matka polka i Szymon

09.03.11, 10:13
na wstepie ostrzegam, wchodzicie tu na wlasna odpowiedzialnosc a jesli macie dobry dzien to juz go straciliscie.

www.youtube.com/user/RatujcieSzymona
opis sprawy:

" postanowienie o umorzeniu dochodzenia w sprawie: fizycznego i psychicznego znęcania się nad Szymonem J. poprzez bicie po twarzy i pośladkach, zmuszanie krzykiem do określonego zachowania oraz używanie wulgaryzmów w okresie od stycznia 2008 do stycznia 2011, tj. o czyn z art.207 par.1 KK - na podstawie artykułu 17 par.1 pkt 1 kpk - wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu."

Podpierając się tym postanowieniem, przedstawiam opinii publicznej sceny z życia Szymona kiedy to jego nieobliczalna matka znęca się nad nim fizycznie i psychicznie.

Jestem ojcem 5-letniego Szymona i mężem matki znęcającej się na własnym dziecku.
Jest to moje drugie małżeństwo. Moja poprzednia żona zmarła w 2002r na chorobe przewlekłą.
Z pierwszego małżeństwa mam dwóch dorosłych synów, z którymi wspólnie prowadzimy firmę.

Obecna żona na początku była osobą wyjątkowo przyjazną . Z czasem jednak zaczęła pokazywać pazurki aż do chwili narodzin naszego syna Szymona i wybudowania restauracji, której szefowanie pozostawiłem jej - wtedy pokazała swoją prawdziwą twarz. Na chwilę obecną żona jest osobą nieobliczalną, agresywną i wyjątkowo wybuchową. Od dłuższego czasu robi wszystko by "wsadzić mnie za kratki" korzystając przy tym ze swoich znajomości. W przeszłości w kilkukrotnych luźnych rozmowach wspominała o znajomej pani prokurator, co może potwierdzać fakt, iż terytorialnie nam przydzielony prokurator odstąpił od prowadzenia naszych postępowań. Po rozwoju spraw jednak mogę śmiało powiedzieć, że nie są prowadzone jak należy.
Ze względu na intrygi mojej żony i narastającą agresję jej wobec mnie postanowiłem się rozstać ( sprawa rozwodowa w toku ) i praktycznie od stycznia 2010 nie mieszkam w domu. Zamieszkałem na terenie mojej firmy.

Jeszcze gdy mieszałem z żoną, ona często nadużywała wulgarnego słownictwa i rękoczynów w stosunku do naszego dziecka - próbowałem ją powstrzymywać, co kończyło się jeszcze większą agresją.
Od dłuższego już czasu żona zabrania mi kontaktu z Szymonem. Nastawiała go przeciwko mnie, wmawiała że to ja jestem zły, że biję mamę, że nie kocham ani jego ani jej, do tego stopnia że dziecko zaczęło mnie ignorować i poniżać. Jednak dopiero po moim wyprowadzeniu z domu okazało się jak matka traktuje swoje dziecko będąc sam na sam..

W październiku 2010r, przeczuwając coś w duchu postanowiłem podłożyć dyktafon w domu.
To co usłyszałem na nagraniu spowodowało że rozpłakałem się jak małe dziecko ( fragment nagrania: "żeby mi tylko nie leciała krew " do przesłuchania wśród moich udostępnionych filmów i nagrań ). Natychmiast powiadomiłem regionalny GOPS oraz Policję. Podczas pierwszej interwencji Policji i GOPS zbagatelizowano sprawę na tyle, że policjant zakończył ją słowami: „Zakładamy że wszystko będzie w porządku", a GOPS uznał że dziecko mieszka we wręcz luksusowych warunkach pomijając zupełnie problem znęcania się matki nad dzieckiem.

Zbulwersowany, następnego dnia udałem się na prokuraturę do Częstochowy, gdzie złożyłem zeznania i poprosiłem o natychmiastową interwencję. Prokuratura rozpoczęła mozolne śledźtwo... od tego dnia często zostawiałem dyktafon w domu. Zebrałem ogrom nagrań świadczących o znęcaniu się matki nad dzieckiem, regularnie dostarczając je na Policję i do prokuratury, prosząc się o reakcję..

W lutym 2011, znużony przedłużającą się sprawą postanowiłem przedstawić sytuację mojego syna w mediach. Skontaktowałem się z redaktorami interwencyjnymi kilku polskich telewizji.
Pierwszy na wezwanie o pomoc odezwał się Celownik ( TVP), z którym nagraliśmy kilkuminutowy program wyemitowany 17.02.2011 ( w chwili obecnej możliwy do obejrzenia na stronach internetowych Celownika ). Po wyemitowaniu programu coś jakby się ruszyło,a przynajmniej odniosłem takie wrażenie. Zostałem również poproszony o złożenie dodatkowych zeznań, miałem nadzieję że sprawiedliwości stanie się zadość.. jednak jak się okazało prokuratura umorzyła postępowanie posiadając w aktach dokładnie te same nagrania których tutaj macie okazję słuchać..
Drodzy Internauci, przesłuchajcie nagrania, obejrzyjcie filmy.. oceńcie sami i zastanówcie się, gdzie jest sprawiedliwość? Jak to może być, że sprawcy znęcania się nad zwierzętami zostają ukarani w przeciągu 2 tygodni, a moje dziecko jest maltretowane od przynajmniej pół roku, a prokuratura nie robi nic..

Zamieszczając tutaj te nagrania mam jeden cel.. DOBRO DZIECKA! Czy prokuratura i instytucje broniące praw dziecka w Polsce potrafią zareagować dopiero kiedy wydarzy się tragedia?! Zróbmy coś z tym! Jeszcze nie jest zbyt późno...

Nagrania te nie zostały zamieszczone z celem zniesławienia mojej żony, a w celu ujawnienia prawdy, z prośbą o pomoc..


--------------
nastepnym razem gdy radzicie jakiejs kobiecie by zabrala dzieci itd zastanowcie sie czasem nad tym co komu radzicie. nie znacie poprzez net kobiet ktore napisza jakas czesc historii, pewnie jeszcze podkolorowanej, ale dla was najlepsza osoba do wychowywania jest zawsze matka... tak samo pozniej jest przed sadami rodzinnymi, policja nie reaguje. od kogos zmiany musza sie rozpoczac bo z cala pewnoscia nie jest to jednostkowy przypadek i takich matek jest wiecej. tylko czy ktos temu facetowi i dziecku pomoze?
    • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:25
      mnie się dzień od tego spier...lił niemiłosiernie. Wzięłam aktywny udział w akcji. Ale przyznam że choć bluzgi same na usta się pchają, i nagrania (przez które nie przebrnęłam z szoku) niemal automatycznie powodują jednoznaczną ocenę matki, to staram się jak mogę spojrzeć na sytuację trzeźwo.
      Ciężko uwierzyć, że takie nagrania nie spowodowały reakcji ze strony odpowiednich służb, co z rodzina tego dziecka, kim w zasadzie jest ojciec, i czemu nie wziął synka do siebie? A może ktoś orientuje się czy coś by ojcu groziło gdyby zabrał dziecko do siebie wbrew woli matki, choć ma pełnię władz rodzicielskich, a nawet nie jest po rozwodzie.
      • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:28
        jako matka, takze szymona, nie wyprowadzilabym sie z domu jesli wiedzialabym ze wspolrodzic ma zapedy do dziecka. nie ma sily

        jesli chcialabym odejsc to znalazłabym sposob zeby dziecko zabrac do siebie, chocby nielegalnie- to nie jest matka, ktora jest nerowwa i za duzo krzyczy na dziecko- ona się nad nim zneca- jako dorosla kobieta bym tego nie wytrzymala- podobno jest 12h nagrań. Ja bym na to niepozwoliła, bez wzgledu na srodki, ktore musiałabym powziąć. Tyle
        • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:43
          Też mi się wydaje, że ten ojciec to wcale nie taki święty. Najprawdopodobniej żreją się o majątek a żadne z nich nie jest na tyle bogatsze i bardziej wpływowe od drugiego, żeby partnera zgnoić w sądzie, odebrać mu dziecko i majątek, albo tylko majątek, więc zaczęli prać brudy publicznie.

          I też nie wyobrażam sobie jak kochający tatuś może strzelić focha, trzasnąć drzwiami i wyprowadzić się do firmy, zostawiając w domu dziecko pod opieką agresywnej furiatki. Opieka społeczna powinna im obu prawa rodzicielskie ograniczyć i dziecko umieścić w rodzinie zastępczej.
          • scibor3 Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 23:19
            A co ma sprawa opieki nad dzieckiem do podziału majątku? Nie oglądaj tyle amerykańskich filmów prawniczych to ci się nie będzie w główce mieszało.
      • tygrysio_misio Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:08
        pare lat temu w dzien kobiet rozgrywala sie publicznie sprawa dyskryminacji mezczyzn...

        bylo sobie dziecko z 2 obywatelstwami... bylo 2 rodzicow z tkimi samymi prawami do dziecka....

        ojciec pracowal w jednym kraju (ktorego obywatelem jest dziecko).. matka byla na bezrobociu i utrzymaniu dziecka w Polsce (ktorej obywatelem jest dzieciak)

        ojciec dziecka chcial zabrac je do siebie, bo mogl zapewnic mu lepsze warunki wychowania...

        matka wezwala policje, zaczelo sie sciganie ojca, zniewazanie go w mediach, oskarzanie go o uprowadzenie...

        po kilku dniach matka dogadala sie z ojcem i sama dobrowolnie oddala mu dziecko...

        to pokazuje jaki stosunek maja ludzi do mezczyzn, ktorzy biora wychowanie dzieci we wlasne rece i nie chca dopuscic aby dzieci wychowywaly sie wsrod niezrownowazonych i nieodpowiedzialnych, niekochajacych matek

        ojciec walczacy o szczescie swojego dziecka zazwyczaj jest zaszczuwany
        • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:22
          i tak tez bywa ze prawa ojcow bywaja zwyczajnie lamane.
    • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:25
      znam sprawę z innego forum. straszne

      ja wrażliwa nie jestem, najpierw przeczytałam tylko dialog z nagrania i bardzo mnie to poruszyło

      wieczorem odsluchalam... i sie rozpłakałam i wyłaczyłam

      gdzieś znalazłam dyskusje pod programem na celowniku, ze ten ojciec nie do konca jest taki dobry za jakiego się podaje- podobno oni niezle walczą o majątek miedzy sobą

      co oczywiscie nic nie zmienia w kwestii traktowania szymona przez matkę

      mam nadzieję, ze dzieki mediom sprawa jakos zostanie rozwiazana- co by sie nie dzialo miedzy rodzicami to uderzająca jest opieszałość prokuratury, ktora przez wiele miesiecy nawet nie moze stwierdzic czy nagrania są autentyczne:/
      • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:39
        ale jak ma nie walczyc o majatek jak tu kobiecie trzeba lancuchy i do wariatkowa albo przynajmniej do kamieniolomow... musi zabezpieczyc byt dziecku a im wiecej przejmnie tym mniej z nia bedzie mial wspolnego pozniej
        • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:06
          ja mialam meza jakiego mialam- choc nie bił- dla dobra dziecka ( toksyczny ojciec, dlugo opowiadac, choc toksycznosc w bialych rekawiczkach) olalam alimenty, walke o majatek itd

          nie wyobrazam sobie o jakie kwoty moze chodzic, zeby ojcu sie oplacalo w ten sposob walczyc ( i matce rowniez). Walczyc szymonem.

          w zwiazku z tym nie jestem przekonana, czy ojcciec jest duzo lepszy od matki. nie wiem- na cudownego tatusia nie wyglada
          • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:13
            Jakos nie wierze w to, ze matka maltretowala dziecko. Wszystko jest zbyt grubymi nicmi szyte
            • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:22
              ale nie wierzysz że ta konkretna matka maltretowała, czy że matki w ogóle nie są zdolne do maltretowania z powodu samego faktu bycia matką?

              Nagrania jednoznacznie wskazują, że była to przemoc, psychiczna i fizyczna. I jeżeli komuś wydaje się normalne, ze rodzic może używać względem dziecka sformułowań " Ty mendo, ty ku..., ty świnio, wpieprzaj to" choćby sporadycznie, i ze nie jest to przemoc to ja sama już nie wiem co przemocą nazwać. Zwróciłbyś się tak do 5 latka, nawet najbardziej niegrzecznego?
              • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:25
                a jesli byly to slowa skierowane do ojca? Sprytne wkomponowane w krzyk dziecka?
                Eh..... To proste- jesli jest winna - powinna odpowiedziec, jesli niewinna, nic jej sie nie powinno stac. Tyle ze o tym nie powinni decydowac internauci, sady kapturowe itp- czyli ludzie majacy mierne pojecie o calej sprawie, napedzani dziwnymi akcjami
                • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:28
                  zadam ci proste pytanie- skoro nie maja sie ludzie wypowiadac o sprawie stwierdzajac na podstawie tego co maja podane i z nagran i z glosow z prokuratury ze matka sie zneca nad dzieckiem. to na jakiej podstawie ty twierdzisz inaczej i roscisz sobie prawo do wyrokowania co ktos ma uwazac i gdzie w jakiej sprawie zabierac glos? widzisz w tym gdzies sens i logike? bo ja zadnej.
                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:32
                    bo gdybys nie byl leniwy, albo przynajmniej troche inteligentny, z latwoscia dotarlbys do informacji podanych w necie nt tej sprawy. A ze wolisz sie napedzac sensacja, to juz twoja sprawa. Pewnie glowna lektura codzienna u ciebie jest Fakt czy inny Superekspress.

                    Przestaje z toba rozmawiac, bos zaindyczony jak w rui.
                    • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:42
                      to moze dla ciebie maly cytat co na temat nagran mowi ktos z prokuratury. jakos nie widze tam stwierdzenia o zmanipulowaniu nagran. ale ty oczywiscie wiesz lepiej niz rzecznik prokuratury ktora sie tematem zajmuje. prosciej ci jest lyknac stwierdzenie matki niz fakt z prokuratury i podparty faktyczna wiedza z zakresu analizy dzwiekowej. ale to juz twoj problem

                      "- Nie ma pewności, że nagranie jest autentyczne. Nie będę się na ten temat wypowiadał, choć przyznaję, że jest poruszające i dramatyczne - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej Romuald Basiński."
                • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:31
                  masz rację, ta pani karmiła tego pana krzycząc " otwórz buzię świnio, jeszcze jeden ziemniak" albo (z innego nagrania) "gdzie się poparzyłeś, daj tą rękę" i ciach w łapę na co dziecko krzyczy z bólem, a potem " gdzie jeszcze?" powtórzone kilka razy i odpowiedź "nigdzie" bo przecież jak wskaże to dostanie w poparzone miejsce.
                  Masz rację jakis geniusz spreparował całe rozmowy pomiędzy matką i dzieckiem, całe zdania, pytania i odpowiedzi.
                  Zresztą jak to możliwe, że do tej pory nikt nie wypowiedział się co do autentyczności nagrań? Juz sam ten fakt jest oburzający.
                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:35
                    wybacz, ale tobie nikt nie bedzie dawal dostepu do postepowania wyjasniajacego, czy przygotowawczego. Skad wiesz czy nie stwierdzono manipulacji przy nagraniach?
                    Wolisz ferowac wyroki- jestes jak wiekszosc talibow w tym kraju- zadna krwi za wimaginowane przestepstwo- powtarzam wiec- dajcie podzialac psom i prorokowi, a nie lamentujcie jak baby pod kosciolem, nie majac bladego pojecia o tym, co naprawde mialo miejsce
                    • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:44
                      Sugerujesz, że w rzeczywistości nagrania pani pochodziły z czasów jak sobie małżonkowie nagrywali swoje zabawy sado maso a nagranie dziecka to nagranie jego zabawy w wojnę z kolegami, która skończyła się bójką kilkulatków.
                      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:49
                        Nie- sugeruje, by odczekac na wyniki sledztwa, ew wyrok sadu itd.
                    • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:45
                      Skad wiesz czy nie stwierdzono manipulacji przy nagrania
                      > ch?
                      a ty ja masz mimo ze rzecznik prokuratury twierdzi zuuuuuuuuupelnie co innego.
                    • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:50
                      masz rację ja tego nie wiem, czy były manipulacje przy nagraniu czy nie były. Ale Ty sugerujesz, że tu zostały nałożone krzyki matki skierowane w stronę ojca oraz płacz dziecka. Niestety ale zdecydowanie są to krzyki kobiety kierowane do dziecka oraz odpowiedzi tego dziecka.
                      Nie chcę również dowodów w sprawie postępowania, ale opinia publiczna może nakłonić organy państwa do bardziej sprawnego działania chociażby do tego by przebadano nagrania. Wypowiedź prokuratury w tv odnośnie tego czy nagrania zostały spreparowane czy nie mogłaby ostudzić oburzenie ludzi i zapewne nie zaszkodziłaby śledztwu czy sprawie w sądzie.

                      I nie zarzucaj mi że żądam wyroku skierowanego przeciwko komukolwiek, żądam wyroku jak najlepszego dla dziecka. Nie usprawiedliwiam ani tej rozhisteryzowanej i agresywnej kobiety, ani mężczyzny, który nie wiadomo czemu zostawił dziecko matce (czemu skoro tak dba o jego dobro?).
                      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:56
                        wyroki wydaje sad, nie prokuratura
                        Ta ocenia przydatnosc nagran w postepowaniu dowodowym, ichj orygnalnosc, wiarygodnosc itp
                        I odczekaj troche. Nie da sie z dnia na dzien ustalic co tak naprawde mialo miejsce. Chociaz 90% internautow domaga sie skalpu matki, to cale szczescie, ze nie sa oni wladni wydawac prawomocne wyroki
                        • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:12
                          nie napisałam że wyroki wydaje prokuratura, ale jak sam stwierdziłeś, ocenia ona przydatność dowodów w tym ich oryginalność. Tak ciężko powiedzieć, nagrania są prawdziwe, nagrania są fałszywe?
                          Ja uważam, że są prawdziwe choć nie mam dowodów. Te nagrane słowa padły, takie krzyki miały miejsce i nie jest możliwe tak jak twierdzisz by były to krzyki dziecka nagrane w innych okolicznościach oraz krzyki matki nagrane w innych oraz sprytnie złożone w jedną całość. Przesłuchaj je np 14 minutowe nagranie z sytuacji po rozlaniu mleka? Na ile możliwe jest zmontowanie czegoś takiego zwłaszcza metodą chałupniczą.
                          Nic nie zmienia to faktu, że sytuacje które zostały nagrane nie powinny miec miejsca i zasługują na jak najsurowszą ocenę!
                          • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:18
                            wlasnie w tym problem ze moga byc to nagrania cyfrowe i bez naprawde porzadnej i bardzo dlugiej analizy nie mozna stwierdzic ciaglosci zapisu. niestety jest to trudne do stwierdzenia przy zapisie cyfrowym i zabiera duzo czasu. nie ma takiego problemu przy zapisie magnetycznym. prokuratura na dzien dzisiejszy stwierdza tylko ze nie mozna potwierdzic z cala pewnoscia ze nagrania sa autentyczne. nigdzie nie pada stwierdzenie ze moga byc falszywe lub sa sfalszowane tak jak to probuje pociskac tubis nie majac na to zadnego dowodu procz stwierdzenia matki.
                            • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:21
                              oczywiście ja to rozumiem. ale rozumiem, że w Polsce są specjaliści którzy zajmują się badaniem takich nagrań?
                              • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:24
                                sa, tylko ze maja tyle roboty ze watpliwe aby w trybie ekspresowym rzucili sie za to. niestety jest to czasochlonne i kosztowne. przerazajace jest w tym wszystkim to ze na czas badan, gdy tylko padlo podejrzenie poparte nagraniami nie oddzielono matki od dziecka tak aby rownoczesnie mogli zajac sie tym i psycholodzy i biegli od zapisu.
                          • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:23
                            cale szczescie, ze dla postepowania wcale nie jest wazne co uwazasz Ty, ja czy ktos inny.
                            Niw ludz sie, ze ocenienie oryginalnosci nagran jest kwestia dnia. Nikt nie ma obowiazku informowania cie o przebiegu dochodzenia. Wrecz przeciwnie- prokuratura powinna robic wszystko by wyciszyc emocje rozhisteryzowanych ludzi. Poczekaj- na pewno sprawa zostanie wyjasniona. Tak, czy inaczej. Przestrzegam tylko przed ferowaniem wyrokow.
                            Jak okaze sie, ze matka jest winna- nie mam nic przeciwko oskalpowaniu jej i spaleniu na stosie. Jak sie okaze, ze ojciec jest wspolwinny, bo przez rok, dysponujac nagraniami, nie przedstawil ich prokuraturze, tylko "zbieral haki na mame", skazujac malca tym samym na cierpienia z jej reki- powinien zawisnac za jajca na przydroznej latarni.
                            • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:48
                              dokładnie
                          • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:26
                            wiecie co jest najgorsze? jaka nie byłaby prawda, to rodzicow szymon ma strasznych, bo z drugiej strony gdybym byla matką dreczona pseudonagraniami przez ex meza to tez bym cos z tym robila- tymbardziej ze to rodzina w miare sytuowana, znana itd
                • zipvirgin Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 14:51
                  wpieprzaj to, co Ci przygotowałam, bo jak nie to wpie...- uważasz, że są to słowa żony skierowane do męża?? Haha, no raczej nie..
    • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:39
      kol3ejny naiwny, ktoremu myslenie sprawia trudnosc i feruje wyroki, zanim zapozna sie z faktami.
      Oto powoli zaczyna sie rozwiazac zaslona stawiana przez tatusia. Zmontowal on nagrania celem ugrania swego w sprawie rozwodowej. Krzyki dziecka i mowy o krwi itd to fragmenty histerii dzieciaka u lekarza. Poza tym biegli z cala pewnoscia orzekli, iz dziecko nie ma syndromu dziecka maltretowanego.
      I jeszcze jedno- skoro tatus jest posiadaczem nagran od roku, to przestepstwem jest nieujawnienie ich organom scigania i zezwolenie tym samym na dalsze maltretowanie malca.
      Sprawa rozgrywania rozwodu, na ktorej cierpi dziecko- ot cale sku...synstwo- nic wiecej
      • teletoobis polecam 09.03.11, 10:41
        forum.tvp.pl/index.php?topic=38514.0
        • aneta-skarpeta Re: polecam 09.03.11, 11:08
          czytalam ta dyskusję- i zaczelo sie wszystko ukladac w jedna całość

          dziwi mnie jednak, ze prokuratura nie udowodnila zmontowania materialu
          • masher Re: polecam 09.03.11, 11:18
            a mnie to nie dziwi, bo nikt tego nawet nie przebadal na ta okolicznosc, nikt nie zadal sobie trudu identyfikacji dziwiekow i zrobienia porzadnych zapisow... to co najwyzej moga sie wypowiadac prawdziwie mowiac ze material nie jest potwierdzony.
      • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:42
        o ile wiem to prokuratura o nagraniach wiedziala i nic nie zrobila. no chyba ze o czyms nie wiem
      • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:46
        i rzecz najwazniejsza, mam w dupie o co sie spieraja. gdy ktos bije dziecko, gdy ono samo ma swiadomosc tego ze mu krew bedzie leciala, ze ... i tu wymieniac mozna. to mam naprawde GLEBOKO W DUPIE o co ktos sie sprzecza i co ktos widzi. widze ze matka zwyczajnie w najbardziej kapowski sposob ZNECZA SIE fizycznie i psychicznie nad dzieckiem. TO JEST JEDYNA STRONA MEDALU KTORA MNIE INTERESUJE.
        • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:52
          Poddajesz sie ogolnonarodowej histerii, nie zadajac sobie trudu przemyslenia sprawy i dotarcia do innych zrodel niz plotkarskie portale i nagrania naq YT.
          Skoro prorok wiedzial o nagraniach i nic nie zrobil, musial miec ku temu podstawy. To raz. Dwa- BIEGLY psycholog nie stwierdzil u malca cech dziecka maltretowanego.
          Trzy cale tlo sprawy oczywiscie jest do wyjasnienia, ale niech sie tym zajma kompetentne urzedy i sluzby, a nie rozhisterowani internauci.
          • princessjobaggy Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:03
            Tubis, mnie sie wydaje, ze z Masherem nie ma co dyskutowac, on i tak ma swoje zdanie i zadnych innych argumentow zwyczajnie nie przyjmuje. Wymyslil sobie watek, z gory wiedzial co chce w nim przekazac. Na zasadzie monologu, w sumie, a nie dyskusji.

            Zdarzalo mi sie wypowiadac w jego watkach, ale rozmowa opierala sie na 'ja o zupie, ty o dupie', wiec dalam sobie spokoj.
          • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:04
            Biegli to nie takie rzeczy stwierdzali. W przypadku zakatowanego przez konkubenta kilkulatka też nikt wcześniej nie dopatrzył się maltretowania. A to co słychać na nagraniu jest maltretowaniem dziecka, bez względu na to czy ono od tego zmieni się w śliniącą się roślinę czy nie.

            To, że jeszcze 20 lat temu takie traktowanie dzieci to była norma statystyczna, jeszcze nie znaczy, że jest to norma pod jakimkolwiek innym względem.
            • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:11
              na tym etapie sledztwa nie ulega watpliwosci, ze nagranie jest zmanipulowane. Jesli tatus manipulowal przy nagraniu, to przestaje dla mnie byc w ogole wiarygodny.

              P.S. gdyby ktos kiedys nagral moja pierwsza wizyte z corka u dentysty, to pewnie do dzis siedzialbym w kiciu. Cale szczescie pannica dobija pelnoletnosci nie czujac jakiejkolwiek nienawisci do mnie, ze kazalem jej wtedu otwierac buzie..
              • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:19
                A co ma córka powiedzieć? Jakby ci powiedziała, że jesteś zwykłym sku...synem, który jej zmarnował życie, którego nienawidzi i życzy mu żeby zdechł jakąś obrzydliwą śmiercią, to podcięłaby gałąź na której siedzi. Zero alimentów, zero spadku, zero kieszonkowego i życie o chlebie i wodzie. A może i przemoc fizyczna i psychiczna, przecież nikt nie lubi prawdy w oczy.
                A jak ci zaczyna włazić do dupy bez wazeliny, mówi mój ty tatuśku cipciuszku, jak ja cię strasznie kocham, jaki ty mądry, zdolny, jakim to najlepszym papciulkiem pipsiulkiem byłeś, o ti ti ti, to ma i kasę, i pomoc, i może się podeprzeć wpływami, itp. Dzieci żeby przetrwać, bardzo szybko muszą się nauczyć kłamstwa i obłudy. A rodzice są próżni.
                • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:22
                  Pieprzysz jak potluczona. Gdybym nie placil alimentow, raz dwa dobrali by mi sie do dupska, chocby przez Urzad Finansowy.
                  Nie zrozumialas co chcialem przekazac, a mnie z kolei nie chce sie tlumaczyc
              • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:25
                pokaz mi choc jedno stwierdznie ze nagranie jest ZMANIPULOWANE. wyjasni ci moze w czym rzecz, nagrania pewnie nawet nie dotnal specjalista. najpewniej jest to jakies cyfrowe nagranie ala mp3. z tego tytulu nie mozna bez baaaaardzo dokladnej analizy stwierdzic ze nikt przy nim nie grzebal. ale nie mozna tez stwierdzic ze cos bylo robione tylko dlatego ze bylo to nagranie cyfrowe a nie na tasmie. dlatego tez w czarnych skrzynkach nie ma zapisu cyfrowego a tasmowy aby moc wykluczyc ingerencje w zapis :] i to wlasnie twierdza, ze nie mozna potwierdzic autentycznosci ciaglosci zapisu. nic wiecej nie twierdza, nie ma ani jednego slowa z prokuratury o falszowaniu nagran.
                • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:28
                  zieeeew
                  • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:29
                    wiecej sie po tobie nie spodziewalem, twoje argumenty i logika sa wrecz powalajace
          • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:21
            rozumiem ze dla ciebie sprawa bedzie jak dziecko dostanie o jeden raz za duzo i juz sie nie podniesie albo sie nie obudzi. wtedy sobie przeczytasz o tym w jakiejs gazecie, jak to czasem bywa. tylko ze wtedy juz bedzie za pozno na refleksje na temat tego czy warto zadbac o dobro dziecka aby matka go nie wyklinala, nie przeklinala przy nim, nie bila go, nie ponizala itd. oczywiscie masz prawo do takiego osadu, ale wybacz, nie narzucaj mi tego pogladu bo go nie lykne jak glodny pelikan
            • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:27
              czytac to ty potrafisz, gorzej ze zrozumieniem tego co czytasz.
              I tu konczy sie nasza wymiana zdan, bo dystutowac z toba, to jak rozmawiac ze swiadkiem jehowy o wierze
        • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 10:57
          Wzmianka małego Szymona o krwi jest zmontowana z wizyty u lekarza.

          Przemyśl to - gdyby matka pobiła dziecko, to te spokojnie by prosiło, by biła dalej tak, aby krew nie leciała?
          • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:10
            podobno Uwaga sie tematem zainteresowała i kwestia ojca- ciekawe co z tego wyjdzie
          • real_mayer Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:12
            Ja tam nie wiem, czy jest zmontowana, czy nie, ale mam nadzieję, że dzięki rozgłosowi, jaki ta sprawa nabrała, ktoś zbada to dokładnie. Lepiej mieć pewność.


            pompeja napisała:

            > Wzmianka małego Szymona o krwi jest zmontowana z wizyty u lekarza
            • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:15
              chcialabys, by w taki sposob kiedykolwiek usilowano rozwiazac potencjalne klopoty Twojej rodziny? Naglasniajac na cala Polske? Czy nie nalezy naprawde zawierzyc odpowiednim instytucjom, miast bawic sie w samosady, mie majac zielonego pojecia o tym, co naprawde sie stalo?
              • real_mayer Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:21
                Ja się nie bawię w samosąd. Natomiast wiem, że jest dużo spraw, które dopiero po nagłośnieniu medialnym zostają potraktowane poważniej przez sądy, policję, urzędy.
              • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:23
                teletoobis napisał:

                > chcialabys, by w taki sposob kiedykolwiek usilowano rozwiazac potencjalne klopo
                > ty Twojej rodziny? Naglasniajac na cala Polske? Czy nie nalezy naprawde zawierz
                > yc odpowiednim instytucjom, miast bawic sie w samosady, mie majac zielonego poj
                > ecia o tym, co naprawde sie stalo?


                Nareszcie głos rozsądku.
                A odnośnie tematu - niewiarygodne jak łatwo w dobie internetu zniszczyć człowieka.
                • wersja_robocza Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:29
                  Bo póki nikt nikogo nie zabił, nie ma ciała to nie ma sprawy i niechaj wszyscy piorą swoje brudy sami, dlatego nie należy reagować, nagłaśniać i wkraczać? O to chodzi?
                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:40
                    nie! - bo od ustalania odpowiedzialnoisci, udowadniania winy i ferowania wyrrokow sa w Polsce powolane ku temu instytucje, a nie Powszechne Poruszenie, sady kaprurowe kierujace sie oburzeniem na jednostronnie ukazane pseudodowody. Powtarzam- jest faktem ustalonym przez bieglego psychologa- dziecko nie przedstawia cech dziecka meltretowanego. Smiesz dyskutowac z tym stwierdzeniem, albo moze od razu posadzic matke na stosie?
                    • wersja_robocza Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:48
                      Śmiem podważać twierdzenie, że nie doszło do przemocy wobec 5-latka ze strony rodziców. I śmiem śmieć. I co?
                      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:51
                        nic- tylko tym wlasnie wystawiasz swiadectwo swej glupocie
                        • wersja_robocza Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:55
                          Wiem, że ty latasz i mierzysz każdemu jego poziom głupoty. Swoje papiery na poziom głupoty już oprawiłeś w ramki?
                          • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:00
                            nie musze nikomu mierzyc, wiekszosc okazuje go publicznie bez bicia i specjalnych zachet :)
                  • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:42
                    Oczywiście, że należy reagować. Ale tutaj wydano wyrok, nie próbowano nic wyjaśniać. Wiesz ile w internecie jest gróźb pod adresem tej kobiety? Po wysłuchaniu nagrania bez wizji masz 100% pewność, że uderzyła swoje dziecko?
                    • wersja_robocza Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:49
                      Mam pewność, że żadna matka ni ojciec nie powinni znęcać sie psychicznie nad swoim dzieckiem takimi słowami, jakie słychać na nagraniu. Dla mnie to wystarczające powody, by się na całego zainteresować tą rodziną.
                      • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:57
                        Skoro masz stuprocentową pewność, że te słowa skierowane są do dziecka, to pewnie masz rację.
                    • real_mayer Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:49
                      Po wysłuchaniu nagrania bez wizji masz 100% pewność, że uderzyła swoje dziecko?

