Gość: apple33
IP: 66.189.0.*
04.05.04, 15:58
Stalo sie!!
Moj maz wyprowadzil sie choc w atmosferze lekkiego skandalu.
A na koniec wypomnial mi kilka bardzo bolesnych tajemnic, z ktorych
zwierzylam sie mu (m.in z okresu dziecinstwa, klopotow w pracy itd) i rzucil
na pozegnanie pelne ironii i sarkazmu zdanie:
Jak jestes taka madra to zobaczymy jak sobie poradzisz sama!
A ja?....Nalalam sobie lampke wina zapalilam papierosa i poszlam spac. Rano
tylko zbudzilam sie i zupelnie nie mam pojecia czemu poduszka byla zupelnie
mokra, jakbym plakal cala noc.
Ania