Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto!

08.03.11, 13:04
Kolejne durne komunistyczne święto, którego jakimś cudem nie zniesiono.

Żaden z mężczyzn nie lubi tego święta i wymuszonego wdzięczenia się. Mi chodzi o to, aby Kobiecie spontanicznie okazywać uczucie, dawać upominki i robić przyjemności kiedy JA mam ochotę - a nie kiedy Władza każe - nie jestem jakimś bezmyślnym lemingiem.

Sam wiem że kocham matkę, siostrę, żonę, córkę i JA decyduję kiedy chcę to okazać, a nie kiedy powiedzą w TV.

Drogie Panie, zbojkotujcie tą durnotę - we własnym interesie!

Z resztą to święto komuchów - a nie nas Polaków - nawet wiki to przyznaje:
"Początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie..... Zapoczątkowane zostały one przez Socjalistyczną Partię Ameryki"
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:09
      Bla bla bla. A na urodziny to dajesz mamie prezent w dzień urodzin czy tez pol roku pozniej, żeby nie czuc się przymuszony. I Wielkanoc robisz w lipcu, żeby nie czuc sie zmuszony? A niedziele obchodzisz we wtorek? Albo takiego sylwestra to kiedy?
      • hejterzyna Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:10
        a co ma piernik do wiatraka?
      • a1ma Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:13
        Sylwestra to w lipcu, wiadomo.
        • racjonalne-oszczedzanie Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:44
          https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS6sCfc2-yrMwAfawQr0bJ6lVLIRHWOe5R7hcZhStP3bQ5Ci631
    • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:09
      Lepiej się przyznaj, że nie umiesz okazywać uczuć,a nie dorabiaj ideologii.
      • racjonalne-oszczedzanie Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:13
        Czy umiem, czy nie umiem - to już ocena Pań w mojej rodzinie.

        Natomiast jak każdy facet nie lubię przymusu, mówienia mi co mam robić, sztucznoty i wymuszonego wdzięczenia się.

        Zwłaszcza przy czymś co nie wywodzi się z naszej tradycji i jest nam wrogie (komuna!).
        Nie porównujcie z tym czymś urodzin, imienin i tradycyjnych świąt.
        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:15
          A ja to nie lubię jak ktoś się wypowiada w imieniu ogółu. Ty nie lubisz to sobie nie lub ale nie mów, że 'tak jak każdy facet' bo to takie gimnazjalne.
        • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:21
          racjonalne-oszczedzanie napisał:

          > Czy umiem, czy nie umiem - to już ocena Pań w mojej rodzinie.

          Daj no tu którąś, niech zweryfikuje. Ale podejrzewam, że nie są na co dzień rozpieszczane i zasypywane uczuciami. To przecież takie niemęskie okazywać uczucia, i "każdy facet" na myśl o daniu kwiatka i buziaka dostaje palpitacji serca.
    • a1ma Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:11
      I oszczędniej będzie, nie?

      > Żaden z mężczyzn nie lubi tego święta i wymuszonego wdzięczenia się.
      Żaden? Jesteś pewien?
    • six_a Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:15
      obchody zniosła suchocka, a święto nie jest komunistyczne. z tej oszczędności, to chyba do szkoły nie chodziłeś.
    • racjonalne-oszczedzanie Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:19
      Skoro trudno to znieść - pobijmy to humorem:

      https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTmwScpUKX1O7eq15_nZjTLCdKtS-GHlKJz1I2JMHooZx3Du0cDzw
      • sid-the-sloth Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 17:04
        Seksi!:)
    • tygrysio_misio Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:20
      kretynow poznaje sie po tym, ze uwazaja, ze kazdy facet jest taki jak on... i ze nie rozroznia komunizku od socjalizmu
    • trans.sib Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:23
      Jest to święto seksistowskie, które stawia mężczyzn w sytuacji przymusu i dyskryminuje płeć męską jako gorszą (no bo w PL nie świętuje się Dnia Mężczyzny).

