Wstyd

22.03.11, 12:19
Kiedys pewien gosc mi powiedzial, ze gdy nie mial jeszcze samochodu (licealne lata) jezdzil do swojej kobiety na rowerze. Najgorsze bylo to, ze trasa byla dluga, a teren nierowny i gosc musial sie napracowac, by do niej dojechac.
Przeciez on musial sie strasznie pocic. Jak pozniej ona go przedstawiala przed swoja rodzina lub tez, o zgrozo, go dotykala, jezeli byl caly mokry i prawdopodobnie lekko od niego zajezdzalo, jak to bywa po wysilku fizycznym to musiala sie strasznie wstydzic za takiego partnera.
Czy to nie jest dziwne?
Wstydzilybyscie sie takiego partnera?
Przyjezdzalyscie kiedys do swoich chlopakow na rowerze?
    • hejterzyna [...] 22.03.11, 12:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kombinerki.pinocheta [...] 22.03.11, 12:23
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hejterzyna [...] 22.03.11, 12:35
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • eat.clitoristwood Re: Wstyd 22.03.11, 12:23
      W moich czasach licealnych popularne było pewne powiedzonko, stosowane w knajpie, przy piwie. Otóż wstając od stolika, w celu udania się do kibla, mówiło się "idę zobaczyć, czy rowery stoją".
    • chersona Re: Wstyd 22.03.11, 12:24
      na rowerze się nie pocę, tylko brudzę sobie nogi.
    • mrs.g Re: Wstyd 22.03.11, 12:24
      Moj maz do mnie przyjzedzal spocony owszem. Nie , nie podnieca mnie to. Poprostu zawsze od razu szedl pod prysznic, antyperspirant i jakies tam przybory przywozil ze soba... Nigdy sie go nie musialam wstydzic ;-)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Wstyd 22.03.11, 21:32
        A mnie czasem podnieca spocone ciało. Jak ktoś bierze kąpiel, a potem ćwiczy to jest mega sexy i same feromony.;>
    • krwawa_orlica Re: Wstyd 22.03.11, 12:25
      Na jednej z pierwszych randek, pojechaliśmy na wycieczkę rowerową.
      Wszystko pięknie fajnie, ciepło było, ale ja mądrala ubrałam jasne spodenki i dupa mi się spociła, co na spodenkach było mocno widoczne.
      A wpadliśmy na genialny pomysł, aby się zatrzymać nad jakąś tam rzeczką.
      Starałam się łazić tak, żeby mojego tyłka nie uświadczył i zamiast iść przodem, chodziłam tyłem, potknęłam się o jakieś korzenie i wpadłam w błoto. :D
      • hejterzyna Re: Wstyd 22.03.11, 12:34
        jak ci sie dupa poci to slabo
        • mrs.g Re: Wstyd 22.03.11, 12:37
          Ty no na rowerze sie zawsze poci od siodelka, no co Ty.. chyba ze sie jezdzi bez siodelka ;-)
          • hejterzyna Re: Wstyd 22.03.11, 12:52
            chyba przy 40stopniowym upale

            jezdze z siodelkiem ty bez
          • krwawa_orlica Re: Wstyd 22.03.11, 13:20
            To, że zawsze to ja wiem, ale w ciemnych spodniach tego nie widać, a w jasnych wyglądało jakbym się zsikała. :D
    • raohszana Re: Wstyd 22.03.11, 12:37
      A co wstydliwego jest w wysiłku fizycznym?
      Jeżdżę na rowerze i nie przejmuję się potem - jak ktoś nie wie, że od tego się poci, to jakiś dziwny.
      • chersona Re: Wstyd 22.03.11, 12:41
        nie ma nic wstydliwego. ale Kombi ma tysiące dziwnych zahamowań.
        • raohszana Re: Wstyd 22.03.11, 12:42
          Taaa, a co jedno to lepsze. Ciekawe, co jeszcze wymyśli?
    • six_a Re: Wstyd 22.03.11, 12:43
      tak naprawdę, nie ma dobrego wyjścia z tego tragicznego problemu, poza zostaniem w domu i załapaniem się na rysia z kranu, o ile jeszcze cieknie (kran znaczy, nie rysio).

      w autobusie i innych środkach masowego rażenia zaśmierdniesz od samego wejścia.
      w samochodzie zgnijesz w korku, no a zgniłe też piknie nie pachnie, no nie?
      na piechotę dojdziesz gdzieś tak w okolicach dnia zmarłych, w zależności od miejsca zamieszkania oblubienicy. po drodze nie będziesz się mył, chyba że w toitoiu, więc sam rozumiesz. ciężka sprawa z tym dochodzeniem.
      • hejterzyna Re: Wstyd 22.03.11, 12:53
        beznadziejne to co napisalas
        a pewnie mialo byc dowcipne
        :/
        • six_a Re: Wstyd 22.03.11, 12:58
          nieno, weź się nie wygłupiaj, poważnie miało być.
          • hejterzyna Re: Wstyd 22.03.11, 13:03
            to tym bardziej beznadziejny wpis

            zreszta kolejny
            • six_a Re: Wstyd 22.03.11, 13:04
              no, kolejny, który musiałeś przeczytać. kondolencje najszczersze. dokąd przesłać wieniec?
    • masher Re: Wstyd 22.03.11, 12:45
      tez mi cos, dojezdzalem w swoim czasie i jakos nie bylo problemu. czlowiek mial wiecej krzepy do noszenia na rekach, szybciej rowerem przejezdzalem cale miasto niz ludzie w samochodach i nie kislem. rower to przyszlosc, ropa sie skonczy, ludzie sie powybijaja a rowery pozostana ;)
    • mumia_ramzesa Re: Wstyd 22.03.11, 12:54
      Pierwszego swojego faceta poznalam na obozie rowerowym.
    • poecia1 Re: Wstyd 22.03.11, 13:04
      Moim zdaniem nie ma lepszego zapachu niz pot ukochanego mężczyzny. Ale z drugiej strony, ja to zboczona jestem :D
    • hotally Re: Wstyd 22.03.11, 13:10
      Ja jezdze na rowerze :) i jakos sie nie poce, ale gdyby było inaczej, to brałabym u niego prysznic.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Wstyd 22.03.11, 13:19
      Rodziców pewnie nie było, a on z roweru myk - pod prysznic, a potem myk - szybki numerek, i następnie myk - na rower i do domu.

      Standardowa procedura.
    • kombinerki.pinocheta Re: Wstyd 22.03.11, 20:40
      Nikt mnie nie obrazil, nie naskoczyl na mnie, nie wyzwal. Co sie z wami stalo? Wiosna tak na was dziala?
      • simply_z Re: Wstyd 22.03.11, 20:45
        po prostu przyzwyczailismy się do twoich dziwactw.
        • kombinerki.pinocheta Re: Wstyd 22.03.11, 20:52
          To chyba dobrze, ze sie poce, to znak, ze cialo broni sie przed przegrzaniem.
          To chyba dobrze, ze wstydze sie wlasnego smrodu. Gdybym sie nie wstydzil to by wszystkie panny ode mnie uciekaly, a tak prewencyjnie oblewam sie woda pod prysznicem.

          Simply masz nadwage?
          • simply_z Re: Wstyd 22.03.11, 21:41

            >
            > Simply masz nadwage?
            nie i nigdy nie mialam:) ,nawet powinnam troche przytyc.
            • kombinerki.pinocheta Re: Wstyd 22.03.11, 21:44
              Chuda/szczupla tzn maly biust. No nie wiem.

              A ile masz przerzutek w swoim goralu?
              • simply_z Re: Wstyd 22.03.11, 21:47
                no ty dla mnie też jestes za niski ,wiec wszystko gra:)
                nie mam górala ,mam najzwyklejszy stary rower ,choc nie jest to składak.
                • kombinerki.pinocheta Re: Wstyd 22.03.11, 21:57
                  A ty ile masz wzrostu?

                  Rower zapewne firmowy? Taki z koszyczkiem z przodu?
                  • simply_z Re: Wstyd 22.03.11, 22:02
                    firmowy ? haha marki jaguar
                    koszyczka nie ma ,bidona na wodę nie ma ,jest niebieski i ma nalepkę z jaguarem-czyt.mnie sie podoba
                    • kombinerki.pinocheta Re: Wstyd 22.03.11, 22:04
                      Dobra ch... z rowerem. Ile masz wzrostu?
                      • simply_z Re: Wstyd 22.03.11, 22:07
                        średni ,ani niska ani wysoka. 169
                        • kombinerki.pinocheta Re: Wstyd 22.03.11, 22:14
                          To nie jestes taka calkiem do niczego. Wzrost masz ok. Dla mnie bomba.
                          • simply_z Re: Wstyd 22.03.11, 22:17
                            ojp panicz mnie zaakceptowal ,gne się w uklonach.


                            -
                            cuando menos piensas , sale el sol
                            • kombinerki.pinocheta Re: Wstyd 22.03.11, 22:18
                              Zaloze sie, ze jestes ruda.
                              • simply_z Re: Wstyd 22.03.11, 22:19
                                nie ,

                                -
                                cuando menos piensas , sale el sol
    • mumia_ramzesa Re: Wstyd 22.03.11, 21:23
      Zapach potu niektorych osob nam przeszkadza, innych nie (dezodorant stosuje sie tylko miejscowo, a pot na calym ciele ma zapach). Za jednym z kolegow nie moglam isc w gorach, od innego pozyczylam przepocona, wilgotna uprzaz wspinaczkowa i mi to zupelnie nie przeszkadzalo.
    • ma_dre Re: Wstyd 23.03.11, 18:02
      moj facet nie smierdzi, nawet jak sie spoci
    • vandikia Re: Wstyd 23.03.11, 18:25
      w poprzedniej pracy wspolpracownik przyjezdzal na rowerze okrągły rok, nie bylo tam prysznica i jak slowo daje przez kolejne godziny mozna bylo puscic pawia
      co lepsze przebieral się (nic to nie dawalo), a ciuchy rozwieszal na kaloryferze we wspolnym pokoju do wyschniecia - z gaciami i skarpetami włącznie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja