gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, Turcja

15.04.11, 18:54
czesc
mam problem kumpel z ktorym mielismy jechac wspolnie na wakacje wystawil mnie do wiatru
a ze nie chce tracic urlopu z powodu zmiennych nastrojow wspoltowarzysza bylego to moze bedzie mi w stanie ktos podpowiedziec gdzie moze ciekawie spedzic czas samotna kobieta bez zobowiazan

na szukanie nowego wspoltowarzysza zbyt malo czasu bo urlop zaczyna mi sie od czwartku, mielismy wybrac jakies last minute dlatego jeszcze nie kupilam biletow i reszty, dzis chcialam to sfinalizowac i pol godz przed koncem pracy dostaje smsa ze jemu sie plany zmienily...
ale nie chce sie tu wsciekac na kumpla tylko potrzebuje porady

myslalam o wyspach kanaryjskich i Turcji
jedyny jezyk ktorym operuje bez problemu w mowie i pimie poza PL to angielski
lubie sie vloczyc, spedzenie calych 10-14 dni w hotelu przy basenie to chyba nie dla mnie choc 3-4 dni czemu nie


    • gosjaczek Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:02
      oj
      mysla
      lam ze jestes NIM, to bym pojechala
    • kiira_korpi Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:15
      O, to temat akurat dla mnie, bo byłam zimą na Kanarach, a do Turcji wybieram się latem.
      Pierwsza kwestia: pogoda.
      Nie wiem, czy nie jest trochę za chłodno na Turcję, bo na Kanarach panuje przyjemna, wiosenna, dwudziestokilku-stopniowa temperatura cały rok.
      Druga sprawa: co chcesz robić?
      Możliwości zwiedzania są w obu tych miejscach, imho jednak w Turcji więcej. Możesz pojechać do Kapadocji, Pammukale, do Stambułu i wielu innych miejsc.
      Jeżeli chodzi o Kanary, zarówno Teneryfę jak i Gran Canarię objedziesz w tydzień, a co będziesz robić w drugim? Woda w basenach, jeżeli nie jest podgrzewana, będzie dość chłodna (wiem, bo w ubiegłym roku byłam w maju).
      I trzecia kwestia: byłaś już kiedyś na takim samodzielnym urlopie? Bo ja to np. uwielbiam, ale nie wszystkim musi taka forma urlopowania się odpowiadać.
      Jeżeli to Twój taki pierwszy wyjazd, 14 dni może być dla Ciebie trudne.
      A jeżeli szukasz jakiegoś flirtu, męskiego towarzystwa, to bardziej natarczywie podrywana będziesz w Turcji. Na Kanarach oczywiście też, ale łatwiej zaakceptują słowo:nie.
      • vole_rover Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:34
        to piervszy vypad calkovicie samotny bez znajomych dluzszy niz dlugi weekend, ogolnie jestem osoba ktora lubi byc w ruchu, ale przyda mi sie pare dni na odpoczynek od problemow tego sviata dlatego Tunezja i Egipt odpadaja, zamieszki i wojny domowe w obecnym stanie mojego ducha odpadaja

        ogolnie jestem troche niesmiala lub raczej bywam i o ile chetnie z kims pogadam jesli ta osoba sie do mnie odezwie to z rozpoczynaniem znajomosci/rozmowy to juz gorzej

        potrafie spedzic milo czas we vlasnym tovarzystwie jednak sama z soba v siatkovke czy tenisa nie zagram, spacer czy vycieczka roverova spox da sie zrobic v pojedynke, m.in. dlatego ucieszylam sie z prpozcji kumpla, vspolne vakacje to byl jego pomysl
        • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:37
          Nie bój żaby, samodzielne wyjazdy są fajne, tym bardziej, że jak piszesz, dobrze czujesz się we własnym towarzystwie. Ja zawsze kogoś poznawałam, nawet jeśli ja nie zagadałam, to ktoś zagadał do mnie.:)
          • akle2 Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 23:47
            Ale czy taka zagramanica dla samotnej osoby jest bezpieczna? Pytam poważnie. Wiesz, zgwałcą, okradną, a policja pewnie nic nie zrobi. To nie Francja-elegancja.
    • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:23
      Nie byłam ani tu, ani tam, ale i tu, i tam bym chciała, więc średnio pomogę - rzuć monetą.:)
      • kiira_korpi Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:25
        Sid, w lipcu wybieram się do Turcji. Może się podłączysz?:)
        • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:34
          Dzięki, ale ja w tym roku poza sezonem urlop planuję, a latem w robocie siedzę.:/ Ale ma to taki plus, że to prawdopodobnie już w maju będzie.:)
          A lipiec nie za ciepły na Turcje? Jedziesz na własną rękę, na wypoczynek czy jakiś objazd?
          • kiira_korpi Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:46
            No, obawiam się, że w lipcu będzie ukrop, fakt.
            Ale ja jestem ograniczona urlopem szefów, a ten na pewno będzie w lipcu-sierpniu, no chyba, że coś się zmieni (sytuacja w robocie ostatnio jakaś taka nerwowa), to pewnie pojadę wtedy wcześniej.
            Myślałam nawet o objazdówce połączonej z pobytem (7:7), ale to wtedy musiałałabym lecieć z Niemiec, bo sorry, ale nie po to lecę zagranicę, aby z Polakami obcować (no offence:)), zwłaszcza, że zdarzyło mi się już podróżować z Niemcami i Anglikami, no i różnicę jednak widać gołym okiem.
            A tak całkiem na własną rękę, bez BP to jeszcze nie mam odwagi. Ale może kiedyś?
            • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:56
              Też jestem wygodna i jeżdżę z biurami.:)
              Miałam średnie doświadczenia z Anglikami, więc nie będę czepiać się rodaków.:)
        • mocno.zdziwiona Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:36
          Kiira dobrze pisze. W Turcji jest więcej do zobaczenia bo same Kanary są małe. Ale jeśli chcesz odpocząć bez nagabywania to Kanary są lepsze. W Turcji na wycieczkach zorganizowanych jest ok, ale jeśli chcesz jechać na własną rękę zwiedzać to będą Cię zaczepiać.
          Urlop wypoczynkowo - czytaniowy i trochę zwiedzania - Wyspy Kanaryjskie.
          Tylko zwiedzanie - Turcja.
          • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:38
            No właśnie, jeśli w Turcji też zaczepiają, to na łażenie samodzielne chyba tak średnio.
    • zamysleniee Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:49
      Byłam w Turcji, koniec września, pogoda idealna. Co do wyjazdu w pojedynkę, niezbyt dobry pomysł, zaczepiają bardzo. Będąc z partnerem, nie przeszkadzało im to. Tereny super, ale nie na wyjazd w pojedynkę :)
      • kiira_korpi Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:54
        Ej, nie przesadzaj. Ja byłam samodzielnie w Egipcie i Maroku i przeżyłam. Na dodatek nie jestem singlem, więc nie mogłam sobie pozwolić na wakacyjny romans. Oczywiście amantów trzeba było odganiać kijem niemalże, ale przecież Cię nie zgwałcą, ani nie zrobią nic bez Twojej zgody.
        • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 19:57
          No właśnie, to jest upierdliwe i męczące, ale wystarczy być asertywną i stanowczą. Ja miałam większy problem z tym, że kompletnie nie umiem się targować.:)
          • zamysleniee Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:03
            O tak, targowanie :-/ Ja też kompletnie nie umiałam tego robić. Co do asertywności, niemiłej miny, zmrużenia oczu, udawania przygłuchej, g. dawało, ale zwalam na to, że jestem blondynką ;)
            • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:15
              To jeszcze ignora polecam.:)
          • kiira_korpi Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:07
            Ja się nauczyłam targować w Maroku, ale to tak przypadkiem mi wyszło:).
            Spodobały mi się ręcznie malowane talerze, ale byłam już wypłukana prawie z całej kasy. Jednakże, sprzedawca nie chciał mnie wypuścić z pustymi rękami. Shandlowałam cenę o 60%, ale co się nasłuchałam, że mu rodzinę okradam, to moje;).
            • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:14
              Ja mam szczęście, że niewiele kupuję na wyprawach, ale jak już coś, to daje ile uważam za słuszne i nie dyskutuję. Albo akceptują, albo nie.:)
          • jeriomina Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:10
            Co znaczy "nie umiem się targować" - mówią ci cenę, nie zgadzasz się i podajesz dużo niższą. I tak sie kłócicie, aż dojdziecie do porozumienia. Nie targowanie się obraża wschodnich handlarzy:DDD
            Przerabiałam to w Izraelu i muszę powiedzieć, że to bardzo fajna zabawa:)
            • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:11
              No właśnie jakoś nie kręci mnie taka zabawa.:)
              • jeriomina Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:15
                Wolisz przepłacać?;-)
                • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:18
                  Nie, olać temat.:)
                  • jeriomina Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:19
                    A ja polubiłam te klimaty;-) no ale to kwestia gustu...ja mogłabym tam żyć bez problemu...;-)
                    • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:21
                      Ja chyba nie mogłabym, ale jak piszesz - kwestia gustu.:)
                    • 83kimi Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:22
                      Kanary. W Turcji samotna kobieta jest narażona na zaczepki ze strony mężczyzn. A na Kanarach jest świetnie, i teraz pogoda powinna dopisać.
            • zamysleniee Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:24
              No cholera, jak miałam zacząć się targować to mnie szlag trafiał, ale wiedziałam, że muszę, bo inaczej ich to obrażę (kultura), mówili też coś pod nosem w swoim języku :D ciekawe, czy że za mało się kłóciłam czy za dużo :D
        • vole_rover Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:23
          kumpel mial robic za bufor bezpieczenstwa
          moze miss polonia nie jestem ale niestety cyckami mnie pan bog ukaral, wchodza do pokoju srednio 10 min przedemna, w zimowej kurtce wygladam po prostu na gruba ale w letnim klimacie juz nie ma za sie za bardzo jak maskowac, w strojach ninja nie che paradowac

          na szczescie wlosy ciemne wiec przynajmniej fani jasnych wlosow nie beda mnie dla sportu zaczepiac, marzylam zeby sie do Marakeszu wybrac ale wlasnie o natarczywosci okropnej tamtejszych choc nie tylko mezczyzn sie nasluchalam od znajomych i bez obstawy nie pojade

          chyba wiec Kanary, a ma ktos rozeznanie pomiedzy Teneryfa, Lanzerotte, Gran Canaria, Fuenteventura?
          • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:26
            Ja mam ciemne włosy, cyckami mnie nie pokarano, chodziłam ubrana na sportowo, Miss Polonia też nie jestem - i tak whetever, zaczepki były.
          • jeriomina Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:28
            Kochana, od moich koleżanek blondynek w Izraelu odróżniało mnie tylko to, że mnie panowie zaczepiali po hebrajsku, a blondynki po angielsku:))) bo ja mam hehe, Middle-Eastern urodę więc...:DDD na pewno będziesz zaczepiana w kraju arabskim, jedź dla spokoju raczej na Kanary:)
          • kiira_korpi Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:35
            No daj spokój, nie pojedziesz do Marrakeszu, bo znajomi głupot Ci naopowiadali?!
            Jeszcze raz mówię: byłam, zwiedziłam, przeżyłam:).
            Owszem, miałam bardzo niebezpieczną sytuację, ale to była moja głupota, bo na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności stałam o 5 rano sama przed hotelem.
            Później rozważałam, jak mogłam postąpić inaczej i było multum możliwości, tyle, że wtedy nie przyszły mi do głowy.
            W każdym razie mój instynkt przetrwania zadziałał błyskawicznie i wszystko dobrze się skończyło. Nie piszę tego po to, aby Cię straszyć.
            Jeżeli pojedziesz z biurem, a na fakultety wybierzesz się z wycieczką, nic złego Ci się nie stanie. Nas przewodnik bardzo pilnował właśnie na targowisku w Marrakeszu, mieliśmy obstawę z tyłu i z przodu, a zobaczyć to największe targowisko świata po zmroku to jest coś:).

            Co do Kanarów:
            byłam na Teneryfie, Gran Canarii i Gomerze.
            Najwięcej do zwiedzania jest na Teneryfie, koniecznie LoroParque - z pokazami orek, delfinów, lwów morskich i takich tam;).
            No i wulkan Pico del Teide. No i urocza wioska Maska.
            Gran Canaria też jest fajna.
            Ale jak to ma być Twój pierwszy raz z Kanarami, to zacznij od Teneryfy.
            • sid-the-sloth Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 20:39
              > a zobaczyć to największe targowisk o świata po zmroku to jest coś:).

              Potwierdzam.:)
              Ja nie miałam żadnej niebezpiecznej sytuacji, tylko na upierdliwość mogę narzekać, ale da radę to przeżyć.
            • vole_rover Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 21:00
              z ofert ktorych mielismy wybrac to przeloty z hotelem
              wolny czas sami mielismy sobie zorganizowac, troche spontanicznie w zaleznosci od nastroju
              szczerze to wycieczek objazdowych czy takich z przewodnikami nawet nie widzialam :(
              od paru tyg tylko szukalam lotow i hoteli i opinii na temat miejsc docelowych

              ale nie bralam pod uwage samotneg wypadu i patrzylam pod te wakacje pod innym katem

              dzieki za wszystkie porady :) na pewno dam znac gdzie lece
              aaa jesli idzie o Teneryfe to mozesz mi tez jedno powiedziec...? bo kumpe mowil ze teneryfa wogol odpada dla niego bo czarne plaze maja a on musi miec piaszczyste, zadnyc kamykow itd

              teraz jade bez niego ale jesli jakies jeszcze fajne miejsca do obejrzenia lub unikania wpadna ci do glowy to prosze pisz
              • kiira_korpi Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 21:24
                Nie wszystkie biura mają objazdówki, np. Neckermann, czy Tui chyba w ogóle takich nie organizują, a przynajmniej ja się z takimi nie spotkałam.
                Więc wykupujesz sobie normalnie przelot z hotelem i na miejscu robisz, co chcesz. Możesz wynająć samochód, albo zapisać się na wycieczki fakultatywne (dostępne u rezydentki i zazwyczaj także w recepcji hotelu). Ponieważ będziesz sama, imho wynajęcie samochodu i samodzielne zwiedzanie wyspy, to może być mały fun dla Ciebie. Więc radzę skorzystać z fakultetów. Ale, skoro znasz angielski, podepnij się pod Anglików. Primo - zawsze mają szerszą ofertę wycieczkową niż dla Polaków, secundo - są sympatyczniejsi, bardziej otwarci na współtowarzyszy i bardziej obyci w świecie (nie będziesz musiała świecić za nich oczami) i tertio - czynnie poćwiczysz język.

                Co do plaż na Teneryfie, to cóż, mój hotel nie miał plaży, bo ... piasek wywiało:).
                Na Kanarach prawie zawsze mocno wieje od Atlantyku, czasem tak, że łeb urywa.
                A plaże mają piaszczyste, ale ... sztucznie utworzone.
                Sprawdź oferty, czy hotel ma jakąś plażę w obrębie 200 m.
                I sprawdź też, czy mają podgrzewane baseny, jeżeli nie - woda może być dla Ciebie za chłodna. Altantyk też będzie jeszcze chłodny - pływałam w lutym w piance (podczas nurkowania) i zmarzłam jak cholera.
                • mocno.zdziwiona Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 21:36
                  Jest na gazecie forum o Kanarach. Dział turystyka. Na pierwszy wyjazd to albo Teneryfa albo GC a nawet można wyskoczyć z jednej na drugą. Nie daj się wrobić we Fuerte, strasznie tam teraz głowę urywa.
                  Są też fora o Hiszpanii, np. www.hiszpania.org.es , www.hiszpania-online.com , zwłaszcza to pierwsze bywa przydatne.
      • malamelania Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 15.04.11, 23:57
        zamysleniee napisała:

        . Co do wyjazdu w pojedynkę, nie
        > zbyt dobry pomysł, zaczepiają bardzo. Będąc z partnerem, nie przeszkadzało im t
        > o.

        Geje Cię zaczepiali? koniec świata....
    • jej_torebka Re: gdzie lepiej na wakacje w pojedynke?Kanary, T 16.04.11, 00:13
      na kanarach nie byłam, Turcja jest w miarę ok. nikt się nie chcial ze mną żenić, ale trzeba umieć odmawiać lub ewentualnie - targować się.
    • racjonalne-oszczedzanie co innego polecam 16.04.11, 00:33
      jako człek "oszczędny" polecam Majorkę - teraz znacznie taniej i już cieplej, choć kupa emerytów - i większe miasto w pobliżu (Palma) a nie jakieś zadupia wyspiarskie
      • lonely.stoner Re: co innego polecam 16.04.11, 10:48
        w zyciu bym do Turcji sama nie pojechala, w ogole w zyciu nikt mnie juz nie namowi na wjazd do zandego muzulmanskiego kraju. Bylam z moim facetem a i tak tamtejszym facetom nie przeszkadzalo zeby mnie zaczepiac, musialam nosic ciagle dluga suknie gdzie sie ruszylismy poza hotelem, serio. Okropnie to wspominam, ta kulutura to nie dla mnie i odradzam kazdej kobiecie, bo Arab ma juz taki malpi odruch ze kazda kobiete ktora nie chodzi ubrana w burke traktuje jak kawal miesa. A dodatkowo naczytalam sie z takiego magazynu o wyjazdach wakacyjnych o tym ze w Turcji wiele turystek pada ofiara atakow seksualnych i gwaltow, ktore tatmjsza policja lekcewazy bo dla nich europejka ktora przyjezdza na wakacje to tania k.rwa ktora jedzie po to zeby wlasnie szukac takich przygod.
        Sorry za takie bezceremonialne opisanie tego wszystkiego, ale ja uwazam ze dla kobiety z europy, samontnie podrozujacej to zaden z tych krajow nie jest bezpieczny. W razie problemow bedziesz nikt ci nie pomoze.
        • lonely.stoner Re: co innego polecam 16.04.11, 10:50
          aha, w tym roku bylam na Kanarach, co prawda nie sama, z moim facetem, wiec troche inaczej, ale pogoda byla swietna, kultura normalna, po angielsku na pewno sie porozumiesz. No i pieknie tam jest :) zalezy na ktora wyspe polecisz, ale na tych wiekszych - teneryfa, gran canaria na pewno wiecej sie dzieje. My bylismy na Lanzarote i bylo dosc spokojnie.
        • kiira_korpi Re: co innego polecam 16.04.11, 11:17
          lonely.stoner napisała:

          > w zyciu bym do Turcji sama nie pojechala, w ogole w zyciu nikt mnie juz nie nam
          > owi na wjazd do zandego muzulmanskiego kraju.Bylam z moim facetem a i tak tamt
          > ejszym facetom nie przeszkadzalo zeby mnie zaczepiac, musialam nosic ciagle dlu
          > ga suknie gdzie sie ruszylismy poza hotelem, serio. Okropnie to wspominam, ta k
          > ulutura to nie dla mnie i odradzam kazdej kobiecie, bo Arab ma juz taki malpi o
          > druch ze kazda kobiete ktora nie chodzi ubrana w burke traktuje jak kawal miesa
          > . A dodatkowo naczytalam sie z takiego magazynu o wyjazdach wakacyjnych o tym z
          > e w Turcji wiele turystek pada ofiara atakow seksualnych i gwaltow, ktore tatmj
          > sza policja lekcewazy bo dla nich europejka ktora przyjezdza na wakacje to tani
          > a k.rwa ktora jedzie po to zeby wlasnie szukac takich przygod.
          > Sorry za takie bezceremonialne opisanie tego wszystkiego, ale ja uwazam ze dla
          > kobiety z europy, samontnie podrozujacej to zaden z tych krajow nie jest bezpie
          > czny. W razie problemow bedziesz nikt ci nie pomoze.

          Ale histeryzujesz i panikę siejesz. Jak dla mnie to niepoważna jesteś. Kraje muzułmańskie to nie jest żadna dzicz, z których samotna, biała kobieta nie wyjdzie żywa. Więc przestań straszyć ludzi.
          Byłam w Egipcie i w Maroku i były to moje najpiękniejsze wakacje - zwłaszcza Maroko uważam za jak do tej pory za wakacje życia. Więc trudno mi uwierzyć, że akurat w Turcji miałoby być inaczej. Zresztą, jak wrócę (bo nikt mnie od podróży nie odwiedzie) napiszę o swoich wrażeniach.
          Ja mam akurat bardzo pozytywne doświadczenia z krajów muzułmańskich, spotkałam się tam z życzliwością i w sumie dość subtelnymi próbami uwiedzenia, które co najwyżej sprowadzały się do propozycji spaceru po plaży. A moje NIE zawsze było akceptowane.
          A ja akurat lubię się powłóczyć sama w dzień czy wieczorem po mieście, i zdecydowanie pamiętam opiekuńcze gesty ze strony przypadkowo napotkanych ludzi.
          W razie 'problemów' będzie mnóstwo chętnych ludzi do pomocy, dużo więcej niż w Polsce.
          Zresztą, wyjdź sobie sama w nocy na warszawską ulicę, na Pragę chociażby, zobaczysz jak bezpiecznie jest w tym katolickim kraju.
          • lonely.stoner Re: co innego polecam 16.04.11, 11:46
            hm, no to widzisz ja mam inne doswiadczenia, pojechalam z moim chlopakiem, sama nigdzie sie nie wloczylam, a zaczepki byly- i to wcale nie delikatne, w postaci gapienia sie czy powiedzenia ze cos tam beuaty, byly inne- cmokanie, krzyczenie przez pol ulicy sexy, albo pytanie mojego faceta czy mnie sprzeda (!), ciagle wlasciwie gadanie o seksie. Ja w 30stopniwoy upal nie moglam sobie wyjsc poza hotel w krotkich spodenkach czy w ogole krotkim rekawie- pierwszy dzien tak wyszlam i grubo pozalowalam. OD tamtej pory tylko dluga sukienka i zakryte ramiona a mialam i tak przesr.ane. Ja i moj facet wspominamy ten wyjazd jako jakis horror. Chyba ze kupie sobie burke i bede chodzic zaburkowana hehe. Pewnie nie jestem jedyna kobieta ktora ma takie mile wspomnienia. I dlatego odradzam samotny wyjazd dla kobiety.
            • kiira_korpi Re: co innego polecam 16.04.11, 12:00
              Pozostaje mi tylko wspólczuć, że miałaś takie kiepskie wakacje. Zwłaszcza, że byłaś z facetem, który powinien to towarzystwo usadzić pierwszego dnia. Albo trafiliście na wyjątkowych chamów, albo nie macie poczucia humoru, bo propozycję sprzedania Ciebie można było potraktować żartobliwie.
              To, że dałaś sobie narzucić, jak masz się ubierać, to kolejne kuriozum dla mnie.
              Ja ubierałam się tak jak chciałam - krótkie spódniczki, szorty, a NIKT nie ośmielił się naruszyć mojej strefy prywatności. Gdyby ktoś zachował się w stosunku do mnie niegrzecznie, czy pogardliwie, zrobiłabym taką awanturę, że iskry by się posypały. Zwłaszcza, że np. w Egipcie na każdym rogu jest policja turystyczna, której zdaniem jest chronić turystów. I są oni znani z tego, że najpierw leją, a dopiero potem ustalają, czy w ogóle był winny;).
              • magnusg Re: co innego polecam 16.04.11, 12:44
                Wspolczuc to tobie mozna,ze probujesz takie bajery tu kobietom wciskac.Sa tysiace relacji turystek opisujace chamskie i prymitywne wobec nich zachowania w krajach arabskich,a ty jedna szczesliwa masz pozytywne doswiadczenia.Pracujesz w biurze podrozy wyspecjalizowanym w krajach arabskich??Inaczej trudno te hymny pochwalne na czesc Arabow zrozumiec.
                • kiira_korpi Re: co innego polecam 16.04.11, 12:59
                  No cóż, skoro są tysiące relacji turystek, opisujące chamskie i prymitywne wobec nich zachowania, to pozostaje mi się cieszyć, że jestem urodzona pod szczęśliwą gwiazdą i jako jedynej nie spotkało mnie żadne negatywne doświadczenie, a wakacje w tych krajach uważam za bardziej udane, niż na Kanarach. Kurcze, zawsze wiedziałam, że jestem wyjątkowa, ale że aż tak?;)
                  Ja nie mam żadnego interesu, aby zachęcać Polki do wyjazdów do krajów arabskich, wręcz przeciwnie, akurat na towarzystwie rodaków na wakacjach jak najmniej mi zależy.
                  Więc niech każdy jeździ sobie gdzie chce, ja tylko protestuję przeciwko twierdzeniom, że kraje arabskie to jest dzicz, gdzie każda kobieta zostanie wykorzystana i pozostawiona bez pomocy, bo to dla mnie jakiś matrix. Przy zachowaniu minimalnych środków ostrożności (takich, aby nie chodzić samemu w środku nocy - ale w Polsce też tego robić nie można - vide casus zaginionej od ubiegłego roku maturzystki Iwony) jest się bezpiecznym. Bardziej uciążliwe są nagabywania sprzedawców, ale ich poniekąd rozumiem, oni chcą jak najwięcej sprzedać, a poza tym tu dobrze działa strategia udawania głuchej.
                • lonely.stoner Re: co innego polecam 16.04.11, 13:04
                  ja mialam akurat takie niemile doswiadczenia, i nie sadze ze trafilismy na chamow i prostakow, tylko tam jest po prostu taka kulutura. A awanturowac sie na ulicy z kazdym napotkanym facetem nie mam ochoty ani ja ani moj facet- dlatego miedzy innymi takie wakacje odradzam. Tez widywalam kobiety poubierane normalnie ale ja na po pierwszym dniu gdy tak wyszlam na miasto, od razu zrezygnowalam z krotkich szortow i spodnic. To nie byly zadne mile zaczepki ktore mnie spotkaly, tylko nachalne propozycje seksualne, obrzydliwe i psujace caly wyjazd. I nie wyobrazam sobie drugi raz jechac na takie wakacje. Zreszta, ja nie mieszkam w Polsce, a w tym kraju gdzie jestem jest sporo wlasnie panow Arabow ktorzy potrafia nawet tu zaczepic dziewczyne na ulicy. ~Oni maja taka kulture ze kobiete europejke traktuja jak mieso z dziura miedzy nogami i nic wiecej. Na serio mam wstret po tym jednym wyjezdzie i po stycznosci z czyms takim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja