dlaczego siostra wybiera lekkoduchów?

24.03.11, 19:20
Mam starszą siostrę, która bardzo podoba się facetom. Może wybierać i robi to moim zdaniem bezmyślnie. Ona poukładana, wszystko musi mieć pod kontrolą, a co facet, to taki, co nie dotrzymuje słowa, gada głupoty chyba w myśl przysłowia "dobry bajer nie jest zły".
Ona tłumaczy mi, że się nie znam. Że tacy faceci są rozrywkowi, mają dużp znajomych i gwarantują dobrą zabawę.
Ja jestem młodszą siostrą i jeszcze nie miałam faceta na poważnie, ale proszę wytłumaczcie mi dlaczego my kobiety wybieramy facetów, którzy nas irytują i tak naprawdę potem chyba niełatwo z takim lekkoduchem się żyje?
Ale je mam podobny charakter do siostry i bardziej podobają mi się faceci podobni do mnie z charakteru.
    • varia1 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 19:24
      a w jakim wieku jesteście?
    • simply_z Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 19:25
      jakie to szekspirowskie;) ,Bianka i Katarzyna...chyba
    • raohszana Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 19:26
      No dobra, ale skoro ona chce rozrywki to co? Zmusisz ją do przyjęcia swojego modelu?
      • plat-ek1 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:03
        Ja mam 17, a siostra 19 lat.
        Właściwie nie chodziło mi w pytaniu dlaczego tak jest, ale czy tak krańcowe przeciwieństwa w charakterze pary ludzi pomagają w życiu, czy nie?

        Ona:
        spokojna, zorganizowana, bojąca się nowych znajomości,
        a on:
        przebojowy, pewny siebie, wszystko olewa, zawsze ma rację, lgnie do innych ludzi.

        Pytam, bo mam podobny charakter do siostry, a np. sąsiadka ma takiego męża i męczy się z nim. Rozmawiałam z nią i ostrzegała mnie, żebym miała na uwadze różnice charakterów, bo jak się nie dogadam z facetem, to potem z przeciwności są same kłutnie itp.

        Siostra mówi, że przy w/w opisanych facetach ma łatwiej w życiu, bo oni wszystko załatwiają, mają inicjatywę, a ona wygodnie z tego korzysta, tylko czy na tym polega szczęście?
        Może napiszecie jako doświadczone, czy to norma, że dobieramy się w pary kierując się przeciwnościami w charakterze i czy to norma?

        • raohszana Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:07
          plat-ek1 napisała:

          > Ja mam 17, a siostra 19 lat.
          > Właściwie nie chodziło mi w pytaniu dlaczego tak jest, ale czy tak krańcowe prz
          > eciwieństwa w charakterze pary ludzi pomagają w życiu, czy nie?
          Różnie, zależy od zdolności adaptacyjnych, chęci i masy czynników. Generalnie lepiej założyć, że przeszkadzają i miło się rozczarować.

          > Ona:
          > spokojna, zorganizowana, bojąca się nowych znajomości,
          > a on:
          > przebojowy, pewny siebie, wszystko olewa, zawsze ma rację, lgnie do innych ludz
          > i.
          Ale skoro ona takich lubi - być może on np. poznaje ją z ludźmi, oswaja z zabawą, szaleństwami.

          > Pytam, bo mam podobny charakter do siostry, a np. sąsiadka ma takiego męża i mę
          > czy się z nim. Rozmawiałam z nią i ostrzegała mnie, żebym miała na uwadze różni
          > ce charakterów, bo jak się nie dogadam z facetem, to potem z przeciwności są sa
          > me kłutnie itp.
          Młoda jeszcze jesteś, nie zawracaj sobie takimi zamyśleniami głowy. Przede wszystkim - żyj i daj żyć innym. To, że ktoś jest zupełnie inny nie znaczy z urzędu, że będzie źle. Sama musisz czuć czy Ci to pasuje czy nie, a nie zdać się na opinie sąsiadki czy forumowe.

          > Siostra mówi, że przy w/w opisanych facetach ma łatwiej w życiu, bo oni wszystk
          > o załatwiają, mają inicjatywę, a ona wygodnie z tego korzysta, tylko czy na tym
          > polega szczęście?
          Szczęście dla każdego to coś zupełnie innego.

          > Może napiszecie jako doświadczone, czy to norma, że dobieramy się w pary kieruj
          > ąc się przeciwnościami w charakterze i czy to norma?
          Normą jest dobieranie się w pary z różnymi ludźmi. Łatwiej dograć wiele rzeczy jeśli ma się podobne charaktery, ale i to bywa przeszkodą. Nie ma reguły i jedynych a słusznych poglądów.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:07
          To proste - siostra, jak i większość ludzi, szuka w partnerze tego czego w sobie nie ma.
          Osoba poukłada będzie fascynować niezależność i swoboda "niebieskiego ptaka", a i niebieską ptaczycę facet zorganizowany i poważny, uczesany i przezorny ciekawić będzie.
        • varia1 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:18
          dziecko drogie... jesteście obie z siostrą w wieku, kiedy bycie lekkoduchem jest jeszcze zaletą:)
          nie ma reguły co do przeciwieństw lub podobieństw - ważne czy ludzie się kochają i szanują.... nie myśl jeszcze o "związkach"
        • zloty.strzal Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 25.03.11, 21:52
          plat-ek1 napisała:

          > Ja mam 17, a siostra 19 lat.

