Koleżanka,która przyciąga facetów:)

12.03.11, 17:04
Wielu ludziom wydaje się że żeby mieć powodzenie to trzeba być super laską wygadaną i pewną siebie.Otóż nie.Wystarczy trochę niezależności i dystansu.jako przykład podaję moją dobrą koleżankę.To zwyczajna sympatyczna dziewczyna.Nie chwali się nie jest typem imprezowiczki itp.A mimo to faceci wręcz do niej lgną.I to nie byle kto.Jej adoratorzy są albo super przystojni albo wykształceni inteligentni sympatyczni itp.A jak ona to robi?Jest po prostu niezależna uważa że nie musi koniecznie mieć faceta.Dla kolesi którzy do niej piszą lub zagadują jest miła, ale traktuje ich z dystansem.Nigdy nie zagadała pierwsza do faceta.A mimo to ma skrzynkę w komórce zapachaną smsami mówi,że ma już dość co niektórych:).Ostatnio poznała kolesia z miasta oddalonego o jakieś ponad 100 km od nas.Przystojniak oczywiście wykształcony miły,który ma duże powodzenie:).Nie minęło kilka dni a ten już szukał na mapie naszej małej mieściny i chce ją jak najszybciej odwiedzić mimo że nie wie nawet dokładnie gdzie to:)hehe jak mu zależy to trafi.I niech ona nie mówi że nie ma powodzenia i ma pech do facetów:)A więc do singielek by znalezć fajnego kolesia trzeba być niezależną tak,aby on widział że jej życei nie kręci się tylko wokół tego by kogoś poznać:).I do tego nie trzeba być ani super piękną ani mega inteligentną.
    • piataziuta Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 17:33
      Wyczuwam zazdrosc.


      • kasia5266 Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 18:02
        Nie jestem zazdrosna w końcu nawet tych gości nie znam więc nie wiem czy są w moim typie:)wiem tylko z opowiadań jacy są.
        • piataziuta Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 18:54
          Wnioskuję po tym jak umniejszasz koleżance.
          :]
    • sid-the-sloth Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 18:18
      > A więc do singielek by znalezć fajnego kolesia trzeba być niezależną tak,aby on widział że jej
      > życei nie kręci się tylko wokół tego by kogoś poznać:).

      Aha, czyli znalezienie faceta jako centrum wszechświata, ale udawaj, że nie.
      • sumire Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 18:21
        oj boziu, boziu... ;)
        ale rocket science, doprawdy.
    • to.niemozliwe Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 18:23
      Ale trzeba być na tyle inteligentną, żeby widziedzieć, kiedy udawać głupszą niż się jest w rzeczywistości. ;)
      • sumire Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 18:27
        a po co?...
        • to.niemozliwe Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 18:57
          Wiesz, jest taki stary dowcip, że facetów nie znajdują ani te głupie, ani te inteligentne, tylko te które wiedzą kiedy głupią udać. ;)
          • sumire Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 23:17
            no ale po co taki facet, przy którym trzeba udawać głupią?
            • to.niemozliwe Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 23:46
              To jest zart, przenosnia, paralela, aluzja, gra slow i ukrytych pod nimi znaczen...:-) . Podobnie jak powiedzenie, ze choc mowa jest srebrem, to milczenie zlotem. ;-)
    • nova34 Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 23:12
      He he, faceci jak to faceci - lubią zaru.... To cała tajemnica powodzenia niektórych pań.
    • wypedzonyzziemodzyskanych Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 12.03.11, 23:49
      kasia5266 napisała:

      ....To .. sympatyczna dziewczyna...


      .. by znalezć fajnego kolesia trzeba być niezależną ...


      Pierwsza odpowiedź była poprawna ale postanowiłas poprawic i myślisz że trzeba byc niezależną
      co za bzdury



    • lady.baba Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 08:59
      Bo to, że trzeba być super laską to po prostu wymówka tych, którym nie uroda przeszkadza, a paskudny charakter. Łatwiej sobie powiedzieć, że nie jestem dostatecznie atrakcyjna, i próbować zmienić wygląd, zamiast przyznać, że ma się po prostu nieciekawą osobowość.
      Tymczasem największego powodzenia wcale nie mają te najładniejsze. Mam koleżankę, której do piękności daleko (lekka nadwaga, raczej niezbyt modne ciuchy - nie interesuje jej to), a od facetów nie może się opędzić nawet po wyjściu za mąż. Ale ona to w ogóle fenomen, bo przez kobiety jest tak samo lubiana. Tak naprawdę to bardzo proste: dziewczyna umie słuchać (rzadkość!), interesuje się drugim człowiekiem, jest otwarta, sympatyczna, nie narzeka, nie obgaduje, nie jest złośliwa, choć potrafi powiedzieć, jak coś jej nie pasuje. Po prostu ludzie (obojga płci) dobrze czują się w jej towarzystwie.
      • to.niemozliwe Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 09:03
        Na czym, najczesciej polega ta nieciekawa osobowosc o ktorej wspominasz?
        • sid-the-sloth Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 09:07
          No właśnie. Bo to nie kwestia ciekawej bądź nieciekawej osobowości, ile raczej miłego usposobienia, komunikatywności, łatwości w dogadywaniu się z ludźmi. Osobom z naprawdę ciekawą osobowością, to właśnie trudno spotkać kogoś "dla siebie".
          • lady.baba Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 09:14
            A to ciekawa osobowość musi się wiązać z paskudnym charakterem? Chyba, że to ma być ciekawa osobowość w wydaniu gimnazjalnym czyli : jestem taka inna, wyjątkowa, świat mnie nie rozumie:)
            • sid-the-sloth Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 15.03.11, 18:53
              > A to ciekawa osobowość musi się wiązać z paskudnym charakterem?

              A gdzie tak napisałam?:)
              Większość ludzi jest mniej lub bardziej przeciętna, w związku z tym takiemu/takiej z ciekawą osobowością trudniej znaleźć bratnią duszę.
        • lady.baba Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 09:13
          Temat na rozprawę naukową: ) Z mojego punktu widzenia najbardziej odrzucające cechy charaktery to: narzekactwo (taki typ, któremu latem jest za gorąco, zimą za zimno, dzisiejsza młodzież jest okropna itp), nastawienie wyłącznie na nadawanie, zero odbioru (zwane też jajowaniem, bo w rozmowie najczęstszy zwrot to "ja"), zawiść (jak ktoś do mnie jadowicie opowiada o zarobkach znajomej to wiem, że i mnie obgada), plotkarstwo, wąskie horyzonty, krytykanctwo, syndrom księcia lub księżniczki (skacz wokół mnie, zabawiaj mnie), wścibstwo. Poza tym są ludzie tak zimni i nieprzystępni, że też trudno z nimi nawiązać kontakt. Ale tu akurat wiem, że to może być po prostu bardzo dużą nieśmiałość i czasem warto przełamać ten mur, bo może się za nim kryć bardzo interesujący człowiek. Oczywiście, dla innych ta nieciekawa osobowość może wyglądać trochę inaczej, ale wydaje mi się, że wiele cech/zachować przeze mnie wymienionych poważnie utrudnia posiadanie udanych relacji z ludźmi.
          A co do urody i jej braku... Uważam, że tylko w przypadku naprawdę ekstremalnych problemów (jakieś poważne choroby, deformacje itp) wygląd jest przeszkodą w zbudowaniu związku. Wyjątkowo atrakcyjni ludzie stanowią mniejszość i gdyby tylko im się udawało to już dawno nasz gatunek by wyginął. Większość związków tworzą jednak partnerzy o bardzo przeciętnym wyglądzie.
    • rzeka.chaosu Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 10:27
      Na dobrych i mądrych wbrew pozorom zawsze będzie popyt. ;P
    • niebieski_lisek Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 12:11
      Skoro "nawet tych gości nie znam więc nie wiem czy są w moim typie:)wiem tylko z opowiadań jacy są. " to skąd wiesz że są tacy super? Może to tylko jej opowieści? Miałam kiedyś taką koleżankę - jeśli facet z nią chwilę pogadał to była pewna że już jest w niej zakochany.
    • repsss Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 12:50
      Jesteś dumna z teorii, którą spłodziłaś, niewątpliwie, w pocie czoła?
      • lonely.stoner Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 13.03.11, 13:52
        hm, najgorzej to byc desperatka. A po drugie- nie kazdy singielka ma cisnienie na posiadanie faceta.
    • hejterzyna może tylko wg ciebie nie jest atrakcyjna? 14.03.11, 10:21
      może tylko wg ciebie nie jest atrakcyjna?
      nie pomyslalas o tym?
      czasami jest tak, ze na super atrakyjna laske inne reaguja tak: "a fe, jaka paskuda", "nie wiem co oni w niej widza"
      moze ocene atrakcyjnosci kobiet pozostaw facetom?
      bedzie wygodniej i latwiej
      a ty idz na fitness, zrob sobie diete i moze tez bedziesz bardziej interesujaca...
    • nothing.at.all Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 14.03.11, 10:46
      Nie każdy potrzebuje adoratorów i dobrze się czuje z przyciąganiem facetów. Co kto lubi...
      • kasia5266 Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 14.03.11, 11:05
        O nie ja nie powiedziałam,że ona nie jest atrakcyjna.Z wyglądu normalna tak jak ja czy moje kumpele.Hm żadnych kobiet o wyglądzie gwiazdy fimowej to nie znam:)
    • akle2 Re: Koleżanka,która przyciąga facetów:) 16.03.11, 00:43
      Coś w tym jest. Niestety jednocześnie przyciąga się sporo hołoty, nie dzieje się to wybiórczo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja