notoja11
20.04.11, 14:42
Proszę o pomoc w tym jakże kobiecym temacie (słowo ‘kobieta’ dla pewności zostanie tu odmienione jeszcze kilkukrotnie, dla pewności, że temat naprawdę nadaje się na to forum).
Nie jestem miłośniczką białych kozaczków, jednak na wiosnę nabyłam drogą kupna niezwykle urocze, białe, kobiece tenisówki, wykonane w całości ze skóry naturalnej (w tym momencie wyrażam skruchę i ubolewanie – jestem złym człowiekiem).
Mimo że jestem kobietą, kocham buty, zwłaszcza skórzane (wyrażam skruchę po raz drugi), nie mam jeszcze doświadczenia ze skórą białą. Jak to się czyści, w sensie – tak samo jak każdą inną skórę, pastuje i poleruje? Czy jest coś takiego jak biała pasa, czy używa się bezbarwnej i będzie ok? Wiadomo, że brud na takich butach jest widoczny po przejściu paru przecznic, zaradzi temu szmatka z delikatnym detergentem (mydło w płynie?), czy znowu są jakieś specjalne specyfiki? A może to skóra jak każda inna i nie potrzebne są szczególne zabiegi?
I czy już jeździcie na rolkach, żeby latem pochwalić się zgrabną kobiecą (względnie męska) sylwetką? Bo ja mam depresję – na placu, na którym jeździłam dotychczas, w samym środeczku postawili jakiś miliardowy pomnik ku czci jakichś tam żołnierzy czy innych papież, ów i teraz muszę jeździć po Saskim, a to wymaga przejechania przez tory trambajowe (nie cierpię i się lękam, chociaż jeżdżę świetnie od lat pietnastu).