          Już się bałam, że jesteś moją siostrą:D
          • plat-ek1 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 26.03.11, 00:47
            nie ma się czego bać, piszę prawdę, mam z tym problem i pytam bardziej doświadczone kobiety, bo nie mogę zrozumieć ślepoty pięknej siostry i jej "super" wyborów :)
            • to.niemozliwe Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 26.03.11, 23:25
              Wydaje mi sie, ze Twoja siostra wybiera takich facetow, bo sama ze swoja "powaga" wewnetrzna nie jest w stanie wygenerowac w sobie wiekszego luzu i spontanicznosci. Wybiera tych, ktorych cechy jej imponuja: gwiazdy towarzystwa, ewentualnie kowbojow pelnych animuszu i niespozytej energii.
              To nie musza byc w konsekwencji zle wybory. Czesc takich mezczyzn, o ile nie sa w tym "przegieci" jest w stanie z wiekiem obnizyc swoje zapotrzebowanie na ekscytacje w zyciu.
              Problemem jest to, ze siostrze trudno moze byc liczyc na oparcie w takim mezczyznie lub trzeba sie liczyc z jego niewiernoscia.
        • tiuia Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 28.03.11, 12:00
          > Może napiszecie jako doświadczone, czy to norma, że dobieramy się w pary kieruj
          > ąc się przeciwnościami w charakterze i czy to norma?

          Ja się 'dobrałam w parę' z facetem podobnym do mnie z charakteru. I jestem bardzo zadowolona:)

    • wicehrabia.julian Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:15
      plat-ek1 napisała:

      > Ja jestem młodszą siostrą i jeszcze nie miałam faceta na poważnie

      buhaha jak będziesz mieć przynajmniej trzech to pogadamy, na razie nie jesteś dobra nawet w teorii
      • varia1 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:19
        witaj wicehrabio, dawno cię nie widziałam:)

        ale trzech po kolei czy naraz?;)
        • wicehrabia.julian Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:22
          varia1 napisała:

          > ale trzech po kolei czy naraz?;)

          wszystko jedno, liczy się przerób
          • varia1 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:45
            hmm.. myślę że z punktu widzenia kobiety to może jednak robić jakąś różnicę:)
            • lonely.stoner Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 21:54
              problem z d.py. gdzie jezusek?
              • varia1 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 22:07
                mój , czy autorki wątku?
                • akle2 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 26.03.11, 23:30
                  Lonely już tak ma, że nie trzyma drzewka.
                  Swoją droga wątek mnie wzruszył.
    • bonnie79 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 24.03.11, 22:32
      aż się rozmażyłam 17 lat, 19 lat - lekkoduch, rozrywki....na samą myśl robi mi się słabo ufff.
      Daj siostrze spokój niech sie dziewczyna bawi i poznaje świat. W tym wieku to jeszcze jest fajne. Później ma sie przerąbane i sie zostaje w wieku 32 lat singlem, bo się przez 10 lat z lekkoduchem żyło....mniejsza o to macie czas na rozsądek, a teraz bawić się!!!
      • plat-ek1 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 25.03.11, 18:38
        Dziękuję za wszystkie normalne wypowiedzi.

        Mi właśnie przeszkadza w opisanych przeze mnie związkach siostry brak dla niej szacunku. Faceci tzw. lekkoduchy właściwie nie liczą się z nią, a ona potem cierpi, a jednak dalej zadaje się z takimi facetami.

        Mnie taki stan rzeczy ciekawi, bo faktycznie mówi się, że miłość jest ślepa, ale czy na własne życzenie skazujemy się na cierpienia. Nie raz powiedziała mi, że w jakiejś tam sytuacji było jej przykro, ale ona godzi sie z tym.

        Ja tego nie rozumiem. Chyba jestem za młoda, albo kobiety, które mogą mieć każdego - są ślepe.
    • grassant bo lubi 27.03.11, 09:18
      • plat-ek1 Re: bo lubi 27.03.11, 23:24
        czyli to takie proste?

        to bezsensu, żeby spieprzyć sobie życie na własne życzenie.
        • tiuia Re: bo lubi 28.03.11, 12:07
          Czemu od razu życie? Ona zbiera doświadczenia dopiero.
          Pewnie za jakiś czas dojdzie do wniosku, że tacy faceci jednak jej nie odpowiadają i zmieni ten typ na jakiś inny.

          Obie jesteście młode. Ona woli uczyć się na własnych błędach. Ty raczej wolisz na cudzych. I tyle. Chociaż zobaczymy jak będzie, gdy zakochasz się w facecie, który z charakteru będzie 'zupełnie nie taki jak sobie zaplanowałaś';)
    • soulshunter2 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 27.03.11, 23:29
      byc moze dlatego, ze ma do tego konstytucyjne prawo.
    • fuks0 Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 27.03.11, 23:51
      Jest masochistką, jest uzależniona od emocji (również tych negatywnych), poprzez przebywanie w jego/ich towarzystwie chce się dostać do centrum wydarzeń/towarzystwa. Odpowiedzi mogą być różne.
    • tiuia Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 28.03.11, 11:58
      Może być tak, że nie jest gotowa na poważny związek, więc wybiera teraz takich facetów, którzy do stałego się nie nadają.
      Jeśli potrafi myśleć, to na pewno zauważa te różnice między panami nadającymi się 'do życia' od panów 'do poimprezowania'. I tyle.
    • mumia_ramzesa Re: dlaczego siostra wybiera lekkoduchów? 28.03.11, 13:07
      Pewnie "zorganizowani i poważni, uczesani i przezorni" ja nudza.
      • zonay mam takiego męża i ostrzegam kobiety obrażalskie 30.03.11, 12:47
        Mój mąż ma charakter lekkoducha i nie wyobrażam sobie życia z takim człowiekiem gdy żona byłaby obrażalska. Tu trzeba dystansu do siebie i innych.
        Dlatego ja rozumiem autorkę wątku i mimo jej młodego wieku podziwiam za mądrość życiową.
        A propos mojego zwiazku, mimo charakterku męża, jestem zadowolona z związku.
Pełna wersja