rzeka.chaosu
07.05.11, 20:57
A raczej sezon narzekania na nadmiar takowych. Za każdym razem jak jest wiosna to mnie to dziwi.
Dlaczego?
Bo po prostu nie widzę na ulicach tłustych okazów. Owszem jedna, może dwie z lekką nadwagą. Zdarzy się jakaś najczęściej starsza grubaska.
Czy naprawdę takich kobiet jest u nas dużo? Jaki to odsetek skoro to taki problem?
Promowanie zdrowego stylu życia jest ok, ale z tego co widzę w sieci na artykułach/poradach zarabiają głównie osoby promujące jakieś diety cud.
Do moich anty-tematów zaliczam Smoleńsk, rząd, kiboli i teraz też diety i tłuściochów. Wszędzie tego pełno w sieci. Bleee.