Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej

26.04.11, 20:53
o siebie dbała?
Moja koleżanka jest baaardzo ładną dziewczyną, ale chyba nazbyt ceni naturalność. Uważa, że jak komuś ma się spodobać, to się spodoba taka jaka jest. Niedawno rozstała się z chłopakiem, wiem że chciałaby kogoś poznać, ale ten wygląd jej nie pomaga.
Jak jej uświadomić, że gdyby tylko zaczęła malować rzęsy, nosić bardziej dopasowane ciuchy, w jaśniejszych kolorach, może spódnice czasem i gdyby zmieniła troszkę fryzurę to olśniewała by urodą? Tak jak mówię, jest bardzo ładna, ale wygląda na zaniedbaną, nie chce się pokazać od atrakcyjnej strony. Czy mogę jej zasugerować jakieś delikatne poprawki, czy będzie to niegrzeczne? To blada blondynka, leciutki makijaż sprawi, ze będzie wyraźniejsza, ma świetną figurę, której nie potafi podkreślić. Czy zwrócenie jej uwagi, to ingerencja w jej styl?
    • mocno.zdziwiona Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 10:47
      Zależy jak bliska jest koleżanka. Przyjaciółce można takie rzeczy mówić wprost, bo zrozumie, że mówisz to dla jej dobra. Im dalsza koleżanka tym delikatniej należy postępować. Możesz jej zaproponować, że zrobisz jej makijaż i ubierzesz inaczej. Jeśli sama się sobie spodoba to jest duża szansa, że będzie kontynuować. Ale nic na siłę, nie maluj jej mocno. I jeszcze jedno, jeśli koleżanka mimo wszystko woli pozostać przy swoim stylu to nie naciskaj. Dobrze jej z tym, a czuć się dobrze we własnej skórze to super rzecz.
      • a_nonima Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 11:06
        Podzielam wypowiedź zdziwionej.
    • doral2 Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 13:06
      gryzonka napisała:

      "..Jak jej uświadomić, że gdyby tylko zaczęła malować rzęsy, nosić bardziej dopaso
      > wane ciuchy, w jaśniejszych kolorach, może spódnice czasem i gdyby zmieniła tro
      > szkę fryzurę to olśniewała by urodą? Tak jak mówię, jest bardzo ładna, ale wygl
      > ąda na zaniedbaną, nie chce się pokazać od atrakcyjnej strony..."

      no właśnie.
      ona nie chce.
      a ty chcesz ją na siłę uszczęśliwiać.
      boże chroń od takich przyjaciół!!
      • reniatoja Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 14:07
        Co jest złego w postawie, którą prezentuje gryzonka? To, ze widząc, ze kolezanka moze wyglądać lepiej, jak sama pisze - olsniewać urodą, zastanawia się jak jej taką poprawę wygladu zasugerować, zeby nie urazić, nie zniechęcić, nie sprawic przykrosci, a pomóc?

        To, czy ona nie chce to nic pewnego. Być moze chciałaby, ale nie potrafi, nie wie jak, brakuje jej odwagi, moze nie zdaje sobie sprawy, ze mogłaby. Dobra przyjaciółka moze jej pomóc. Lepiej wygladać wcale nie musi znaczyć, ze będzie sie gorzej czuła we własnej skórze. Twój jakże egzaltowany akt strzelisty do Boga uważam wiec za przesadzony i niesprawiedliwy.
        • alza73 Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 14:28
          To co będzie podobać się gryzonce nie koniecznie musi podobać się innym. Każdy ma swój gust. Jedna kobieta lubi się mocno malować inna wcale a i nie każdy mężczyzna gustuje w kobietach które się malują.
          • reniatoja Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 14:36
            Dzięki, że mi to wyjaśniłaś, bo nigdy bym się nie domyśliła, ze takie zróznicowanie na swiecie istnieje. Do teraz żyłam w przekonaniu, ze wszystkim ludziom na świecie podoba się to samo, że wszyscy ludzie mają taki sam gust i ze każda kobieta na tej planecie lubi sie malować w takim samym stopniu. Dzięki za wyprowadzenie z błędu.
    • nothing.at.all Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 14:19
      Zwyczajnie jej powiedzieć, uświadomić co i jak.
    • six_a Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 14:32
      ustnie zaproponuj.
      • policjawkrainieczarow Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 15:22
        six_a napisała:

        > ustnie zaproponuj.

        nie, nie. Lepiej SMSem. Nowocześniej.
        • joann_80 Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 15:27
          po co chcesz ją "uszczęśliwiać" na siłę?
          Dorosła jest chyba?
          Zostaw w spokoju. Sama prędzej czy później pomaluje rzęsy czy wydepiluje wąsa ;)
          A może Ty się wstydzisz z nią gdziekolwiek pokazać hę?
    • zmruzyslaw Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 15:30
      Wyślij Galla anonima.


      --
      I'm Winston Wolf, I solve problems.
    • li_lah Re: Jak zaproponować koleżance, żeby bardziej 27.04.11, 15:46
      po pierwsze jesli jest tak jak piszesz-blada blondynka to powiem ci szczerze, że np rzadko widuje się kobiety z takim typem urody niepomalowane. czasem nawet lepiej się nie malować przy takim typie kolorystycznym, bladym blondynkom nie pasują czarne brwi, czarne kreski namalowane wokół oczu i do przesady wymalowane rzęsy to raz. zawsze gdy widzę taką dziewczynę niepomalowaną, to się z ciekawości przyglądam. szczerze powiedziawszy bokiem mi wychodzą dziewczyny, które tak sie obrzydliwie malują i same nie widzą jaką sobie robią krzywdę.
      ja gdy jestem w takiej sytuacji jak twoja -tzn chcę komuś cos doradzic, ale tak zeby nie urazić, to trochę odwracam kota ogonem,np kolezance ktora za mocno wydepilowała brwi powiedziałam, że ma piękne oczy i lepiej by było, żeby zapuscila te brwi spowrotem bo pięknie jej te oczy podkreslaly. zgrabnej bym powiedziala, że ma wspaniałą figurę/nogi i powinna ją pokazać. zawsze staraj się tak ubrać w słową swoją poradę, żeby osoba poczuła się doceniona, a nie urażona. nigdy nie mów: "chodzisz ubrana jak lump, brzydko wyglądasz bez makijażu, zrób cos ze sobą".

      makijaż: brązy, beże, w zależności od koloru tęczówki dla zielonej-niebieski lub dla niebieskiej-zielony cień, brązowa maskara..
      ubrania: zanim zacznie wydawać pieniądze na ubrania niech potrenuje wyszukiwanie pasujących do siebie np w szmatexie-wydatek mały w razie błędu, a i frajda w trakcie polowanie też niezła ;)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja