anna_nie_karenina
08.03.11, 13:14
Misezkam na osiedlu gdzie średnia wieku jest juz ponad 50. Na klatce w bloku mam taką Panią, która za nic bierze sobie ład społeczny. Wystawiła przed drzwiami stolik z ceratą, na którym stoi chyba wszystko; stare gazety, uschnięte kwiaty itp. Doprowadza mnie to do pasji kiedy mijam jej piętro. Nikt nie zwrócił uwagi bo ów stolik nie utrudnia przejścia po schodach no ale jak to wygląda? :( Nie dość , że szarzyzna wokół, klatka malowana w latach 80, odpadający tynk to jeszcze ten " stoliczek" Co można zrobic z taką kobietą? Nie chcę żeby się mściła więc nie będę jej zwracać uwagi...