vandikia
26.03.11, 17:35
chciałabym Wam polecić.
jestem osobą impulsywną, bardzo nerwową, niezbyt odporną na stres
czasem piłam melisę na uspokojenie ale nic mi to nie dawało i wqrw był tylko większy, miałam pół roku, gdzie ćpałam perseny forte - cholera wie jakie świństwo, po kilka na dzień ale czułam się otumaniona, a nie uspokojona
jakieś 3 miesiące temu zrezygnowałam z alkoholu - nie całkowicie :D ale jednak nie piję często i szukałam jakiegoś zamiennika do picia, nie lubię wody, nie przepadam za sokami, herbaty też nie można zbyt dużo
no i najpierw wpadłam w nałogowe picie rumianku ale żeby się nie wyjałowić kupiłam sobie melisę - po to, żeby po prostu coś pić
piłam 2 kubki dziennie przez ok 3 miesiące i teraz gdy budzę się i mam nie wiedzieć czemu na dzień dobry nerwa, to piję 1 kubek, czy jak ktoś mnie wyprowadzi z równowagi i wiecie co? działa jak narkotyk, jak nie wiem co, jestem spokojna do końca dnia, nic nie jest w stanie mnie zdenerwować, czuję luz jak po dobrym masażu
wiem, że zioła działają jak je się regularnie i przez dłuższy czas stosuje ale w melise nie wierzyłam, a jednak regularne picie powoduje, że później w sytuacji kryzysowej wystarczy 200ml i jest spokój