                      Chodzi o to żeby tą pewność zdobyć. Nie pierwszy raz sądy udowadniają, że jednak są omylne i olewają sprawę, która potem ma tragiczny finał.
                      NIe twierdzę, że tu tak będzie, ale dzięki rozgłosowi, ktoś się w końcu weźmie do roboty <mam nadzieję> i udowodni, że dziecku faktycznie nic nie grozi
                      • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:54
                        No pozostaje mieć nadzieję, że jeśli ktoś będzie się chciał upewnić, czy ja nie biję swoich dzieci, nie zrobi na mnie nagonki w internecie, tysiące ludzi nie będą mi grozić samosądem i przekazywać sobie wzajemnie moich danych osobowych, a programy interwencyjne w TV nie przyjada pod mój dom filmować obejścia.
                        • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:01
                          pozostaje miec nadzieję, że jeśli kiedykolwiek zaczniesz tak wydzierać się na swoje dziecko, i będą z tego nagrania to jednak ktoś będzie chciał się upewnić oraz interweniować.

                          Ale jak mniemam tymczasowaola nie wyzywa od kurew swoich dzieci jeśli je posiada wiec może być o swoje dane osobowe spokojna.
                          • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:16
                            Jak wyżej:

                            forum.gazeta.pl/forum/w,16,123030266,123034825,Re_matka_polka_i_Szymon.html
                            • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:20
                              Przesłuchaj te nagrania i powiedz do kogo kierowane sa słowa tej kobiety jak nie do dziecka z nagrania?
                              • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:24
                                Z nagrań wynika, że są skierowane do dziecka.
                                A ja cały czas wracam do pytania, jaką mamy pewność, że te nagrania są prawdziwe.
                                • kookardka Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:26
                                  czyli ktos zmanipulował również głos dziecka i jego płaczliwe " już zjem tylko mnie nie bij", " dlaczego mnie bijesz" ?
                                  • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:37
                                    Kookardka, wszystko co mówimy i myślimy opieramy na własnych doświadczeniach.
                                    Osobiście byłam świadkiem sytuacji, w której chłopiec, który nie był bity czy maltretowany psychicznie, krzyczał "Ludzie! Mordują!". Chciał w ten sposób ukarać mamę, która za złe zachowanie posłała go do swojego pokoju. Wpadł w histerie i krzyczał co mu ślina na język przyniosła.
                                    Ja naprawde nie upieram się, że tamta sytuacja jest wyssana z palca. Po prostu szkoda, że nikogo nie dziwi ta historia, ojciec twierdzi, że jego dziecko jest katowane, więc od kilku miesięcy podkłada dyktafony. Chodzi o chronienie dziecka czy zbieranie papierów na matkę?
                                    Ja natychmiast wprowadziłabym się z powrotem, a Ty?
                                    • kookardka Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:45
                                      Jasne, wszystko da się zamnipulować w obecnych czasach, nie mnie to jednak oceniać. Nie wiem co bym zrobiła, samo wprowadzenie się nic nie da, musiałabym być w domu 24h/ dobę.
                                • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:33
                                  ok, a czy z tych nagran wynika że jest to ta sama "rozmowa", tzn logiczne wypowiedzi kobiety skierowane do dziecka oraz odpowiedzi dziecka skierowane do kobiety? czy moze jest to kobieta z jakiegos innego nagrania i dziecko z jakiegos innego, sprytnie dopasowane do siebie?
                                  • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:39
                                    No ja właśnie nie wiem, jak jest. Więc na wszelki wypadek nie krzyczę: "Powinni ją powiesić bez sądu! Dajcie mi jej adres!"
                                    • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:45
                                      Przyznasz że jest to materiał mocno działający na emocje, więc ludzie piszą co czują. Co nie znaczy że pójdą i zrobią. Natomiast nie zaszkodzi jezeli akcje społeczne takie jak ta z fb zmuszą odpowiednie organy do sprawniejszego działania.
                                      • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:01
                                        Nie mam nic przeciwko akcjom skierowanym na mobilizowanie urzędów i instytucji do sprawnego działania.
                                        Ale mam znajomego, którego ktoś kiedyś z zemsty oskarżył o pedofilię. Oczyszczono go z zarzutów, oskarżenie było oczywiście wyssane z palca. Człowiek ma złamane życie, niby wszyscy wiedzą, że sprawę wygrał, ale "kto go tam wie".
                                        Dlatego jestem przeciwna takim linczom. Oskarżyć w ten sposób jest bardzo łatwo. Jeśli wyjdzie na jaw, że to prawda, że kobieta znęca się nad synem, wszyscy będziecie sobie przybijać piątki i wrócicie do swoich spraw z poczuciem dobrze wykonanego obowiązku. Ale wyobraź sobie sytuację, kiedy okazuje się, że to tylko rozgrywki między rodzicami? Minie trochę czasu, sprawa przycichnie, ludzie zapomną, duża szansa, że nie dowiemy się jaka była prawda. A o skutkach tej histerii wolę nawet nie myśleć.
                                        • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:28
                                          tak sobie mysle, ze jakby mnie wystarczająco dlugo nagrywac i ladnie wszystko zmontowac to mozna by niezly horror przedstawic

                                          syn krzyczy- ale ja jestem glodnyyy!!! ( walczy o batonika, nie o obiad, ale nikt nie wie)

                                          z innej sytuacji- piaty raz pytana kiedy obiad przez rodzine- cedze przez zeby " nie ma zadnego obiadu!!!! - zła bo bedzie dopiero za godzine o czym domownicy dobrze wiedzą

                                          pod nosem pare ku.ew posle- bo lubie sobie poprzeklinac

                                          w innej sytuacji pies placze nam sie pod nogami wiec zdenerwowana gadam sama d sibie- przestan kolo mnie lazic, nie dostaniesz nic do jedzenia!- wyraznie wkurzona, slychac stłamszone negatywne emocje- zaraz wybuchne

                                          za chwile syn podgryzany przez tego samego psa-szczeniaka krzyczy- ała ała przestan, to boli- slychac placzliwy ton- psa nie slychac, slychac stuki i puki z kuchni i moje przeklenstwa, w sensie ze w tym domu nie ma nawet chwili spokoju

                                          itd itd

                                          wystarczy tylko dlugo nas nagrywac.

                                          i nie pisze, zeby bronic matki, Boze bron
                                          • chersona Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:32
                                            doskonale rozumiem o co Ci chodzi.
                                          • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:40
                                            Otóż to. Na każdego się znajdą kwity.
                                            • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:42
                                              moglabym wam tez opowiedziec jak brzmiala rozmowa mojego syna z ojczymem, w lazience, gdy syn sie kapał, a sprawa dotyczyła jego siusiaka:>

                                              a ja slyszalam to za scinana- jak nic molestowanie seksualne;)
                                              • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:03
                                                a je nie potrafię sobie przypomnieć dosłownie nic z zycia mojego i córki (a święta nie jestem) co odpowiednio zmontowane mogłoby przypominać sceny nagrane na tych konkretnych nagraniach.
                                                Mówmy o słyszanych konkretach, czy krzyczycie w domu "ty ku..., ty swinio, ty mendo itd" do dziecka (albo do kogokolwiek), czy dziecko mówi w zabawie np z kolegami " mamo nie bij, juz bede jadł?" albo jakiekolwiek inne zdania kierowane nie do was ( w trakcie zabawy ) które dałoby się dopsaować jako odpowiedź do sytuacji przedstawionych na nagraniach?

                                                Ja was bardzo proszę posłuchajcie tych nagrań i powiedzcie czy cokolwiek w waszych domach przypomina to co dzieje sie pomiędzy ta kobietą a tym dzieckiem? Czy dałoby się jakiekolwiek rozmowy wasze , nawet z kilku miesięcy zmontowac w cos az tak dramatycznego?
                                                • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:28
                                                  Fakt, ze nie wyzywam nikogo od mend, sku...... itd

                                                  dlatego nie wierze, ze matka jest czysta ( miedzy bogiem a prawdą uwazam ze oboje maja duzo za uszami- tymbardziej szkoda szymona)

                                                  niemniej jednak zdarzylo sie np u mojego niejadka- ja mowie masz 2 min na skonczenie, bo widze ze dziubnął a rosnie mu w buzi, bo inaczej kara ( npp nie ogladasz ulubionego filmu lub nie wyjdziesz na dwor- a jest umowiony z kolegą ( najskuteczniejsze)

                                                  po 2 min widze ze niewiele ubywa wiec zabieram talerz a on zaczyna lamentowac- nie nie nie mamo, mamusiu ( jak chce mnie ublagac:)) nie zabieraj, zjem to, prosze

                                                  i teraz zmontuj to z moimi slowami w zlosci w strone psa, ktore powiedzialam dzien wczensiej- ze nie bedzie zadnego jedzenia


                                                  ale mam kuzynke, ktora kocha dzieci ponad zycie, ale ma ostry jezyk- do wszystkich i u niej moznaby dopiero pomontnowac

                                                  tak więc byc moze bylo tak - hipotetycznie- ze syn nie chcial jesc, ta wkurw.. na maxa cala sytuacją drze się na dziecko jedz... dziecko odpowiada, ona trzaska kapciem o podloge ze zlosci, dziecko w ryk z przerazenia ( ale nie uderzyla), ale syn boi sie ze kapciem dostanie

                                                  wmontowali w to ryk od lekarza, zey nie lała sie krew np przy zastrzyku

                                                  i slowa zony do meza, ktory rujnuje jej zycie- tym mendo, ty skurw...

                                                  da się zrobic

                                                  co oczywiscie nie powoduje, ze bronie matki, ale moze to jest dobrze podkoloryzowane

                                                  btw jesli 5latek mowi, zeby nie lala sie krew to widocznie dostawal wczesniej niezłe baty, skoro to kojarzy- chyba bylyby slady?
                                        • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:34
                                          Sprawę można oczywiście odwrócić, co by było gdyby wszyscy doszli zgodnie do zdania, że nie będą wyrażać opinii, naciskać, bulwersowac się, pisać petycji itd tylko czekać aż sąd rozstrzygnie sprawę, podczas gdy mamuśce łapa poleciała o jeden raz za dużo? Jeżeli by do tego nie doszło, przybilibyśmy sobie piątkę i zadowoleni stwierdzilibyśmy jak to cudnie, że się nie wtrącamy w cudze życie. Ale co by było jakby jednak doszło?
                                          Pewnie wtedy dyskutowalibyśmy na temat tego, gdzie byli sąsiedzi, gdzie rodzina, skąd ta znieczulica? czemu nikt nic nie zrobił...

                                          A prawda jest taka, że te nagrania istnieją, te sytuacje miały miejsce. I wiem wiem, zaraz ktoś napisze znowu, skąd wiem że są prawdziwe...
                                          A ja napiszę, ze nie wiem, ale słuchając ich nie jestem w stanie wyobrazić sobie, że ktoś zmanipulował te rozmowy w taki sposób, że wszystko pasuje jak ulał, że odpowiedzi 5 latka są dokładnie na zadane pytania.
                                          • tymczasowaola Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:42
                                            Ok Jasna. Mam wielką nadzieję, że nagonka na matkę okaże się skuteczna. Jesli tylko nie jest bezpodstawna.
                      • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:56
                        niestety polskie sadownictwo rodzinne, biegli i caly aparat urzedniczy dziala tak niesprawnie, zeby nie powiedziec wadliwie, ze niestety wypadki takie jak ten sie zdarzaja, wlacznie z tymi ze dziecko zostaje pobite na smierc. na szczescie sa jeszcze media, sa ludzie ktorzy zbiora sie w kupe i oburzeniem spolecznym wymusza podjecie zywszych dzialan.
          • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:14
            no tak, mamy nagrania zmontowane bo byly nagrywane pewnie na jakies mp3 a nie na tasme. oczywiscie twierdzenie, ze nie da sie potrwierdzic autentycznosci, pewnie nawet ich porzadnie nie zbadano, oznacza z automatu ze sa zmontowane...
            • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:06
              Ale pomyśl - kobieta leje dziecko, zaczyna temu dziecku lecieć krew, jest i przy tym ból, a dziecko cichutko mówi "tylko tak, żeby mi krew nie leciała.."?
              • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:20
                tak dlugo jak nie zostanie stwierdzone falszerstwo nie mam najmniejszych podstaw do tego aby nie wierzyc w nieprawdziwosc tego materialu. powiem wiecej, facet musialby byc niespelna rozumu aby falszowac takie dowody i publicznie je ujawniac. bo nie tylko by prokuratura i sad mu spuscili niezly lomot ale i spoleczenstwo dokonaloby by chyba na nim samosadu.

                wracajac do tematu, sadze ze moglo tak powiedziec. cos na zasadzie, dostaje czlowiek po tylku ale prosi aby nie tak aby mu nogi polamano. roznie moze byc, czasem te nieprawdopodobne rzeczy sa jednak prawdzwie. dzieciak moze byc naprawde rozgarniety, kojarzy doskonale reczy. wystarczy ze za kilka dni mial przyjsc ojciec w odwiedziny a dziecko troszczac sie o to aby nie zostac z nim, przy negatywnym nastawianiu do ojca, prosi ja aby nie bylo bite tak aby byl slad. jesli zakladnicy moga bronic swoich oprawcow... ciezko to wszystko przyjac, ale co zrobic innego jak nie ma zaprzeczenia w faktach
                • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 17:37
                  Ja rozumiem o co Ci chodzi. Jednak Ty też nie możesz stawać po stronie ojca, bo nie wiesz właśnie, jak sam napisałeś, czy nagranie jest prawdziwe.
                  • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:14
                    ale nie mam tez powodu uznac ze jest nieprawdziwe. niestety prosciej jest mi sie sklonic ku temu ze tam odchodzi niezly cyrk, bo niestety zlozenia tylu przeklenstw, wyzwisk, grozb sobie nie wymyslilem a ich odbiorca baz cienia watpliwosci jest dziecko. nie chodzi tez tutaj o stawanie po stronie faceta, uzaje tutaj tylko strone dziecka. a to z kim ono zostanie... to juz inna bajka. uznaje, ze od chwili gdy tylko padlo podejrzenie poparte pierwszym nagraniem powinno zostac odebrane matce do czasu wyjasnienia. niestety tak sie nie stalo i trwa to juz, ile, rok a moze wiecej jesli liczyc czas przed wyniesieniem sie faceta. dla mnie cala ta sytuacja jest nienormalna. wine ponosi oboje rodzicow. bo to oni zgotowali dzieciakowi taki a nie inny los. rozstawac tez trzeba sie umiec, mam wrazenie ze oni nie dorosli nie tylko do rodziny ale i do czlowieczenstwa.
                    • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:35
                      Odczytałam wcześniej, że stoisz po stronie Ojca dziecka. Widocznie błędnie.
                      • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:55
                        moze bylem tego tez bliski, nie ma co sie zaglebiac w ten temat. oboje sie zgadzamy, ze najwazniejsze jest dobro dziecka i potrzebna jest tutaj jakas reakcja, pomoc udzielona przynajmniej temu dziecku jesli nie calej rodzinie- matce, ojcu i dziecku. mysle ze jest to sedno sprawy i kazdy to zauwaza tylko na swoj sposob ;) nie ma co sie rozwodzic, watek mial zaalarmowac ludzi, uczulic na takie sytuacje i moze pomoc. mam nadzieje ze jakos spelnil swoje funkcje :)
                        z mojej strony to tyle, pora dac odpoczac zmeczonym oczetom. dobrej nocy zycze :)
                        • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 22:00
                          Dziękuję za rozmowę i dobranoc :)

                          (się kurde uroczo zrobiło.. :))
          • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:16
            ja się zastanawiam, jak to możliwe, żeby była to nagrana wzmianka z wizyty u lekarza? kto niby tam miał to nagrywać?
            Zresztą, przesłuchałam całość tego nagrania, choć nie miałam początkowo zamiaru. To co dzieje się przed tym zdaniem woła o pomstę do nieba. Niewiarygodne jest żeby matka zwracała się w taki sposób do dziecka. To jest po prostu obrzydliwe.
            Abstrahuję w tym momencie od konfliktu pomiędzy rodzicami, ojciec zapewne też święty nie jest. Ale do cholery, nie można tłumaczyć i usprawiedliwiać sprawcy przemocy. Jeżeli ta przemoc jest spowodowana kiepskim stanem psychicznym tej kobiety (bo ponoć walka o majątek wykańcza ją psychicznie) to dla dobra dziecka, powinna poddać się leczeniu! A jeżeli nie wykazuje takiej woli, to powinna zostać zmuszona przez organy państwowe! Co jak wiemy nie jest w Polsce możliwe.
            • alpepe Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:50
              ja nie słuchałam nagrania, nie wchodziłam w szczegóły, ale skoro matka jest wykończona psychicznie walką rozwodową, to powinna dziecko oddać ojcu, by ono nie cierpiało przez jej nerwy.
              • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:06
                Genialne- podalas prosty przepis na odbieranie dzieci jednemu z rodzicow- nalezy doprowadzic partnera do calkowitego rozstroju nerwowego ( co przeciez jest legalne i wcale niekaralne), by moc w swietle prawa i jupiterow oficjalnie przejac kontrole nad dzieckiem.... Genialne Alpi.
                • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:12
                  wg ciebie powinno sie zostawic pod opieka dziecko osobie wobec ktorej jest mocne podejrzenie poparte nagraniami, ze sie nad nim zneca, bije... tylko dlatego ze komus sie wydaje to nieprawdopodobne. i nie wazne ze na czas badan, ekspertyz mogloby miec zapewnione normalne warunki bytu, w spokoju, gdzie mozna by w sterylnych warunkach przeprowadzic badania specjalistow od dzieci i nagran... najwazniejsze by nie rozdzielac matki i dziecka, czyz nie tak? bo ojciec to pewnie jeszcze gorszy. ale trzeciej najwlasciwszej drogi to nie ma...
                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:15
                    juz raz stwierdzilem, ze masz p[owazne problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu. Nie wysilaj sie wiec i nie interpretuj przynajmniej tego co ja pisze. Za glupi jestes, by wyciagac prawidlowe wnioski z tego co czytasz. I nie wkladaj mi w usta slow ktorych nie wypowiadzialem.
                    • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:21
                      o twojej logice wypowiedzi i faktach juz moglem wyrobic sobie opinie przy twoich STWIERDZENIACH ze nagrania sa falszywe, podczas gdy prokuratura niczego takiego nie stwierdzila. ale to juz ty i ta twoja logika ktora innym nakazuje milczec i nie wypowiadac sie jesli nie mowia tak jak ty.

                      i nie, nie stwierdziles takich rzeczy, zabraklo tam pytajnikow abys sie mogl polapac w tonie wypowiedzi. nastepnym razem bede pamietal aby pisac lopatologicznie na twoim poziomie pojmowania i przyjmowania informacji.
                      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:25
                        Moze w opgole zaprzestan pisania, rownoznacznegio w tym przypadku z kompromitowaniem sie?
                        • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:29
                          no coz, tak jak ty to zrobiles juz nikt w tym watku nie zdola sie skompromitowac. mozesz tylko podbijac dalej swoj rekord
                          • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:32
                            oczywiscie, pingwinku :) Wszyscy juz wszystko wiedza o tobie, misiuniu, a szczegolnie o twoich umiejetnosciach czytania ze zrozumieniem. Badz laskaw pierdzioszku nie robic z siebie jeszcze wiekszego idioty niz jestes w rzeczywistosci :)
                            • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:35
                              i tyle wlasnie masz do powiedzenia na temat. o faktach wiesz nic, wnioski wyciagasz wbrew faktom, czym gorzej dla faktow. gdybys choc mial odrobine godonosci to bys wiedzial w ktorym miejscu sie wycofac z pewnych stwierdzen. ty jednak wolisz isc droga ublizania. to jest wlasnie twoj poziom.
                              • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:43
                                masher napisał:

                                o faktach wiesz nic, wnioski wyciagasz wbrew faktom, czym gorzej dla faktow
                                wyciagam wnioski wbrew faktom o ktorych "wiem nic". No genialne :)
                                Jedynym niepodwazalnym faktem w tym wszystkim jest to, ze jestes idiota :)

                                . gdybys choc mial odrobine godonosci to bys wiedzial w ktorym miejscu sie wycofac z pewnych stwierdzen.

                                a po co? Stwierdzenie ze jestes idiota naprawde nie uwlacza idiotom :)


                                ty jednak wo lisz isc droga ublizania. to jest wlasnie twoj poziom

                                nie przesadzaj z tym ublizaniem- to tylko stwierdzanie faktow, piedzioszku :)
                                • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:46
                                  coz, nawet przecinki juz nic ci nie mowia... pisz dalej, na swoja opinie pracujesz wylacznie sam.
                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:56
                                    owszem. Ty tez juz zapracowales. Reasumujac:
                                    -masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem
                                    -nie potrafisz pisac po polsku
                                    -myslenie to dla ciebie nieosiagalny poziom abstrakcji
                                    -jestes idiota

                                    I tyle- juz 2 godziny temu proponowalem ci, bys sie ode mnie odpie...l, boc nie jestes dla mnie adersarzem. Zlekcewazyles ostrzezenie i masz za swoje. Zostalo niewatpliwie udowodnione, zes idiota do potego. W dodatku zacietrzewiony i latwy do zmanipulowania.
                                    Bywaj Pierdzioszku
                                    • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:15
                                      no coz, nawet nie bede prostowal tych glupot i kretynizmow. pisz dalej, pisz wiecej. uzewnetrznij swoje prawdziwe jestestwo, nie krepuj sie, latwiej inni beda cie mogli ocenic.
                                      • chersona Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:23
                                        proszę, jak dwie osoby, idę o zakład, że obie przyzwoite i gotowe bronic słusznej sprawy, są w stanie się pożreć - i gdzie tu sens i logika.
                                        • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:26
                                          z tego jedna baaardzo ograniczona- co zreszta wyzej udowodnilem :)
                                        • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:31
                                          gdyby mial dobra wole to by juz dawno stwierdzil, ze zapedzil sie ze stwierdzeniem o sfalszowaniu nagrania. niestety nie jest w stanie nawet zauwazyc swojej pomylki i wyjsc z tego z twarza. tworzy kolejne problemy zaczynajac wycieczki osobiste. dla mnie jest to zenujace i nie zamierzam mu w tym przeszkadzac
                                          • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:33
                                            poczekam, az uroscie ci trzecia szara komorka, wtedy ci wszystko jeszcze raz, powoli wytlumacze....
                                            teraz juz mi sie nie chce. I tak nie pojmiesz Pierdzioszku
                                            • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:36
                                              cos jeszcze dodasz, czy to jednak szczyt twoich mozliwosci? przed twoja wlasna glupota i chamstwem bronic cie nie zamierzam, wybacz
                                              • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:39
                                                Naucz sie uzywac poprawnie jezyka polskiego
                                                Wyrazenie "twoja wlasna glupota" jest niepoprawne. Widzialej kiedys moja "niewlasna" glupote?
                                                Prosze, na dzis juz dosyc sie skompromitowales. Zostaw sobie cos na jutro :)
                                                • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:57
                                                  no coz, nie slyszales o podkresleniu. jak widze dosc mocno cie boli ze ciebie i te twoje pohukiwania zwyczajnie olewam
                                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:10
                                                    smieszny jestes :)
                                                  • anais_66 Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 00:13
                                                    teletoobis napisał:

                                                    > smieszny jestes :)

                                                    Ty bardziej, Pierdzioszku :D Stary facet, a gada jak dziecko...
                                                  • sootball Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:12
                                                    masher, daj sobie spokój. On jest najzwyczajniej w świecie niezdolny reagować w takiej sytuacji inaczej.
                                                  • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:32
                                                    chyba jednak zyje we swoim wlasnym malym swiecie zwanym liga w ktorym tylko jest jego prawda najprawdziwsza i jedyna a wszyscy inni to idioci i geniusze, co nie tylko mnie w tym watku pokazuje. ide zrobic jakis obiad, niech sie kisi we wlasnym sosie
                                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:39
                                                    to nie ja babelku stanowczo osadzalem matke od czci i wiary na podstawie li tylko slow ojca i watpliwego nagrania z yuotube. Z takim zalozeniem tuy przyszles, by dokopac babom. Nie moja wina, zes cieniutki na umysle i raz dwa stalo sie jasne, ze rozmowa z toba ma tyle sensu co wtaczanie kamienia na gore przez pana Syzyfa
                                                  • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 15:10
                                                    nie bede sie powtarzal- forum.gazeta.pl/forum/w,16,123030266,123043208,Re_matka_polka_i_Szymon.html

                                                    i tyle na temat twoich glupot
                                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 23:32
                                                    glupis. powtarzasz sie :)
                                                  • anais_66 Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 00:15
                                                    teletoobis napisał:

                                                    > Z takim zalozeniem tuy przyszles, by dokopac babom.

                                                    "Przyszłeś"? <brawo>
                                                    :)
                                                  • masher Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 01:47
                                                    moze uwaza ze mialem blisko lol badzmy szczerzy, nie ma co nawet zwracac uwagi na takie netowe indywidua. zawsze byli, zawsze beda a najbardziej ich wkurza jak sie ich zwyczajnie olewa :) niestety czasem trzeba sie przekonac z kim sie ma do czynienia dajac im na to czas.
                                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 07:53
                                                    ja sie przekonalem z kim mam do czynienia po twoim drugim poscie Pierdzioszku :)
                                                    Skompromitowales sie na calej linii, udowodniles, ze obca ci jest sztuka czytania ze zrozumieniem, a zapieklosc az bije z twoich postow. Niestety- sprawa zaczyna sie ukladac nie tak, jak zalozyles. Biedny jestes Misku O Bardzo Malym Rozumku :)
                                                  • masher Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 11:20
                                                    ziew, brednie, ziew zenada i ziew.
                                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 11:53
                                                    od poczatku ci tlumacze, ze wypisujesz zenujace brednie, Pierdzioszku. Potrzebowales 3 dni by dojsc do tego wniosku.... hmmmm nie wiem czy sie martwic czy cieszyc z tego powodu :)
                                                  • masher Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 11:59
                                                    ziew
                                      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:24
                                        masher napisał:
                                        nawet nie bede prostowal tych glupot i kretynizmow.

                                        Trzeba ich bylo wczesniej nie wypisywac....
                                        Ale masz racje- proba ich naprostoiwania poskutkowalaby tylko umocnieniem twojej pozycji lidera wsrod idiotow :)
                                        • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:33
                                          tak jak pisalem wczesniej, pisz wiecej i barwniej, nie zamierzam ci w tym przeszkadzac. o moje swiadectwo sie nie musze martwic, twoje wlasne masz tylko we swoich rekach.
                                          • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:37
                                            oczywisce ze bede pisal, choc mnie szybko nudzi zabawa z takim balwankiem jakim jestes ty :)
                                            Szkoda mi ciebie, bo choc pewnie masz szczere checi, jakos nie potrafisz tego pokazac, bos za maluczki, niestety. Po raz wtory msci sie niedostosowanie sie do mojej prosby odwalenia sie ode mnie. Nie posluchales i teraz masz za swoje. Zrozum Pierdzioszku, ze startujesz w innej lidze niz ja. I duzo czasu minie, kiedy bedziesz mogl przejsc do innej klasy. O doscignieciu mnie nawet nie marz :)
                                            • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:59
                                              oczywiscie, nawet nie bede startowal do twojej ligi, w niej pozostaniesz sam i dluuuuugo dlugo nic. tak jak wczesniej pisalem, pisz wiecej i barwniej, wielkosc twojego epenisa rosnie z kazdym postem.
                                              • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:11
                                                czego nie mozna powiedziec o twoim e-mozdzku :)
                • alpepe Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:05
                  teletoobis napisał:

                  > Genialne- podalas prosty przepis na odbieranie dzieci jednemu z rodzicow- nale
                  > zy doprowadzic partnera do calkowitego rozstroju nerwowego ( co przeciez jest l
                  > egalne i wcale niekaralne), by moc w swietle prawa i jupiterow oficjalnie przej
                  > ac kontrole nad dzieckiem.... Genialne Alpi.
                  też sądzę, że to genialne. Piszę, czego oczekiwałabym, gdybym nie była w stanie zapanować nad sobą i krzywdziłabym dziecko słowem lub uczynkiem, a obiektywnie nie byłoby przeszkód, by ojciec miał dziecko pod opieką. Nie rozumiem, czemu tylko matka ma mieć stale dziecko, ojciec też może.
                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:14
                    a jak bys sie zapatrywala na sprawe wtedy, kiedy bylabys DOPROWADZONa do takiego stanu przez np ojca dziecka, ze stalabys sie dla niego niebezpieczna? Tez dziecko powinno zostac wtedy oddane jemu?
            • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:05
              i własnie dlatego dziwie sie postawie ojca
              • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:11
                A nie dziwi Cie, ze facio przez rok " zbiera dowody"- wie o tym co sie prawdopodobnie z dzieckiem dzieje, a jednak nie ujawnia psiarni niczego, czym teoretycznie skazuje malca na dalsze obrabianie butem matki. Czyz ten kto wie o popelnianiu przestepstwa, a nie ujawniajac tego faktui nie jest rowniez winny popelnieniu przestepstawa? A moze po prostu potrzebowal czasu, by manipulowac przy tych nagraniach? Ja na pewno z niecierpliwoscia bede oczekiwal oficjalnego stanowiska prokuratury a pozniej sadu w tej sprawie
                • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:18
                  ale przecież nie było tak jak piszesz, nagrania były dostarczane do prokuratury sukcesywnie, wszystko zgłaszał, niczego nie utajniał. Dopiero opieszałość zmusiła go do ujawnienia nagrań szerszej publiczności.
                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:26
                    to jego wersja, a jak bylo naprawde?
                • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:19
                  teletoobis napisał:

                  > A nie dziwi Cie, ze facio przez rok " zbiera dowody"- wie o tym co sie prawdop
                  > odobnie z dzieckiem dzieje, a jednak nie ujawnia psiarni niczego, czym teoretyc
                  > znie skazuje malca na dalsze obrabianie butem matki.

                  no wlasnie mnie dziwi strasznie, bo jako matka, gdybym wiedziala co sie dzieje z moim synem zrobilabym chyba wszystko aby go z piekla zabrac- legalnie lub nie.

                  Czyz ten kto wie o popelni
                  > aniu przestepstwa, a nie ujawniajac tego faktui nie jest rowniez winny popelnie
                  > niu przestepstawa? A moze po prostu potrzebowal czasu, by manipulowac przy tych
                  > nagraniach? Ja na pewno z niecierpliwoscia bede oczekiwal oficjalnego stanowis
                  > ka prokuratury a pozniej sadu w tej sprawie.

                  fakt, ze jak uslyszalam to nagranie to przerazenie mnie ogarnelo, jednak cos smierdzialo w tej sprawie, skoro ojciec byl autorem tych nagran

                  nie przekonuje mnie opieszalosc sądow itd w walce o dziecko, gdyby dziala sie krzywda mojemu dziecku ( a zdarza mi sie krzyknąc, byc zła itd, choc nie stosuje klapsow etc) to byl autentycznie porwała dziecko, wywiozła, oddała wlasnej matce, zeby go nie znalezli etc- aby tylko zabrac od kata, a potem zobaczymy

                  sprawa jest tak glosna ze z pewnoscia bedzie ciag dalszy. nie mniej jednak- jaka by prawda nie byla to szkoda dziecka- niestety nie umiem na razie zaczac myslec, ze szymonowi nie dziala sie zadna krzywda
                  • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:29
                    widzisz, stąd moje pytanie w którymś z postów u góry, które ponawiam w tym miejscu: Czy ktoś orientuje się co grozi ojcu, który wbrew woli matki zabiera je do siebie, posiadając pełną władzę rodzicielską?
                    Może odpowiedź na to pytanie pozwoli nam zrozumieć czemu ojciec nie zabrał dziecka, bo mnie to również męczy.
                    • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:30
                      mogliby mnie do pierdla nawet za to wsadzic, ale bym dziecko sama odebrala, jesli wiedzialabym ze ktos go katuje a nikt nie chce mi pomoc
                      • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:34
                        ja bym mogla zrobic to co ojciec gdybym wiedziala, ze matka jest mocno nerwowa, ale w jakis granicach- po prostu zle warunki dla dziecka- wtedy mozemy bujac sie po sadach

                        jesli nagranie jest prawdziwe to dziecko jest katowane, krew sie leje, wyzywane i nie wiadomo co jeszcze- ja bym nie patrzyla na konsekwencje- jako matka- jesli faktycznie nikt nie chcialby mi pomoc i odbijalabym sie od sciany. najwazniejsze zeby dziecko nie bylo katowane- bo na yt wyglada ze dziecko jest katowane

                        i albo nagranie jest mocno podrasowane- co jest przy wspolczesnej technice mozliwe, albo ojciec nie taki swiety i w zasadzie to chcialby to wykorzystac do swoich celow, ale nie do konca mysli o szymonie
                      • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:39
                        czyli rozwiązanie krótkowzroczne, jakbyś trafiła do pierdla to gdzie trafiłoby dziecko? jakby odebrali ci prawa do dziecka to co mogłabyś zrobić? tu trzeba szerszej perspektywy, to są okropnie trudne wybory i decyzje. I mimo wszytsko brak zagrozenia dla życia malca.

                        • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:46
                          jesli nagranie jest prawdziwe i syn mowi w trakcie bicia- zeby nie lala sie krew to nie ma zagrozenia zycia dziecka????

                          i tych nagran jest 12h?

                          ja mowie o sytuacji gdy katuja mi dziecko- nie ma czasu na czekanie. a Tutaj matka jest pokazana jako katujaca, a nie nerwowa czy wybuchowa.

                          i tak wlasnie bym zrobila gdyby wladze nie kwapilyby mi sie pomoc a ja bym miala pewnosc, ze dziecko jest katowane, bo dziecku bylo by lepiej dziekolwiek ( gdyby mnie wsadzili za porwanie) niz u kata.
                    • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:32
                      jesli mial czasowo ograniczone prawa albo czasowo przyznana opieke kobiecie moze je stracic w zupelnosci. stad moze wlasnie takie a nie inne zachowanie i to ze go nie zabral. a to ze moglo tak byc mnie by wcale nie zdziwilo, bo facet przed sadem rodzinnym jest zlem wcielonym ktory dopiero musi udowodnic ze nie jest garbatym.
                      • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:36
                        jakie ograniczone prawa, skoro on sie wyniosl z domu w styczniu?

                        inna inszosc ze bym sie nie wyprowadzila z domu jakbym wiedziala, ze małzonka jest nieobliczalanw stosunku do dziecka, bo beze mnie moze byc jeszcze gorzej

                        to tak jakby odejsc od meza tyrana zostawiając mu dzieci
                        • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:41
                          ale sprawe rozwodowa maja juz jakis czas. nie wiem co ma do rzeczy czas wyniesienia sie a to co mogl a nie koniecznie musial sad uznac, przyznac czasowo.
                        • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:42
                          i to jest słuszne rozwiązanie, nie zostawiać dziecka!!! nie wyprowadzać się!!
                          To jest podejrzane właśnie, że ojciec się wyprowadził.

                          Jak dla mnie oboje rodzice lekko niezrównoważeni!
                • kookardka Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:19
                  Ja wyczytałam w pierwszym wpisie, że w październiku 2010 podłożył dyktafon i od razu udał się z nagraniem na Policję. Więc o jaki rok zbierania dowodów Ci chodzi ?
                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:30
                    wiesz - czego sie doczytalas to ja nie wiem.... o krasnoludkach nic tam nie bylo? A o UFO teza nie? Hmmmm- powazne zaniedbanie. Bo mnie malo interesuje co bylo w pierwszym wpisie, ba- malo mnie interesuje co facio ma do powiedzenia- liczy sie to jaka jest prawda, a cos mi mowi, ze jednak nie jest ona taka jak przedtawia ja ojciec.
                    I jeszcze jadno- nie znam sie na telefonach, ale ile pojemnosci w takim urzadzeniu? Facet podlozyl telefon i juz mu sie nagralo?
                    • aneta-skarpeta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:41
                      tych nagran jest podobno ok 12h

                      wiec jakim cudem udalo mu sie to zebrac, skoro mial ograniczony kontakt z dzieckiem- a trzeba podlozyc, odebrac itd
                    • kookardka Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:42
                      Nie telefon tylko dyktafon ( jest to w pierwszym wpisie). Poza tym pytałeś kogoś wyżej, czy nie jest zdziwiony tym, iż facet ukrywa przez rok nagrania. Skąd masz tą pewność ? Gdzie to wyczytałeś, czy tam gdzie pisali o krasnoludkach i o ufo ? Jasne, że liczy się prawda.
                      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:50
                        Gdzies tam uslyszalem ( TOK FM) ze nagrania pochodza o przestrzeni jednego roku.
                        Wobac czego
                        - albo ich nie ujawnial, bo "zbieral haki" narazajac malca na terror i cierpienia
                        - albo "dopracowywal" je technicznie
                        - albo prokuratura olala sprawe. Jesli tak- beknac powinna prokuratura
                        • kookardka Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:00
                          To co tam mówi gdzieś tam jakiś dziennikarzyna z radia to akurat mało do mnie przemawia,
                          bo oni też nie bywają rzetelni w swoim fachu.
                          • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:07
                            Owszem, ale skoro jest opinia bieglego o " braku ....." nie chce mi sie powtarzac.... to chyba nie jest manipulacja przedstawienie tej opinii w radiu.
                            Poza tym, jeszcze mniej miarodajny jest ojciec, jako zywo zainteresowany pozytywnym dla siebie przebiegiem sprawy. Z tego co wiadomo chlopiec jest dalej u mamy. Jak myslisz, czy policja, opieka spoleczna itd zostawilaby malego przy matce, gdyby miala choc cien podejrzenia, ze moze chlopczyka skrzywdizc? Gdy sie okaze ze tak, ze matka juest nieodpowiedzialna, wtedy musza za dupe zostac brani ci wszyscy, ktorzy podjeli taka, a nie inna decyzje
                            • jasna_olera Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:22
                              ja jestem wręcz przekonana, że zarówno policja, opieka społeczna jak i inne organy pozostawiłyby dziecko matce nawet jesli były by jasne dowody że matka znęca sie nad dzieckiem. Nie mówmy o teorii, mówmy o tym jak jest w praktyce. Takim przykładem jest Ola Kowalczyk, która nie została oddana ojcu pomimo, że była katowana (obdukcje lekarskie). teletoobis, prawda jest taka, że wy mężczyźni w kwestii praw rodzicielskich jesteście w Polsce bardzo dyskryminowani. Ciesz się, że nie musiałeś walczyć o opiekę nad dzieckiem z jakąś nie do końca zrównoważoną kobietą, ponieważ byłbyś na przegranej pozycji a twój poziom frustracji przekroczyłby wszelkie granice. I nie ma co się łudzić, nikt by nie beknął z urzędasów za złe decyzje.

                              Dla sprawiedliwości dodam, że uważam, że akurat ojciec Szymonka ma nie do końca dobre intencje, ale to nie zmienia faktu, że w domu chłopca dochodzi do tragedii i tam potrzebna jest interwencja, zanim zapadnie wyrok. a jedyny sposób by zmusić organy zobligowane do działania (opiekę społeczną, pracowników socjalnych, kuratorów) to nagłośnienie sprawy. To trudna praca i niestety po wielu latach jej wykonywania ludzie doświadczają znieczulicy, potrafią przejść do porządku dziennego nad krzywda najmniejszych. I nie jest to ich wina, ale najczęściej pogmatwanego prawa, które wiąże ludziom ręce i prowadzi do frustracji i wypalenia. Szkoda, że wiele innych, drastyczniejszych spraw nigdy nie ujrzy światła dziennego.
                              Powiedzmy to sobie jasno: przemoc wobec dzieci jest powszechna, a Państwo bezradne.
                            • kookardka Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:25
                              Jeśli jest jakaś opinia biegłego (chodzi o tę nt stanu psychicznego dziecka, tak ?) a ktoś się na nią powołuje, to nie jest manipulacja. Ale we wcześniejszych wpisach pytałes kogoś, czy nie jest zdziwiony, że ojciec ukrywa nagrania przez rok, a zapytany skąd masz tę pewność odpowiadasz, że tak powiedział gdzieś jakiś dziennikarz. Czy ten dziennikarz powołał się na jakiś dokument urzędowy, opinię biegłego itp ?

                              Obie strony mają interes by powalić przeciwnika na łopatki, wykorzystując do tego argumenty poniżej pasa i możliwe środki ( manipulacja nagraniami przez ojca, czy znajomości matki w prokuraturze).

                              Naszym przekupnym i leniwym urzędasom jakoś nie wierzę . Zbyt wiele przykładów można by przytoczyć na opieszałośc tego typu instytucji, których zaniedbania wychodziły "w praniu" i co gorsze, nikt za to nie został ukarany.
                              • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:32
                                Koki, przeciez nie bede sprawdzal dziennikarza skad ma takie a nie inne wiadomosci, nie?

                                Dla mnie jako laika sprawa powinna ptrzebiec tak
                                - ustanowienie kuratora dla dziaciaka, jesli juz nie chce sie go oddzielac od matki
                                - przekazanie sprawy prokuratutrze z innego rejonu
                                -potwierdzenie autentycznosci nagran
                                - zlozenie sprawy w sadzie
                                -wyrok

                                a tu zaczyna sie od wyroku. Nie widzisz tego, ze matka juz jest skopana wszedzie- na kazdym forum, gdzie dyskusje opieraja sie o podobne gowna jak to, zamieszczone tu przez autora
                                • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:13
                                  to moze jednak zadam ci to proste pytanie na ktora unikasz odpowiedzi i w miejsce ktorej lecisz w pyskowke. teraz sie skup, pytanie brzmi- czy te nagrania sa sfalszowane, nieprawdziwe i jesli tak to na jakiej podstawie tak ciagle uwazasz? poprosze teraz konkret jesli cie na niego stac. aha, zaznaczam, ze opinia matki nie jest zadna wiazaca opinia stanowiaca o fakcie prawdziwosci/falszowania nagran. takze musisz sie jednak wysilisc odrobine bardziej doborem faktow ze zbioru rzeczywistosci
                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:18
                                    1) znow sie wpie...asz w moje rozmowy
                                    2) znow czynisz to niczym debil
                                    3) opinia ojca jest dla ciebie miarodajna?
                                    4) Tok Fm

                                    jeszcze jakies pytania amebo?
                                    • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:26
                                      opinia rzecznika prokuratury jest miarodajna, bo na chwile obecna jest jedyna obiektywna ktora sie tyczy tego tematu. a ona brzmi tak ze nie mozna ze 100% pewnoscia potwierdzic na ta chwile prawdziwosci nagran. to tylko dowodzi tego, ze material wciaz jest badany, jesli w ogole jest i opinia o ich nieprawdziwosci jest wyssana tylko i wylacznie z twojego epenisa i slow matki. tylko ze niestety w ten sposob nie przyczyniasz sie tej sprawie a jedynie podnosisz cisnienie. to nie jest temat masher vs tubis tylko dzieciak vs jego przerabana rzeczywistosc. i tak dlugo jak nie zejdziesz ze swojego jakze wysokiego poziomu do poziomu w ktorym fakty przyjmiesz takie jakimi sa tak dlugo pozostaniesz sam w swojej lidze. wybierz madrze
                                      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:45
                                        Widzisz pierdzioszku, tylko ty przyszedles juz tutaj z gotowa teza i zapalka do podpalenia stosu.
                                        Owszem prawdziwosc nagran jest stwierdzona, nie jest stwierdzone tylko, czy nie sa zmanipulowane, ale to juz nie miesci sie w twoim ciasnym mozdzku. Ty juz wydales wyrok, bo skopiowqales gaworzenia ojca i podales link do yoytube. Ciebie nie obchodzi prawda absolutna, ani wyjasnienie sprawy- ty juz wydales wyrok, jak wiekszosc internautow. Wyrok wyprzedaajacy wszystko, nawet oskarzenie prokuratorskie.

                                        Przegrales pierdzioszku juz w momencia stawiania swojej tezy i tyle. Bujaj sie teraz, bo skompromitowales sie tak bardzo, ze bardziej sie nie da. Przede wszystkim ferowaniem wyrokow bez wysluchania racji drugiej strony, poza tym nieumiejetnoscia czytania i rozumienia czytanego tekstu, no i w koncu szalonymi problemami z formulowaniem wlasnych mysli (?) w jezyku ponoc ojczystym
                                        • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 15:10
                                          po pierwsze nikogo nie osadzilem. w przeciwienstwie do ciebie wciaz pisze tylko o faktach. o tym ze nagranie nie jest ani stwierdzone ze jest w 100% prawdziwe, ani ze zmanipulowane. ty natomiast juz stwierdziles za sa sfalszowane nie majac do tego zadnych, najmniejszych podstaw. gdy zasugerowalem to tobie a fakty nie zgadzaly sie z twoja rzeczywistoscia zareagowales jak zwykly gowniarz. co wiecej, moim rozwiazaniem dla sprawy byloby odebranie dziecka juz w czasie gdy padly pierwsze zarzuty ze strony ojca poparte nagraniami. a byly skladane na biezaco bo tez ucieklo twojej uwadze bo stwierdzales, ze zlozyl je dopiero po roku. i znow fakty nie zgadaja sie z twoim obrazem rzeczywistosci. jesli mam analizowac twoje wypociny dalej to moge, tylko nie wiem gdzie to bedzie mialo koniec. jeszcze zrobisz sobie krzywde wychodzac ze swojego malego swiatu i bedzie to moja wina. takze rob jak uwazasz, sadz jak sadzisz. tylko badz laskaw nie ustawiac wszystkich wedle swojej modly, nie mow ludziom jak i co maja myslec. bo to ani twoj interes, ani twoje prawo ani twoje forum abys sie tu kreowal na uj wie kogo. jestes tylko zwylym szarym forumowym robaczkiem

                                          na koniec, skopiowalem tutaj akurat to bo z tego powodu, ze zdaje sobie sprawe z jakim murem moze sie spotkac facet walczacy o swoje prawa wobec dzieci i przeciw kobiecie. nie raz i nie dwa dochodzilo do jawnego naruszania praw ojcow. nie raz i nie dwa biegli nie mieli swiadomosci z czym sie zapoznaja, ze wczesniej ktos sie tym tematem zajmowal i wydawali tak sprzecznie ze soba opinie... ze wybacz ale wcale mnie nie dziwi ze moglo dojsc do czegos takiego jak jest to pokazane. pomijam, ze zostalem w kazdym momencie pod rozwage zarowno sam temat i dowody. w przeciwienstwie do ciebie mam to w naturze i nikomu nie narzucam swojej woli czy osadow.

                                          i tak jak pisalem wczesniej, pisz wiecej, barwniej, glosniej. musisz miec przecie racje, bo twoja racja jest jedyna swieta i niepodwazalna nawet jesli przecza im twarde fakty
                                          • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 15:21
                                            i jeszcze jedno, nawet teraz zapytany o konkret - czy uwazasz i na jakiej podstawie ze nagrania sa sfalszowane- nie jestes w stanie sie klarownie zadeklarowac. wczesniej jakos nie sprawialo ci to problemow. bez wiekszego bolu pisales ze sa sfalszowane. teraz cos sie nagle zmienilo? co fakty enty raz przytoczone nie pozwalaja zakrzywiac rzeczywistosci? jak zwykly gowniarz sie zachowujesz, miast jak facet na klate przyjac swoj blad i napisac - tak, nie ma dowodow na to ze sa sfalszowane i moga sie okazac prawdziwe a to co pisalem jest bledna interpretacja. zachowalbys sie raz jak facet i nie byloby problemu. lecz wolisz uskuteczniac swoje gowniarstwo. baw sie dobrze.
                                            • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 23:33
                                              glupis ja but zmej lewej nogi, pa Pierdzioszku
                                              • masher Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 00:22
                                                to wlasnie caly ty, jedna wielka gowniarska popierdolka ktora nie ma kompletnie nic do powiedzenia na temat
                                                • teletoobis Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 07:36
                                                  To wlasnie caly ty- naburmuszony palant chcacy ferowac wyroki i moze od razu wykonywac kare - bez zapoznania sie z materialem.
                                                  • masher Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 12:15
                                                    ziew, nudzisz dziecko, nudzisz okrutnie
                                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 12:32
                                                    Przeciez tobie idioto nie bede setny raz tego samego tlumaczyl, bo masz klopoty z percepcja :)
                                                • anais_66 Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 00:28
                                                  masher napisał:

                                                  > to wlasnie caly ty, jedna wielka gowniarska popierdolka ktora nie ma kompletnie nic do powiedzenia na temat

                                                  ...że Ci się jeszcze chce wdawać w dyskusje z kimś takim....
                                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 07:54
                                                    no.... niech se podyskutuje z kims takim jak ty. Bedzie burza mozgow, a nawet walka obydwu szarych komorek :)
                                • kookardka Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 15:35
                                  teletoobis napisał:

                                  >
                                  > Nie widzisz tego, ze matka juz jest skopana wszedzi
                                  > e- na kazdym forum, gdzie dyskusje opieraja sie o podobne gowna jak to, zamiesz
                                  > czone tu przez autora


                                  oraz przez podobne jak te, na które powołujesz się cytując słowa dziennikarza ...
                                  • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 23:34
                                    sory, ale wiarygodniejszy dla mnie dziennikarz, ktory odpowiada za swe nieodpowiedzialne brednie niz jakis Masher, nie?
                    • anais_66 Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 00:21
                      teletoobis napisał:

                      > a cos mi mowi

                      To się da leczyć...
                      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 07:55
                        Twoj weterynarz tak ci powiedzial ? :)
            • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:07
              Ale czy ja tę kobietę USPRAWIEDLIWIAM?? Nie - piszę o wzmiance z krwią w roli głównej. Nic więcej.
              • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:48
                Pompka, daremny trud- on nie jest w stanie tego pojac
    • kookardka Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 11:58
      Wysłuchałam tego nagrania kilka dni temu, wstrząsnęło mna okropnie , przeczytałam pyskówkę na forum TVP ( bo trudno nazwac to jakąs rzeczowa dyskusją a i pewności kto się tam wpisywał, czy rodzina i znajomi jednej i drugiej strony czy osoby faktycznie obiektywne to trudno powiedzieć), czytam to co piszecie tutaj i jedna rzecz mnie powala : społeczne przyzwolenie na znęcanie się psychiczne matki nad dzieckiem. Dobra, może o tej krwi to manipulacja, tego nie wiem, słyszalne klapsy to może upadające na podłogę zabawki, ale sposób w jaki matka zwraca się do dziecka, jak mu "podaje" jedzenie, Szymek tam przecież powtarza kilka razy "nie bij mnie", "dlaczego mnie bijesz", "już zjem tylko mnie nie bij". Słownictwo, którego ta matka używa zwracając sie do dzieciaka i przede wszystkim ton
      jej głosu, furia, nerwowość ... Musiałabym przesłuchać jeszcze raz tego nagrania, żeby zacytowac dokładnie, ale zwyczajnie nie mam na to siły. Guzik mnie obchodzi o co się kłócą, jakie mają sprawy majątkowe, czy ojciec przewijał bobasa czy pracował, czy pił. Nie podoba mi się wykorzystywanie wobec dzieciaka przewagi psychicznej tylko dlatego, że jest się większym a tak robi matka. Dziecku należy się szacunek, a jakakolwiek przemoc fizyczna jest niedopuszczalna i to, ze ktoś mówi, iż dostawał klapsy w dupę i wyrósł na porządnego człowieka nie przemawiają do mnie - poproszę zaświadczenie od lekarza psychiatry o tym,
      że nie miało to wpływu na obecny stan zdrowia psychicznego.
      • real_mayer Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:07
        "Jednak są ludzie, którzy nie wierzą, by dzieci były do końca ludźmi. Sądzą, że w stosunku do nich funkcjonowanie zwykłych dobrych manier ulega zawieszeniu."
      • ursyda Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:49
        i wszystko w temacie
      • morusek00 Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 14:25
        kookardka napisała:

        > jedna rzecz mnie powala : społeczne przyzwolenie na znęcanie się psychiczne mat
        > ki nad dzieckiem.Dobra, może o tej krwi to manipulacja, tego nie wiem, słyszal
        > ne klapsy to może upadające na podłogę zabawki, ale sposób w jaki matka zwraca
        > się do dziecka, jak mu "podaje" jedzenie, Szymek tam przecież powtarza kilka ra
        > zy "nie bij mnie", "dlaczego mnie bijesz", "już zjem tylko mnie nie bij". Słown
        > ictwo, którego ta matka używa zwracając sie do dzieciaka i przede wszystkim ton
        >
        > jej głosu, furia, nerwowość ..

        Mnie najbardziej rozwalil kawalek gdzie maly prosi "mamo, daj cukierka" - "Nie, bo....." - "Daj, prosze, tylko taka jedna kuleczke" - "Nie!" - "Przecież mala jest, prosze, mala jest, mala jest, prosze daj", a matka ze spokojem ciamka cukierka. Potworna kobieta.
      • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 18:45
        Przemoc psychiczna jest cały czas pojęciem abstrakcyjnym. W zasadzie to nawet nie ma się czemu dziwić, pokolenie współczesnych rodziców małych dzieci, to osoby, które były dziećmi w latach 70-80. A wtedy to przemoc była w każdym domu, na każdej ulicy, w każdym sklepie a nawet w kościele. I to nie chodziło o symbolicznego klapsa w afekcie tylko regularne katowanie i wrzeszczenie na dzieci. Bito nawet niemowlęta. I to wcale nie tzw patologiczne rodziny. To była reguła nawet w domach pracowników akademickich. Każdy kto choć trochę pamięta tamte czasy, może to potwierdzić. Nie dało się wyjść na ulicę, żeby się nie natknąć na matkę okładającą w amoku dziecka. A wyjazdy do domów wczasowych to był horror.

        I w związku z tym, ktoś kto sam doświadczał tłuczenia kablem od żelazka, to ma święte prawo wywalić gały ze zdziwienia, że ktoś za przemoc uważa nawrzeszczenie na dzieciaka, wyprzezywanie go czy zamknięcie w kiblu. Zwłaszcza, że sam na zasadzie fali, zapewne znęca się teraz nad własnymi.

        W wysokich obcasach był kiedyś artykuł na temat przemocy fizycznej i po samych komentarzach można zauważyć, że ludzie kompletnie nie rozumieją powagi sytuacji:
        www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,8793919,Zle_slowa.html
        • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 18:47
          *artykuł jest o przemocy psychicznej nie fizycznej, oczywiście.
    • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:07
      i jeszcze jedno, zastanawia mnie dlaczego przynajmniej tymczasowo po ujawnieniu dla prokuratury nagran dziecko nie zostalo tej kobiecie zabrane, przynajmniej do czasu stwierdzenia przez psychologow i specjalistow w swojej dziedzinie faktycznego stanu oraz prawdziwosci czy przeklaman w nagraniach. to powinno zostac przeprowadzone w trybie natychmiastowym gdy tylko takie podejrzenie zachodzi a gdy dochodza do tego nagrania to kazdy powinien tam leciec jak tylko szybko sie da. i co? i nic, nic z tym nie zrobiono, bo najpewniej zmanipulowane... rece opadaja jak sie to widzi takie reakcje albo czyta niektore posty. tylko ze dzieci z rodzin biednych zabiera sie w 5 sekund z najwieksza latwoscia i do tego juz urzedasy sie pala. a gdy zachodzi podejrzenie ze rodzic, w tym wypadku matka zwyczajnie sie zneca nad dzieckiem to nie ma zadnej reakcji. to jest w tym najbardziej wkurzajace. nie chodzi to u jakies wydawanie wyrokow ale elementarne zabezpieczenie dobra dziecka ktorego tutaj zabraklo
    • sienmuza Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:09
      Nie przebrnęłam do końca nagrania. Wystarczyło kilka sekund. Człowiek, który wyrządza taką krzywdę drugiemu człowiekowi, na dodatek bezbronnemu, nie potrafiącemu się bronić - nie ma prawa nazywać się człowiekiem! Ta kobieta to potwór. W jaki sposób można Ci pomóc? A właściwie pomóc dziecku?
      • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:13
        myslac, co nie jest takie trudne. Nie wydajac wyrokow bez sadu, nie wypowiadajac sie autorytatywnie, nie majac bladego pojecia o calym spektrum sprawy
        • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:28
          ty juz wydales wyrok, ze nagrania sa zmanipulowane nie majac na ten temat zadnej wiedzy i wbrew stwierdzeniu rzecznika prokuratury. ladne slogany walisz na uzytek publiczny tylko dziwnie sam do nich sie nie stosujesz. ladne rozdwojenie standardow hodujesz
          • teletoobis Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:34
            pie...cie hippolicie- opieram sie tylko na informacji jakoby watek z krwia pochodzil z czasow wizyty u dentysty. Poza tym upieram sie nadal przy orzeczeniu bieglego- iz dziecko nie wykazuje cech dziecka maltretowanego. Tyle ze przeczytanie tego i zrozumienie jest dla ciebie czynnoscia przewyzszajaca prog twoich mozliwosci intelektualnych
            • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:40
              opierasz sie na stwierdzeniu matki. zaprzeczasz pracy bieglych, opini rzecznika prasowego i stwierdzasz brew wszelkim faktom ze nagranie zostalo zmanipulowane. moze przytoczyc ci co pisales i ile razy juz ten kretynizm powtorzyles?

              zebys choc wiedzial jak dzialaja biegli w sadach rodzinnych i ci zajmujacy sie dziecmi to bys nawet nie przykladal do tego "orzeczenia" najmniejszej wagi. niestety twoja wiedza jest jaka jest, twoje postrzeganie swiata takze i nie zamierzam tego zmieniac. chcac nie chcac szanuje wolna wole i prawo do popelniania bledow

              gdybys jeszcze byl czlowiekiem na poziomie to bys dyskusje utrzymywal na rzeczowym poziomie a tak tylko pokazujesz swoj a nie moj poziom
              • aneta-skarpeta Masher konkretne pytanie 09.03.11, 12:55
                masher konkretne pytanie

                jako ojciec, gdybys wiedzial ze taka straszna krzywda dzieje sie twojemu dziecku zachowalbys sie tak samo jak ojciec szymona? ( ja napisałam jak ja bym sie na jego miejscu)

                zakladamy, ze nagrania sa prawdziwe- stad mozna przypuszczac ze to wierzcholek gory lodowej przemocy matki.
                • teletoobis [...] 09.03.11, 12:58
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • teletoobis [...] 09.03.11, 13:09
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • masher Re: Masher konkretne pytanie 09.03.11, 13:10
                  watpie, predzej bym zabral dziecko i z nim nawet sie zaszyl w innym kraju niz bym pozwolil na takie cyrki. tylko ze pozniej mialbym ostro przerabane i mial przeciw sobie caly wymiar sprawiedliwosci i z cala pewnoscia zabrano by mi dzieciaka gdyby juz nas zlapano. ale to tak czysto hipotetycznie co by bylo w ostatecznosci. jestem pewien ze nie dopuscilbym do takiej patologicznej sytuacji abym musial w ogole cos takiego rozwazac ;)

                  tak prawde powiedziawszy to zachowuje sie dosc rozsadnie, zbierajac materialy, i dosc bezsilnie. moze miec faktycznie sytuacje ze kolezanka zony utracala sprawy, jakas wzmianka o tym byla gdzies, ze faktycznie spotkal sie z urzednicza sciana, jest bezsilny i juz nie wie sam co ma zrobic. moze to byc czesc prawdy, moze to byc cala prawda. stojac z boku jako przechodzien nie moge miec pewnosci. ale jednego moge byc pewien, dziecku dzieje sie krzywda i nikt z tym z urzedasow nic nie zrobil. i to mnie w tym wszystkim wkurza, nie to ze ojciec z matka sie poszturchaja czy zrobia sobie kolo kupra, tylko to ze dzieciak ma zwyczajnie przerabane na calej linii i nikt nic z tym nie robi
    • chersona Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:29
      Czytałam wpisy pod petycją w tej sprawie. Wpisy na poziomie dziczy - w stylu rozszarpałabym tę matkę. Mnie takie zbiorowe, bezproduktywne nakręcanie się przeraża.
      Z tego, co wiem, sprawa już jest nagłośniona i już ktoś tam działa. za to pracownicy pomocy społecznej pewnie mają w zanadrzu więcej takich historii, możemy więc poćwiczyć nasze dobre serca.
      Sprawy nie znam. odsłuchałam częściowo nagrania na youtubie - bo całości trudno wysłuchać- i powiem, że tak silne emocje nie są mi obce. nie wiem, co to za babka, ale z pewnością jej potrzebna jest pomoc, bo widać, że jest na granicy wytrzymałości. to nie jest kobieta wyrachowana, która planowo i metodycznie katuje dziecko. to kobieta, która jest na skraju nerwowej histerii. tak to odbieram, jak słucham jej krzyków i jej amoku.
      • wersja_robocza Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:41
        Czemu jesteśmy bezwzględni w sadach nad zwyrodnialcami katującymi swoje psy, a tak lekko szukamy usprawiedliwienia trudnym dzieciństwem, nerwową sytuacją albo problemami emocjonalnymi psychopatycznych rodziców znęcającymi się nad swoimi dziećmi? Czemu nad psem zapłaczemy, a nad dzieckiem już nie tak szybko. Bo matka jest strzępkiem nerwów? Skąd te zaburzone proporcje?
        • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:44
          bo prawnie zwierzeta sa uznane za istoty zywe a nie zwierzeta. czlowiekowi takiego statusu jeszcze nie nadano. dlatego gdy czlowiek bije psa to znajda sie animalsi, policja i prokuratura. gdy chodzi o czlowieka... jest jak jest do czasu gdy kolejny raz nie przeczytamy w prasie ze jakies dziecko zostalo zakatowane na smierc przez swojego rodzica.
          • kadanka Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 00:10
            wez masher przestan sie pograzac czlowieku. osmieszyles sie w tym watku niezliczona ilosc razy, moze juz wystarczy?
        • chersona Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 12:52
          ja nie szukałabym usprawiedliwienia, ja szukałabym rozwiązania sytuacji. taka matka nie może być pozostawiona sama sobie. i nie bredź, że nad dzieckiem nikt nie zapłacze. akurat na płacz dziecka ludzie nie pozostają obojętni. spróbuj dać klapsa dziecku w szkole, a zostaniesz wysłana na terapię do niebieskiej linii.
          • wersja_robocza Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 13:00
            Oczywiście. Dlatego co jakiś czas słyszymy o dziecku w szpitalu. A to są już najdrastyczniejsze przypadki. Normą za społecznym przyzwoleniem jest 'dyscyplinowanie' dzieci przemocą.
      • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 18:33
        Nie można nikogo zmusić do tego, żeby się leczył psychiatrycznie. Co więcej, choroba psychiczna nie jest powodem do odbierania bądź ograniczania komuś praw rodzicielskich. I to jest absurd, bo osoby z problemami psychicznymi powinny być traktowane jak ktoś kto stanowi potencjalne niebezpieczeństwo dla dziecka. I tak jak ktoś ma np padaczkę, to nie może samodzielnie przebywać z dzieckiem, bo w każdej chwili może dostać atak.
      • kadanka Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 00:08
        chersona napisała:

        > Wpisy na poziomie dziczy - w stylu ro
        > zszarpałabym tę matkę. Mnie takie zbiorowe, bezproduktywne nakręcanie się przer
        > aża.
        a oczywiscie autorzy tego typu wpisow to chodzace swietosci i muchy zapewne by nie skrzywdzili... masz racje, to jest przerazajace.
    • berta-live Pytanie do administracji 09.03.11, 12:57
      Dlaczego kilka innych wątków na ten temat skończyło na ośle a ten sobie wisi i rozwija się w najlepsze? Jakieś niedopatrzenie i też zostanie skasowany?
      • chersona Re: Pytanie do administracji 09.03.11, 13:00
        bo masher dobrze zareklamował temat, a poprzednie wątki to był rzucony link, parę słów w emocji i wszytko
        • wersja_robocza Re: Pytanie do administracji 09.03.11, 13:01
          Dokładnie.
      • pompeja Re: Pytanie do administracji 09.03.11, 17:40
        Pytania do administracji wysyła się do administracji mailowo.
    • kookardka Czy program Uwaga będzie dziś o tym ? 09.03.11, 13:28
      • aneta-skarpeta Re: Czy program Uwaga będzie dziś o tym ? 09.03.11, 13:33
        chyba za szybko, superniania na facebooku napisala wczoraj, ze pojechali krecic

        chyba, ze cos mowili, ze dzisiaj?
    • salma75 Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 17:56
      Mail, który otrzymałam dzisiaj po tym, jak wysłałam wiadomość z kilkoma pytaniami do Rzecznika Praw Dziecka:

      Szanowni Państwo,



      Bardzo dziękuję za zainteresowanie sprawą małego Szymka. Chciałbym poinformować, że jako Rzecznik Praw Dziecka podjąłem natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia czynności wyjaśniające i w dniu dzisiejszym przeprowadzane są odpowiednie działania sprawdzające w Częstochowie i okolicach. Ponadto, działając na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 2 ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka, zwróciłem się do wszystkich organów posiadających informacje o sytuacji opiekuńczo-wychowawczej Szymona z wnioskiem o przedstawienie posiadanej dokumentacji. Mam nadzieję, że podjęte czynności pozwolą na zweryfikowanie niezwykle niepokojących doniesień medialnych.

      Zrobię wszystko, żeby Prokuratura wszczęła umorzone śledztwo i rzetelnie doprowadziła do ukarania winnych przemocy wobec dziecka.

      Dla mnie najważniejsze jest zabezpieczenie małego Szymka. Bardzo budującym jest wysoki stopień wrażliwości jaki Państwo okazaliście w stosunku do tej sprawy – otrzymałem ponad 200 e-maili z całej Polski. Świadczy to niewątpliwie o tym, że nasze społeczeństwo jest wyczulone na krzywdę najmłodszych i reaguje natychmiastowo na każdy przejaw niewłaściwego traktowania dzieci.

      W sierpniu ubiegłego roku weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, która wprowadziła zakaz stosowania kar cielesnych. Przepisy prawa niewątpliwie wspierają znacząco walkę z każdym przejawem przemocy wobec dzieci, natomiast bez Państwa zaangażowania i wsparcia zapobieganie takim zdarzeniom byłoby znacznie utrudnione.



      Z poważaniem,

      Marek Michalak

      Rzecznik Praw Dziecka
      • salma75 Mail od Rzecznika Praw Dziecka 09.03.11, 17:58
        W powyższym moim poście.

        Zmieniam tytuł, może ktoś kto jest zainteresowany zajrzy.
        • czubata Re: Mail od Rzecznika Praw Dziecka 09.03.11, 18:18
          Odnośnie tego że nagrania mogą być spreparowane; w jednym z nagrań tłem całego zdarzenia jest dźwięk telewizora w którym akurat lecą wiadomości.Przesłuchałam dokładnie, dźwięk telewizora słychać cały czas.Czy to możliwe aby to była "składanka" z różnych sytuacji,np. pobytu u lekarza? Gdy Szymon mówi o krwi w tle słychać telewizor.Z początku nagrania ewidentnie wynika że matka złości się na dziecko bo ono nie chce jeść.
    • miss.yossarian Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 18:58
      masher napisał:

      > nastepnym razem gdy radzicie jakiejs kobiecie by zabrala dzieci itd zastanowcie
      > sie czasem nad tym co komu radzicie. nie znacie poprzez net kobiet ktore napis
      > za jakas czesc historii, pewnie jeszcze podkolorowanej...
      >


      i nie widzisz żadnej ironii w tym, że robisz dokładnie to samo?
      • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:20
        przedstawilem argumenty jednej ze stron, dosc dosadnie i obrazowo pokazujace ze dziecku dzieje sie krzywda. to jest to co mialem zamiar pokazac i to jak widze sklonilo kilka osob do zapoznania sie z tematem i reakcja. bo przejsc obok tego obojetnie nie sposob.
        • miss.yossarian Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 22:04
          masher napisał:

          > przedstawilem argumenty jednej ze stron, dosc dosadnie i obrazowo pokazujace ze
          > dziecku dzieje sie krzywda. to jest to co mialem zamiar pokazac i to jak widze
          > sklonilo kilka osob do zapoznania sie z tematem i reakcja. bo przejsc obok teg
          > o obojetnie nie sposob.

          widzisz, ale to samo robią te które na forum radzą żeby zabrać dzieciaka - wysłuchują jednej ze stron i mają gotowe antidotum.. a że ojciec przez pół roku wiedział że dzieciak ocieka krwią i zostawia go z oprawcą, to już nieważne. to już nawet zastraszone i bite żony alkoholików zwiewają jak dziecko zaczyna dostawać to co one (niestety nie zawsze, ale to przeważnie jedyny impuls jaki skłania je do ucieczki).
          poza tym z tego co wiem, sprawa była już raz sprawdzona i to naprawdę nie są czasy rodem z "Taty".. ale jeśli jest cień szansy że ktoś dopuścił się zaniedbania i ten szum medialny uratuje dziecko przed maltretowaniem to zdecydowanie powinni sprawdzić to jeszcze raz. mam też nadzieję, że poznamy finał historii, jaki by on nie był;)
          • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 22:15
            wiesz, patrzac na swiat sadow rodzinnych, sytuacji praw ojcow to nie jest ani odrobine bardziej rozowo niz za czasow robienia tego przerysowanego filmu. masz dzis cale spektrum, od tego ze ojciec musi udowadniac przed sadem kazda pie..., po to ze nawet policja nie moze zmusic matki do dopuszczenia do widzen z dzieckiem... a patrzac na ta sytuacje, jesli dobrze pamietam gdzies cos tam jest ze miala znajoma w prokuraturze i to ona ukrecala cala sytuacje. jesli tak wyglada sprawa to mnie nie dziwi ze tak sie za to zabieral, bo ile mozna walic w sciane... albo by narazil sie na to ze by wiecej dziecka nie zobaczyl po tym jakby je zabral od matki a policja by go jak zwyklego smiecia potraktowala. zobaczymy co z tego wyniknie, raczej temat szybko nie zniknie z mediow
    • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 19:34
      Dzięki takim właśnie "artykułom" jak tu: link ludzie wpadają w histerię, mimo iż nie znają do końca prawdy. Prawdy, której nikt z nas nie zna.

      Przerażające jest to, jak łatwo zrobić z ojca alkoholika, z matki wyrodną sookę, z księdza pedofila.

      (kobieta przyznała się do "dyscyplinowania" syna (celowo z cudzysłów wzięte, bo nie jest wyjaśnione to pojęcie w artykule), ja też się przyznaję do dyscyplinowania dzieci (stosuję kary i nagrody) i co, można mi odebrać dzieci, aby potestować, czy są bite?)
      • kombinerki.pinocheta Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 19:52
        Mialem nic tutaj nie pisac, bo nie chce mi sie klocic z panem ANALizatorem doglebnym Tubislawem Tubisiem, a i Kokardka zawarla wszystko w swojej wypowiedzi co odpowiednie, wiec nie widzialem potrzeby kopiowania, ale co Ty Pompa wypisujesz?

        Dzieciak jest tresowany jak malpka. Matka nim pomiata, odzywa sie do niego jak do smiecia, widac, ze ma problemy ze soba, a maly sluzy jako "worek bokserski" do psychicznego rozladowania.

        Relacje miedzy rodzicami mi wisza. Tak samo jak to co jest matce, w jaki sposob ojciec podrzucil tasmy i to nagral.
        Chodzi o bezbronnego dzieciaka, ktoremu matka nisczy psychike.
        • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 20:31
          Na tym forum ciężko będzie znaleźć zrozumienie dla potępienia tego co ta kobieta wyprawia. Forumowe matki nie lepsze. Tak jak mówiłam, po osobach urodzonych w latach 70 i 80 nie można się zbyt wiele spodziewać, bo same pochodzą w 99% z patologicznym rodzin, gdzie przemoc to chleb powszedni. A dzieci mają tylko po to, żeby na zasadzie fali mieć na kim odreagować stresy własnego dzieciństwa.

          Statystycznie najczęstszymi ofiarami przemocy w rodzinie są dzieci w wieku 2-5 lat. Zdrowy rozsądek podpowiada, że w tym wieku człowiek nie jest ani fizycznie ani intelektualnie zdolny do tego, żeby tak narozrabiać, żeby to mogło stanowić realne zagrożenie i to na tyle groźne, że trzeba jakoś bardziej stanowczo zadziałać. Po prostu wszystko co to co wg wykolejonych rodziców tych dzieci jest powodem do stosowania przemocy, to najzwyklejszy pretekst, żeby dokopać najsłabszemu. Nic więcej.
          • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 20:40
            Radziłabym tobie pohamować osądy innych. Łatwo ci przychodzi robienie z ludzi potworów. Także lekko oczerniasz rodziny innych.

            To, że ktoś nie daje wiary co do nagrania nie oznacza, że chwali matkę z omawianego przypadku. Ja nie wiem, tylu ludzi ma problem z czytaniem ze zrozumieniem.

            Pamiętaj - możliwe, że byłaś workiem dla swych rodziców, którzy poniżali cię, bili i traktowali jak powietrze, jednak nie każdy podzielał taki los.
            • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:08
              Nikogo nie oczerniam, piszę co widzę. Nikt kto nie jest obyty z przemocą, nie będzie twierdził, że przemoc jest OK. Tylko osoby z patologicznych rodzin nie widzą nic złego w zadawaniu bólu i cierpienia innym. Tylko oni w łzach i krzyku dziecka nie potrafią dostrzec osoby cierpiącej. Prymityw zawsze będzie prymitywem. Być może, że to geny a te osoby to nie są z patologicznych środowisk tylko są najzwyklejszymi podludźmi, podobnie jak ich rodzice, dziadkowie i cała reszta felernej rodzinki.
              • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:11
                Czy te oszczerstwa są karalne w jakiś sposób? Ktoś powinien z tobą zrobić porządek!
                • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:29
                  Teraz to zabrzmiało jak groźba karalna.

                  A to co mówię to nie żadne oszczerstwa tylko fakt. Statystycznie udowodniony. Ofiary przemocy w dzieciństwie wyrastają na sprawców przemocy. I można doszukiwać się dwóch przyczyn tego. Albo doświadczenie przemocy wypacza psychikę, albo cała rodzina ma jakiś defekt genetyczny i wszyscy rodzą się z jakimiś psychopatycznymi skłonnościami.
                  • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:32
                    Nie można na podstawie statystyk oczerniać kogoś, że jest psycholem. Porządek w sensie prawnym - no ale czego się można po tobie spodziewać.

                    Kolejny nick do wyszarzenia.
                  • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:42
                    A, zapomniałam. Przedstaw źródło popierające te twoje teorie.
              • miss.yossarian Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 22:09
                berta-live napisała:

                > Nikogo nie oczerniam, piszę co widzę. Nikt kto nie jest obyty z przemocą, nie b
                > ędzie twierdził, że przemoc jest OK. Tylko osoby z patologicznych rodzin nie wi
                > dzą nic złego w zadawaniu bólu i cierpienia innym. Tylko oni w łzach i krzyku d
                > ziecka nie potrafią dostrzec osoby cierpiącej. Prymityw zawsze będzie prymitywe
                > m. Być może, że to geny a te osoby to nie są z patologicznych środowisk tylko s
                > ą najzwyklejszymi podludźmi, podobnie jak ich rodzice, dziadkowie i cała reszta
                > felernej rodzinki.

                proste pytanie żeby ukrócić już tę egzaltację:
                czy potrafisz udowodnić, że tu wszyscy twierdzą że przemoc jest ok?
          • miss.yossarian Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 20:44
            berta-live napisała:

            > Na tym forum ciężko będzie znaleźć zrozumienie dla potępienia tego co ta kobiet
            > a wyprawia. Forumowe matki nie lepsze. Tak jak mówiłam, po osobach urodzonych w
            > latach 70 i 80 nie można się zbyt wiele spodziewać, bo same pochodzą w 99% z p
            > atologicznym rodzin, gdzie przemoc to chleb powszedni. A dzieci mają tylko po t
            > o, żeby na zasadzie fali mieć na kim odreagować stresy własnego dzieciństwa.
            >

            masz jakiś dowód, na to że ktoś na tym forum maltretuje swoje dziecko? jeśli tak i jeszcze tego nie zgłosiłaś do prokuratury to jesteś tak samo winna.

            no chyba że tak sobie kłapiesz, bo twoje chore teorie (podkreślenie jest dla odróżnienia od praktyki) zawsze są wyśmiewane na forum :)
            • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:04
              Dla kogo chore, dla tego chore. Dla zwyrodnialca znęcającego się nad własnymi dziećmi na pewno chore. Jeszcze się tak nie zdarzyło, żeby psychol uznał, że jest psycholem i , że to co robi jest niewłaściwe. Wg psycholi to wszyscy, którzy mu zwracają uwagę są źli, głupi i nienormalni. A to, że ktoś nie łamie obowiązującego prawa, czy, że będzie trudno mu udowodnić, że łamie, jeszcze nie znaczy, że nie maltretuje swoich dzieci. Ale oliwa sprawiedliwa, przemoc wraca do sprawcy ze zdwojoną siłą. Dzieciak wcześniej czy później się zemści.

              A już sam fakt, że to co piszę wzbudza takie a nie inne reakcje, znaczy, że uderz w stół a nożyce się odezwą. Gdzieś ci ludzie, którzy mnie atakują mają poczucie, że źle czynią.
              • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:10
                Sama sobie odpowiedziałaś - psychol nie widzi, że jest psycholem, dla niego wszyscy inni są źli :)
                • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:26
                  Przestań pyskować i naucz się wreszcie czytać ze zrozumieniem.
              • miss.yossarian Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:50
                berta-live napisała:

                > Dla kogo chore, dla tego chore. Dla zwyrodnialca znęcającego się nad własnymi d
                > ziećmi na pewno chore. Jeszcze się tak nie zdarzyło, żeby psychol uznał, że jes
                > t psycholem i , że to co robi jest niewłaściwe. Wg psycholi to wszyscy, którzy
                > mu zwracają uwagę są źli, głupi i nienormalni.

                mam zagwozdkę, czy mnie obrażasz czy to autodiagnoza, bo na forum wszyscy są głupi i zwyrodniali, tylko ty jedna normalna :)

                > A to, że ktoś nie łamie obowiązu
                > jącego prawa, czy, że będzie trudno mu udowodnić, że łamie, jeszcze nie znaczy,
                > że nie maltretuje swoich dzieci. Ale oliwa sprawiedliwa, przemoc wraca do spra
                > wcy ze zdwojoną siłą. Dzieciak wcześniej czy później się zemści.

                a wcześniej ciocia berta zemści się na takich rodzicach wirtualnie.. za te wszystkie obowiązki jakie złośliwie nakładają na swoje dzieci.

                > A już sam fakt, że to co piszę wzbudza takie a nie inne reakcje, znaczy, że ude
                > rz w stół a nożyce się odezwą. Gdzieś ci ludzie, którzy mnie atakują mają poczu
                > cie, że źle czynią.

                każdy atak jest przejawem refleksji, że źle czynimy, czy tylko twój jest usprawiedliwiony? :)

                ach, no i nie mam dzieci więc oświeć mnie co źle czynię, bo mimo że "mam poczucie" to jednak sobie nie uświadamiam
                • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:59
                  Walnę prosto z mostu - daj se na luz kochana :) Zaraz się dowiesz, że Twoje dzieci będą psychopatami :D Moje to jak dobrze pamiętam zostaną zgwałcone, po czym młody zacznie seryjnie mordować, a młoda to już nie pamiętam. Ano i młody mnie zamorduje :) To postawiona diagnoza właśnie :) Dziwi mnie to z deczka, bo moi dziadkowie służyli Polsce i właśnie niechcianym dzieciom (od strony Ojca dziadkowie prowadzili dom dziecka w dużym mieście). O, a może zaraz się dowiem, że skoro ja daję karę dzieciom, to dziadkowie bili swych podopiecznych pałami.. Czas pokarze :)
                • berta-live Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 22:25
                  Przykro mi bardzo, że nie rozumiesz tego co piszę. Jeszcze 30, czy nawet 20 lat temu jakby ktoś stwierdził, że bicie dzieci jest złe, to też byłby potraktowany jak szaleniec. Bo przecież bez bicia się dziecka nie wychowa, wszyscy byli bici i wyrośli na porządnych ludzi. Teraz poszedł marketing, że bicie jest złe i bijący są źli. I wszyscy jak te papugi to powtarzają. Podejrzewam, totalnie bezrefleksyjnie i tylko dlatego, że jest to w dobrym tonie. Ja i całkiem sporo innych ludzi twierdzę, że inne formy przemocy są równie złe, prymitywne i destrukcyjne jak bicie. Być może nawet bardziej. A osoby, które się tego dopuszczają tak samo jak sprawcy przemocy fizycznej są źli i prymitywni.

                  A to nagranie jest klasycznym przykładem przemocy domowej. I to bardziej psychicznej niż fizycznej. I jak ktoś nie dopatruje się w nim nic złego i jeszcze próbuje szukać usprawiedliwienia dla tej kobiety, to nóż się w kieszeni otwiera.
                  • miss.yossarian Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 22:35
                    berta-live napisała:

                    > Przykro mi bardzo, że nie rozumiesz tego co piszę. Jeszcze 30, czy nawet 20 lat
                    > temu jakby ktoś stwierdził, że bicie dzieci jest złe, to też byłby potraktowan
                    > y jak szaleniec. Bo przecież bez bicia się dziecka nie wychowa, wszyscy byli bi
                    > ci i wyrośli na porządnych ludzi. Teraz poszedł marketing, że bicie jest złe i
                    > bijący są źli. I wszyscy jak te papugi to powtarzają. Podejrzewam, totalnie bez
                    > refleksyjnie i tylko dlatego, że jest to w dobrym tonie. Ja i całkiem sporo inn
                    > ych ludzi twierdzę, że inne formy przemocy są równie złe, prymitywne i destrukc
                    > yjne jak bicie. Być może nawet bardziej. A osoby, które się tego dopuszczają ta
                    > k samo jak sprawcy przemocy fizycznej są źli i prymitywni.
                    >

                    Postaraj się zatem pisać tak, żeby być zrozumianą. Na początek podaj definicję przemocy. Ja nie piszę , że dzieciaka można walić o ścianę i zwracać się per "mendo", sprzeciwiam się tylko bezstresowemu wychowaniu w jego spaczonej wersji które prezentujesz przy okazji różnych wątków (pamiętam że ochrzaniłaś matkę niespełna 20-latka że obarcza go domowymi obowiązkami - bo dziecko jest od tego żeby rosło a rodzice od wszystkiego innego)- a ty próbujesz wmówić mi że jestem psychopatką i leję moje nieistniejące dzieci.
                    Domyślam się że masz jakieś doświadczenia z przemocą, ale moim zdaniem przeginasz w drugą stronę i paradoksalnie bardzo dużo w tobie agresji.
        • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 20:35
          Dlaczego widzę twoje wpisy, jeśli mam cię wyszarzonego? - to tak btw.

