jak pozbyć się faceta??

25.03.11, 10:40
Pragnę ze wszech miar pozbyć się faceta. Mieszkamy razem i nie mogę go znieść od dłuższego czasu. Chyba nie ma już uczucia z mojej strony.
Wcale ze sobą nie sypiamy (z poprzednimi facetami było mi świetnie, z nim sprawa kończy się mimo 4 lat bycia razem po paru minutach, no i tekst "seks nie jest najważniejszy" haha). Nie chcę nawet żeby mnie przytulał! Jestem bez przerwy wściekła, cieszę się kiedy gdzieś wychodzę albo jego nie ma. Nie chcę juz spędzać z nim czasu.
Rozmawialiśmy, ale jego zdaniem ja nie wiem co mówię i co czuję. Uspokaja mnie a mi się chce rzygać. Chciałabym po prostu uciec..
    • silic Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 10:47
      Więc w czym problem ? Bierzesz pod pachy tyle ile zmieścisz i zaczynasz biec - tam gdzie opadniesz z sił tam zakładasz nowe obozowisko.
    • wicehrabia.julian Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 10:47
      bourne_mouth napisała:

      > Rozmawialiśmy, ale jego zdaniem ja nie wiem co mówię i co czuję.

      ale o co chodzi? nie potrafisz mu powiedzieć jak mają się sprawy? może daj mu ten watek do przeczytania, albo kartkę na lodówce przyklej
    • princess_yo_yo Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 10:58
      > Rozmawialiśmy, ale jego zdaniem ja nie wiem co mówię i co czuję. Uspokaja mnie
      > a mi się chce rzygać. Chciałabym po prostu uciec..

      tak wlasnie zrob, w zaleznosci od tego kto ma sie wyprowadzic proponuje rozpoczac cytatem z ostatniej (przynajmniej u mnie) gray's anatomy 'take your crap out of my apartment!'.
    • lusseiana Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 15:49
      No cóż... widocznie facet ma rację.

      Gdybyś faktycznie wiedziała co mówisz i co czujesz, to w zależności od tego, kto jest właścicielem mieszkania
      A. spakowałabyś gościa, walizki wystawiła przed drzwi, zmieniła zamki i pożegnała w krótkich słowach;
      B. spakowałabyś siebie, wywiozła manatki, zostawiła klucze na stole i pożegnała w krótkich słowach,
      a nie płodziła smętne wątki na forum, licząc, że ktoś to zrobi za Ciebie.
    • martka_5 Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 15:59
      no, a co jutro wymyslisz?
    • enith Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 16:03
      W czym problem? Szukasz nowego lokum, po czym pakujesz swoje rzeczy, mówisz panu "żegnaj" i się wyprowadzasz.
      • gradosr60 Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 18:26
        ja mysle ze prpblem w tym ze kobitka ta mysli ze jest niezwykle dojrzala a w ogole nie jest.

        Podejrzewam (bo nie mam ptzeciez pewnosci) ze to typ taki ktory ma fajnego spokojnego faceta ale musi miec dostarczonych nowych wrazen. Oczywiscie moge sie mylic.

        Z tym ze jesli jest pewna

        Seks nie jest najwazniejszy jak i nie jest niewazny. Niemniej jesli z poprzednimi facetam,i bylo Ci lepiej a to Ci uwiera w nim po 4 latach (SIC!) to chyba cos Ci sie w glowie przewrocilo albo po prostu sobie uswiadomilas ze nie ma sensu. Jak masz klase to zalatwisz to z klasa - jak to zalatwic? Pogadac. Wszystko.
    • ekos80 Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 20:30
      A czyje jest mieszkanie ?
    • lekka_przesada Re: jak pozbyć się faceta?? 25.03.11, 22:18
      Znam to uczucie, niestety. Nie kochasz już, męczysz się w związku, a seks to papiak do trumny. Wiesz, miotałam się tak, jak Ty, dość długo, miałam poczucie winy (córka), deprechę i brak szacunku do siebie, ze jeszcze w tym tkwię (...) Facet nie umiał rozmawiać, a tym bardziej słuchać. Wydawał się NIEWYPIERDALALNY, więc- mimo, ze dom był moja własnoscią- zostawiłam go tam samego. Nigdy potem nie żałowałam tego kroku. Czułam się wreszcie sobą, byłam wolna od tej pier....nej fikcji wcześniejszego zycia.
Pełna wersja