kobiety vs. mężczyźni

10.04.11, 17:45
Czy Was też denerwuje kiedy jakiś domorosły geniusz zaczyna Wam udowadniać wyższość mężczyzn powołując się na Newtona czy Kolumba? I mówię takiemu, jak krowie na miedzy, że Newtona też by g...zrobił, jakby mu mamusia powiedziała - Izaak, przecież ty jesteś facet, głupi jesteś, bierz łopatę, skop ogródek, a uczyć to się będzie Twoja siostra.
Czy inny przykład - gdyby państwo Mendelssohn zamiast w Felixa inwestowali w Fanny (dziewczyna miała talent, niektóre jej utwory publikowano...jako Felka)?
A taki za przeproszeniem baran, że nie, że kobiety z natury są mniej wybitne, że ja mu chce wmówić, że Kopernik był kobietą...
Wiem, że powinnam olewać takich osobników i ich opinie już na wstępie, ale jak długo można takie głupoty p...olić? Nie wiem, czy wszyscy faceci tak myślą, czy tylko ja trafiam na takich wyjątkowych osobników.
    • jan_hus_na_stosie Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 17:50
      nie masz większych problemów?
    • triismegistos Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 17:55
      Tak, też mnie tacy osobnicy irytują.
    • rzeka.chaosu Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 17:56
      Ośmieszają się brakiem wiedzy psychologicznej, socjologicznej i historycznej. O biologii nie wspomnę. Ale to nie moja sprawa i jakoś emocji już to u mnie nie wywołuje.
    • zygfrytt Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:11
      Wyższość jest oczywista. Geniusze gdyby słuchali się mamusiek nigdy niczego by nie odkryli. A siostra nawet jak by chciała do niczego by nie doszła. Jeśli uważasz inaczej przedstaw jakieś dziecko twojego geniuszu.
      • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:13
        geniusz nie wymaga buntu
      • nr-m Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:34
        No i chłopie brawo dla Twojej "wyższości", bo nic nie załapałeś. Ja nie mówię o geniuszach słuchających się mamusiek. Chodzi mi to, że gdyby z powodu posiadania siusiaka taki Newton nie miał szans na nauczenie się dodawania, to swój geniusz mógłby sobie wsadzić wiadomo gdzie.
        Gdybym inwestowała jedynie w edukacje swojej córki, a syna ograniczała do zajęć fizycznych, zaś prawo zabraniałoby mu przestąpić próg uniwersytetu, to które z tej dwójki miało by większe szanse na Nobla z fizyki?
        • zygfrytt Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:43
          nr-m napisała:

          > No i chłopie brawo dla Twojej "wyższości", bo nic nie załapałeś. Ja nie mówię o
          > geniuszach słuchających się mamusiek. Chodzi mi to, że gdyby z powodu posiadan
          > ia siusiaka taki Newton nie miał szans na nauczenie się dodawania, to swój geni
          > usz mógłby sobie wsadzić wiadomo gdzie.
          > Gdybym inwestowała jedynie w edukacje swojej córki, a syna ograniczała do zajęć
          > fizycznych, zaś prawo zabraniałoby mu przestąpić próg uniwersytetu, to które z
          > tej dwójki miało by większe szanse na Nobla z fizyki?

          Ludzie nie są głupi i nie inwestują w coś co nigdy nie przyniesie zysku. Dlatego edukacja kobiet to kasa wyrzucona w błoto, bo i tak nie potrafią operować przyswojoną wiedzą a tym bardziej tworzyć. Faceci maja większe możliwości, ty widzisz tylko siusiaka, podczas gdy to wszystko cechy ukryte w mózgu.
          • raohszana Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:56
            zygfrytt napisał:

            > Ludzie nie są głupi i nie inwestują w coś co nigdy nie przyniesie zysku. Dlateg
            > o edukacja kobiet to kasa wyrzucona w błoto, bo i tak nie potrafią operować prz
            > yswojoną wiedzą a tym bardziej tworzyć. Faceci maja większe możliwości, ty widz
            > isz tylko siusiaka, podczas gdy to wszystko cechy ukryte w mózgu.
            *
            Ta? W której części? Wyjaśnij, łaskawco.
          • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:56
            nie każdy męski mózg jest genialny
            mądre kobiety nie muszą udowadniać, że są mądre. One są i już.
          • rzeka.chaosu Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:04

            Ludzie nie są głupi i nie inwestują w coś co nigdy nie przyniesie zysku. Dlateg
            > o edukacja kobiet to kasa wyrzucona w błoto



