facet mnie olał bo pale:(

08.03.11, 21:47
bylismy na dwóch milych randkach
po których czesto sie odzywał
jeszce wczoraj sie widzielismy dzis dzwonił złozyc mi zyczenia itd...
a po południu byłam w pracy
pisalismy na gg...i spytał ile paierosków dziś wypaliłam
ja napisałm kilka i wiecie ze sie juz nie odezwał
on bardzo nie lubi palenia

ale nie paliłam przy nim i powiedziałam ze starm sie rzucic..bo przez głupoe zaczełam

wk**wiona jestem
chetnie bym mu napisała smsa
co tak zamilkł
ofgólnie ciezko z nim sie gada na gg...
i czasem urywalismy w pół rozmowe
ogólnie facet mało korzysta
z netu
    • marzeka1 Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:50
      Sama nie potrafiłabym być z palaczem., zbyt mi to przeszkadza, może on ma tak samo?
      • kutasetusek Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:52
        I DOBRZE
        • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:53
          wiecie co byłam szczera powiedziałam ze ppale ale staram sie rzucic, nie paliłam 2 lata zapaliłam bo sie w moim zyciu zadziało i tak sie stało bardzo załuje i staram sie nie palic
          wiedział jeszcze wczoraj o ttym gadaliśmy i mnie rozumiał:O
        • coelka Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 23:22
          kutasetusek napisał:

          > I DOBRZE
          a co ty tak brutalnie dziewczynie, troche empatii, tosz 3 godziny nie pisał załamka normalnie hehe
    • raohszana Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:52
      I co, jak długo się nie odzywa, że już piszczysz?
      No patrz pani, z netu mało korzysta i urywają się rozmowy na gg...

      Argh.
      • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:55
        jakies 3 h sie nie odzywa
        ale tak sie odciał
        moze mam złe wspomnienia bo juz raz facet z którego poznałam w necie i spotkanie było juz ustalone rozmowa przez 3 dni
        po czym napisąłm ide zapalic i sie wiecej nie odezwał:D

        wiec wiecie:D
        i moze dlatego jestem przewrazliwiona
        • raohszana Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:03
          Nie cuduj, jak się nie odezwie przez trzy dni to wtedy marudź :P

          Przewrażliwionaś :D
        • miss.yossarian Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:29
          annavel napisała:

          > jakies 3 h sie nie odzywa
          > ale tak sie odciał
          > moze mam złe wspomnienia bo juz raz facet z którego poznałam w necie i spotkani
          > e było juz ustalone rozmowa przez 3 dni
          > po czym napisąłm ide zapalic i sie wiecej nie odezwał:D
          >
          > wiec wiecie:D
          > i moze dlatego jestem przewrazliwiona

          3 godziny?? to może już dzieciaka twojej następczyni zmajstrował
          • raohszana Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:31
            miss.yossarian napisała:

            > 3 godziny?? to może już dzieciaka twojej następczyni zmajstrował
            Albo i ze trójkę, jak w tym dowcipie!
    • bijatyka Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:54
      To jakaś poezja ?
      • best.yjka Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:55
        Nie. Czysta proza. Facet nie lubi lizać popielniczki :)
        • bijatyka Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:59
          Nie no tak rozłożone na wersy, że ja bym mogła muzę do tego napisać. A koleżankę rozumiem, gdyż kopcę.
          • best.yjka Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:22
            Ja też jaram. Garbate, żółte preferuję. Ale niestety są ludzie, których smród spalonego tytoniu odrzuca i nie mogę mieć im tego za złe. Są ludzie, który mdleją na zapach lawendy. Są ludzie, którzy nie znoszą zapachu przetrawionej wódki. Sąsiad jest alkoholikiem i jak jadą z nim w windzie, to zapaszek się roznosi.

            Albo odpuszczam sobie faceta, bo ja nie mogę zrezygnować z papierosów, albo rezygnuję z nałogu dla niego.
      • niefrasobliwa Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:55
        A weź sobie zapal, a co.
    • buuenos Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:55
      nagle urywa rozmowe? moze pije?
      • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:57
        ale nawet sie nie całowalismy zreszta przed spotkaniem ani na nim nie pale
        zakładam czyste ubrania kapie sie i wychodze:D
        • niefrasobliwa Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:59
          3h, 2 randki- nie, to jest nie do przyjęcia, to, że się nie odzywa - to szczyt.
        • morusek00 Re: facet mnie olał bo pale:( 09.03.11, 13:47
          annavel napisała:

          > ale nawet sie nie całowalismy zreszta przed spotkaniem ani na nim nie pale
          > zakładam czyste ubrania kapie sie i wychodze:D

          Sadzisz, ze to cos daje?
          Osoba, ktora pali smierdzi nawet po kapieli.
          Smierdzi jej skora, oddech, nawet ubrania mimo, ze wyprane - wystarczy, ze leza w domu palacza.
    • poecia1 Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:56
      Tylko nie mów, że jesteście dorośli.
    • akle2 Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:56
      Ja się wcale nie dziwię, bo palacze cuchną.
      Moja rada - to odezwać się do niego za jakieś 2 tygodnie i pochwalić, że już od dwóch tygodni nie palisz. I że zrobiłaś to dla niego. Z tym, że musisz naprawdę rzucić.
      • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:58
        sorki ale nie napisze mu ze zrobiłam to dla niego...tylko..powiedziałam bym ze dla siebie

        na przyszłośc bede kłamac
        • akle2 Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:01
          Kłamanie nic nie da, bo i tak poczuje, jak się spotkacie (ciuchy będą przesiąknięte, a jak jeszcze popryskasz perfumami to się zrobi mieszanka wybuchowa).
          Zrób tak, jak mówię. Odezwij się do niego za 2-3 tygodnie i powiedz, że nie palisz. Możesz dodać, że robisz to dla siebie ale ze on Cię zainspirował. Może poczuje się wyróżniony i wszystko pójdzie w niepamięć.
      • raohszana Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:04
        Eee, z tekstem, że "dla niego" to wyjdzie na nawiedzoną :P
        • akle2 Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:17
          Może i rzeczywiście. Ale nie zaszkodzi pochwalić się, że "ogólnie" zrezygnowała, dla zdrowia i wyglądu. Może facet da jej jeszcze jedną "szansę" :)
          • raohszana Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:30
            akle2 napisała:

            > Może i rzeczywiście. Ale nie zaszkodzi pochwalić się, że "ogólnie" zrezygnowała
            Niby nie, ale przejrzeć się da grę ;)

            > , dla zdrowia i wyglądu. Może facet da jej jeszcze jedną "szansę" :)
            Szansę, chmurwa, a pognać dziada co by z takiego powodu olewał po takim czasie i udawaniu, że mu to tak aż bardzo nie przeszkadza :D
            • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:34
              no zwazywszy ze nawet sie nie całowalismy jedynie buziak w policzek;)

              wiec byłoby to smieszne
              ale juz razm mnie olał facet olał zanim poznał własnie z tego powodu;)
              • akle2 Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:42
                annavel napisała:

                > ale juz razm mnie olał facet olał zanim poznał własnie z tego powodu;)
                >

                Zatem na co czekasz?
                Lizać popielniczkę to naprawdę nic przyjemnego :/
    • rzeka.chaosu Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 21:58
      Nie zdajesz sobie sprawy jak może śmierdzieć palacz osobie niepalącej. Czasami trudno powstrzymać wymioty gdy palacz tuz po wciągnięciu ostatniego dymka wchodzi do zatłoczonego autobusu. Jedni mają to bardziej, inni mniej.

      A facetowi na tobie widać i tak nie zależało. Wiele nie straciłaś. :)
      • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:01
        wybacz ale pisąłm ze nie paliłam na spotkaniu ani przed nim:)
        w dodtaku sie kapałam i czysciutkie ubrania zakładałam
        poza tym wiem jak smiedza paierosy bo nie paliłam 2 lata
        • annavel dobra napisąłam smsa 08.03.11, 22:04
          czy moja prawdomównośc go dobiła:D

          no nic trudno szkoda a facet fajny;)
          wiec tym bardziej mi szkoda:O
        • rzeka.chaosu Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:04
          Nie ważne, że nie paliłaś przy nim, jemu mogła wystarczyć wiedza, ze palisz, bo wie co to zapach palacza. :)
    • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:04
      eszce wczoraj isał ze ma nadzieje ze nasza znajomosc sie rozwinie w dobrym kierunku;)j
      • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:06
        a facet o mnie zabiegał i ciagle sie do mnie odzywał...wiec tym bardziej sie dziwie
        zwazywszy ze na pierwszym spotkaniu mu powiedziałam
    • facettt i dobrze. 08.03.11, 22:09
      mnie dwie przez to olaly.
      jednakze udalo mi sie to dziadostwo rzucic.
    • ritsuko Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:09
      annavel, ile masz lat? (bez złośliwości, chciałabym odnieść wiek do ew. powodów)
      • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:10
        27:O
        • annavel odpsiał 08.03.11, 22:12
          sytuacja opanowana:D:D:D
          • annavel Re: odpsiał 08.03.11, 22:15
            chyba wezme sobie na wstrzymanie i od jutra nie bede palic:O
            • ritsuko Re: odpsiał 08.03.11, 22:19
              Cieszę się, że odpisał, ale mój wpis jest wciąż aktualny- jeśli tego chcesz naprawdę to powodzenia :)
          • gyubal_wahazar Re: odpsiał 08.03.11, 22:15
            To teraz Ty go olej. Za to, że nie pali
        • ritsuko Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:18
          Dziewczyno, masz 27 lat. Jesteś dorosła. Masz prawo palić, jeśli Ci się to podoba. Jestem ogromną przeciwniczką zmieniania się dla kogoś wbrew sobie. Jeśli chcesz rzucić- rzuć, ale nie motywuj tego facetami, zrób to dla siebie.
          Byłam w związku z niepalącym, jestem małżą palącego. Nie ma reguł, za to zawsze warto uwzględniać prawo wyboru drugiej osoby. Jeśli mężczyzna by mnie skreślił za samo palenie, bez docenienia chęci zmiany, bez uwzględnienia X zalet jakie mam to byłby albo głupi, albo miał rzeczywisty problem z zapachem tytoniu jak moja rodzicielka z zapachem czosnku :).
          I uwzględnij to, ze czas jest krótki, trochę odpuść emocje :). Nie analizuj wszystkiego, zanim COŚ się naprawdę zacznie
          • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:21
            dziekuje za miła uwage i celna;) heh chyba pierwszy raz ktoś mi tu odpowiada do rzeczy zamiast trolowac;)
            masz racje palenie chce rzucic dla siebie;)
            bo nie paliłam jak pisałam 2 lata i było mi z tym swietnie;)
            wiem musze pochamowac emocje

            napisał ze nie otrzymał ode mnie zadnej odpowiedzi na temat palenia;)
            • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:22
              pohamować:D
          • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:22
            ja własnie strasznie duzo analizuje i to mój problem ;)


            • annavel Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:35
              zreszta napisał teraz ze wierzy ze uda mi sie rzucic;)
              • ritsuko Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:44
                No i widzisz :). Nic na siłę, bo to może zaszkodzić tylko :)
    • annavel głupia jestem 08.03.11, 22:36
      napisał ze wierzy ze we mnie i ma nadzieje ze sie z tym uporam:d
      • rzeka.chaosu Re: głupia jestem 08.03.11, 22:39
        Dużą dziewczynką jesteś. naprawdę sadzisz, ze powinnaś przytaczać prywatne rozmowy na forum? To co i kiedy ktoś pisze. Twój wątek jest czytelny i bez tego. Nikogo to nie interesuję, ale jakby facet tu zajrzał to na bank by ci podziękował za dotychczasowa znajomość i zwiał gdzie pieprz rośnie, że tak z ludowa powiem. ;p
    • 0ffka Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 22:38
      Lubie To!
      • grassant Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 23:32
        Palenie?
    • grassant Re: facet mnie olał bo pale:( 08.03.11, 23:30
      jaki masz gg?
    • bimota Re: facet mnie olał bo pale:( 09.03.11, 00:34
      To pech... a na pewno ekstra gosc... :P
    • jowita771 Re: facet mnie olał bo pale:( 09.03.11, 07:12
      Ja nie palę, mój mąż, niestety, pali. I powiem Ci, że przyjemne to nie jest, takiego smrodziucha wąchać.
      Ale ten facet, o którym piszesz, przesadza z czym innym. Byliście na dwóch randkach, a on Cię pyta, ile wypaliłaś? To jakiś palant ze skłonnością do kontrolowania innych.
      • bimota Re: facet mnie olał bo pale:( 09.03.11, 11:39
        No jak mu obiecala, ze rzuci...
      • mumia_ramzesa Re: facet mnie olał bo pale:( 09.03.11, 13:33
        Chce wiedziec czy sie zanosi na to rzucanie palenia czy tylko taka gadka-szmatka.
    • rozczochrany_jelonek Re: facet mnie olał bo pale:( 09.03.11, 08:08
      następnym razem nie pal głupa, będzie lepiej ;)
    • morusek00 Re: facet mnie olał bo pale:( 09.03.11, 13:41
      Dobrze zrobil.
      Ja tez nie tykam popielniczek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja