Dodaj do ulubionych

facet + badania + przestawienie się na pigułki

04.05.11, 03:30
mamy zamiar przestawić się z moim chłopakiem z gumek na pigułki. byliśmy oboje u bardzo dobrego ginekologa, powiedział nam co i jak. mój facet jest moim pierwszym partnerem, generalnie jest bardzo odpowiedzialny, zarówno w kwestiach antykoncepcji jak i ogólnożyciowo, ale miał w swoim życiu okres w którym prowadził dość swobodne życie łóżkowe. twierdzi, że zawsze używał gumki i nigdy nie miał problemów typu pęknięcie czy zsunięcie się i że jest zdrowy i "czysty". zastanawiam się czy nie poprosić go o zrobienie badań. w końcu są takie choroby w których facet jest tylko nosicielem ale sam nie choruje... nie wiem czy to jest zdrowy rozsądek czy już paranoja/brak zaufania itd. trochę boję się jego reakcji na taką prośbę. jakieś rady?
Obserwuj wątek
    • enith Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 04.05.11, 03:46
      OBOJE zróbcie komplet badań PRZED rezygnacją z gumek. Nieważne, czy przed było 0 czy 100 partnerów. Badania macie zrobić oboje. Jeśli pan się będzie rzucał, ty rzucasz pana. Bez badań nie dajesz się panu dotknąć i vice versa. To nie paranoja. To ZDROWY ROZSĄDEK.
      • usunelamkonto Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 04.05.11, 09:18
        a jesli bedzie mial cos to co ? zerwiesz? a co bedzie jak zapragniesz dziecka i bedziesz kochala zarazonego mezczyzne?

        uwazam ze takie postepowanie jest co prawda rozsadne ale nieco bez sensu, bo przy kazdej dluzszej znajomosci (ktora wydaje sie obiecujaca) mozna obyc sie bez gumki i stosowac pigulki, a tych zwiazkow w ciagu zycia moze byc mnostwo, bo nie przewidzimy ile pochodzimy ze soba


        ja mialam bujne zycie seksualne, nawet bywalo ze bez gumek. partner o tym wiedzial, stosolismy gumki, a jak bralam hormony(tylko miesiac czasu) to moze 3 razy byl seks przerywany ale partner nie prosil o badania. a zapytany o stres przed pierwszymi stosunkami ze moze ja zarazona a on sie boi odpowiedzial ze to nie to, a na pytanie o badania odpowiedzial ze nie musze ich robic
    • malamelania Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 04.05.11, 09:21
      Takie nastawienie wobec stałego partnera to moim zdaniem jest paranoja.
      Nie tylko Twoja, raczej ogólnie panująca.
      Nie wiem, skąd się bierze, bo chyba nie ze statystyk.
      Pewnie wszystkie opinie w tym wątku będą za szczegółowymi badaniami. Skoro wg forumowiczek nawet Ty masz się badać, mimo braku innych kontaktów seksualnych, to widoczne problemem nie są choroby przenoszone drogą płciową, ale wszystkie.
      W takim wypadku jednokrotne badanie nie ma sensu, wypada je powtarzać przynajmniej co pół roku. Najlepiej przed każdym pójściem do łóżka. W końcu każdy chodzi do lekarzy albo ma robione jakieś zabiegi, każdy korzysta z publicznych toalet.
      • nutka_mi Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 04.05.11, 10:26
        Obawiam się,ze to tzw. syndrom naszych czasów. Szalejesz w gumce a jak chcesz mieć stały związek z pigułką to się przebadaj.
        Przypuszczam,że gdybym dziś spotkała faceta "na życie" to na pewno wnikliwie przeanalizowalibyśmy za i przeciw i się przebadali. Cholera, to nie jest bunga bunga tylko często sprawa życia i śmierci.
      • ma_dre Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 06.05.11, 14:29
        o szczepieniu nie wspomniala, bo byc moze poczytala o zgonach poszczepiennych, jakie nastapily w kilku krajach i nie chciala szczepionki brac na swoje sumienie, nie pomyslalas o tym :-/ ?
        Ta szczepionka jest slabo skuteczna, za to o ryzyku powiklan pisza tu i owdzie dosyc czesto.
    • paco_lopez Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 04.05.11, 16:01
      to jest dla mnie koszmar. potem będziesz odstawiać, pecznieć, chudnąć z dietą pana x, leczyć nadrzerki i inne tam wynalazki brać, bo ci się zdaje, że bez gumy to na jego inresie w kosmos dolecisz. jak on jest mało sprawny to czy tak czy siak skończy się na frustracji. dziewczyny które się dużo bzykają bez zbędnych ceregieli nie wpuszczą żadnego bez gumy.
      • lonely.stoner Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 05.05.11, 21:36
        zrobcie oboje, taka np. chlamydia mozna sie np. na basenie zarazic, niekoniecznie przez wspolzycie a objawow zadnych nie ma, oprocz takich ze potem moze powodowac nieplodnosc. Ja z moim facetem zrobilismy badania na wszystko zanim zaczelismy seks uprawiac, nic nie mamy :)
        no i wiesz, HIV tez nie ma zadnych objawow, nawet przez pare lat, wiec sie lepiej zastanow. Poza tym co to znaczy bujne zycie lozkowe? mial przez jakis okres czasu 5 stalych partnerek, czy sie rabal z kim popadnie ??bo to wiesz, dla mnie tez by bylo wazne.
    • vandikia Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 05.05.11, 22:40
      sie narażę ogółowi :D
      cóż niefajnie jest sprzedac komuś hcv czy inną mendę, nie mówiąc o hiv
      z drugiej strony gdy się jest w powaznym związku, to albo się ufa albo nie, inaczej można się badac przed każdym stosunkiem, bo nigdy nie mozesz mieć pewności 100% co do drugiego człowieka, choćby był Ci bardzo bliski
      dla mnie ten wymóg badań, to odarcie z romantyzmu, intymności, sprowadzenie seksu do jakiegoś medycznego procederu
      na Twoim miejscu zastanowiłabym się raczej nad tymi wątpliwościami i tym czy warto dalej, skoro tak bardoz mu nie ufasz
      jeśli sam nie ma pewności - idźcie się zbadac oboje
      • emma.gee Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 05.05.11, 23:22
        No nie do końca. Są takie choroby, które przenoszą się nie tylko drogą płciową. Może być nosicielem i nawet o tym nie wiedzieć. Ma tatuaż, mógł coś złapać podczas tatuowania i nijak się to ma do zaufania. Nie muszę tych wyników zobaczyć, bo wierzę że jak coś będzie to mi powie. I tak się objawia moje zaufanie.


        Zresztą, już o tym rozmawialiśmy, podchodziłam do tematu jak pies do jeża a on na wstępie powiedział że cieszy się że to zaproponowałam (dla nas obojga), bo to dobrze o mnie świadczy.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: facet + badania + przestawienie się na pigułk 06.05.11, 09:41
      Jeśli, tak jak piszesz, facet jest rozsądny ogólnożyciowo, to prośba o przebadanie nie powinna go szczególnie zaboleć. W końcu nie chodzi tu o to że mu NIE UFASZ, że uważasz że cię okłamał co do swojej przeszłości. Chodzi o to że istnieje jakieś niezerowe ryzyko że coś złapał i najzwyczajniej w świecie o tym nie wie.
      Co innego gdybyś o badania poprosiła go będąc w związku po jego powrocie z wycieczki do Amsterdamu itp.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka