cosette32
18.04.11, 00:00
Witam ,
jestem w 4 miesiącu ciąży i już wiem że przez kolejne kilka lat będę sama. Przeraża mnie to i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Wpadłam z chłopakiem po 3 miesiącach znajomość. On niechce dziecka i ogólnie jest wystraszony. Wyjachalam za granicę gdyż tutaj będę mogła żyć normalnie podczas wychowywania dziecka zanim pójdzie do przedszkola. Niema komu mi pomóc. Tatuś dziecka czasami się odezwie dając mi porady co powinnam załatwić żeby państwo mi płaciło jako samotnej matce. Mamy po 32 lata. Jest mi przykro że faceci tak późno dojrzewają i wiem że jak już będzie dzidzius to tatuś będzie wtedy chciał decydować o losie dziecka - oczywiście ja mam to finansować bo on zbiera do pełnego miliona.
Jak do tej pory w niczym mi nie pomógł i w sumie nie pomoże.
Co mam z nim zrobić jak bedzie dzwonił udzielał rad? Myślę zeby zerwać całkowicie kontakt bo on nic nie wnosi a tylko mnie stresuje.
Pewnie zadzwoni jak go coś najdzie................
Co tu robić? Boli mnie to że on kiedyś przyjdzie na gotowe, a ja teraz i jak się urodzi bede musiala sama walczyć. Nawet nie wiem gdzie bede mieszkać ;-(
Pomóżcie zapomnieć