Dodaj do ulubionych

Mam ochotę zniknąć się.

20.03.11, 23:40
Na jakiś czas. Na chwilę.
Zostawić faceta, problemy, brak pracy i wyjechać gdzieś na kilka dni wypocząć, uspokoić skołatane nerwy i cały ten burdel.
Nic nikomu nie mówić, tylko pojechać na jakieś odludzie, nie wiem, las, góry, jezioro.
Tam pożyć kilka dni jak pustelnik, bez telefonu, neta, żrąc konserwy i samotnie przemierzając jakąś puszczę.
Wynająć jakiś myśliwski domek na uboczu i rozkoszować się ciszą, spokojem i brakiem ludzi.

I tak se tylko marzę, bo brak mi jaj i kasy, żeby to zrobić, a raczej bardziej kasy, bo moja chęć wyciszenia się i odpoczynku od innych jest tak silna, że nie zważałabym już na to, że boje się sama spać i sama łazić po lesie, a i podróżować też się sama boję, bo z moim pechem, gotowa jestem w worku czarnym w kilku częściach gdzieś w lesie wylądować. :P

Macie czasem ochotę pieprznąć to wszystko i pobyć sami z sobą?
A może ktoś tak już zrobił i sprawdził, że to faktycznie pomaga?
Powietrzaaaaaaaaa!
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka