kobieta, rolki i białe kozaczki

20.04.11, 14:42
Proszę o pomoc w tym jakże kobiecym temacie (słowo ‘kobieta’ dla pewności zostanie tu odmienione jeszcze kilkukrotnie, dla pewności, że temat naprawdę nadaje się na to forum).

Nie jestem miłośniczką białych kozaczków, jednak na wiosnę nabyłam drogą kupna niezwykle urocze, białe, kobiece tenisówki, wykonane w całości ze skóry naturalnej (w tym momencie wyrażam skruchę i ubolewanie – jestem złym człowiekiem).

Mimo że jestem kobietą, kocham buty, zwłaszcza skórzane (wyrażam skruchę po raz drugi), nie mam jeszcze doświadczenia ze skórą białą. Jak to się czyści, w sensie – tak samo jak każdą inną skórę, pastuje i poleruje? Czy jest coś takiego jak biała pasa, czy używa się bezbarwnej i będzie ok? Wiadomo, że brud na takich butach jest widoczny po przejściu paru przecznic, zaradzi temu szmatka z delikatnym detergentem (mydło w płynie?), czy znowu są jakieś specjalne specyfiki? A może to skóra jak każda inna i nie potrzebne są szczególne zabiegi?

I czy już jeździcie na rolkach, żeby latem pochwalić się zgrabną kobiecą (względnie męska) sylwetką? Bo ja mam depresję – na placu, na którym jeździłam dotychczas, w samym środeczku postawili jakiś miliardowy pomnik ku czci jakichś tam żołnierzy czy innych papież, ów i teraz muszę jeździć po Saskim, a to wymaga przejechania przez tory trambajowe (nie cierpię i się lękam, chociaż jeżdżę świetnie od lat pietnastu).
    • soulshunter2 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 14:48
      > drugi), nie mam jeszcze doświadczenia ze skórą białą. Jak to się czyści, w sen
      > sie – tak samo jak każdą inną skórę, pastuje i poleruje? Czy jest coś tak
      > iego jak biała pasta,
      2x tak
      > Wiadomo, że brud na
      > takich butach jest widoczny po przejściu paru przecznic, zaradzi temu szmatka
      > z delikatnym detergentem (mydło w płynie?),
      3x tak
      > I czy już jeździcie na rolkach
      1x nie.
      • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:01
        lakoniczny jesteś, lubię to, sama nie umiem;)
        • soulshunter2 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:03
          no dobra, wpisz w google "biała pasta do butów".
          • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:08
            ależ ja przeorałam sieć, biała pasta jawi się tam jako 'korektor' do butów, że to widać, że efekt sztuczny, dlatego chciałam się zapytać na tutejszym podwórku, jakoś 'swojakom' bardziej ufam, niż nikom na forach, na których w życiu się nie udzielałam

            a uwaga o lakoniczności była szczera a nie złośliwa
            • soulshunter2 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:13
              mialem kiedys biale mokasyny. Uzywalem bialej pasty salamander, mylem woda z mydlem. Po jakims czasie i tak bylo widac spekania skory i bylo to raczej naturalne. Zadnego sztucznego efektu nie zauwazylem.
    • sweet_pink Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 14:51
      Do białych butów jest po prostu pasta bezbarwna i tyle filozofii:D

      Co do rolek, to ja się przymierzam do wyciągnięcia swoich i zastanawiam się nad tym jak sobie radzić z problemami logistycznymi. U mnie na osiedlu są tylko chodniki albo dziurawe, albo kostkowane (po których jeździć nie znoszę)...w związku z czym jeżdżę bardzo rzadko (i słabo niestety), bo żeby pojeździć to muszę dojechać w jakiś miejsce nadające się (np na pola mokotowskie)...co sprowadza się do jeżdżenia tylko jak z chłopem pojedziemy samochodem, bo nie mam pomysłu jak logistycznie sobie zorganizować wypad na rolki zbiorkomem.
      • hejterzyna pola mokotowskie? 20.04.11, 14:58
        POLA MOKOTOWSKIE?