      Ciekawe czy w ogóle Polki wiedzą, że na zachodzie (np. niedaleko, bo w Niemczech) takich zwyczajów nie ma. A u nas, w "opresyjnym patriarchacie i zaścianku", robi się z tego nie wiadomo jaką okazję.
      • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:34
        Taa, a dzień walki z aids dyskryminuje zdrowych. Jaką znów niewiadomo jaką okazję? Kwiatek, czekolada to ma być ta niby wielka fiesta? Czego to nam tak bardzo zazdrościsz, bo z twojego postu aż bije jad?
        • trans.sib Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 15:44
          Na Dzień Walki z Aids nikt nikogo nie zmusza do trwonienia gotówki na wymuszone prezenciki dla niekoniecznie lubianych koleżanek np. z pracy czy ze szkoły (wyjątkowo seksistowskie podejście do wychowania dzieci), którym "się należy" ze względu na płeć.

          A Dniu Walki z AIDS na nikogo, nie biorącego udziału w tej akcji, nie działa taka spirala ostracyzmu.
          • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 15:57
            A ciebie kto zmusza? Nie chcesz, to nie kupuj nic.
            • trans.sib Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 17:55
              sundry napisała:

              > A ciebie kto zmusza? Nie chcesz, to nie kupuj nic.

              Zmusza mnie grupowy ostracyzm, bo wszystko odbywa się na zasadzie składki.
              • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 18:23
                A nie możesz powiedzieć, że się nie składasz, bo nie obchodzisz? Jak kontestować, to konsekwentnie, chyba cię nie zwolnią z tego powodu?
                • trans.sib Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 19:01
                  sundry napisała:

                  > A nie możesz powiedzieć, że się nie składasz, bo nie obchodzisz? Jak kontestowa
                  > ć, to konsekwentnie, chyba cię nie zwolnią z tego powodu?

                  Sankcje społeczne nie oznaczają zwolnienia - to "twarda" sankcja ekonomiczna. Już pisałem co grozi za odmowę finansowej partycypacji w dzisiejszym "święcie".
                  Wczoraj mówiłem koledze-organizatorowi, że się zastanowię do jutra czy płacę, to wzrok podsłuchującej nas koleżanki był oburzająco-niedowierzająco-zabójczy.
                  • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 19:05
                    Straszne rzeczy. Koleżanka cię wzrokiem zabije. Ważne życiowe decyzje też podejmujesz, oglądając się, czy czasem ktoś krzywo na ciebie nie spojrzy?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:28
      Dawać spontanicznie upominki i sprawiać kobiecie przyjemności?

      Oj nie wydaje mi się aby to był element racjonalnego oszczędzania. Ani to oszczędne, ani racjonalne. :P :P

      A swoją drogą co jest z tymi mężczyznami że 8 marca tak namiętnie z dniem kobiet walczą? :D
      • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:35
        Chciałby kwiatka jeden z drugim i żeby go przytulić, ale się wstydzą przyznać;)
      • a1ma Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:39
        > A swoją drogą co jest z tymi mężczyznami że 8 marca tak namiętnie z dniem kobie
        > t walczą? :D

        To jakiś specyficzny gatunek mężczyzn. Żaden z tych, których znam, nie ma z tym problemu.
        • trans.sib Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 15:46
          > To jakiś specyficzny gatunek mężczyzn. Żaden z tych, których znam, nie ma z tym
          > problemu.

          Bo nie mają możliwości jawnego powiedzenia co na ten temat rzeczywiście sądzą. A wydają dziś kasę w kwiaciarniach, swoje pod nosem klną.
          • a1ma Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 15:51
            trans.sib napisał:

            > > To jakiś specyficzny gatunek mężczyzn. Żaden z tych, których znam, nie ma
            > z tym
            > > problemu.
            >
            > Bo nie mają możliwości jawnego powiedzenia co na ten temat rzeczywiście sądzą.
            > A wydają dziś kasę w kwiaciarniach, swoje pod nosem klną.

            Nie mają możliwości?
            A dlaczegóż to? Ktoś im usteczka zakneblował, biedaczkom?
            • trans.sib Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 18:01
              a1ma napisała:

              > trans.sib napisał:
              >
              > > > To jakiś specyficzny gatunek mężczyzn. Żaden z tych, których znam,
              > nie ma
              > > z tym
              > > > problemu.
              > >
              > > Bo nie mają możliwości jawnego powiedzenia co na ten temat rzeczywiście s
              > ądzą.
              > > A wydają dziś kasę w kwiaciarniach, swoje pod nosem klną.
              >
              > Nie mają możliwości?
              > A dlaczegóż to? Ktoś im usteczka zakneblował, biedaczkom?

              Tak, zakneblował takim a nie innym postawieniu sprawy, że kto nie chce uczestniczyć w tym "święcie", bo jest mężczyzną, który nie ma zamiaru płacić danin na rzecz równouprawnionej płci przeciwnej, ten wrogi mizogin i dziwak.
              Sankcje społeczne są skuteczniejsze niż fizyczne, zresztą kto jak kto, ale feministki powinny o tym wiedzieć. Cała ta retoryka o dyskryminacji kobiet jest oparta o to spostrzeżenie.
              • a1ma Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 18:08
                Nie przesadzasz trochę?
          • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 15:59
            Myślałby kto, że to jakieś miliony na te nieszczęsne kwiatki. Na prezenty urodzinowe też narzekasz i się czujesz zmuszony?
            • trans.sib Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 17:57
              sundry napisała:

              > Myślałby kto, że to jakieś miliony na te nieszczęsne kwiatki. Na prezenty urodz
              > inowe też narzekasz i się czujesz zmuszony?

              Urodziny są nieporównywalne, bo tu po 1. jest obiektywna przyczyna do świętowania. 2. urodziny ma każdy niezależnie od płci. 3. na urodziny zaprasza jubilat i w zamian coś organizuje.
              • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 18:24
                No to powiedzmy Dzień Matki czy Ojca, też protestujesz?
                • princessjobaggy Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 21:10
                  A ja ten bunt troche rozumiem. Co innego pamietac w tym dniu o waznych dla danego mezczyzny kobietach, a co innego skladac sie na kwiatki dla jedzowatej pani Jadzi z kadr.
    • aneta-skarpeta Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:35
      ja tam lubie dzien kobiet

      mąż jakos nie narzeka, a dzięki temu pamieta kiedy mam urodziny- dzien po dniu kobiet

      łatwiej zapamietac niz -9 marca:D

      przesadnie nie obchodzimy- po prostu fajnie, ze ludzie na ulicy sobie skladają zyczenia, mozna pozartowac itd

      bez zbedne spinki
    • green-chmurka Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:42
      e tam, fandzolisz glupoty, swieto jakie by nie bylo ale jest okazja sie napic, a jak jest okazja to wodka lepiej smakuje.:)
    • racjonalne-oszczedzanie [...] 08.03.11, 13:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • a1ma Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 13:48
        Śmieszna ta Twoja propaganda. Żal Ci 5 zł na kwiatka, czy co?
    • 10iwonka10 Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 14:09
      Komunistyczne moze z naszego doswiadczenia w Polsce ale swieto wywodzi sie z czasow gdy kobiety walczyly o swoje prawa gdyby tego nie robily to pewno nie mialyby teraz praw wyborczych, emerytalnych siedzialyby na lasce i nielasce Pana Meza.
    • best.yjka trochę faktów o DK 08.03.11, 14:35
      początki międzynarodowego dnia kobiet, choć wywodzące się z szeroko pojętych tradycji lewicowych, nie miały z komunizmem nic wspólnego. Święto to bowiem po raz pierwszy obchodzone było nie w ZSRR, a w najbardziej kapitalistycznym kraju świata – w Stanach Zjednoczonych.
      W Stanach Zjednoczonych dzień kobiet po raz pierwszy obchodzony był 20 lutego 1908 r., kiedy to miały miejsce wielkie demonstracje na rzecz politycznych i ekonomicznych praw kobiet, a przede wszystkim na rzecz przyznania kobietom prawa do udziału w wyborach.
      W krajach europejskich – w Niemczech, Austrii, Danii i Szwajcarii Międzynarodowy Dzień Kobiet po raz pierwszy był obchodzony 19 marca 1911 r.
      • six_a Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 15:06
        ja bym się nie wysilała, facet jest oszczędny i racjonalny do bólu, otwiera tylko swoje posty, albowiem czytanie innych grozi zużyciem oczu i możliwością ich wymiany na nowe wcześniej, niż to zaleca producent. a wymiana to koszty, a koszty to nadszarpnięte nerwy, a nadszarpnięte nerwy to koszty i tak w kółko macieju.
        • best.yjka Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 15:56
          Wysiłek to nie był :) Wrzucenie w google i otwarcie pierwszego linka. Genezy DK też dokładnie nie znam. Pamiętałam tylko, że wywodzi się z US.
          Kwiatki kosztują. Jak duża rodzina zaoszczędzić się nie da :D
          • best.yjka Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 16:05
            Z drugiej strony jak się coś takiego przeczyta.

            forum.gazeta.pl/forum/w,16,122984495,122984566,Re_Wszystkiego_najlepszego_.html
            Nawet nie wiem jak skomentować, bo słów brakuje. Bo nie rozumiem. Co feminizm ma wspólnego z nieróbstwem?
            • six_a Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 17:07
              no ale czego nie rozumiesz?
              księżniczka jezd jedna, a normalnych kobiet całe mnóstwo. konkurencja stoi za płotem, depcze po piętach i dyszy na kark. też bym się bała:)

              a w takim świecie księżniczek życie byłoby proste, wszystkie by leżały plackiem, nie byłoby czym się ekscytować.
              • best.yjka Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 18:32
                :DDD
                Leżeć i pachnieć, to mi się z nieboszczykami w trumnie kojarzy. Gnijące ciało potrzebuje trochę pachnideł, zwłaszcza latem z powodu temperatur. Nie każda kostnica czy dom pogrzebowy ma dobrą kilmę. Brrr.
            • sundry Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 18:28
              No przecież hotally wyraźnie mówi, że nie jest feministką.
              • best.yjka Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 19:04
                A ja dalej się pytam, co ma nieróbstwo do feminizmu. Feminizm polega na tym, że ma się prawo wyboru. Można iść do pracy, albo "leżeć i pachnieć". Co się komu podoba. I czy Łoś się znajdzie, żeby dało się leżeć. A nie zapier**ć na wysokości lamperii, żeby ugotować, uprać, przychówek odchować.
                • sundry Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 19:07
                  A czy ktoś mówił, że feminizm ma coś wspólnego z nieróbstwem? Ally właśnie napisała coś w stylu: Czekam aż feministki wyginą, żeby kobiety mogły się obijać. No, normalnie nóż się w kieszeni otwiera na takie bzdury.
                  • best.yjka Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 19:28
                    Właśnie do jej wątku się odniosłam. Bo też, nóż mi się w kieszeni otworzył. Cały czas rozmawiam i tłumaczę. I okazuje się, że wiele osób. Obojga płci, zgadza się z tym. tylko nie rozumie o co, w tym feminizmie biega. Powszechny pogląd na feminizm, Feministka, to babochłop i lesbijka, która nienawidzi mężczyzn. A to guzik prawda, tylko tak jest najwygodniej kojarzyć. Dlatego tłumaczę, o ile rozmówca jest wystarczająco kumaty. Mizoandryzm, to nie feminizm. Nieróbstwo, to też nie feminizm. FEMINIZM, TO PRAWO WYBORU.
                    Przykład. Kumpel, lubimy się spotykamy się na kawę co 2-3 miesiące. Znam oboje, ich dzieci też. Na komuniach obu synów byłam. W jednej rozmowie stwierdził, że nie cierpi feministek. Przy następnym spotkaniu mówi, że żona wyjechała na tydzień z dziećmi. Zostawiła górę prania i już prawie uprał wszystko, ale dzisiejszy wieczór przeznaczył na prasowanie ;)
      • trans.sib Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 15:50
        W ub. roku byłem akurat 8 marca na delegacji w Niemczech i tam DK jest obchodzony głównie wśród młodych, w taki sposób, że dziewczyny dostają symboliczny kwiatek od swoich chłopaków. Nie ma tego seksistowskiego cyrku w pracy. Tam kobiety wiedzą, że na szacunek trzeba zapracować. Nie jest on przypisany z tytułu posiadania waginy.
        • sundry Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 16:02
          A co ma wręczenie kwiatka z szacunkiem wspólnego? Wyglądasz na kogoś, kto nienawidzi kobiet do tego stopnia, że nawet kwiatka im odmawia.
          • olimpia01 mi było miło 08.03.11, 16:28
            A mi jest miło, gdy od kolegów z pracy dostałm kwiaty :) a nie czesto je dostaję, no i mogłam bezkarnie obcałowac kilku panów :)))
            • trans.sib Re: mi było miło 08.03.11, 18:04
              olimpia01 napisała:

