koralowa.szminka
20.03.11, 16:47
Słuchajcie, mój kolega z którym się spotykałam, opowiedział mi historię z której wynikało,ze ma okropnie upierdliwą koleżankę co mu się narzuca itd a on nie wie co z tym zrobić, aby jej nie zrobić przykrości.Myslałam, że to prawda ale niedawno okazało się,że nie do końca.Na NK ona nawklejała sporo intymnych zdjęć z nim ( w objęciach itp), on się z nią umawia na kawy itp, pomogł jej w znalezieniu pracy itp.Poczułam sie dziwnie oszukana,bo jeśli on tak mówił o niej, to przecież i mnie może obgadać. Powiedziałam mu o tym, a on na mnie wybuchnął, ze to nieprawda i coś sobie uroiłam. Nie odzywamy się do siebie. Ja się zastanawiam czy nie za ostro postąpiłam, weźcie mi doradźcie..