iskjerka
04.05.04, 12:31
Właśnie jestem w trakcie lektury książki Susan Forward oraz Joan Torres pod
tytułem, który stanowi temat wątku.
Uświadomiłam sobie przyczyny rozpadu związku i mojego własnego upadku.
Nareszcie nie mam poczucia winy.
W książce są opisy technik maniupulacji psychicznej i przemocy mężczyzn. Sa
próby wyjaśninia. Ksiażka nie jest feministyczna, autorka usiłuje zrozumieć
natuę człowieka, nie jest to książka feministyczna, uwagi kierowane są w
strone kobiet jak i mężczyzn. Uśmiwdamiam sobie mechanizmy, jakim i ja byłam
poddawana. Na szczęście zagryzająć wargi, zaciskając pięści i wyłączając
telefon - umialam odejsć
Książke polecam wszystkim nieszczęsliwym kobietom.