              > A mi jest miło, gdy od kolegów z pracy dostałm kwiaty :) a nie czesto je dostaj
              > ę, no i mogłam bezkarnie obcałowac kilku panów :)))

              A dlaczego ty nie dajesz miłych prezentów kolegom z pracy?
              • olimpia01 trans.sib dlaczego błednie zakładasz? 11.03.11, 11:24
                A wyobraź sobie że w tym dniu przyniosłam bombonierkę i wszystkich panów poczęstowałam, mało tego pocałowałam nawet w soczyste ust karminy :))))))
          • trans.sib Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 18:03
            sundry napisała:

            > A co ma wręczenie kwiatka z szacunkiem wspólnego? Wyglądasz na kogoś, kto niena
            > widzi kobiet do tego stopnia, że nawet kwiatka im odmawia.

            No właśnie nic nie ma wspólnego. Za co mężczyźni mają honorować kobiety tym gestem?
            No i nie odmawiam kwiatka, każdy i każda może sobie kupić co tylko chce.
            • sundry Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 18:27
              Za to, że są kobietami, a to jest Dzień Kobiet. Tak samo z Dniem Matki. Dawanie prezentów to nie barter, nie daje się ich " za coś". To zlikwidujmy w ogóle instytucję prezentów, bo przecież każdy może sobie kupić co tylko chce. Swoim bliskim też tak mówisz i wręczasz im kasę?
              • princessjobaggy Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 21:17
                > Za to, że są kobietami, a to jest Dzień Kobiet. Tak samo z Dniem Matki.

                Czyli mam rozumiec, ze w Dniu Matki u Ciebie w pracy wszystkie kobiety, ktore sa matkami dostaja kwiaty/prezenty od reszty zespolu?
                • sundry Re: trochę faktów o DK 09.03.11, 16:20
                  Tak się składa, że u mnie w pracy nie ma ani jednej matki:)
        • ofelia1982 Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 18:26
          Tam kobiety wiedzą, że na szacunek trzeba zapracować.

          Ooo, proszę..a wytłumaczysz jak się pracuje na szacunek? Czy mężczyźni też pracują na szacunek do siebie?
          • trans.sib Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 18:57
            ofelia1982 napisała:

            > Ooo, proszę..a wytłumaczysz jak się pracuje na szacunek? Czy mężczyźni też prac
            > ują na szacunek do siebie?

            Tak, na szacunek pracuje się jak sama nazwa wskazuje: pracą. Żeby do czegoś dojść swoimi umiejętnościami. Szanuje się osoby wykształcone, mistrzów w swoich fachu, wolontariuszy, bezinteresownie pomagających innym, itd. Posiadanie pochwy to trochę za mało. Kiedyś szanowało się kobiety, bo kobieta była synonimem matki. Kobieta-matka niegdyś ponosiła trud urodzenia i wychowania dziecka. Dla dzisiejszych kobiet równouprawnionych, przy dzietności 0,9 dziecka/kobietę, raczej nie widzę powodów dla okazywania przesadnego szacunku.

            Po prostu litość i trwoga, że trzeba takie rzeczy wam wykładać.
            • ofelia1982 Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 23:37
              O kurde, boję się Ciebie:)
        • a1ma Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 19:02
          trans.sib napisał:

          > Tam kobiety wiedzą, że na szacunek trzeba zapracować.

          Qrva, jak ja nienawidzę tego stwierdzenia.
          Nie, na szacunek nie trzeba sobie zapracować.
          Szacunek należny jest każdemu człowiekowi. Więcej nawet, każdej żywej istocie! Kobieta, mężczyzna czy pies. Z definicji, domyślnie się należy i nie trzeba sobie na niego zapracowywać.

          Można ewentualnie zapracować sobie na jego utratę.

