nie rozumiem kobiety,pomóżcie

27.04.11, 22:24
Z siostrą żony od zawsze miałem baaardzo dobry kontakt, zawsze uwazałem ją za wspaniałą kobietę z którą miałem dużo tematów, krótko mowiąc przyjaźniliśmy sie.
Kilka lat temu doszło między nami do "pocałunku". Poczułem ze jestem dla niej kimś więcej niż szwagrem i ja również nagle spojrzałem na nią inaczej. Przestraszyliśmy się oboje. Nasze kontakty nieco sie schłodziły. Ostatnio ona rozstała się z męzem, znowu zaczeliśmy rozmawiać, wspierałem ją jak mogłem, czuje że jest mi bliska, bliższa niż kiedykolwiek.
Ona dziwnie sie zachowuje, najpierw szuka kontaktu ze mną, sama dzwoni, prosi o radę (częściej mnie niż siostrę,to mi sie wyzala,a nie siostrze!) a potem nagle chlodno sie zegna, zmienia ton.Zachowuje sie tak jak by chciała być blisko mnie a jednocześnie jest lojalna wobec siostry.Nie rozumiem jej zachowania.
Dodam, że bardzo kocham moją żone,jest mi z nią dobrze,nigdy jej nie zdradziłem (no chyba ze ktos uzna ten pocalunek za zdrade), jednakze jej siostra rownież jest mi bardzo bliska.Czy ona mysli że miedzy nami mogłoby dojść do czegoś wiecej i dlatego tak dziwnie sie zachowuje.O co jej chodzi?
kobiety odpowiedzcie bo ja tego nie rozumiem
    • wersja_robocza Re: nie rozumiem kobiety,pomóżcie 27.04.11, 22:25
      Baba. Babski troll.
    • real_mayer Re: nie rozumiem kobiety,pomóżcie 27.04.11, 22:26
      kobiety odpowiedzcie bo ja tego nie rozumiem
      nie podpowiem. Też nie ogarniam tej kuwety.
    • donna.jagodka Re: nie rozumiem kobiety,pomóżcie 27.04.11, 22:35
      to już instytucja 'Przyjaciółki' nie działa, że trzeba sie szwagrom wypłakiwać? co najmniej dziwne!
      nie igraj z ogniem. zajmij się swoim życiem i swoja rodziną. a kochaną szwagierkę poślij do... przyjkaciółki.
      • kondziokondzio Re: nie rozumiem kobiety,pomóżcie 27.04.11, 22:44
        donna.jagodka napisała:

        > to już instytucja 'Przyjaciółki' nie działa, że trzeba sie szwagrom wypłakiwać?
        > co najmniej dziwne!
        > nie igraj z ogniem. zajmij się swoim życiem i swoja rodziną. a kochaną szwagier
        > kę poślij do... przyjkaciółki.
        _______________
        Nie w tym rzecz by posłać ją do przyjaciołki.Lubie z nią rozmawiać, wspierać ją. Często nawet żona mówi "ty z nią porozmawiaj, ciebie posłucha". Ona jest ciepłą osobą, nie potrafie tak po prostu powiedzieć jej by "pożaliła sie przyjaciółce" ...
    • nutka07 Re: nie rozumiem kobiety,pomóżcie 27.04.11, 22:49
      Nastepny biedny mis co to nic nie rozumie.

      Ty sie nad soba zastanow a nie o szwagierce piszesz.
Pełna wersja