          Nie napisałam nigdzie, że za swój czyn ma nie odpowiedzieć. Chodzi mi o to, że zamiast zabierać na lewo i prawo dzieci, lepiej jest pomóc tym rodzinom. Kobieta może być na maksa rozchwiana emocjonalnie i w zagubieniu znalazła złe ujście emocji. Dobrze, że wyszło to na świat, bo w furii mogłaby zabić dziecko i siebie. Jednak powinno się pomagać, nie odbierać.

          Gdyby odebrać dzieci wszystkim rodzinom, w których choć raz (udowodniony na jednym nagraniu) zwyzywano dziecko w nerwach z frustracji/bezsilności/depresji to domy dziecka stałyby na każdej ulicy. Nie bronię tej kobiety, potępiam jej zachowanie, jednak chcę ci pokazać, że człowiek jest istotą ułomną i posiada wady, które w większości przypadków chce naprawić. Kobieta ta dopuściła się czynu nagannego, oburzającego i powinna udać się z prośbą o pomoc.

          Mam nadzieję, że Szymek szybko trafi do domu pełnego miłości, wyciszenia i zrozumienia. Oby był to Jego dom z Jego odmienioną Mamą.
          • chersona Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 20:54
            zauważyłaś, Pompejo, że najradykalniejsze sądy wydają osoby, które same nie mają dzieci i nie wiedzą, z czym to się je?
            • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:07
              Dokładnie. Przecież wiadomo, że złe jest znieczulenie, ale i przeczulenie.
          • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:31
            > Mam nadzieję, że Szymek szybko trafi do domu pełnego miłości, wyciszenia i zroz
            > umienia. Oby był to Jego dom z Jego odmienioną Mamą.

            a czemu nie z tata? ;) widzisz jak latwo zakladasz ze najlepsza opcja dla malucha jest matka a nie ojciec. to niestety w ludziach sie musi zmienic. nie patrzec na plec, tylko na to co jest najlepsze dla dziecka. i wlasnie dlatego, ze matka tak sie zachowuje, ze padaja bardzo powazne zarzuty poparte dowodami czyli nagraniami, powinien bez zadnej zwloki trafic w miejsce gdzie sie wyciszy, opowie prawde jak to wygladalo, gdzie zostanie przebadane na wszelkie mozliwe sposoby bez udzialu rodzicow ktorzy moga wywierac naciski na malucha. pozniej dopiero mozna sie zastanawiac nad tym z kim powinien zostac. tak przynajmniej uwazam ze powinno sie postapic w momencie gdy sa az tak obrazowe dowody na to co tam najprawdopodobniej odchodzi.
            masz tez racje, dzieci nie sa od tego aby sobie panstwo je latwo odbieralo. ale mysle ze sa takie sytuacje gdzie powinien ktos wkroczyc, wlasnie wtedy gdy dziecku dzieje sie krzywda. tutaj mysle ze dawno to powinno byc zrobione a nie bylo. czy poznamy przyczyny takich zaniedban... nie wiem i nie sadze, bo odpowiedzialnosc urzednicza nie istnieje.
            • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:33
              Przepraszam, mój błąd. U mamy lub u taty.

              Jeszcze raz przepraszam.
              • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:49
                ;) nie ma za co, wiem ze wiesz o co chodzi i to najwazniejsze :)

                zapomialo sie mi do ostatniego dopisac, masz racje, najwazniejsze zawsze jest pomagac. zbyt czesto dzieci sa odbieranie z najbardziej blahych powodow bez nawet chwili zastanowienia jak pomoc rodzinie czy rodzicowi. najbardziej kretynskimi powodami to bieda w rodzinie czy brak cieplej wody... nie patrza na milosc, nie patrza ze dzieci sa zadbane mimo tak skromych srodkow jakie te rodziny maja, ze sie dobrze ucza, ze sa dobrze wychowane... jest bieda to jest i powod do odebrania dzieciakow. a to ze sady, ze prawnicy, ze urzadasy i to wszystko na co w takiej sytuacji idzie ciezka kasa, ze maaaaaaaaala czesc z tego moglaby im bardzo mocno poprawic warunki bytu to juz nikogo nie obchodzi. niestety to ma czesto miejsce i to najbardziej wkurza i boli. a przeciez czasem wystarczy tylko wyciagnac reke do drugiego czlowieka aby nie utonal...
                • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:56
                  Dobrze, że i Ty mnie zrozumiałeś :)
        • kryzysowa_narzeczona75 Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 11:21
          Sprawie przyglądam się od samego początku i z dnia na dzień dostaję większego wk... na internautów. Od początku:
          Nagranie zapodała na swoim fanpagu SuperNiania i mimo, że krążyło już ono w sieci od jakiegoś czasu, to wtedy zaczęło się wielkie ruszenie ku pomocy Szymonowi maltretowanemu przez matkę-psychopatkę. A ponieważ guru matek idealnych, postanowiła publicznie walczyć o dobro maltretowanego dziecka,pisząc cytuję: "W sprawie Szymonka uruchomiliśmy co się dało.
          Ja naprawdę bym chciała pojechać tam i go po prostu zabrać ale … tak się nie da. NIESTETY.
          Musimy poczekać.. wiem, że to trudne bo wyobraźnia nam działa i każda myśli co tam dzieje się teraz. Ale może teraz jest spokojnie. Nic W TEJ SEKUNDZIE nie zrobimy. Ale będę... monitorować i pilnować i zrobimy wszystko by mały był bezpieczny."
          Ważne jest, że swoje opinie opierała na rozmowie z ojcem chłopca i wysłuchanych nagraniach. Poczytajcie na stronie SN, co zaczęły wyprawiać niektóre matki. Petycje, apele o uwolnienie Szymka z rąk okrutnej rodzicielki. Wyzywanie tej kobiety od najgorszych (a oburzały ich wulgaryzmy matki????). Pisma do RPD, prokuratury w Częstchowie, do MOPSu, etc. Z jednej strony w porządku, bo cierpienie dziecka zostało zauważone i odpowiednie służby ruszyły tyłki, aby dogłębnie zbadać sprawę. Z drugiej - walenie w klawisze przy monitorze nie uratuje żadnego dziecka, tym bardziej, że zaczęło to przypominać bardziej rozhisteryzowany tłum szykujący się do samosądu.
          A co ja uważam? Myślę, że matka dziecka faktycznie potrafi wyzwać swojego syna. Potrafi na niego krzyknąć. Nawet go uderzyć. I tak, wg mojej oceny nie ma prawa tego robić i sprawą powinny zająć się odpowiednie instytucje, które nie tyle zbadają sytuację, ale również roztoczą nadzór nad matką z udzieleniem pomocy psychologicznej całej rodzinie. Ale uważam również, że część nagrań jest dobrze zmanipulowana. Oczywiście, że można sprawdzić ich autentyczność, ale na to potrzeba wielu miesięcy. Sam ojciec Szymka, wg mojej oceny nie jest wcale święty. Jak ktoś słusznie zauważył, gdyby dziecku działa się krzywda, było maltretowane, a ojciec widziałby ewidentne zagrożenie zdrowia i życia swojego dziecka, po prostu siłą by je zabrał od matki, licząc się ze wszystkimi konsekwencjami takiego czyny. W końcu sam zapewnia nas, że najważniejsze jest dla niego bezpieczeństwo i szczęście syna. Pitolenie! O co więc chodzi w tej sprawie? Ano o pieniądze. Tak więc rozwodzący się rodzice kosztem własnego dziecka, rozpoczęli sobie wojenkę zgodnie z zasadą "wszystkie chwyty dozwolone". Tak, oboje są winni. Tak, oboje powinni zostać ukarani. Ale przez sąd, a nie opinię publiczną. Nie przez żądnych krwi internautów, którzy wypełniają sobie petycję online postulując o natychmiastowe odebranie Szymka matce. W tej całej zawziętości i zlinczowaniu winnej zapomniano o dziecku właśnie i o jego przyszłości. Rozwiązaniem nie jest zabranie dziecka matce, tylko stwierdzenie na "dzień dobry", czy takie rozwiązanie jest najlepsze dla tego dziecka. Rodzinie (skoro sprawa stała się publiczna) potrzebne jest gro specjalistów (chociażby takich jak SN), którzy OSOBIŚCIE porozmawiają z zainteresowanymi stronami.
          A wystarczyło, że SN, dyskretnie, chociażby do momentu gdy nie zapozna się z większą ilością faktów, zaangażuje w to RPD, czy inne instytucje, z którymi jest w dobrej komitywie, bez ogłaszania tego faktu w internecie. Byłoby cudownie,gdyby widząc co się dzieje po upublicznieniu tego nagrania, próbowała przyhamować działania swoich wiernych fanów. Ale nie... Burza się rozpętała. Media tłumnie ruszyły na spotkanie z matką-psychopatką. Internauci zaczęli namierzać kobietę, dzwonić do niej. I to wszystko w imię dobra dziecka. Gratuluję. Dobra robota, chciałoby się rzec. A dla mnie "szalejący internauci" załatwiliście sprawę od d... strony.

          PS. Wiem, wiem, długie wyszło, ale też musiałam gdzieś swoje emocje wywalić ;-)
          • pompeja Re: matka polka i Szymon 10.03.11, 18:18
            Choć długie to masz kobieto prawdę! O!
      • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:24
        ale chyba nie puszczasz takich wiazanek przy dziecku, nie ublizasz mu, nie wygrazasz, nie ponizasz. to jest wlasnie ta roznica miedzy stosowaniem dydaktycznych kar, czasem lekkim klapem w przyslowiowa pieluche i nagrod ktore cos wnosza w wychowanie a zwyklym znecaniem sie i tluczeniem. mysle ze widzisz w tym kolosalna roznice :) mysle ze nie ma co sie tutaj doszukiwac jakiegos ukrytego dna. nikt przy zdrowych zmyslach tak nie odnosi sie nie tylko do dziecka ale w ogole do drugiego czlowieka bez mozliwych sankcji - dostania w dziob.
        • pompeja Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:27
          Tak, masz prawdę, ale lepiej jest pomóc tej kobiecie niż odbierać dziecko. Tak jak wyżej pisałam.
          • masher Re: matka polka i Szymon 09.03.11, 21:41
            albo pomoc ojcu i dzieciakowi ;) nie wiem czy tutaj mozliwa jest jakas bezposrednia pomoc, czy moze juz specjalistyczne leczenie bedzie wchodzilo w gre... ale na powaznie, nie sadze aby w takich sytuacjach najlepszym jest zostawianie dziecka z rodzicem ktore je poniza, ktory mu ubliza i najpewniej bije dosc powaznie a przy tym liczenie ze nic sie nie stanie podczas tej pomocy, leczenia czy jak to nazwac... niestety, nadrzednym dobrem jest tutaj zdrowie fizyczne i psychiczne dziecka. o nie mozna zadbac wsadzajac je w sterylne warunki z dobra opieka i moze zadbanie o czasowy kontakt pod okiem opiekuna z matka i ojcem aby czulo wiez z nimi co daje tez mozliwosc obserwacji zachowania dziecka i rodzicow w kontrolowanych warunkach. nie jestem tutaj specjalista, nie wiem jakie sa w polsce stosowane rozwiazania ale logicznie rzecz biorac tak to powinno wygladac, przynajmniej na moj gust. najwazniejsze aby tylko na malym sie to nie odbilo na cale zycie. zawsze najwiecej traca w takich sporach dzieci.
          • anais_66 Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 01:01
            pompeja napisała:

            > Tak, masz prawdę, ale lepiej jest pomóc tej kobiecie niż odbierać dziecko. Tak jak wyżej pisałam.
            >
            Na czym na pomoc ma polegać? Wiele matek zmaga się z biedą (ta akrat chyba nie), samotnie wychowują dziecko/dzieci, a jednak nie bluzgają na nie jak na dworcu...
    • lolcia-olcia [...] 09.03.11, 19:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • yoko0202 komentarz mój będzie krótki 09.03.11, 22:02
      masher napisał:

      > Ze względu na intrygi mojej żony i narastającą agresję jej wobec mnie postanowi
      > łem się rozstać ( sprawa rozwodowa w toku ) i praktycznie od stycznia 2010 nie
      > mieszkam w domu. Zamieszkałem na terenie mojej firmy.
      > Jeszcze gdy mieszałem z żoną, ona często nadużywała wulgarnego słownictwa i ręk
      > oczynów w stosunku do naszego dziecka - próbowałem ją powstrzymywać, co kończył
      > o się jeszcze większą agresją.

      to jest jakaś pi*zda a nie facet - zostawił małe dziecko na pastwę agresywnej wariatki i sobie zamieszkał na terenie firmy, bo biedaczek nie wytrzymał [pewnie nie zastanawiał się nad tym, ile syn wytrzyma bo myślał wyłącznie o własnej du*pie], a teraz nagle się obudził, że się dziecku krzywda dzieje i się wypłakuje na forum publicznym - żadne z tych dwojga dorosłych nie nadaje się do opieki nad tym chłopcem, to jest po prostu jakiś żal.
      • teletoobis Re: komentarz mój będzie krótki 09.03.11, 23:36
        i cos w tym co piszesz jest, a moze nawet wuiecej, bo jakos ku...a nie wierze facetowi
        • yoko0202 Re: komentarz mój będzie krótki 09.03.11, 23:48
          no właśnie, mnie jego historia całkowicie nie urzekła niestety.
          jak się dziecku dzieje krzywda, to się dziecko z takiego miejsca zabiera bez względu na konsekwencje, a nie robi aferę wokół siebie na jutiubie.
          dla mnie rodzic, którzy zostawia dziecko z osobą, o której wie, że może zrobić dziecku krzywdę, automatycznie traci prawo nazywania się rodzicem
    • aneta-skarpeta nowe info 10.03.11, 14:36
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9228272,Sprawa_Szymona__Sledztwo_wznowione.html
      od wtorku cos sie dzieje

      ale co mnie uderzylo- kolejny raz:

      Nie chcemy, aby doszło do ostatecznego rozwiązania, czyli odebrania chłopca rodzicom i przekazania go do domu dziecka. Dlatego ponownie będziemy pytać krewnych o możliwość sprawowania opieki nad chłopcem do czasu rozstrzygnięcia przez sąd sprawy rozwodowej i ustalenia, komu przypadnie opieka nad dzieckiem. Niestety, do tej pory krewni zarówno ze strony mężczyzny, jak i kobiety nie wyrażali woli zajęcia się dzieckiem - mówi prokurator Basiński.

      i:

      Oskarżana przez swego męża Iwona J. kilkakrotnie w ubiegłym i tym roku składała doniesienia, że to Zbigniew J. znęca się nad nią i dzieckiem. I w tym przypadku postępowania umarzano.


      chcialoby sie powiedziec "cudownie":/
      • berta-live Re: nowe info 10.03.11, 15:05
        Coś mi się wydaje, że obydwoje siebie warci. A rodzina nie chce mieć nic wspólnego ani z jednym ani z drugim i woli umyć ręce, niż narażać się komukolwiek. I zapewne na tyle ustosunkowani, że pracownicy opieki społecznej też nie chcą się wtrącać. Jakby to dotyczyło mniej zamożnych osób, to nikt by się nie zastanawiał, tylko zabraliby dziecko do pogotowia opiekuńczego i niech się potem rodzice martwią jak udowodnić sądowi, że są zdolni do opieki nad dzieckiem. A tu jest odwrotnie.

        I tutaj kolejny stereotyp się odzywa, czyli, że tam gdzie nie ma biedy, to nie ma i patologii.
      • masher Re: nowe info 10.03.11, 18:56
        i wlasnie dlatego dzieciak jak najszybciej powinien trafic w sterylne srodowisko gdzie odpocznie od obojga, gdzie zostanie przebadane, gdzie zadne z rodzicow nie bedzie mu robilo wody z mozgu.
        ps. to tylko pokazuje ze w kupie sila i ze jesli czegos nie da sie ruszyc normalna droga to trzeba ruszyc droge, drogowcow i cale otoczenie drogi aby cos sie stalo pozytywnego.
    • anais_66 Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 03:31
      wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/ojciec-umiescil-dramatyczny-film-w-internecie,1,4207340,region-wiadomosc.html
      Ojciec dziwnie spokojny, matka dziwnie niewiarygodna...
      • masher Re: matka polka i Szymon 11.03.11, 11:49
        urzednicy tez sie zachowuja tak jakby mieli to wszystko w powazaniu. ale pewnie przy podwyzkach to juz nie ma ociagania sie i kazdy jeden sie wyrywa. tylko jak pomoc trzeba odwalajac swoja prace to juz nie ma komu

        ps. boj sie gniewu tubisia lol
Inne wątki na temat:
Pełna wersja