nr-m
10.04.11, 17:45
Czy Was też denerwuje kiedy jakiś domorosły geniusz zaczyna Wam udowadniać wyższość mężczyzn powołując się na Newtona czy Kolumba? I mówię takiemu, jak krowie na miedzy, że Newtona też by g...zrobił, jakby mu mamusia powiedziała - Izaak, przecież ty jesteś facet, głupi jesteś, bierz łopatę, skop ogródek, a uczyć to się będzie Twoja siostra.
Czy inny przykład - gdyby państwo Mendelssohn zamiast w Felixa inwestowali w Fanny (dziewczyna miała talent, niektóre jej utwory publikowano...jako Felka)?
A taki za przeproszeniem baran, że nie, że kobiety z natury są mniej wybitne, że ja mu chce wmówić, że Kopernik był kobietą...
Wiem, że powinnam olewać takich osobników i ich opinie już na wstępie, ale jak długo można takie głupoty p...olić? Nie wiem, czy wszyscy faceci tak myślą, czy tylko ja trafiam na takich wyjątkowych osobników.