymieniliśmy się numerami telefonów. Zaczął się kontakt poprzez SMS-y. Na początku lekki flircik, potem regularny flirt, potem ....... Kontakt trwa blisko rok. Facet tak naprawdę zatrzymał się na mocno romasnowych SMS-ach i wymianie fotek ( fajnych, lekko erotycznych ). Dodam jeszcze, że podczas pierwszego spotkania doszło do pocałunków, pieszczot. A dzisiaj brak ze strony faceta działań rozwijających znajomość. Dodam, że kręci mnie cholernie. Co siedzi w głowie takiego faceta, który lubi sobie pobajdurzyć, myslę , że moje zdjęcia służą do tzw. gry wstępnej przy samotnych zabawach, natomiast nie podejmuje działań aby tę znajomość przenieść do świata realnego. Czy jest jakaś szansa aby tak się stało ?