        dawno zajechalas do stolicy ze gware przyjezdnej wsiory nam tu zapodajesz?

        nie ma pol mokotowskich
        jest POLE
        • rzeka.chaosu Re: pola mokotowskie? 20.04.11, 15:41
          Lol, bo to wszystko przez al. Niepodległości. Jak się jest na rolkach i trzeba np. po kładce przejść na drugą stronę to wychodzą "pola" albo ta strona i tamta strona. ;P Hehhehe.
      • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:05
        no ale nie będę pastować brudnych ;p poza tym mam pewne obawy, że bezbarwna pasta stworzy efekt butów świecących się jak psu jajca, ale może się mylę;)

        ja po mokotowskim nie lubię jeździć, wcale nie jest tak fajnie, wyboje i w ogóle
        to już lepiej na moczydle jest, tyle że na moczydło daleko mam, nie chce mi się tłuc autobusem, a auta, ani nawet prawka, nie mam
        • sweet_pink Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:23
          Ja mokotowskie mam chyba najbliżej i dlatego tam...bo ja w sumie nie znam innych miejsc do jeżdżenia zdatnych.

          A buty normalnie szmatką z letnia wodą myjesz i pastujesz, nie musisz polerować do połysku. Możesz też zamiast pasty użyć takiego zabezpieczacza w spreju (do zamszu i skóry) on nie daje połysku.
        • rzeka.chaosu Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:50
          Wsiadaj w metro i jeździj wzdłuż al. KEN, drzewek nie ma ale prosto i długo i równo. ;P

          Moim zdaniem dobry jest też Skaryszak, choć na rolkach nigdy tam nie byłam (alejki czasem nie teges betoneges, a ja jestem kiepska ;P). Albo wzdłuż Wisły (weekendy odpadają) – i rolki i rower jak najbardziej. ;)
          • sweet_pink Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:59
            Nie Skaryszak się nie nadaje. Tam są stare bardzo chodniki o bardzo ziarnistej strukturze...jakby kamyki asfaltem posklejane (chyba że się coś zmieniło bo na wiosnę jeszcze nie byłam tam na spacerze)...jakby tam piękny gładki asfalt zrobili to bym miała cuuudne miejsce do jeżdżenia.
            • rzeka.chaosu Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 16:07
              No właśnie te chodniki, ja jestem amatorką (przewracam się na prostym), ale widziałam, że ludzie tam jednak na rolach jeżdżą, ale w tym roku też tam nie byłam. ;/ Poza tym park śliczny, niemal jak las momentami. :D
              • sweet_pink Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 16:17
                Ja kocham Skaryszak, bo znam go od dziecka :D
                Na rolkach byłam tam raz, i więcej nie będę (tyż jestem amatorką). Może jak się ma dobre, dobrze amortyzowane rolki to można tam pojeździć, ja się tylko wytrzęsłam ;)
    • yoko0202 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:23
      notoja11 napisała:

      > Jak to się czyści,
      dawno dawno temu, gdy kupienie w kiosku nawet czarnej pasty zakrawało na cud, stąpali po naszej pięknej polskiej ziemi szczęśliwcy, którzy mieli białe adidasy... i takie adidasy czyściło się w taki sposób, że na watę [wacików nie było] nakładało się najzwyklejszy krem nivea [nie tam jakiś Qenzym 10, tylko taki zwykły] i normalnie wcierało w but, bez kitu, całe lata takie adidasy wyglądały jak nowe.
      w życiu nie miałam białej pasty, nivea rulez:)
      • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:31
        a może być nivea regenerujący na noc lub odświeżający na dzień spf8? :D bo zwykłego nie mam. może zaimpregnują skórę butów lepiej niż moją:]
      • rzeka.chaosu Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:35
        No właśnie NIVEA. ;P Hehe widać nie tylko ja stosuję. :D
    • rzeka.chaosu Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 15:34
      Mój sposób na białe sportowe butki, które mam chyba od początku studiów:

      MYCIE:

      1. Po pierwsze regularne, żeby ich nie zapuścić. ;P Praktycznie po każdym użyciu.
      2. Ciepła woda + mydło jak najbardziej. Na niektóre otarcia (u mnie na podeszwach) bardziej skuteczne są mocniejsze detergenty albo posmarowanie butów kremem Nivea, który zdaje się rozpuszczać tłuste brudy. Serio działa i tylko w tym celu go kupuję ;P

      PIELĘGNACJA

      Zamiast pasty kup bezbarwny preparat do pielęgnacji skór lub specjalny wosk. Są w sklepach obuwniczych, sklepach z galanterią skórzaną, może i w Rosmanie. Nie trzeba pastować, wciera się i po problemie. I moim zdaniem ważne jest żeby nie wychodzić w świeżo "napastowanych" białych butach na miasto, tylko dać im dobrze wyschnąć/wchłonąć preparat.

      Do pastowania wyjmuj sznurówki. Moje są na rzepy i niestety to one właśnie są najbardziej brudne "na stałe", dobrze, że nie widać jak się zapnie. ;P

      Poza tym buty masz prawie jak nowe. ;)
    • maitresse.d.un.francais Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 16:03
      Bo ja mam depresję – na placu, na którym jeździłam dotychczas, w samym środeczku postawili jakiś miliardowy pomnik ku czci jakichś tam żołnierzy czy innych papież, ów i teraz muszę jeździć po Saskim, a to wymaga przejechania przez tory trambajowe (nie cierpię i się lękam, chociaż jeżdżę świetnie od lat pietnastu).

      dziecko, bardzo cię proszę, nie rozśmieszaj mnie i dziękuj Bogu, że nie masz depresji
      • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 16:28
        akurat mam. przewlekłą. 7 lat.
        • maitresse.d.un.francais Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 17:01
          notoja11 napisała:

          > akurat mam. przewlekłą. 7 lat.

          aaa, z powodu torów tramwajowych?
          • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 17:38
            i gołębich kup
            • maitresse.d.un.francais Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 17:43
              notoja11 napisała:

              > i gołębich kup

              to musi być fascynujące. znaczy z powodu owych torów i kup żyć ci się nie chce, tak?

              bo jeżdżenie na rolkach to mało depresyjny objaw
              • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 18:36
                zwierz się ze swoich, bardziej depresyjnych objawów
                • maitresse.d.un.francais Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 18:43
                  notoja11 napisała:

                  > zwierz się ze swoich, bardziej depresyjnych objawów

                  Nie zamierzam, aczkolwiek z wujka gugla:

                  objawydepresji.pl/
                  • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 18:53
                    no widzisz, skoro nie zamierzasz, to po co się wtrącasz do spraw innych?
                    • maitresse.d.un.francais Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:06
                      notoja11 napisała:

                      > no widzisz, skoro nie zamierzasz, to po co się wtrącasz do spraw innych?

                      bo opisane przez ciebie "objawy" tak się mają do depresji jak słowik do krowy
                      • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:17
                        1. ja nigdzie nie pisałam o żadnych (moich ani niczyich) OBJAWACH depresji, więc skąd wiesz jak te objawy mają się do choroby
                        2. jak ty masz się do lekarza?
                        3. może jeszcze coś napiszę, a ty mnie zdiagnozujesz? tylko poprawnie, proszę
                    • maitresse.d.un.francais Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:07
                      Jakie mamy objawy depresji?

                      * smutek, obojętność – brak możliwości rozweselenia,
                      * przewlekłe zmęczenie,
                      * mała aktywność, niechęć do robienia czegokolwiek, prosta rzecz staje się utrapieniem łącznie z możliwością popełnienia samobójstwa z tego błahego powodu,
                      * brak energii i witalności,
                      * wzmożone męczenie się,
                      * brak zainteresowania rzeczami, które wcześniej nas interesowały,
                      * niemożność odczuwania przyjemności, nic nas nie cieszy,
                      * depresyjne zaburzenia snu – bezsenność lub wybudzanie się,
                      * lęk – element najczęściej dokuczliwy u pacjentów (omówimy w innym rozdziale),
                      * brak apetytu – nadmierne chudnięcie,
                      * niska samoocena,
                      * omamy, urojenia.
                      • anais_66 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 21.04.11, 04:33
                        maitresse.d.un.francais napisała:

                        > Jakie mamy objawy depresji?
                        > * omamy, urojenia.

                        Może więc Ci się tylko wydaje, że ktoś Cię na innym "forum" prześladuje? :)
                        • maitresse.d.un.francais Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 21.04.11, 15:17

                          > Może więc Ci się tylko wydaje, że ktoś Cię na innym "forum" prześladuje? :)

                          Dziubunia,

                          Te objawy nie muszą występować wszystkie u każdego depresyjnego.

                          Nie wpadłaś na to?

                          W takim razie administracji tego forum tudzież jego forumowiczom też się to zbiorowo wydaje.
    • izabellaz1 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:12
      notoja11 napisała:

      > Mimo że jestem kobietą, kocham buty

      A to zazwyczaj mężczyźni kochają buty??
      • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:35
        Mimo że jestem kobietą, kocham buty, zwłaszcza skórzane (wyrażam skruchę po raz drugi), nie mam jeszcze doświadczenia ze skórą białą.

        wyjaśnię ci to łopatologicznie:
        mimo że jestem kobietą (a), kocham buty (c), zwłaszcza skórzane (d), nie mam jeszcze doświadczenia... (b)

        __>a <__b
        . .
        . .
        .__c+__d.


        zdanie a łączy się ze zdaniem b w trybie współrzędnie złożonym przeciwstawnym, zdanie (c+d) można uznać za wtrącenie lub za zdanie łączne złożone w trybie współrzędnym, co widać na wykresie, no i gdyby się uprzeć, zobacz, jaki cyrk wychodzi:
        Mimo że jestem kobietą i kocham buty, zwłaszcza skórzane (wyrażam skruchę po raz drugi), nie mam jeszcze doświadczenia ze skórą białą = Mimo że jestem kobietą, kocham buty, zwłaszcza skórzane (wyrażam skruchę po raz drugi), nie mam jeszcze doświadczenia ze skórą białą. ----> tadam! wychodzi nam, że to zdania łączne, które - tadam! - nie muszą mieć spójnika 'i'.

        teraz, gdy już zrozumiałaś 'co poeta miał na myśli', możesz odnieść się do treści;)
        • mumia_ramzesa Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:44
          Wyjasnij jeszcze dlaczego wyrazasz skruche: bo jestes kobieta czy dlatego, ze kochasz buty?
          • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:48
            bo noszę buty zrobione z żyjących niegdyś stworzeń
            • izabellaz1 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 20:41
              notoja11 napisała:

              > bo noszę buty zrobione z żyjących niegdyś stworzeń

              mimo, że jesteś kobietą?
              • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 20:50
                przecinek ci się niepotrzebny tu zaplątał. to też wytłumaczyć?
                • izabellaz1 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 21:08
                  A wiesz, że chętnie?
    • devilyn Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:16
      Zajrzyj na multirenowacja.pl mają wszystko co potrzeba, ja ostatnio nabyłam farbę do przemalowania butów i z koloru słomkowego mam czerwone :D
    • mumia_ramzesa Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:31
      > na placu, na którym jeździłam dotychczas, w samym środeczku postawili jakiś
      > miliardowy pomnik ku czci jakichś tam żołnierzy czy innych

      Przed Palacem Lubomirskich?
      • notoja11 Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:38
        mieszkasz na moim osiedlu?:>
        • mumia_ramzesa Re: kobieta, rolki i białe kozaczki 20.04.11, 19:41
          Mieszkalam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja