Wciskać się z dobrymi radami?

04.04.11, 00:40
Taka sytuacja: para moich dobrych znajomych. Przez długi czas obracaliśmy się we wspólnym kręgu przyjaciół i w końcu między dziewczyną a facetem na letnim wyjeździe coś zaskoczyło. Potem coś się popsuło, chyba nie było chemii z jej strony. Teraz (a jestem za granicą) słyszę że znów się zeszli. Pytam go co słychać u jego Magdy. Mówi że okej, ale woli nie mówić więcej. Za uszy z niego wyciągnęłam, że znów są razem, ale ona się z tym nie afiszuje, że dostał po uszach za jakiegoś niewinnego posta którego zamieścił na jej tablicy na fejsie.
Ona jest bardzo porządna, to znaczy na pewno bardzo go lubi i bardzo nie lubi robić ludziom przykrości, on jest w niej zakochany po uszy (przez cały czas). Oboje b. młodzi - studia, początek studiów.

Tak sobie myślę, że jak się jest zakochanym i w szczęśliwym związku, to chce się to wykrzyczeć całemu światu a nie robi się z tego jakiś wstydliwy sekret. On uważa że ich uczucie musi się rozwinąć i że ona potrzebuje czasu. Kurka, chyba najpierw się rozwija uczucie a dopiero potem tworzy związek...

Żal mi i jej (bo chyba go nie kocha, ale na pewno lubi i nie chce mu zrobić przykrości - wiecie, dylemat z cyklu "jak odmówić naprawdę fajnemu facetowi" + problemy z asertywnością, a może to po prostu spadek po poprzednim kiepsko zakończonym związku) i jemu, bo chyba się oszukuje. Zastanawiam się czy może by nie pogadać jakoś delikatnie z nią... Z drugiej strony nie ma nic gorszego niż nieproszone rady... Bo może to wygląda tak naprawdę inaczej na miejscu niż mi się wydaje. Mieszać się czy olać?
    • akle2 Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 00:49
      Jeśli uważasz, że krzywda się komuś dzieje, to możesz ingerować (np przemoc, jakieś przestępstwo, które widziałaś lub wiesz, że facet ma żonę). We wszystkich innych sprawach odpuść sobie. Co Cię to obchodzi? Chrzestna matka jesteś?
    • qw994 Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 08:51
      Nie wtrącaj się.
    • lusseiana Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 09:08
      Olej. Pomyśleć możesz swoje, ale to nie Twój cyrk i nie Twoje małpy. Oni i tak zrobią po swojemu, a Ty się co najwyżej dorobisz łatki dobrej cioci z Hameryki, która pcha łapy w nie swój interes i wtyka nos tam, gdzie nie powinna, g** wiedząc o sprawie.
    • triismegistos Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 10:21
      A bliscy to znajomi? Bo jak nie, to raczej nie mieszaj się osobiście. Jeśli naprawdę chcesz pomóc porozmawiaj z dobrą przyjaciółką dziewczyny. I masz rację, od niej zacznij rozmowę, nie od niego. Zachowaj przy tym dużo taktu, i poproszona o niewtracanie zrób to grzecznie, bo sprawa delikatną jest, a zachowanie panny może mieć zupełnie inne powody niż przypuszczasz.
    • princess_yo_yo Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 10:41
      nie pchac sie z zadnymi dobrymi radami w takiej sytuacji. samo zycie, moze przynajmniej sami zainteresowani sie czegos w ten sposob naucza!
    • six_a Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 10:54
      :) pomusz im na fejsie

      zastanawiam, się gdzie ludzie się wywnętrzali z uczuciami przed słynną tablicą na fejsie?
      aprawda, na drzewach i ławkach wycinali scyzorykiem.
    • horpyna4 Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 11:01
      A musisz wszystkich mierzyć własną miarką? Jedni chcą wykrzyczeć swoje szczęście całemu światu, ale inni nie lubią afiszować się. Nie tylko z powodu jakichś dawniejszych przeżyć, ale po prostu tak już mają - zaakceptuj to.

      Gdyby mnie ktokolwiek wciskał się do związku z dobrymi radami, to chyba zerwałabym znajomość z taką osobą.
    • mocno.zdziwiona Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 20:14
      Jeśli nie poproszono Cię o radę to lepiej się nie wtrącać. Najczęściej tak jest, że pomimo dobrych intencji zostaniesz potraktowana jako wścibska znajoma, która miesza się do nieswoich spraw. A młodość niestety ma swoje pomysły i choćbyś próbowała ich przekonać to muszą się sparzyć żeby się nauczyć.
    • zamysleniee Re: Wciskać się z dobrymi radami? 04.04.11, 20:39
      Nie mieszaj się. To ich życie. Możesz w czymś pomóc w miarę swoich możliwości, jak poproszą, ale sama z siebie nie wtrącaj się.
Pełna wersja