kokieteryjna
01.05.11, 22:49
Dzielicie na tygodniowki, np na jedzenie, oplaty z gory miesiaca itp..?
Robicie listy wydatkow, planujecie?
A co z tzw "luksusami", wiekszymi zakupami typu droga torebka, plaszcz, czy inne przyjemnosci - planujecie je, oszczedzacie na nie, czy sa to raczej decyzje spontaniczne?
I jeszcze pytanie do kobiet zyjacych w pojedynke: ile przeznaczacie na jedzenie tygodniowo czy miesiecznie? Ja sobie zalozylam 150 zl na tydzien, nie liczac jedzenia na miescie.
Spontaniczne wydatki, jadanie na miescie, niepotrzebne drobiazgi (bo ladne, lub tanie) - oto, co rujnuje moj domowy biznesplan. Brak samodyscypliny. Potrafie kupic stos gazet i pare kosmetykow tylko dlatego, by poprawic sobie nastroj. Zastanawiam sie, jak z tym skutecznie walczyc. :/