krzysiek.m185
10.03.11, 20:59
Witam dziewczyny,
w zasadzie tu nie zaglądam ale z chęcią poznam waszą opinię i przyjmę radę.
Przy okazji kupowania mieszkania i brania kredytu w pewnym banku miałem okazję poznać pewną dziewczynę w mniej więcej moim wieku (25-28 lat). Mieliśmy kilka spotkań, dobrze mi się z nią rozmawiało, zeszliśmy nieraz na inne tematy :). Choć tak naprawdę nieraz to spotkanie było o godzinie 19 (choć pracowała od 8) ona zachowywała pogodę ducha i sam nie wiem ale coś poczułem, postanowiłem że na ostatnim spotkaniu w sprawie wypłaty ostatniej transzy spróbuję ją gdzieś zaprosić. Pech chciał że na ostatnim spotkaniu w pokoju z nią już siedział jakiś starszy facet i.... nie mogłem wyskoczyć z czymś takim w jego obecności.
Postanowiłem więc że może spróbuje przez facebooka, więc wysłałem jej wiadomość z propozycją wyjścia gdzieś razem .... i nic - brak odpowiedzi już kilka dni.
I teraz albo:
- brak odpowiedzi - jest odpowiedzią negatywną
- nie wchodzi na facebooka co także jest możliwe - nie wszyscy są takimi fanami tego narzędzia, ale na pewno dostała powiadomienia o wiadomości na maila co troche obala argument że nic nie wie o wiadomości
I co powienienem zrobić??? dzwonienie do pracy odpada, ona jest strasznie zajęta i czasami nie może odebrać telefonu, a co dopiero zastanawiać się nad zaproszeniem gdzieś. A może się poddać i poczekać na ewentualną odpowiedź?
Dzięki za rady.