moni-smith
16.03.11, 14:02
Reagujecie? Bo we mnie strzela piorun, może dlatego, ze kiedyś moj ex obrabiał mi okropnie tyłek. W poniedziałek byłam na kawie z kolegą, który nagle zaczął mi się żalić, że jakaś kobieta przyczepiła się do niego, wydzwania, chce z nim byc i on od czasu do czasu się z nia widuje, aby nie robić jej przykrości. Zareagowałam kategorycznie, ucięłam ostro rozmowę i zakończyłam spotkanie, koleś się zdziwił i nic nie rozumie. A Wy jak byście się zachowały?