hpw17e
18.03.11, 08:46
Mam 26 lat, jestem szczęśliwą mężatką. Nie mam jednak potrzeby posiadania dzieci. Może kiedyś w przyszłości, ale na pewno nie przez najbliższych kilka lat. Jak tylko o tym pomyślę to od razu czuje wewnętrzny sprzeciw. Lubię dzieci. Ale nie wyobrażam sobie siebie w roli matki. Może kiedyś było by fajnie, ale na razie wydaje mi się, że musiała bym zrezygnować z siebie. Wiem, że to egoizm. Ale czy postrzeganie kobiety, jako istoty, która musi czuć potrzebę posiadania dziecka jest ok.? A co z tymi, które nie czują w sobie instynktu macierzyńskiego?