wiki.ja
18.03.11, 23:24
Witam. Mam taki problem i bardzo bym prosiła o opinię. Mój facet zawsze trzyma stronę MOJEJ matki !!!!!! Jest to dla mnie poprostu nie pojęte. W każdej kłótni czy wymianie zdań on jej po jej stronie i stwierdza że to ja zawiniłam. Moja matka jest taką osobą że każdą z każdej pierdoły potrafi zrobić mega problem. Np. że gdy gotowałam obiad wzięłam nie ten garnek itd. zawsze zaczyna kłotnię o jakąś głupotę a mój facet jeszcze trzyma jej stronę. Zawsze wszystkiemu jestem winna ja! Nigdy w życiu mnie nie przytulił gdy miałam problem z matką tylko jeszcze mnie ,, kopał " i dolewał ,, oliwy do ognia " Mam tego dość. Rozmowy nic nie dają, on i tak zawsze mówi ,, ale to twoja wina " itp. no k...a Rozumiem gdyby bronił swojej mamusi ale mojej matki, swojej ,, teściowej " no paranoja!!!!!! W życiu się z czymś takim nie spotkałam żeby facet za każdym razem stał murem za teściową. Czy wy spotkałyscie kiedyś taki egzemplarz? Czy moze tak u was też jest ( choć nie chce mi się w to wierzyć )