            Ok, skoro nie edukować kobiet to co z nimi robić. Opisz proszę swoją wizję społeczeństwa, w którym nie będzie się wyrzucało kasy w błoto na edukacje kobiet. Czekam.
            • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:08
              kiedy przestaną się rozmnażać.
              Kobieta uczy się , idzie do pracy - uczy się , pracodawca inwestuje w nią np. Kobieta postanawia urodzić dziecko, idzie na zwolnienie lekarsie - ciążowe, macierzyński, wychowawczy. Zostaje w domu wychowując dzieci i czeka na męża aż ten wróci z pracy.
              To są właśnie zmarnowane pieniądze
              • rzeka.chaosu Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:11
                Już powoli przestają się rozmnażać. Wszystkiego od razu się nie da zrobić. Cierpliwości.
              • nr-m Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 14:56
                Ale jest jeszcze opcja, że tata może iść na tacierzyński, zostanie w domu, czekając aż żona wróci z pracy. Kobiety po porodzie coraz szybciej wracają do pracy. Czy w tym wypadku inwestowanie w wykształcenie/zatrudnienie taty to też zmarnowane pieniądze? Bo narzucanie kobiecie obowiązku wychowania dziecka i macierzyńskiego,nie wyboru ale właśnie obowiązku cofa nas wieki wstecz.
            • zygfrytt Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:45
              > Ok, skoro nie edukować kobiet to co z nimi robić. Opisz proszę swoją wizję społ
              > eczeństwa, w którym nie będzie się wyrzucało kasy w błoto na edukacje kobiet. C
              > zekam.

              Współcześnie mamy za dużo kobiet, wystarczy 1 kobieta na 4 facetów. Każdy będzie miał z nią 2 dzieci i populacja nie zginie.
              • rzeka.chaosu Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:11
                Ok, więc zacznijmy od ego jak ograniczać urodzenia dziewczynek?

                Na jakich zasadach będzie odbywało się dobieranie tych 4 mężczyzn do 1 kobiety i który jako pierwszy ma być ojcem jej dziecka. Tfu, któremu jako pierwszemu MA urodzić dziecko?
                • zygfrytt Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:32
                  > Ok, więc zacznijmy od ego jak ograniczać urodzenia dziewczynek?
                  >
                  > Na jakich zasadach będzie odbywało się dobieranie tych 4 mężczyzn do 1 kobiety
                  > i który jako pierwszy ma być ojcem jej dziecka. Tfu, któremu jako pierwszemu MA
                  > urodzić dziecko?

                  Nie trudź się ze zrozumieniem technicznych kwestii kobieto. Twoje życie i tak jest mało sensowne.
                  • rzeka.chaosu Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:53
                    Jak na razie nie mam nawet czego rozumieć, bo nic nie napisałeś odnośnie kwestii technicznych.
              • nr-m Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 14:58
                wystarczy jeden facet i 10 kobiet, jeśli traktować gostka jako zwykłego rozpłodowca :)
                • zygfrytt Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 19:47
                  nr-m napisała:

                  > wystarczy jeden facet i 10 kobiet, jeśli traktować gostka jako zwykłego rozpłod
                  > owca :)

                  Cywilizacja upadła by wtedy 10 razy szybciej niż powstawała. Kobieta jest destrukcją dla cywilizacji, nie potrafi budować, tworzyć, jest tylko konsumentką i inkubatorem. Gdyby nie mężczyźni do dziś żyłybyście w jaskiniach.
          • nr-m Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 14:52
            Taaaaaaaaak, taki Lepper, Bush, Ibisz, Rydzyk (długo można wymieniać) - oni to mają poukrywane w mózgu, że hej.
    • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:11
      bardziej irytuje mnie, kiedy kobieta usiłuje udowodnić, że tak nie jest
    • maitresse.d.un.francais Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:15
      Wkurza, zwłaszcza że spory procent wyznawców tej teorii to panowie, którzy samodzielnie nie wynaleźliby cepa, że o napisaniu Marsza tureckiego nie wspomnę.
      • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:20
        ale się identyfikują to tak samo gdyby to oni sami byli wynalazcami
        • maitresse.d.un.francais Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:33
          czarny-malina napisał:

          > ale się identyfikują to tak samo gdyby to oni sami byli wynalazcami

          aha, czyli jak się identyfikuję z Joanną d`Arc, to tak samo, jakbym była narodową bohaterką Francuzów?

          • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:36
            jesteś dziewicą?
            • maitresse.d.un.francais Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:12
              czarny-malina napisał:

              > jesteś dziewicą?

              widzę, że ten aspekt cię najbardziej interesuje

              otóż skoro się identyfikuję to nie ma znaczenia, a) czy jestem dziewicą, b) czy obroniłam Francuzów przed Anglikami, c) czy przemawiał do mnie Bóg

              Liczy się wszak sam fakt identyfikowania się - któż to napisał, jak nie ty?
              • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:29
                no bo Ona to była dziewica orleańska , no a ty to pewnie tylko orleańska
                • maitresse.d.un.francais Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:43
                  czarny-malina napisał:

                  > no bo Ona to była dziewica orleańska , no a ty to pewnie tylko orleańska

                  nie dość że się migasz, to jeszcze okazujesz chorobliwe zainteresowanie kwestią mojego dziewictwa

                  Odnośnie twojego chamskiego postu: nie pochodzę z Orleanu. Toteż orleańska nie jestem. A czy dziewica - nie twojej babci zmartwienie.
                  • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:49
                    tak nic mnie więcej nie interesuje
                    • maitresse.d.un.francais Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:27
                      wiesz, internauci nie mają obowiązku czytać w twoich myślach

                      jeżeli napiszesz INTERESUJE MNIE TO I TO, wtedy się dowiedzą

                      wcześniej nie

                      jak na razie trujesz o dziewictwie i wyższości chłopów nad babami

                      lekcje odrobione?
                      • czarny-malina Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:31
                        chcesz mi pomóc w ich odrabianiu? :)
                        • maitresse.d.un.francais Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:47
                          czarny-malina napisał:

                          > chcesz mi pomóc w ich odrabianiu? :)

                          cokolwiek masz na myśli - nie
                  • bimota Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 14:28
                    Mnie tez to ciekawi... :0
                    • maitresse.d.un.francais Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 15:46

                      bimota napisał:

                      > Mnie tez to ciekawi... :0

                      A co? Czy pomogę czarnemu malinie odrabiać lekcje?

                      Czy raczej moje dziewictwo?

                      uwaga: to był sarkastyczny post.
      • rzeka.chaosu Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 18:26
        To typ podobny do erotomanów-gawędziarzy. W teorii najlepsi, jednak nie praktykują. ;P
      • best.yjka Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:41
        Skoro nic się samemu nie zrobiło, czym można się pochwalić. Z czegoś dumni być muszą. Dla komfortu psychicznego. Nieistotne, że żaden z nich nie miał wpływu jakiej płci się urodzi. Robią z tego wielkie halo. Bo to największy sukces życia, urodzić się z przecinkiem między nogami.
    • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:19
      Moj mezczyzna nie pozwala mi isc na chirugie uwaza, ze to specjalizacja tylko i wylacznie dla mezczyzn. Nie bede sie z nim klocic, bo widze jaki zmeczony czasami z pracy wraca. Znam wiele kobiet chirurgow ale on uwaza, ze nie i nie i jeszcze raz nie, ze absolutnie to nie dla kobie. Ja jestem posluszna dziewczynka i go słucham:)
      • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:22
        ale uwazamy, ze i jedni i drudzy by bez siebie zgneli. Na mnie jakos takie gadanie nie dziala. Mam inne zmartwienia;)
      • silic Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:35
        Jak pisałem wcześniej , że jesteś przykładem "niuni" to się broniłaś. Mam nadzieję, że to tylko poza forumowa, że w rzeczywistości nie jesteś taka beznadziejna.
        • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:55
          Jaka poza niuni? nie rozumiem za bardzo, nie bede sie o takie rzeczy z moim mezczyzna klocic, mam tysiac razy wieksze zmartwienia. Prawda jest, ze to on ma bardziej dominujacy charakter ale i tak co bym zrobila to i tak zaakceptuje, a teraz sie droczy. Z drugiej strony wiem jakie wyrzeczenia czekaja na kobiety wykonujace pewne zawody. Ja wole sobie miec rodzine, chce zycie rodzinne i zawodowe pogodzic, Nie przeszkadza mi robienie porannych kanapek dla meza, gotowanie obiadow dla rodziny, bawienie sie z dziecmi. Nie rozumie co w tym zlego. Kazdy ma w zyciu wybor:)co nie oznacza, ze nie bede pracowac, bo bede i to z jaka pasja:)
      • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:53
        dziecko...
        Marne twoje życie jeśli szybko nie zrozumiesz, że podstawowym warunkiem udanego życia, udanego związku, założenia przez ciebie szczęśliwej rodziny, jest twoja samodzielność oraz niezależność finansowa.
        Głupiaś jak but, jeżeli myślisz, że zajedziesz daleko wisząc na swoim facecie, nawet jeżeli jest teraz wspaniałomyślny, chojny i chce sponsorować ci tusz do rzęs za 200 zł.
        • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:56
          Wisiec na moim mezczyznie? nigdy:)i on o tym wie, dlatego jestem jego wybranka.
          • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:01
            Wisiec na moim mezczyznie? nigdy:)