          A jak ktoś uważa inaczej, jeśli nie szanuje innych póki sobie nie "zapracują", to raczej on nie zasługuje na szacunek.
          • best.yjka Re: trochę faktów o DK 08.03.11, 19:11
            Nie do końca się z tobą zgodzę. Na szacunek trzeba sobie zapracować. Co innego uprzejmość i kultura osobista. Możemy być kulturalni i mili dla każdego. Ja tak mam. Ale żeby szanować kogoś, kto mnie/ciebie (dowolne skreślić) nie szanuje. Bardzo przepraszam, ale ja szanować nie będę.
    • kadfael Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 15:59
      Ty się gościu doucz, bo DK to nie żadne komunistyczne święto. Nie wstyd pleść farmazony na forum?!
    • ofelia1982 Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 16:34
      bla bla bla
      kolejny facet sfrustrowany faktem, że wypadałoby okazać kobiecie szacunek i ją lekko poadorować czasami? Ja tam lubię tulipanki i jeżeli dzięki temu komunistycznemu świętu dostanę je raz więcej w roku - to czemu nie?
      • trans.sib Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 18:07
        ofelia1982 napisała:

        > bla bla bla
        > kolejny facet sfrustrowany faktem, że wypadałoby okazać kobiecie szacunek i ją
        > lekko poadorować czasami?

        A za co "facet" ma "okazać kobiecie szacunek"? Za jej płeć? To czysty seksizm, ale oczywiście, zgodnie z założeniem, dyskryminacja płciowa może działać tylko przeciw kobietom.
        Jeżeli kobieta twierdzi, że nie jest dyskryminowana ze względu na płeć, to coś z nią nie tak. Jeżeli mężczyzna twierdzi, że jest dyskryminowany ze względu na płeć, to coś z nim nie tak. Nowe, XXI wieczne zabobony. To przecież "wie się", że "tak jest".
        • sundry Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 18:29
          > A za co "facet" ma "okazać kobiecie szacunek"? Za jej płeć?

          No jasne. Tak samo kobiety powinny szanować mężczyzn.
        • ofelia1982 Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 18:30
          Miara męskości faceta jest jego stosunek do kobiet. Kobiety się szanuje - przepuszcza w drzwiach, lekko adoruje..Po prostu. Dla mnie inni faceci to jakieś sfrustrowane wieśniaki
    • sid-the-sloth Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 17:09
      Ja nie lubię świat, że tak powiem, bezsensownych - dzień kobiet, dzień chłopaka, walentynki, dzień blondynki, dzień brunetki, dzień kalosza, dzień rabarbaru, dzień jak co dzień, etc. No i nie przepadam za okazjami, które MUSISZ świętować, bo jak nie, to cały świat się dziwi (sylwek, imieniny, szczególnie w niektórych miejscach pracy). W sumie, tak naprawdę, lubię urodziny, bo to rzeczywiście moje święto, które mogę obchodzić (lub nie) prywatnie, tak jak chcę.
    • wersja_robocza Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 17:56
      Następny co czuje, że ma coś w obowiązku.
    • wicehrabia.julian co za bałwan 08.03.11, 18:05
      Dzień Kobiet jest bardzo przyjemny, radość obdarowanej kwiatami czy dobrym słowem kobiety jest również radością obdarowującego

      ale co ty o tym możesz wiedzieć, pewnie 5 zł na tulipana to dla ciebie kwota nie do przeskoczenia dusigroszu
      • wersja_robocza Re: co za bałwan 08.03.11, 18:07
        Przecież to pan, który rozcina tubkę po paście do zębów, żeby mm pasty się nie zmarnował. A 5 zł to pół nowej tubki pasty do zębów.
        • wicehrabia.julian Re: co za bałwan 08.03.11, 18:11
          wersja_robocza napisała:

          > Przecież to pan, który rozcina tubkę po paście do zębów, żeby mm pasty się nie
          > zmarnował. A 5 zł to pół nowej tubki pasty do zębów.

          przecież laurkę czy kwiatka można zrobić nawet bezkosztowo (z surowców wtórnych), ale pajac będzie twierdził, że to komunistyczne święto i dalej promował swojego miałkiego bloga z reklamami google
          • wersja_robocza Re: co za bałwan 08.03.11, 18:18
            Można, tylko koleś twierdzi, że on się czuje zmuszony. Tak jak się czuł zmuszony do świętowania walentynek czy pójścia na pasterkę. Zmuszony.
            • wicehrabia.julian Re: co za bałwan 08.03.11, 18:23
              wersja_robocza napisała:

              > Można, tylko koleś twierdzi, że on się czuje zmuszony. Tak jak się czuł zmuszon
              > y do świętowania walentynek czy pójścia na pasterkę. Zmuszony.

              tego już komentować nie sposób, bakłażan ma więcej wolnej woli
              • ofelia1982 Re: co za bałwan 08.03.11, 18:30
                bakłażan ma więcej wolnej woli

                cha cha cha!:))))))))))
      • trans.sib Re: co za bałwan 08.03.11, 18:12
        wicehrabia.julian napisał:

        > Dzień Kobiet jest bardzo przyjemny, radość obdarowanej kwiatami czy dobrym słow
        > em kobiety jest również radością obdarowującego

        Nie masz monopolu na decydowanie co kogo uszczęśliwia.

        > ale co ty o tym możesz wiedzieć, pewnie 5 zł na tulipana to dla ciebie kwota ni
        > e do przeskoczenia dusigroszu

        No i jego święte prawo wolności, do tego, żeby tych 5 zł nie wydawać.
        Jeżeli tobie, wydawanie pieniędzy na kobiety i ich święta, sprawia przyjemność, to twoja sprawa. Ja czy założyciel wątku, z tego przyjemności nie mamy, więc chcemy mieć prawo do wolności od tego seksistowskiego "święta".
        • wersja_robocza Re: co za bałwan 08.03.11, 18:16
          Przecież nikt cie nie zmusza? A może zmuszają cie twoje matki, zony i kochanki?Dorosły facet który nie potrafi powiedzieć nie? Taki wyszczekany na forum, a w życiu dupa? I nie gadaj o ostracyzmie, bo nie raz, nie dwa niejeden nie szedł ze wszystkimi i nikt go na kosach nie rozniósł.
        • wicehrabia.julian Re: co za bałwan 08.03.11, 18:20
          trans.sib napisał:

          > Nie masz monopolu na decydowanie co kogo uszczęśliwia.

          a gdzie napisałem, że mam?

          > No i jego święte prawo wolności, do tego, żeby tych 5 zł nie wydawać.

          oczywiście, ale czy do własnego skąpstwa - na którym nota bene usiłuje sarobić (sic!) - należy dorabiać ideologię?

          > Ja czy założyciel wątku, z tego przyjemności nie mamy, więc c
          > hcemy mieć prawo do wolności od tego seksistowskiego "święta".

          macie prawo, nawet do wyrzeczenia się kobiet, ale czy będzie wam z tego lepiej? chyba tylko jeśli jesteście gejami :D
          • best.yjka Re: co za bałwan 08.03.11, 19:50
            Teraz to ty, poleciałeś stereotypem. Geje uwielbiają kobiety. Mam kilku znajomych gejów. wspólna płaszczyzna porozumienia, zawsze na facetów ponarzekać można razem ;) Większość z nich ma najbliższą przyjaciółkę, nie przyjaciela.
            • sundry Re: co za bałwan 09.03.11, 16:22
              Tak samo znani mi mężczyźni uwielbiają kobiety, nie znam ani jednego takiego mizogina jak ci tu na forum.
      • ofelia1982 Re: co za bałwan 08.03.11, 18:28
        Właśnie o to mi chodzi. Prawdziwy facet nie robi z igły widły i po prostu z radością da kobiecie tego durnego tulipanka - zgadzam sie z Julianem
      • racjonalne-oszczedzanie Pan Bałwan, jak już coś! Wyjaśnienie! Wódka, itp.. 09.03.11, 00:33
        5 zł? nie rozśmieszaj mnie! Nie na tym polega oszczędność.

        Tak naprawdę to co postuluję jest w interesie kobiet.
        One w końcu chcą mężczyzn odważnych, niezależnych, nie ulegających innym...
        A nie lemingów goniącym z goździkiem w zębach bo tak Władza nakazała!

        Współczuję też kolegom którzy cieszą się Dniem Kobiet, bo wreszcie mogą napić się wódki. Ja, jeśli mam ochotę, wódki mogę napić się kiedy chcę - nie potrzebuję urzędowej przepustki. Mimo to wódkę piję nieczęsto, wystarczy jakieś piwko po pracy, pieniądze zamiast na wódę z kolegami, wolę przeznaczyć na dziecko i żonę.

        Niech mają Dzień Kobiet codziennie, a nie raz w roku, kiedy jakiś brudny komuch nakazał!
        • a1ma Re: Pan Bałwan, jak już coś! Wyjaśnienie! Wódka, 09.03.11, 08:49
          > Tak naprawdę to co postuluję jest w interesie kobiet.
          > One w końcu chcą mężczyzn odważnych, niezależnych, nie ulegających innym...
          > A nie lemingów goniącym z goździkiem w zębach bo tak Władza nakazała!

          Wypraszam sobie. Mojemu mężowi nie ubyło NIC z jego męskości z tytułu ofiarowanych mi wczoraj kwiatów. Wręcz przeciwnie. Prawdziwy mężczyzna nie jest małostkowy, myślałeś kiedyś o tym?
    • zeberdee24 Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 19:09
      O wypraszam sobie - każda okazja jest dobra żeby powdzięczyć się do kobiet które się lubi, kocha i szanuje :)
    • gr.een to całkiem sympatyczny dzień 08.03.11, 19:19
      wreszcie ktoś mi daje kwiaty
      :)
      • racjonalne-oszczedzanie Re: to całkiem sympatyczny dzień - cala prawda! 09.03.11, 00:41
        Wiesz, wujaszek Stalin też był sympatyczny, dawał kwiaty kobietom... głaskał dzieci po główkach... i wprowadził Dzień Kobiet!

        ...i jednocześnie w Katyniu wymordował 30 tys. naszych dzielnych chłopaków z WP strzałem w tył głowy, a ok 500 tys. polskich cywilów (w tym takich Pań jak wy na forum) zamęczył na śmierć

        dobry komuch? dobre komunistyczne święto? i miło dostać kwiaty???!

        Obóz w Auschwitz też wygląda schludnie i miło, to może wprowadźmy jeszcze jakieś nazistowskie święto do kalendarza?
        • gr.een Re: to całkiem sympatyczny dzień - cala prawda! 09.03.11, 04:42
          ja się nie znam, ale chyba choinka świąteczna to też została skądś zapożyczona.
          Czepianie się całkiem sympatycznych drobiazgó
        • a1ma Re: to całkiem sympatyczny dzień - cala prawda! 09.03.11, 08:47
          racjonalne-oszczedzanie napisał:

          > Wiesz, wujaszek Stalin też był sympatyczny, dawał kwiaty kobietom... głaskał dz
          > ieci po główkach... i wprowadził Dzień Kobiet!
          >
          > ...i jednocześnie w Katyniu wymordował 30 tys. naszych dzielnych chłopaków z WP
          > strzałem w tył głowy, a ok 500 tys. polskich cywilów (w tym takich Pań jak wy
          > na forum) zamęczył na śmierć
          >
          > dobry komuch? dobre komunistyczne święto? i miło dostać kwiaty???!

          Dzień kobiet pierwszy raz w Polsce obchodzono w 1910.
          Stalin był wtedy nieco na bakier z prawem, na pewno nie na pozycji, żeby wprowadzać cokolwiek.
          Doucz się.
    • krzysiaken Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 08.03.11, 23:16
      Mimo wszystko życzę wszystkim kobietkom Wszystkiego Najlepszego w dniu Waszego święta;))
    • damajah Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 09.03.11, 00:23
      chrzanię to czy to komunistyczne święto czy nie :P
      Dostałam piękny bukiet tulipanów - nasze córki też - każda swój (10 lat i 2 latka) i zostałyśmy wyprzytulane i wycałowane - i super. Jeszcze jedna okazja do bukietów i całowania :D
      • cus27 Do autora...."Stop! komunistyczne święto!"??? 09.03.11, 04:32
        Bledne.... informacje !!!
    • hotally Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 09.03.11, 12:16
      jestem ZA!
      • wersja_robocza Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 09.03.11, 12:33
        To zdrówko ally. Oby nikt ci nigdy nie sprawił przykrości i nieopatrznie nie dał kwiatów czy innego drobiazgu 8 marca.
        • hotally Re: Dzień Kobiet - Stop! komunistyczne święto! 11.03.11, 12:54
          Ja kwiatki i inny drobiazgi dostaję prawie każdego dnia... nie ma dla Mnie znaczenia czy to 8 marca czy 15kwietnia. Księżniczki trzeba rozpieszczać codziennie ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja