samotna w Dzień Kobiet

02.03.11, 09:36
hej, prośba o opinię czy to ja jestem w błędzie, czy jednak nie. Zbliża się Dzień Kobiet, a mój mąż oznajmił mi iż 7, 8 i 9 marca ma spotkanie firmowe i będzie daleko od domu. Nie chodzi nawet o kwiaty które mogłabym z tej okazji dostać (w poprzednich latach wychodziliśmy w jakieś fajne miejsce z tej okazji), ale chociażby o fakt iż akurat tego dnia czeka mnie wizyta u dentysty 50km od mojego domu, i zmuszona będę dojechać tam autobusem z 2 przesiadkami, bo mój mąż oczywiście samochodem musi pojechać na imprezę firmową. Powiem szczerze że źle mi z tym faktem i czuję się nieco samotna i nieważna. Podzielcie się proszę opinią w tym temacie czy coś ze mną jest nie tak że robię z tego problem. z góry dzięki :)
    • Gość: Dancer Re: samotna w Dzień Kobiet IP: *.bcn.adamo.es 02.03.11, 09:42
      Troche to swiniowate. Tez byloby mi przykro. Przy ¨okazji¨ dentysty idz gdzies. Do kina?
      • smieciuszka Re: samotna w Dzień Kobiet 02.03.11, 10:21
        hej, dzięki za odpowiedź. Pomysł z kinem jest dobry, ale tak naprawdę to chciałabym w jakiś (podstępny ;) sposób przekonać męża że powinien zostać. Zwykłe wyjaśnienie nie pomogło, nie chcę stosować strategii obrażania się ani nic takiego, ale w jakiś sprytny sposób chciałabym spowodować że on jednak zostanie. Jakieś pomysły?
        • Gość: Dancer Re: samotna w Dzień Kobiet IP: *.bcn.adamo.es 02.03.11, 13:52
          Jezeli mozesz uczynic prawdopodobnym swoj "wyjazd" to powiedz mu, ze sie swietnie sklada i korzystajac z jego nieobecnosci wreszcie pojedziesz i zalatwisz cos co dawno juz powinnas zalatwic, a na co zawsze szkoda bylo Ci poswiecic wspolny czas i w zwiazku z tym zawsze odkladalas zalatwienie tej sprawy. A nigdy nie wpadlas na pomysl aby wziac go z soba, bo sprawa jest tak odlegla od jego zainteresowan .....itd. Jezeli mimo to wyjedzie bedzie mial o czym myslec. /przynajmniej ja bym mial, jesli bym jeszcze po tym zdecydowal sie na wyjazd/. A Ty oczywiscie pozniej utrzymujesz, ze bylas te 3 dni poza domem i nie bedziesz nigdy musiala powiedziec co to za sprawa. Jezeli zas zostanie to zacznij juz myslec co by to moglo byc. Poz.
    • misiek246 Re: samotna w Dzień Kobiet 02.03.11, 11:12
      Przykrro mi że tak jest. Wes za szalej idz na zakupy kup sobie cos co sprawi Ci choc namiastke radośći.
    • kajetan_123 Re: samotna w Dzień Kobiet 07.03.11, 23:37
      Siądz wieczorem 8 marca na forum, pogadaj z kims miłym, a potem opowiedz o tym mezowi - na pewno bedzie zazdrosny i bedzie miał nauczke :)
    • kasienka23a Re: samotna w Dzień Kobiet 08.03.11, 10:15
      witaj
      Bardzo dobrze rozumiem twój ból.Ja w tym DNiu KObiet póki co nie usłyszałam ani życzeń,ani miłego słowa,o kwiatku moge zapomnieć.Mieszkam z facetem 5lat i nawet na mały gest go nie było stać.Jak zwykle zrobiałm mu kawę i zaniosłam do łóżka,zamiast dziękuje i życzeń w dniu mojego święta,usłyszałam że mogłoby być tak częściej(jest tak prawie codziennie).Smutno mi i mam żal do siebie że jestem taka naiwna,ja bym dla niego wszystko zrobiła,staram się ,walczę o ten związek i w takim dniu jestem cholernie rozczarowana i zastanawiam się czy on jest tego wart,i czy z odpowiednim facetem się związałam?
      • Gość: k00rba Re: samotna w Dzień Kobiet IP: *.docsis.tczew.net.pl 08.03.11, 15:16
        Wk...ą mnie takie komentarze.
        Nie żal się Kobieto, olej i tyle, zacznij się cenić.
        Źle Tobie w tym związku to zmień to i tyle. Bez sensu - kompletnie.
        Każdy ma doły, ja dziś...z innych przyczyn - ale jeśli taki związek trwa długo, to...oj.
        Ale ja to może nie powinnam się wypowiadać, bo nastrój mam dziś gorzej niż marny i sama potrzebuję pocieszenia. Na szczęście z innych powodów.
      • Gość: ... Re: samotna w Dzień Kobiet IP: 194.181.60.* 09.03.11, 09:08
        ja też nie dostałam kwiatka od mojego mężczyzny i nie wiem co o tym myśleć
      • jozek1905 Re: samotna w Dzień Kobiet 08.03.12, 22:49
        Czytam ten tekst i wyobrażam sobie sytuację-pan i władca leżący w łóżku i usługująca mu kobieta.Wiem,to miłość.Pewnie tak powiesz.Trudno mieć żal do siebie jeżeli się kocha.5 lat to niewiele[macie dzieci?]lecz nie wróży to niczego dobrego.Myślę,że jesteś wrażliwą dziewczyną.Może jeszcze nie jest za póżno?
    • galwaygirl Re: samotna w Dzień Kobiet 10.03.11, 23:53
      boze, Wy chyba problemow nie macie, ze robicie takie rozterki nad zbyt malym zainteresowaniem w dzien kobiet. a jak Wam rodzice na dzien dziecka zyczen nie zloza, to co, na starosc im pampersa nie zmienicie?!
      rozumiem, moze byc przykro, jesli ktos kompletnie oleje, ale zeby maz mial sluzbowy wyjazd przekladac, bo dzien kobiet, a zonie sie nie chce z komunikacji miejskiej skorzystac, zeby do dentysty pojechac? to znajdz blizej lekarza i po problemie. a zyczenia moze Ci zlozyc przez telefon. a i nawet przez skypa, jak sie postara.
    • jozek1905 Re: samotna w Dzień Kobiet 08.03.12, 22:33
      Każda z Was publicznie wypowiada się,że 8 marca to przeżytek,to socjalistyczne święto lecz wszystkie chciałybyście w tym dniu dostać symbolicznego kwiatka,czuć bliskość kochanej osoby,być z kimś bliskim.
      To żle,że mąż akurat w te dni wyjeżdża-jesteście za młodzi-z czasem te odczucia[uczucia?]miną.
      Może powinnaś w te samotne,smutne dla Ciebie dni wyjść z kimś kto ostatnio"przyglądał się "Tobie?
    • facettt bywa 08.03.12, 23:49
      smieciuszka napisała: i zmuszona będę dojechać tam autobusem z 2 przesiadkami, bo mój
      > mąż oczywiście samochodem musi pojechać na imprezę firmową.

      bywa, samo zycie. no i co ?
    • ossownica48 Re: samotna w Dzień Kobiet 09.03.12, 18:54
      .Nie chcę Cię straszyć,ale konferencje z okazji różniastych okazji w pracy.To było też tłumaczenie mojego byłego.Powodzenia
Pełna wersja