            aha
            i to dlatego cię sponsoruje i wybiera ci studia?
            bo na nim nie wisisz?? :)
            • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:05
              Wybrałam studia bedac z innym mezczyzna. Sponsoruje? kolezanko, nie obrazaj mnie.
              • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:08
                utrzymuje to dla mnie to samo co sponsoruje,
                przepraszam jeśli poczułaś się obrażona :)
                • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:21
                  dobra, poznałam nowa definicje sponsoringu.

                  uwaga dziewczyny! nie przyjmujcie zadnych prezentow od swoich chlopakow, chlopaki nie zapraszajcie swoich dziewczyn do kin, restauracji, zadnych kwiatow i wina bo staniecie sie sponsorami swoich kobiet
      • raohszana Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:24
        odcienie.szarosci napisała:

        > Moj mezczyzna nie pozwala mi isc na chirugie uwaza, ze to specjalizacja tylko i
        > wylacznie dla mezczyzn. Nie bede sie z nim klocic, bo widze jaki zmeczony czas
        > ami z pracy wraca. Znam wiele kobiet chirurgow ale on uwaza, ze nie i nie i jes
        > zcze raz nie, ze absolutnie to nie dla kobie. Ja jestem posluszna dziewczynka i
        > go słucham:)
        *
        A co to ma, chmurwa, do tematu?
        • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:28
          w sumie nie wiem, ogolnie zahaczylam sobie o dyskryminacje kobiet;p
        • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:29
          dziewczę po prostu epatuje sobie w każdym wątku radością, że ma faceta który jest starszy, dużo zarabia, jest hojny i ją utrzymuje :)
          daj jej się spokojnie wyeksploatować

          • raohszana Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:30
            piataziuta napisała:

            > dziewczę po prostu epatuje sobie w każdym wątku radością, że ma faceta który je
            > st starszy, dużo zarabia, jest hojny i ją utrzymuje :)
            > daj jej się spokojnie wyeksploatować
            *
            Taaa, zauważywszy...
            No już, daję i pozwalam, nie bij ;)
    • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:55
      A nie szkoda ci czasu i energii na eksploatowanie się przed kimś kto nie myśli?
      • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 19:58
        a tobie nie szkoda, zeby sie z kims na forum klocic?
        • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:03
          Szkoda.
          Dlatego nie kłócę się na forum.
    • silic Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:08
      Mamusia się na Newtona wypięła a chłopak sam doszedł to tego co zrobił - to był wynik myślenia i ciekawości świata.
      Jakub, Tomasz, Damian, Jakub, Karol, Jarosław, Sylwester, Mikołaj, Szymon, Maciej. To imiona finalistów z największą liczbą punktów na Olimpiadzie Matematycznej z roku 2009.
      Damian , Michał, Michał, Filip, Szymon, Michał, Piotr, Wojciech, Łukasz, Szymon to zaś imiona finalistów owej olimpiady z roku 2010.
      Czy poza większą ilością imion Szymon i Michał dostrzegasz może coś jeszcze ?
      • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:12
        z twojego fascynującego i mega-racjonalnego "dowodu" wynika , że chłopcy o imionach michał i szymon są inteligentniejsi od reszty świata

        jeah!
        • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:14
          powiem więcej
          wśród moich sąsiadów w klatce
          jest 20% ludzi po trzydziestce
          i 80% emerytów

          oznacza to że na świecie dominują emeryci
          • silic Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:21
            Pewnie pojęcie ekstremum lokalnego jest ci nieznane.
            O bardziej złożone pojęcia statystyczne i różnice między blokiem a ogólnokrajowym konkursem nawet nie śmiem posądzać.
            • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:38
              :)
              Spokojnie.
              Jesteś mądry, jesteś inteligentny, wspaniały i dzięki tobie funkcjonuje świat.
              Naprawdę, wierzę, że razem z fiutkiem genetycznie została ci uwarunkowana inteligencja po Einsteinie i Koperniku.
              • silic Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:19
                Jakbyś napisała coś w temacie i z sensem efekt byłby lepszy.
                • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:22
                  konsekwentnie trzymam się tego co napisałam wyżej misiu,
                  buzi
        • silic Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:19
          Grunt, że udało ci się choć imiona wyłowić z tego co napisałem. Zawsze to coś.
          • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:25
            Ja tam uwazam, ze wiecej jest inteligeniejszych kobiet niz mezczyzn ale jesli mezczyzna juz jest inteligentny to wybitnie.
            • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:41
              czytaj:
              JEJ mężczyzna, chirurg, który ją utrzymuje i spons... obdarowuje drogimi prezentami :D

              • odcienie.szarosci Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:12
                a zebyc wiedziala i mozesz udlawic sie z zazdrosci
                • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:18
                  mam inną wizję szczęśliwego życia :)
      • zawsze-soffie Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:20
        weź, powinieneś uszanować, że jesteś na forum kobieta i nie zadawać tak trudnych pytań. A jak już to mógłbyś jakąś podpowiedź umieścić, albo najlepiej zamieścić warianty: a, b, c, d - zawsze mogłaby któraś strzelić :D
      • lacido Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:43
        biorąc po uwagę imiona jakiś geniusz mi rośnie ;)))
      • masher Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 18:23
        moze to ze dzis nie wiadomo czy te chlopaki to nie przyszle dziewczyny lol ale niestety tak to wyglada i co by sobie kobiety nie probowaly mowic to faktow nie zmienia.
    • zeberdee24 Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 20:47
      Mówienie o wyższości czy niższości jest nieco pozbawione sensu, ponieważ w gruncie rzeczy niewiele wiadomo o funkcjonowaniu ludzkiego mózgu. Można prowadzić pewne badania statystyczne, które sugerują iż mężczyźni w znacznie większym odsetku mają IQ znacznie powyżej albo znacznie poniżej jakiejś wartości oczekiwanej, ale same testy badające IQ budzą spore kontrowersje, fakt iż praktycznie wyłącznie mężczyźni tworzyli wybitne dzieła też można powiązać z tym iż kobiety nie miały możliwości swobodnego działania na równi z mężczyznami. Dopiero najbliższe 50-100 lat w krajach najwyżej rozwiniętych pokaże na co stać kobiety, choć ja osobiście jestem w tym względzie pesymistą.
    • rozczochrany_jelonek Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:02
      ale skłodowska chyba była kobietą ? :)
      • gr.eenka Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:04
        rozczochrany_jelonek napisał:

        > ale skłodowska chyba była kobietą ? :)
        a jednak wątpisz :)))
        • piataziuta Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:21
          to na pewno jakiś transwest był!
          pewnie chowała fiutka między nogami, wszak tylko mając fiutka można być inteligentnym :)
          • jan_hus_na_stosie Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:40
            piataziuta napisała:

            > wszak tylko mając fiutka można być inteligentnym :)

            no ba, co więcej www.kowbojki.pl/pokaz/Czy-dlugosc-penisa-ma-wplyw-na-inteligencje-mezczyzny-15870

            :D
            • gr.eenka Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 22:28
              to w cv powinna być obowiązkowa rubryczka : długość
    • sid-the-sloth Re: kobiety vs. mężczyźni 10.04.11, 21:50
      Kiedyś denerwowało, teraz śmieszy lub żenuje.
    • bimota Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 14:38
      Ha, ha... Identyczne reakcje sa gdy sie wspomni o "inteligencji" humanistow... :)
    • princessjobaggy Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 16:40
      > Czy Was też denerwuje kiedy jakiś domorosły geniusz zaczyna Wam udowadniać wyższość mężczyzn powołując się na Newtona czy Kolumba?

      Zwisa mi to.
    • masher Re: kobiety vs. mężczyźni 11.04.11, 18:19
      to ci odpowiadam, ze to ze kobiety mialy gdzies tworzenie cywilizacji to ich prywatny problem a nie facetow. byly takie ktore chcialy i one pokazaly ze mozna wiele. w czasach kiedy ponoc kobiety mialy zakaz wstepu do uczelni byly wybitnymi w swoich dziedzinach. tylko widzisz, jedynie skapej garstce sie cos chcialo, resza miala to gdzies. i nie probuj nawet mowic ze tak nie bylo, bo tylko zostanie to wysmiac. wiec wybacz, to zadna wina facetow, tylko i wylacznie wasza :] a ze fakt pozostanie faktem, to i za praktycznie caly rozwoj cywilizacyjny odpowiadaja faceci...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja