Problem facet i ( moja ) matka

18.03.11, 23:24
Witam. Mam taki problem i bardzo bym prosiła o opinię. Mój facet zawsze trzyma stronę MOJEJ matki !!!!!! Jest to dla mnie poprostu nie pojęte. W każdej kłótni czy wymianie zdań on jej po jej stronie i stwierdza że to ja zawiniłam. Moja matka jest taką osobą że każdą z każdej pierdoły potrafi zrobić mega problem. Np. że gdy gotowałam obiad wzięłam nie ten garnek itd. zawsze zaczyna kłotnię o jakąś głupotę a mój facet jeszcze trzyma jej stronę. Zawsze wszystkiemu jestem winna ja! Nigdy w życiu mnie nie przytulił gdy miałam problem z matką tylko jeszcze mnie ,, kopał " i dolewał ,, oliwy do ognia " Mam tego dość. Rozmowy nic nie dają, on i tak zawsze mówi ,, ale to twoja wina " itp. no k...a Rozumiem gdyby bronił swojej mamusi ale mojej matki, swojej ,, teściowej " no paranoja!!!!!! W życiu się z czymś takim nie spotkałam żeby facet za każdym razem stał murem za teściową. Czy wy spotkałyscie kiedyś taki egzemplarz? Czy moze tak u was też jest ( choć nie chce mi się w to wierzyć )
    • jan_hus_na_stosie Re: Problem facet i ( moja ) matka 18.03.11, 23:36
      może twój facet woli starsze panie a bycie z tobą jest tylko przykrywką aby poderwać mamusię?
      • wiki.ja Re: Problem facet i ( moja ) matka 18.03.11, 23:44
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > może twój facet woli starsze panie a bycie z tobą jest tylko przykrywką aby pod
        > erwać mamusię?
        >
        >
        Z tego co wiem to woli młodsze, ja jestem od niego sporo młodsza i zawsze ( oczywiście jak jesteśmy w zgodzie ) to mówi że super sobie młodą babeczke znalazłem tak sobie zartujemy. Nie wiem nie potrafię zrozumieć jego zachowania. Wiesz jak to wygląda z reguły, facet żyje jak pies z kotem z teściową. Nie chodzi mi o to żeby sie kłócili ale zachowanie jego to już skrajność i nie zrozumiałe jak dla mnie. Co powie moja matka to dla niego święte, jak to mnie wkur...a :/
        • maugorzata2008 Re: Problem facet i ( moja ) matka 20.03.11, 14:20
          > Z tego co wiem to woli młodsze, ja jestem od niego sporo młodsza
          To może tutaj leży problem? Może on po prostu jest twoim "tatusiem" i cię wychowuje? A stawanie zawsze po stronie twojej matki, to tak, żeby "rodzice" zawsze mówili jednym głosem?
    • raohszana Re: Problem facet i ( moja ) matka 18.03.11, 23:40
      A czemu on się w ogóle wpiernicza w wasze sprawy, a?
      • wiki.ja Re: Problem facet i ( moja ) matka 18.03.11, 23:47
        raohszana napisał:

        > A czemu on się w ogóle wpiernicza w wasze sprawy, a?
        >
        A no właśnie... jak mu to mówie to jego odpowiedz ,, Bo powinnaś jej słuchać, to twoja mama itd. " ja swoje a on swoje. Nie idzie sie z nim w tej kwestii porozumieć. Jak taki durny osioł.
        • raohszana Re: Problem facet i ( moja ) matka 18.03.11, 23:54
          wiki.ja napisała:

          > A no właśnie... jak mu to mówie to jego odpowiedz ,, Bo powinnaś jej słuchać, t
          > o twoja mama itd. " ja swoje a on swoje. Nie idzie sie z nim w tej kwestii poro
          > zumieć. Jak taki durny osioł.
          A krótkie a treściwie "Zamknij się, to nie Twój interes"? Albo "Nie wpieprzaj się między wódkę a zakąskę"? Weź go zj.eb raz a porządnie.
          • wiki.ja Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 00:06
            raohszana napisał:

            > wiki.ja napisała:
            >
            > > A no właśnie... jak mu to mówie to jego odpowiedz ,, Bo powinnaś jej słuc
            > hać, t
            > > o twoja mama itd. " ja swoje a on swoje. Nie idzie sie z nim w tej kwesti

            Wiesz, boli mnie jeszcze jedna rzecz. On nigdy nie podziela mojego zdania gdy na jakis temat rozmawiamy. Ja wiem że w związku ludzie są odrębnymi osobami i mają zróznicowane opinie na różne tematy, ale on za każdym razem musi mieć inne zdanie, no poprostu by sie zesrał jakby sie zgodził z jakąś moją opinią. Sory ale jestem tak zła :/
            > i poro
            > > zumieć. Jak taki durny osioł.
            > A krótkie a treściwie "Zamknij się, to nie Twój interes"? Albo "Nie wpieprzaj s
            > ię między wódkę a zakąskę"? Weź go zj.eb raz a porządnie.
            >
            • raohszana Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 00:15
              To na jakiej podstawie wy jesteście razem, skoro nigdy się nie zgadzacie?
              • wiki.ja Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 00:47
                raohszana napisał:

                > To na jakiej podstawie wy jesteście razem, skoro nigdy się nie zgadzacie?
                >

                Właśnie o to są ciągłe kłótnie, nie czuję sie przez niego wspierana, czuję jakby był moim wrogiem czasami, wiem powinnam go zostawić, często sie nad tym zastanawiam ale jakoś nie potrafię. Nie jest dla mnie zły tzn. nie bije mnie, nie wyzywa itd. spełnia wszystkie moje zachcianki, jest ciepły itd. Ja w życiu dużo przeżyłam jeżeli o facetów. Każdy mój związek kończył sie bo facet mnie oszukiwał, zdradzał, nie szanował... Jak sie z nim rozstane to boje sie ze już takiego dobrego faceta nie spotkam. Tzn. chodzi mi o to że będąc z nim nie musze sie martwić ze mnie zdradzi lub gdzieś zniknie ponieważ nie umawia sie z kumplami na piwo, jak już to piwko w domu wypije, nie spotyka sie z kobietami innymi itp. pod tym względem mam stabilność.
                • raohszana Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 00:49
                  Dziewczyno, to, że facet nie bije, nie pije - to jest normalność, a nie jakaś jego zasługa. Spełnianie zachcianek nie świadczy o jego miłości i przydatności w związku.
                  Dobry facet to taki, który w niczym się z Tobą nie zgadza? Przemyśl jeszcze raz to, o czym napisałaś i nie myśl o życiu tak, jakby nie dało się go przeżywać bez chłopa.
                  • wiki.ja Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 01:04
                    raohszana napisał:

                    > Dziewczyno, to, że facet nie bije, nie pije - to jest normalność, a nie jakaś j
                    > ego zasługa. Spełnianie zachcianek nie świadczy o jego miłości i przydatności w
                    > związku.
                    > Dobry facet to taki, który w niczym się z Tobą nie zgadza? Przemyśl jeszcze raz
                    > to, o czym napisałaś i nie myśl o życiu tak, jakby nie dało się go przeżywać b
                    > ez chłopa.
                    >
                    Wiem ze można żyć bez faceta, ale ja nie widzę przed sobą przyszłości bez niego. Zostanę całkowicie sama bo oprócz niego nie mam nikogo :( a wracająć do tematu to jak on poraz kolejny sie ze mną nie zgadza to mówie mu ,, że ty zawsze sie ze mną nie zgadzasz, ciągle jesteś przeciwko mnie " a on wtedy odpowiada : ,, Nie jestem przeciwko tobie ale głupio mówisz, jak będziesz miała rację to sie z tobą zgodze, a co mam cie w twojej głupocie popierać? '' itp.
                    • raohszana Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 01:07
                      No nie, co jedna sytuacja to lepsza!
                      Moja droga - bez faceta i bez tego konkretnego faceta można żyć. Masz SIEBIE, tak? A usilnie dążysz do tego, żeby siebie zatracić, bo pozwalasz facetowi by zwał Cię głupią, podważał Twoje zdanie/działanie/decyzję.
                      Jeśli chcesz być jego popychadłem - Twoja wola, ale na Twoim miejscu to bym się jednak zastanowił.
                    • kadfael Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 11:47
                      Widze, że Ty jestes typ takiej kobiety-bluszcza, która nie potrafi samodzielnie funkcjonować musi mieć faceta, który obojetnie jaki jest byle był.
                      Cos Ci powiem - najlepsze, najbardziej stabilne związki tworzą osoby, które umieją byc same.
                      Naucz sie więc samodzielności a dopiero potem szukaj drugiej połówki.
                      A tego, że jesteś z facetem, bo jest dobry- nie pije i nie bije, to nawet nie skomentuję.
                • miau_weglowy Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 11:01
                  > nawiam ale jakoś nie potrafię. Nie jest dla mnie zły tzn. nie bije mnie, nie wy
                  > zywa itd. spełnia wszystkie moje zachcianki, jest ciepły itd. Ja w życiu dużo p
                  > rzeżyłam jeżeli o facetów. Każdy mój związek kończył sie bo facet mnie oszukiwa
                  > ł, zdradzał, nie szanował... Jak sie z nim rozstane to boje sie ze już takiego
                  > dobrego faceta nie spotkam. Tzn. chodzi mi o to że będąc z nim nie musze sie ma
                  > rtwić ze mnie zdradzi lub gdzieś zniknie ponieważ nie umawia sie z kumplami na
                  > piwo, jak już to piwko w domu wypije, nie spotyka sie z kobietami innymi itp. p
                  > od tym względem mam stabilność.

                  o lol, az szkoda klawiszy na komentowanie, bo i tak nie dotrze ;P
    • kobieta_z_polnocy Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 11:23
      Albo mocno poprzestawiaj klocki w waszym związku, albo całkowicie się z niego wypisz.
      Facet robi ci wielką krzywdę traktując cię jako przeciwnika, którego zawsze należy pokonać. Jego twoja mama zupełnie nie obchodzi, liczy się tylko to, by ciebie pokonać. Niepokojąca jest ta niechęć, którą do ciebie czuje.
    • wiki.ja Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 18:06
      Dziś przegiął pałę totalnie! Pijemy kawę i jemy rurki a on do mnie z tekstem: ,, Zapytaj mamy czy też chce " zapytałam a matka na to: ,, żeby mi w gardle stanęło? " więc mówie ,, widzisz jaka ona jest wredna." A on na to ,, Bo jak ty jej sie zapytałaś? Trzeba było iść jej zanieść i grzecznie powiedzieć " No k...a nie wytrzymałam i powiedziałam ze ma spier...ć i właśnie wyszedł.
    • ursz-ulka Re: Problem facet i ( moja ) matka 19.03.11, 19:32
      U mnie jest tak, że to moja matka zawsze broni mojego faceta, bo mnie to niby zna na wylot i wie do czego jestem zdolna i jak to nieraz przesadzam....
Pełna wersja